Zamknij
REKLAMA

Kielce na łopatkach! Wiślacy mają wszystko w swoich nogach [FOTO]

19:59, 13.05.2018 | Michał Wiśniewski
REKLAMA
Skomentuj
Fot. Tomasz Miecznik/Portal Płock

W najlepszym możliwym stylu zawodnicy Wisły Płock pożegnali się ze swoją publicznością. Nafciarze rozbili Koronę Kielce 4:1 i w Białymstoku zagrają o przywilej gry w eliminacjach Ligi Europy. 

Wisła od samego początku ustawiła sobie mecz, bo już niespełna 120 sekund po rozpoczęciu gry Jose Kante po raz pierwszy pokonał Matthiasa Hamrola. Arkadiusz Reca w swoim stylu wrzucił piłkę z autu, a Hiszpan wepchnął piłkę do bramki. Po szybko objętym prowadzeniu nieco się cofnęła i pozwoliła grać Koronie. Gino Lettieri w Płocku wystawił jednak mocno rezerwowy skład, a ten nie potrafił przeciwstawić się rozpędzającym się gospodarzom. Wisła grała mądrze taktycznie i strzelała kolejne bramki. W 14. minucie Michalak po raz kolejny urwał się Kenowi Kallaste i dograł w pole karne, a wynik podwyższył Kamil Biliński. Kolejny cios Nafciarze wyprowadzili w 41. minucie, kiedy to fantastycznym strzałem popisał się Kante. 

Jerzy Brzęczek po kilku miesiącach zdecydował się wrócić do ustawienia z dwoma napastnikami, choć na szpicy operował duet Biliński-Varela. Kante zajął zaś miejsce Urugwajczyka na lewej flance i był jednym z najlepszych zawodników na boisku. Dryblował, rozgrywał, walczył w obronie, a przede wszystkim strzelił dwie bramki. Napastnik w świetnym stylu w 75. minucie pożegnał się z płocką publiką. Jose dostał od kibiców owację na stojąco. 

Korona w pierwszej połowie miała co prawda swoje okazje. Elia Soriano nawet umieścił piłkę w siatce przy stanie 2:0, ale asystent podniósł chorągiewkę i zasygnalizował spalonego. Dobrze z dystansu uderzył jeszcze Mateusz Możdżeń, ale jego strzał na słupek sparował Dahne. Trzeba jednak przyznać, że Koroniarze byli dziś zdecydowanie słabsi. Wynik mógł być jeszcze wyższy, ale swoją okazję zmarnwał m.in. Damian Szymański.

Trener gości zareagował już po przerwie i na drugą połowę nie wyszedł Oliver Petrak, a zastąpił Sanel Kapidzić. Gra nieco się poprawiła, kilkukrotnie Thomas Dahne musiał interweniować, ale to Nafciarze byli bliżsi strzelenia kolejnych bramek. Świetny dysponowany Michalak kręcił na prawym skrzydle, dogrywał w pole karne, ale brakowało dokładności.

Korona na kwadrans przed końcem meczu zdobyła bramkę z rzutu karnego, którego pewnie wykonał wprowadzony Kapidzić. Koroniarze mieli jednak pecha, bo kilkadziesiąt sekund później drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartkę zobaczył Michael Gardawski. Gospodarze kończyli w osłabieniu, a tuż przed końcem meczu spotkania w polu karnym przyjezdnych faulowany był Reca. Do ustawionej na 11. metrze piłki podszedł Varela i nie dał szans Hamrolowi. 

Wiślacy zdeklasowali Koronę, ale w ostatecznym rozrachunku nie byli zależni tylko od siebie. Wyniki ułożyły się jednak po myśli płocczan - Legia pokonała Górnika, a Lech zremisował Krakowie. Nafciarze zajmują teraz czwarte miejsce, premiowane grą w eliminacjach Ligi Europy. W ostatniej kolejce zawodnicy Jerzego Brzęczka zagrają na wyjeździe z Jagiellonią, która po zwycięstwie w Lubinie ma z kolei szansę nawet na mistrzostwo Polski. Zapowiada się pasjonujące spotkanie, ale warto podkreślić, że Wisła ma wszystko w swoich nogach. 

Wisła Płock - Korona Kielce 4:1 (3:0)

bramki:
1:0 Kante 2' 
2:0 Biliński 14' 
3:0 Kante 41'
3:1 Kapidżić 78'
4:1 Varela 88' 

Wisła: 30. Thomas Dähne - 20. Cezary Stefańczyk, 18. Alan Uryga, 14. Adam Dźwigała, 9. Arkadiusz Reca - 77. Konrad Michalak, 4. Damian Szymański, 8. Dominik Furman (71, 6. Damian Rasak), 19. Kamil Biliński, 7. Nico Varela (89, 21. Maksymilian Rogalski) - 29. José Kanté (76, 23. Semir Štilić). 

Korona: 25. Matthias Hamrol - 6. Bartosz Rymaniak, 5. Adnan Kovačević, 23. Elhadji Pape Diaw, 19. Ken Kallaste (28, 10. Nabil Aankour) - 11. Michael Gardawski, 13. Oliver Petrak (46, 17. Sanel Kapidžić), 8. Mateusz Możdżeń, 31. Zlatko Janjić, 7. Marcin Cebula (81, 4. Piotr Malarczyk) - 89. Elia Soriano. 

żółte kartki: Michalak, Szymański - Możdżeń, Gardawski. 
czerwona kartka: Michael Gardawski (79. minuta, Korona, za drugą żółtą). 

(Michał Wiśniewski)
REKLAMA
REKLAMA
W okresie ciszy wyborczej tj. w okresie 24 godzin poprzedzających dzień wyborów i aż do chwili zakończenia głosowania zabronione jest prowadzenie agitacji wyborczej na rzecz kandydatów w jakiejkolwiek formie. Publikacja na portalu internetowym jakichkolwiek komentarzy mających charakter agitacji wyborczej może zostać uznana za naruszenie przepisów ustawy Kodeks Wyborczy oraz stanowi czyn zagrożony karą grzywny (art. 498 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. - Kodeks wyborczy, t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 754 z późn. zm.)

Komentarze (18)

ks1961ks1961

29 0

Brawo.... 20:06, 13.05.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

txtx

28 0

no to mamy fajne zakonczenie w Plocku / brawo chłopaki , mysle ze w Bialymstoku popchna jage i mamy puchary , im to poprostu sie nalezy 20:28, 13.05.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

defdef

26 1

Kielce zmasakrowane, teraz czas na Białystok, A tuż po zakończeniu sezonu pierwsza łopata na terenie budowy N O W E G O STADIONU zostanie wbita <3 :) 21:30, 13.05.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

pablo676pablo676

21 0

Do streszczającego mecz: pierwsza bramka wpadła po rzucie z autu z lewej strony i faktycznie strzelił Kante. Pozdrawiam. Ogólnie brawo dla chłopaków!!!! 21:39, 13.05.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Pozdrowienia !Tylko Pozdrowienia !Tylko

7 0

Cała męska część młyna pozdrawia dziewczynę stojącą na dole trybuny na zdjęciu nr 1 pod literką M w słowie Miecznik a na zdjęciu 16 pod literką A w słowie Tomasz. Dla ścisłości miałaś telefon w obudowie w serduszka. 21:52, 13.05.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

AHAH

1 23

Lech wyjechał i - 3 tysie ludzi na meczu. 22:16, 13.05.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

JklJkl

11 0

Poznań - 550tys mieszkańców
Płock - 120tys mieszkańców
Dodajmy że Lech ma większą historię i tradycje od Wisły, oraz że grali z lokalnym rywalem swojej zgody.
Jak ci się nie podoba frekwencja to może sam w końcu przyjdź na mecz, a nie głupoty piszesz na PP 07:53, 14.05.2018


Przystankowy Przystankowy

25 0

Brawo Wisła. Dziękuję za ten pełen emocji sezon. Przypomnę dla portalowej patologii że mieliśmy "DRUGI NAJSŁABSZY BUDŻET WŚRÓD KLUBÓW EKSTRAKLASY" a zrobiliśmy lepszy wynik niż w pośrednim sezonie jako beniaminek co będzie w Białymstoku to się okażę nie ma co dmuchać balonu. Jeszcze raz brawo Wisła PŁOCK!. Jestem z was dumny jako rodowity Płocczanin łezka w oku się kreci!. Jeszcze raz podkreślę BRAWO WISŁA ZA TEN SEZON! niezależnie co będzie w Białymstoku. 23:26, 13.05.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

O.LO.L

3 20

Super sezon ale kibiców co kot napłakał. 06:37, 14.05.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

GhiGhi

17 0

A czegoś ty ******* chciał, żeby na Kielcach komplet był? To nie piłka ręczna. Pozatym nie wiem czego ty wymagasz od stadionu na 10 tysięcy widzów, oraz od miasta z ledwo 120 000 mieszkańców, w tym znaczna część to smutne grazyny i janusze które czekają na darmowe bilety, inaczej wcale nie pójdą... 07:42, 14.05.2018


O.LO.L

5 2

Do Ghi, po co te kropki, chociaż generalnie masz racje. 10:03, 14.05.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

ŻakŻak

12 0

A Ja Wam powiem tak...ruszcie się z domu a zobaczycie na tym starym stadionie dobrą piłkę...ba! Nie gramy defensywnie tylko aktualnie NAJLEPSZĄ piłkę w Ekstraklasie i "truskawką na torcie" będzie gra w pucharach !

Dawajcie do Białegostoku...podziękujmy piłkarzom...należy im się NIEZALEŻNIE od tego, jak potoczy się ostatnia kolejka ! 11:50, 14.05.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA

wpwp

4 3

za Harabasza w uwczesnej 2 lidze 10 tys na stadionie to slaby był wynik :) 12:13, 14.05.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

molmol

12 1

Za czasów Harabasza po za piłką nie był żadnej rozrywki. Teraz masz wybór. Zresztą mecze wszystkie są transmitowane. Nie ma co porównywać obecnych czasów z tamtymi. 12:22, 14.05.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

wpwp

12 1

Od czasów Harabasza świat diametrialnie się zmienił. Czas przy Ł34 się zatrzymał. NOWY STADION DLA NAFCIARZY !!! A Wisełka będzie wtedy jeszcze większym klubem. 12:29, 14.05.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

xxxxxx

16 0

Gra, wynik, wszystko super. To na siłę się przyczepią do frekwencji, która wynosiła ponad 6300 osób. A w takim Lubinie było chociażby 3890. Zróbcie coś ze swoim życiem przychlasty, bo się patrzeć na was nie da... 14:31, 14.05.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

WicekWicek

2 1

Gorąca prośba do kibiców zmieńcie prowadzącego doping on sie kompletnie nie nadaje do tego dobrze ze nie zapodaje przyspiewki róg róg róg gol gol gol a ta fala na lechu żenada 15:48, 14.05.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

PP

1 0

Ta, i akcja - wszyscy na niebiesko - a jeden młynowy i gość od bębna na czarno. I tak co mecz... żałoba jakaś? 17:52, 15.05.2018


REKLAMA
REKLAMA
© portalplock.pl | Prawa zastrzeżone