Zamknij
REKLAMA

Polacy w finale ograli Białorusinów. Pomogły bramki Wiślaków

20:36, 29.12.2017 | M.W
REKLAMA
Skomentuj
Fot. Portal Płock

W finale Turnieju Czterech Narodów reprezentacja Polski pewnie pokonała Białoruś 26:22. Tym samym zrewanżowali się za porażkę i remis w eliminacjach mistrzostw Europy. 

Polacy wygrali, choć z początku grało im się ciężko. W pierwszej połowie świetnie grał Piotr Wyszomirski, który odbijał kolejne rzuty gości. Dobra obrona skutkowała szybkimi atakami, dzięki którym biało-czerwoni wygrali mecz. Wykorzystali wszystkie 10. 

Po pierwszej połowie przewaga już była wyraźna (12:7), a po zmianie stron urosła nawet do dziewięciu trafień. W końcówce Polacy nieco się rozluźnili i pozwolili Białorusinom nieco podgonić wynik, ale nie miało to już żadnego znaczenia. Skończyło się na 26:22.

Nieźle zaprezentowali się skrzydłowi Nafciarzy. Michał Daszek zdobył dwie, a Przemysław Krajewski trzy bramki. Tyle samo dołożył Tomasz Gębala, który znów zagrał przyzwoite spotkanie. Jednym trafieniem może pochwalić się jego brat Maciej.

W meczu o 3. miejsce Bahrajn pokonał Japonię 37:22. 

Kadrowicze na długą przerwę jednak liczyć nie mogą. 4 stycznia rozpoczyna się towarzyski turniej w Hiszpanii. Oprócz gospodarzy i Polaków zagrają tam jeszcze Białorusini i Argentyńczycy. 

Polska - Białoruś 26:22 (12:7)

Polska: Wyszomirski, Kornecki, Morawski – Daćko 2, Makowiejew 3, Krajewski 3, Wróbel, Walczak 2, Nogowski 1, Genda, Syprzak 1, Moryto 5, Daszek 2, M. Gębala 1, Paczkowski 2, Krieger 1, T.Gębala 3, Chrapkowski.

Białoruś: Mackiewicz 1, Padaszinow – Kulesz, Babiczew 1, Puchowski 3, Rutenka 1, Gajduczenko 4, Jurynok 4, Karwacki, Wajłupow, Padszywałow, Karalek 4, Titow, Bochan, Harbuz, Alochin 4.

(M.W)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
© portalplock.pl | Prawa zastrzeżone