Zamknij
REKLAMA

Nieoczekiwana awantura o… Mazowieckiego

13:45, 31.03.2015 | KB
REKLAMA
Skomentuj

Okazało się, że pochodzący z Płocka pierwszy premier po transformacji ustrojowej Tadeusz Mazowiecki niekoniecznie zasługuje, by zostać patronem płockiej obwodnicy. Część radnych była na nie, a dyskusja toczyła się w gorącej temperaturze.

Podczas dzisiejszej sesji radni mają podjąć decyzję, czy ulicy od ronda Wojska Polskiego do Otolińskiej będzie patronował zmarły dwa lata temu Tadeusz Mazowiecki, płocczanin, pierwszy premier po przełomie, któremu przypisuje się m.in. autorstwo tzw. grubej kreski.

Wydawało się, że będzie jak zwykle z takimi sprawami - wszyscy radni zagłosują na tak i po krzyku. Tymczasem dość nieoczekiwanie ocena postaci byłego szefa rządu według niektórych radnych okazała się niejednoznaczna.

- Tadeusz Mazowiecki Żołnierzy Wyklętych nazywał mordercami – przypomniał radny PiS Andrzej Aleksandrowicz.

Poparł go inny radny z tego samego klubu Marek Krysztofiak, który uważa, że wybiela się postać pierwszego premiera.

- Nawet Stefan Kisielewski wspominał go jako człowieka, który zawsze wierzgał, kiedy mówiło się coś o Polsce Ludowej – ciągnął dalej Aleksandrowicz. - Na przystanku Woodstock Mazowiecki mówił, że rocznica wybuchu Postania Warszawskiego nie powinna być traktowana jako święto narodowe. A teraz czyści mu się życiorys.

Nowakowski: Nie rozpoczynamy procesu beatyfikacyjnego

- Mazowiecki jako mąż stanu ma w swojej historii wiele kart, których nikt by się nie powstydził, bo wymagały determinacji i odwagi, a  my dzisiaj nie rozpoczynamy procesu beatyfikacyjnego - uważa prezydent Andrzej Nowakowski.  - Mówimy o tym, co zrobił dla Płocka i Polski.

Według prezydenta, Tadeusz Mazowiecki zasługuje na to, by jedna z ulic nosiła jego imię. - Jednak fakty to nie to samo, co oceny. Gdyby Kisielewski żył, za jedną z najbardziej socjalistycznych partii uznałby PiS, ale to ocena - nie darował sobie uszczypliwości. - Powtarzam, nie mówimy o beatyfikacji ani kanonizacji. Pewne fragmenty biografii Mazowieckiego państwu się nie podobają, ale są takie, które zasługują na podkreślenie i uzasadniają projekt uchwały.

- Gdybym wiedział o zastrzeżeniach, rozpocząłbym dyskusję od tego, kto jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci kamieniem, bo jeszcze by się okazało, że na sali mamy dwóch świętych - dodawał ironicznie Artur Jaroszewski.

- Był czas na przejrzenie rożnych źródeł, a pamiętam Andrzeja Nowakowskiego z czasów Unii Polityki Realnej – zareagował Krysztofiak. - Domyślam się, że zna „Alfabet Kisiela”. Mazowiecki tak rządził, że go stoczniowcy gonili pod krzyżami w Gdańsku, ale nie widzę sensu dalszej dyskusji. Zagłosuję na nie.

- Nie wiem, skąd tak emocjonalna reakcja. Może pan czuje się troszkę winny za takie uzasadnienie? – do słów Jaroszewskiego odniósł się Andrzej Aleksandrowicz . - Nie rozumiem reakcji przewodniczącego. Grzechów mam trochę na sumieniu.

Artur Jaroszewski przyznał, że było to emocjonalne wystąpienie, ponieważ chodzi o człowieka, którego poprzednia rada miasta jednogłośnie uznała za honorowego obywatela miasta, a teraz jest szykanowany.  - Spróbuję odświeżyć pewne fakty, bo niektórych na sali nie było – następnie odczytywał 22 nazwiska radnych, którzy inicjatywę wówczas poparli. - Jesteśmy mistrzami świata w niszczeniu autorytetów. Mam takie przykre odczucie.

To co w końcu Mazowiecki zrobił dla Płocka?

Marek Krysztofiak, wzorem przewodniczącego, podszedł do mównicy. - Ma pan takie poglądy i może z niego zrobić świętego. Nas z Andrzejem tu faktycznie wtedy nie było - wspominał Krysztofiak, który podobnie jak Aleksandrowicz nie zasiadał w poprzedniej kadencji rady miasta. - Nie ma Marcina Flakiewicza, który krytykował wyjazd do Dubaju, którym zajęła się komisja rewizyjna, chociaż nie ma takich uprawnień. Jestem zaskoczony tym, co się tutaj dzieje. A co takiego konkretnego pan Tadeusz Mazowiecki zrobił dla Płocka?

Nie uzyskał odpowiedzi na to pytanie, zamiast tego przewodniczący rady miasta kolejny raz wyznał, że  czuje się zażenowany tokiem dyskusji.

Nowakowski wspomniał z kolei, że jedyne co się zmieniło przez ostatnie lata, to wiceprezydenci, natomiast on sam ma wrażenie, że mówi z radnymi zupełnie innymi językami. - Poprzez losy Polski jego decyzje miały wpływ na losy Płocka i płocczan – mówił już spokojniej prezydent.

- Nie zamierzam pana przepraszać – uciął Aleksandrowicz.

- Nie oczekiwałem tego, ale przynajmniej Marcin Flakiewicz przeprosił.

- Myślimy inaczej, ale mamy do tego prawo - mówił Tomasz Korga. - Pan przewodniczący wyciąga dokumenty, kto jak cztery lata temu głosował. A przez ten czas nie można zmienić zdania? Bądźmy różni – apelował. - A tu wygląda na to, że nie można. Pozwólmy się różnić, a nie dzielić na dwie grupy.

Jaroszewski uznał, że z tych różnic bierze się lepsze prawo. - Ja akurat nie jestem autorem tego uzasadnienia, a poprawek nikt nie próbował wnieść poprzez wniosek, a przynajmniej taki do mnie nie dotarł - odpowiadał na zarzuty dotyczące uzasadnienia. - Emocje są, ale chyba w nas wszystkich. Próbujmy nie zadrażniać i nie przesadzajmy z jednostronnym patrzeniem na sprawę.

Także Wioletta Kulpa uważała, ze przewodniczący powinien łączyć, a nie dzielić. - Oczekujemy od pana, by nie powodował pan nerwowej atmosfery, tylko łagodził tok dyskusji i gasił konflikty - upominała. - Podobnie proszę nie wypowiadać się za radnego Marcina Flakiewicza (nieobecnego na sali z powodu choroby), bo komisja rewizyjna to był jakiś sąd kapturowy nad nim.

Przewodniczący odesłał ją do protokołu, w którym są zawarte takie przeprosiny. Z kolei Marek Krysztofiak chciałby uczestniczyć w obradach zespołu, który zajmuje się nazewnictwem ulic.

W głosowaniu 13 radnych opowiedziało się na pozytywnie zaprojektem uchwały, natomiast 6 negatywnie (wszyscy z PiS), za to 4 wstrzymało się od głosu (poza trzema radnymi z PiS jeszcze Michał Sosnowski z PSL). Uchwała została podjęta.

Fot. Tomasz Miecznik / Portal Płock

Zdjęcia z nadania Tadeuszowi Mazowieckiemu tytułu Honorowego Obywatela Płocka w czerwcu 2011 r. zobacz w naszej galerii

(KB)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA
W okresie ciszy wyborczej tj. w okresie 24 godzin poprzedzających dzień wyborów i aż do chwili zakończenia głosowania zabronione jest prowadzenie agitacji wyborczej na rzecz kandydatów w jakiejkolwiek formie. Publikacja na portalu internetowym jakichkolwiek komentarzy mających charakter agitacji wyborczej może zostać uznana za naruszenie przepisów ustawy Kodeks Wyborczy oraz stanowi czyn zagrożony karą grzywny (art. 498 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. - Kodeks wyborczy, t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 684 z późn. zm.)

Komentarze (14)

stary_plocczaninstary_plocczanin

0 0

Zabawne, ale niedługo tylko o wyklętych będziemy mówić? I nic więcej w tym kraju się nie wydarzyło? Dziś radnym przeszkadza coś z życiorysu Mazowieckiego. Nie przeszkadzało im, kiedy wyszła na jaw współpraca biskupa Wielgusa ze służbami PRL i tak dali mu tytuł honorowego obywatela Płocka. 14:14, 31.03.2015

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

kriskris

0 0

Tak samo prezesowi PiS nie przeszkadza, że jego "przyboczny" pan Jasiński był w PZPR i kilka stanowisk jakie sprawował nie były przypadkiem. No cóż hipokryzja nie zna granic. Postępuje się tak, jak jest wygodnie. To było pewne, że radni PiS będą przeciwni uhonorowaniem Mazowieckiego. 14:37, 31.03.2015

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

historykhistoryk

0 0

czy pan przewodniczący rady miasta zna treści jakie wypisywał Mazowiecki na temat biskupa Kaczmarka niewinnie skazanego przez komunistycznych siepaczy w kontekście tzw pogromu kieleckiego?.Jak pan przewodniczący nie zna to niech poczyta.Ciekawa to lektura i bardzo pouczająca dla każdego myślącego i sprawiedliwego człowieka.Przecież pan przewodniczący takim człowiekiem jest.Skoro na sali miało by być dwóch świętych to pan przewodniczący świętym nie jest?.Czy myślę logicznie.Więcej wiedzy nie zaszkodzi.Ironia w wypowiedzi nie uchodzi na tym stanowisku.Na koniec taka mała dygresja.Każdy ma swoje autorytety.Każdy stosuje kryteria dla tych swoich autorytetów wg własnego uznania.Dla jednych to autorytet,a dla drugich nie.Bez urazy nikt nie musi uznawać autorytetów wg kryteriów np pana przewodniczącego. 14:54, 31.03.2015

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

PolaPola

0 0

Czekam żeby ktoś wypunktował jakie zasługi ma dla Płocka pan Mazowiecki. To, że się tu urodził, to chyba za mało. 14:56, 31.03.2015

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

ratownik wodnyratownik wodny

0 0

nerwowa atmosfera na sali to efekt spadających słupków poparcia dla jedynie słusznej partii.Ma rację Pani Radna Kulpa.Przewodniczący powinien łączyć.Czy łaczy?. 14:59, 31.03.2015

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

proszącyproszący

0 0

ulicę nazwać GRUBA KRECHA. 15:01, 31.03.2015

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

FaktyFakty

0 0

Tadeusz Mazowiecki całe swoje dorosłe życie słuzył interesom rosyjskim w Polsce. Smutne, ale prawdziwe. 15:29, 31.03.2015

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

kibickibic

0 0

Niech ta miniobwodnica , ktora nie ma zadnej kategorii drogi pubicznej, to naj drozsza sciezka wewnetrzna w Plocku, bo Jack Wszechnerwus, tak byl zajety wygryzieniem LEWEgo u NOwAKa, ze zapomnial opracowac odpowiedniej uchwaly rady miasta! Do elektryka na nauki, a moze Jack masz kluczk , to podlozysz jak w ELektyku! 17:43, 31.03.2015

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

z Płockaz Płocka

0 0

Przywróćcie Pamięć Bohaterom Płocka z 1920 roku na Ich placu. Jakaś boczna uliczka nic nie znaczy. To obelga dla płocczan !!!! 18:08, 31.03.2015

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Za CenckiewiczemZa Cenckiewiczem

0 0

Według Mazowieckiego Wyklęci to mordercy http://dorzeczy.pl/id,312/Jak-Mazowiecki-zwalczal-podziemie-Historia-Do-Rzeczy.html 20:32, 31.03.2015

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA

ObserwerObserwer

0 0

Jeżeli to prawda, że 4 lata temu wszyscy płoccy radni PiS głosowali za przyznaniem Tadeuszowi Mazowieckiemu godności honorowego obywatela Płocka, a dzisiaj są przeciwni ulicy jego imienia, to czy nie jest to polityczna schizofrenia? Co Mazowiecki złego zrobił w ciągu tych ostatnich 4 lat??? Chyba tylko to, że umarł... 20:40, 31.03.2015

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

artekartek

0 0

w konflikt polityczny postkomuny z postsolidarnością proponuję nadać ulicę im. Mazowieckiego zastępując nią (nie mniej kontrowersyjną) obecną ulicę Gwardii Ludowej. Obie strony powinny być usatysfakcjonowane. 08:25, 01.04.2015

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

płocczaninpłocczanin

0 0

cytuję" Tadeusz Mazowiecki, na zlecenie komunistycznych władz PRL, napisał haniebny artykuł oczerniający biskupa kieleckiego, Czesława Kaczmarka i kościół katolicki w Polsce.

Oto relacja Tadeusza Mazowieckiego, ze sfingowanego, pokazowego, procesu komunistycznego wymiaru sprawiedliwości przeciwko biskupowi kieleckiemu Czesławowi Kaczmarkowi, Zarzut to współpraca ze Stolicą Apostolska, której jako biskup podlegał i przez tę Stolicę Apostolska otrzymał sakrę biskupią.
W czasie śledztwa był przesłuchiwany i torturowany w nieludzki sposób przez służby specjalne sowietów i UB.
Wśród przesłuchujących sadystów; byli:

generał Stanisław Zarako-Zarakowski vel Stanisław Zarakowski, naczelny prokurator wojskowy
dyrektor X departamentu MBP, oficer NKWD, Józef Różański, vel Goldberg, Żyd ;
wicedyrektor X departamentu MBP, Żyd Józef Światło, vel Izak Fleischfarb.
pułkownik NKWD Nikołaj Kowalczuk.

Wyrok został zatwierdzony w Moskwie.

W 1990 r. biskup Czesław Kaczmarek został pośmiertnie uniewinniony i zrehabilitowany

Tadeusz Mazowiecki, w przyszłości po 1989 roku zostanie prezesem Rady Ministrów ponoć pierwszego niekomunistycznego rządu III Rzeczypospolitej.
Bohater Sienkiewiczowskiej trylogii, Jan Onufry Zagłoba by powiedział:
Panie Boże Ty widzisz i nie grzmisz chamy taki miód piją
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Lech Kaczyński postanowieniem z 7 listopada 2007 r. nadał, za wybitne zasługi dla niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej, za działalność duszpasterską i charytatywną, Krzyż Wielki Orderu Odrodzenia Polski pośmiertnie ks. biskupowi Czesławowi Kaczmarkowi.
W ostatnich wyborach na Urząd Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, Tadeusz Mazowiecki był w komitecie wyborczym Bronisława Komorowskiego.
Dziś wiemy, Ja Wiem; по прич'ине !
Dziś Tadeusz Mazowiecki lat 84 jest ministrem pilnującym żyrandoli u Komorowskiego i dba aby Polska Rzeczypospolita nie była Polska katolicką.
Jednemu i drugiemu przeszkadza krzyż z Jezusem Chrystusem

Więcej na ten temat na stronie: - http://blogmedia24.pl/node/4993
Na temat Mazowieckiego można również posłuchać różnych opowieści - https://www.youtube.com/watch?v=m32I6quV8ac 00:25, 02.04.2015

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

wartoczytaćwartoczytać

0 0

Tadeusz Mazowiecki był faktycznie premierem z Płocka,
tyle że nic dla Płocka nie uczynił, jesli sie mylę to proszę mnie poprawić i podać przykłady, duzo przykładow. Dla Polski tez niewiele zrobił dobrego, brak mu było wiedzy ekonomicznej, historycznej i prawnej (miał srednie wykształcenie) i charakteru.
Dla jego spokojnej rzeczowej oceny proponuję kazdemu lekturę swietnej książki wybitnego ekonomisty prof.Witolda Kieżuna "Patologia Transformacji", szczególnie tych jej fragmentów które traktują własnie o ówczesniej dzialalnosci T.Mazowieckiego......gorzka i przykra to wiedza. 11:30, 02.04.2015

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
© portalplock.pl | Prawa zastrzeżone