Zamknij
REKLAMA

POKiS będzie miał trzech szefów?

14:42, 31.03.2015 | KB, MR
REKLAMA
Skomentuj

Kolejna dyskusja rozgorzała przy uchwale dotyczącej zmian w Płockim Ośrodku Kultury i Sztuki - miasto chce, by do dyrektora i jego zastępcy dołączył kolejny wiceszef. Radnych opozycji interesuje z kolei, po co instytucji następna osoba i ile to będzie kosztowało.

Uchwała zmieniająca statut instytucji, nad którą dziś pochylili się radni, zakłada powołanie drugiego wiceszefa w POKiSie. Oficjalnie zmianę tłumaczy się liczbą imprez (średnio to ok. 33 wydarzeń rocznie), nieoficjalnie miasto od miesięcy huczy o różnych układach personalnych

Od tygodni mówiło się na przykład, że w związku z koalicją PO z ludowcami, ci drudzy mają swoje żądania odnośnie stanowisk w miejskich spółkach i podlegających miastu instytucjach. I że PSL może mieć chrapkę właśnie na stołek wiceszefa POKiS (dziś jest  nim Radosław Malinowski, kojarzony z SLD). Na razie nie ma oficjalnych informacji o zamianie Malinowskiego na nowego wiceszefa, za to postanowiono powiększyć kierownictwo jednostki o drugiego zastępcę dyrektora.

- To po co koordynator, skoro zebrać dane do kalendarza może nawet zwykły stażysta? - dopytywała radna Wioletta Kulpa. - Usłyszałam, że po zatrudnieniu nowego zastępcy, budżet POKiS-u się nie zwiększy. Czy to znaczy, że będzie pracował charytatywnie? Za chwilę to samo będzie w MDK-u? Po co taki rozbudowywanie administracji?

Prezydent Nowakowski postanowił podkreślić, że POKiS cały czas się rozwija nie tylko w kwestii ilości, ale też jakości organizowanych imprez. Jako przykład podał  Jarmark Tumski.

O konkretną sumę wynagrodzenia na to stanowisko w ciągu roku poprosił Marek Krysztofiak, ale wiceprezydent Roman Siemiątkowski stwierdził, że koszty zostaną podliczone później, już po podjętej uchwale. - Na ten moment nie będzie wzrostu kosztów, ale zobaczymy, jak to będzie finalnie pod koniec roku - mówił zastępca prezydenta.

Wioletta Kulpa zapytała więc o wynagrodzenia obecnego zastępcy dyrektora Artura Wiśniewskiego. - Nie mam takiej wiedzy i nie wiem, czy można udzielić publicznie takiej informacji– utrzymywał wiceprezydent, ale nie przekonał radnego Krysztofiaka. - Jak to, podpisujecie umowę o pracę, a nie wiecie teraz na jaką sumę?

Niestety, żadna konkretna kwota nie padła.

Kto będzie nowym wicedyrektorem instytucji? Prezydent zwykł zastrzegać, że będzie to decyzja dyrektora POKiSu, ale na giełdzie nazwisk pojawiają się już pewne typy. Jednym z częściej słyszanych jest nazwisko Marty Stempnowskiej, dziś zatrudnionej w POKiS-ie, wcześniej specjalistki ds. marketingu w Płockim Zakładzie Opieki Zdrowotnej, mocno zaangażowanej w kampanię wyborczą prezydenta Andrzeja Nowakowskiego.  Często w tym kontekście pojawia się informacja, że jej miejsce w szpitalu św. Trójcy miałby zająć Łukasz Pietrzak - również zaliczany do twórców kampanii urzędującego prezydenta (startował do rady miasta).

Z naszych informacji wynika jednak, że kandydatura Stempnowskiej wcale nie jest taka pewna - ponoć chęć na współkierowanie POKiS-em może mieć również nowy koalicjant.

W głosowaniu 15 radnych poparło projekt uchwały, 8 nie wyraziło zgody.

(KB, MR)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA
W okresie ciszy wyborczej tj. w okresie 24 godzin poprzedzających dzień wyborów i aż do chwili zakończenia głosowania zabronione jest prowadzenie agitacji wyborczej na rzecz kandydatów w jakiejkolwiek formie. Publikacja na portalu internetowym jakichkolwiek komentarzy mających charakter agitacji wyborczej może zostać uznana za naruszenie przepisów ustawy Kodeks Wyborczy oraz stanowi czyn zagrożony karą grzywny (art. 498 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. - Kodeks wyborczy, t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 684 z późn. zm.)

Komentarze (10)

wydrawydra

0 0

już się nie kryją.Targają ten kawałek miejskiego sukna jak najgorsi dranie.Wstyd panie Nowakowski.Wstyd podpieranie się kwestią podnoszenia jakości imprez.Wam tylko imprezki w głowach.Na wszystkim byście oszczędzali ale na imprezkach i balangach nie?.Dlaczego to robicie?.Przykład Jarmarku Tumskiego to klasyczne przejęcie pomysłów innych.Dlatego chcecie zatrudnić nowego człowieka w POKISIE.Malinowski wyfrunie bo koniczynka tak chce.Im wszystkiego mało.Korytko. 15:09, 31.03.2015

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

adiadi

0 0

Norma. Przy innych spółkach miejskich i wydziałach urzędowych to samo. Tylko później nie mówcie, że nie ma pieniędzy na inwestycje i bierzemy kredyt !!! 15:15, 31.03.2015

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

jointjoint

0 0

Do jasnej ......... jak długo jeszcze będą rozkradac to miasto, jak długo będą je traktować jak prywatny folwark . Przecież już nawet się z tym nie kryją i idą na żywca. 15:16, 31.03.2015

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

staruchstaruch

0 0

Widać jasno, jak łże pan prezydent podkreślając, że przy zatrudnianiu najważniejsze są kompetencje. Tylko patrzeć, jak będzie wyglądało miasto zarządzane przez partię nastawioną na rozwój wsi 16:10, 31.03.2015

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

obserwatorobserwator

0 0

Ja myślę, że jest to planowe ograniczania bezrobocia w Płocku trwające już drugą kadencję. Tam gdzie wystarczy jedna osoba zatrudnia się dwie albo trzy.
Dziwię się że inni na to nie wpadli ;-)) 17:01, 31.03.2015

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

regionalistaregionalista

0 0

Sztetll Plocker i to jest wszystko. Zobaczcie chociaż "Miasto xx Żyje\" z popiołów, jak Feniks. My jesteśmy...jakby teoretycznie, jako dający kasę. Neopaniska, wszystko zorganizowali doskonale. 17:28, 31.03.2015

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

MałgosiaMałgosia

0 0

Kompetencje w dzisiejszych czasach nie mają znaczenia. Liczy się to , kto kogo zna i jakie ma wejścia żeby pracę załatwić. Wystarczy sprawdzić koligacje rodzinne w wielu płockich urzędach i to tam ,gdzie prawo powinno być na pierwszym miejscu. Pracuje matka, córka, pracuje siostra, syn, synowa, każdy jest od kogoś. Ktoś ,kto staruje w konkursach nie ma szans bez znajomości.Należałoby się głębiej przyjrzeć temu zjawisku i je wyjaśnić. Jak to możliwe, że nie ma doświadczenia ten co ma staż pracy wieloletni a doświadczenie i kompetencje ma ten , który ma znajomości. Taka to nasza płocka rzeczywistość. 19:40, 31.03.2015

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

kiwikiwi

0 0

A może tak kolejny marsz poparcia dla Pana Nowakowskiego ???

W tym mieście wszystko ginie. Zaginęły zastępy kupujących głosy. Nie ma ! Zaginął zdrowy rozsądek, ludzi trwoniących miejskie pieniądze na ciągłe imprezy, choć tych pieniędzy już prawie nie ma. Zaginęły podstawowe zasady moralne podczas tworzenia stanowisk na stanowisku, ,,dla specjalistów od wszystkiego\", a dla niezrzeszonych w dwóch jedynie słusznych partyjkach, pracy nie ma. Niestety ginie też chęć u normalnych ludzi, życia w mieście zakłamanych, w którym prawdy już nie ma ! 08:24, 01.04.2015

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

kiwikiwi

0 0

Najlepsze w tym wszystkim jest to, że przy następnych wyborach samorządowych, wasza pamięć o tym wszystkim, co się teraz dzieje, TEŻ ZGINIE !!! 08:40, 01.04.2015

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

empeempe

0 0

jak trzeba będzie to powoła trzydziestu szefów, dyrektorów i kierowników. 09:52, 01.04.2015

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
© portalplock.pl | Prawa zastrzeżone