REKLAMA

Prezes spółdzielni i księgowa oskarżeni

16:19, 06.08.2013 | Małgorzata Rostowska
REKLAMA
Skomentuj

Prokuratura w Sierpcu skierowała akt oskarżenia przeciwko prezesowi jednej z płockich spółdzielni i głównej księgowej tej spółdzielni w związku z nieprawidłowościami w sierpeckim TBS. Jakie przestępstwa im zarzuca?

Oskarżenie sierpeckiej prokuratury nie dotyczy spraw spółdzielni w Płocku, ale Towarzystwa Budownictwa Społecznego w Sierpcu, gdzie Jerzy F. przez wiele lat był szefem (do czasu odwołania łączył funkcje prezesa sierpeckiego TBS i spółdzielni w Płocku), a Elżbieta P. była tam zatrudniona. Finansom sierpeckiego TBS prokuratura zaczęła się przyglądać już jakiś czas temu, a w sierpniu ub. roku wszczęto postępowanie w sprawie ukrywania dokumentów i przywłaszczenia kilkuset tysięcy złotych. Postępowanie trwało, podejrzanych ani tym bardziej oskarżonych długo nie było.

Jak się dowiedzieliśmy od Janusza Rutkowskiego, szefa prokuratury rejonowej w Sierpcu, 26 czerwca br. prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia. O co oskarża dwoje ważnych dla jednej z płockich spółdzielni (Jerzy P. jest od ponad 20 lat jej prezesem, a płocczanka - główną księgową ) osób?

Po pierwsze, zdaniem prokuratury, Elżbieta P. w latach 2005-2011 r. miała przywłaszczyć sobie z rachunku bankowego TBS sporą sumę pieniędzy. W zależności od miesiąca i roku były to różne kwoty, czasami naprawdę wysokie - np. nawet ponad 21 tys. zł, a kiedy indziej „tylko” 800 zł. Łącznie kwota opiewa na ponad 265 tysięcy zł . Za to przestępstwo z art. 278 §1 KK przewiduje karę pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

To nie wszystko. W ocenie prokuratury na Elżbiecie P. ciąży też przestępstwo związane z ustawą o rachunkowości - postępowanie wykazało, że w latach 2008-2012, gdy jej obowiązkiem było prowadzenie dokumentacji spółki, miała m.in. prowadzić księgi rachunkowe nierzetelnie, naruszając przepisy ustawy, a w sprawozdaniach finansowych podawać nieprawdziwe informacje o wysokości pieniędzy w kasie i na rachunku bankowym, zawyżając te dane.

Za jej pracę odpowiadał przełożony, czyli Jerzy F., więc lista zarzutów wobec byłego prezesa jest dłuższa. Zdaniem prokuratury, przez dziewięć lat, czyli od 2003-2012 r. jako prezes TBS nie dopełnił obowiązku nadzoru nad swoimi podwładnymi oraz nad odpowiednim prowadzeniem i przechowywaniem dokumentacji, co skutkowało wyrządzeniem TBS szkody majątkowej w sumie na prawie 405 tys. zł (na rachunek Elżbiety P. wpłynęło ponad 265 tys. zł, a pozostałe blisko 140 tys. zł zostało wypłacone z rachunku TBS przy użyciu czeków i karty kredytowej od 2003 do 2011 r. i nie znalazło potwierdzenia w dokumentacji rachunkowej). Prokuratura zarzuca też F., że dopuścił do naruszenia przepisów ustawy o rachunkowości oraz kodeksu spółek handlowych, m.in. poprzez przedstawianie radzie nadzorczej i zgromadzeniu wspólników TBS nieprawdziwych informacji o stanie finansów spółki.

Jak dowiedzieliśmy się od prokuratora rejonowego, oskarżony nie przyznaje się do winy. W rozmowie z nami były prezes TBS odmówił komentarza. - Sprawa jest w toku i do czasu jej zakończenia nie chciałbym jej komentować - powiedział nam F. Przypomniał jedynie, że ponieważ jest w świetle prawa osobą niewinną, nie zamierza rezygnować z szefowania płockiej spółdzielni.

Wprawdzie sprawa sierpecka nie ma bezpośredniego przełożenia na Płock, ale że dotyczy tych samych osób i podobnych  funkcji, nie jest dziwne, że interesują się nią również członkowie płockiej spółdzielni. Jeden z członków rady nadzorczej, z którym na ten temat rozmawialiśmy, zapowiedział złożenie w trybie pilnym wniosku do przewodniczącego o zwołanie rady nadzorczej, by następnie uzyskać wyjaśnienia całej tej sytuacji od prezesa spółdzielni.

Jak dowiedzieliśmy się w sierpeckiej prokuraturze, teraz sprawą zajmie się zamiejscowy wydział w Sierpcu płockiego sądu rejonowego.

(Małgorzata Rostowska)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (8)

mieszkaniecmieszkaniec

0 0

W końcu się za niego wzięli. Pewnie wrobił księgową. Taka sama sytuacja albo jeszcze gorsza będzie w Spółdzielni, którą "zarządza" na Zielonym Jarze. 16:55, 06.08.2013

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

II mieszkaniecII mieszkaniec

0 0

pluć łatwo, ale czy napewno robić to teraz kiedy sprawy nie było? A jak okaże się niewinny to co wtedy? Kto go zrehabilituje? Przecież zawsze był i jest solidny, pracowity, dzieki jego zaangażowaniu mieszkamy w dobrze zagospodarowanym osiedlu. Szkoda czlowieka! A może to wszystko po to bo ktoś czyha na jego miejsce? Smutne.... 17:50, 07.08.2013

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

lokatorlokator

0 0

Prokuratura już dawno powinna się zainteresować działaniami pana prezesa w spółdzielni na Podolszycach. Na razie kolesiostwo go kryje 19:48, 07.08.2013

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

lovejureklovejurek

0 0

łubu dubu, łubu dubu, niech żyje nam Prezes Klubu! nieważne czy ktoś ukradł czy nie, ważne że na własnym koncie kasa się zgadza - to piszę ja lokator Jarząbek. Biedną kobietę za kradzież batonika od razu zatrzymano na 3 miesiące, a tu? Faktem jest, że nie zgadza się kasa, faktem jest, że ktoś \"przytulil\" olbrzymie pieniądze, blisko pół miliona złotych, a prezesunio ze swoją księgą twierdzą, że są niewinnni! To kto w końcu walnął tę kasę?, kto podpisywał czeki, przelewy i na czyje konto - krasnoludki z Sierpca? Oczywiście, da się teraz część kasy na adwokatów, przedłuży sprawę i może jakoś dotrwa się do niezłej emeryturki zarabiając jeszcze masę kasy ze spółdzielni. Co dziwne- i w spółdzielni i w TBS w SIepcu - ten sam duet, ta sama księgowa i prezes. Czy to nie jest zastanawiające? Ludzie, otwórzcie oczy i zróbcie w końcu z tym porządek, a wszyscy wiemy że oni nie mają honoru i sami nie odejdą!!! 08:20, 08.08.2013

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

DzordzDzordz

0 0

I jak u nas może być dobrze, jak tacy ludzie są u władzy. Czy w dodatku nie jest naruszeniem prawa pełnienie funkcji prezesa w spółdzielni i spółce? Dlaczego tak długo tolerowali to radni Sierpca, burmistrz i członkowie spółdzielni? Jaka jest prawda o spółdzielni budowlani, jeśli takie cuda działy się w Sierpcu? Mam nadzieję, że do końca wyjaśnicie tę bulwersującą sprawę i nie pozwolicie jej przemilczeć, bo wszystkie inne media zastanawiająco o niej milczą. Czy wystarczy być 20 lat prezesem, aby wszystkim pozamykać usta? A może faktyczne, jeśli niewinny - to geniusz gospodarczy i winien być prezydentem ? 16:31, 09.08.2013

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

DzordzDzordz

0 0

I jak u nas może być dobrze, jak tacy ludzie są u władzy. Czy w dodatku nie jest naruszeniem prawa pełnienie funkcji prezesa w spółdzielni i spółce? Dlaczego tak długo tolerowali to radni Sierpca, burmistrz i członkowie spółdzielni? Jaka jest prawda o spółdzielni budowlani, jeśli takie cuda działy się w Sierpcu? Mam nadzieję, że do końca wyjaśnicie tę bulwersującą sprawę i nie pozwolicie jej przemilczeć, bo wszystkie inne media zastanawiająco o niej milczą. Czy wystarczy być 20 lat prezesem, aby wszystkim pozamykać usta? A może faktyczne, jeśli niewinny - to geniusz gospodarczy i winien być prezydentem ? 16:31, 09.08.2013

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

idolidol

0 0

to straszne, że władze naszej spółdzielni akceptują i wspierają takiego prezesa! Przecież osoba oskarżona o takie rzeczy powinna natychmiast być odsunięta od rządzenia i dostępu do dysponowania naszymi pieniędzmi. Nic dziwnego, że nasza spółdzielnia należy do zdecydowanie najdroższych. Jeśli ci ludzie dopuścili się takich rzeczy w Sierpcu, to aż strach pomyśleć co może być u nas. 15:04, 10.08.2013

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Też czlonek spółdzieTeż czlonek spółdzie

0 0

Wszyscy jadą na tym samym wózku, wymieniają się swoimi doświadczeniami i powielają swoje bezczelne poczynania w całej Polsce. Żadne komunistyczne molochy nie są wiarygodne. Tylko małe społeczności są w stanie kontrolować zarządzanie i finanse. Prezesiątka nauczone są czerpać chochlą z korytek i nie pozostawią żłobów dobrowolnie. Kto zna prezesa spółdzielni mieszkaniowej żeby odszedł dobrowolnie. Nie słyszałam o takim przypadku. We Wrocławiu też afera. Wszystko zadłużone, koszty prac przekraczane po 3 razy tyle, prezes chowa dokumenty przed Radą Nadzorczą podobno z głupoty, czynsze rosną jak grzyby po deszczu i już chyba wymieniać więcej nie trzeba. Więc niech to wreszcie ktoś rozwali raz a porządnie to zyska niezły elektorat wyborczy !!!!!! 16:37, 28.05.2014

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
© portalplock.pl | Prawa zastrzeżone | 2018