Zamknij
REKLAMA

Konflikt z drogowcami. Skończy się sądem?

00:22, 18.02.2013 | Małgorzata Rostowska
REKLAMA
Skomentuj

Choć wygląda na to, że klamka już zapadła, mieszkańcy nie zamierzają rezygnować z walki o podjazdy przy swoich domach, które Miejski Zarząd Dróg planuje rozebrać w ramach drogowej rewolucji przy Jana Pawła II. Zapowiadają nawet pozwy do sądu o odszkodowania.

Chodzi o rozpoczynającą się lada chwila sporą rewolucję drogową przy Auchan i Mazovii. Drogowcy zaczęli już przygotowania do inwestycji, wycięto między innymi wielkie drzewa w pasie zieleni przy Wyszogrodzkiej. Zmieni się tam naprawdę sporo: dość wymienić choćby przebudowę korkującego się w godzinach szczytu skrzyżowania przy hipermarkecie, remont i poszerzenie Wyszogrodzkiej, budowę ronda na skrzyżowaniu Jana Pawła II z Czwartaków, budowę ścieżek rowerowych i nowych chodników przy Mazovii, nowe zjazdy do galerii Wisła, dodatkową nitkę Jana Pawła II od skrzyżowania przy banku PKO do skrętu w Czwartaków…

Właśnie ten ostatni punkt budzi sprzeciw mieszkańców domków przy ul. Jana Pawła II. Zgodnie z planem, dotychczas dwupasmowa jezdnia ulicy zostanie poszerzona o nowe pasy - po jednym dodatkowo dla każdego kierunku. Sęk w tym, że ruchliwą ulicę przesunie w miejsce prowizorycznej drogi z płyt betonowych służącej mieszkańcom domków przy Jana Pawła II. Z kolei droga wewnętrzna zostanie przesunięta dosłownie pod sam nos mieszkańców. A ponieważ leży ona w pasie drogowym, trzeba będzie rozebrać zbudowane przez nich podjazdy na posesję i wszystko wokół nich, z krzewami i inną roślinnością na czele. Co oczywiste, nie bardzo im się to uśmiecha. Rozgoryczenie jest tym większe, że - jak nam opowiadali - miasto nigdy nie zadbało o to, by mieli jak dojechać do swoich domów. Podkreślają mocno, że nie są przeciwni budowie dodatkowych pasów, chcieliby po prostu poszukać innych rozwiązań. - Warto wiedzieć, że płyty betonowe położyli pracownicy firmy budowlanej jakieś 20 lat temu, by zamiast po błocie i glinie mogli spokojnie dojechać do żwirowiska - wskazują. - Prace się skończyły, na szczęście droga została, ale nadal nie mieliśmy jak dojechać do posesji. Dlatego zapytaliśmy w Urzędzie Miasta, czy możemy zrobić podjazdy, bo ten teren leży w pasie drogowym. W 2003 r. ówczesny prezydent wydał zarządzenie, w którym obiecano nam także, że droga nie będzie rozbudowywana, że naszym podjazdom nic nie grozi.

Chodzi o zarządzenie z listopada 2003 r. podpisane przez wiceprezydenta Tomasza Kolczyńskiego związane z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, w którym wprowadzona została zmiana dotycząca przesunięcia projektowanej ulicy dojazdowej zakończonej placem manewrowym w kierunku zachodniej jezdni ul. Jana Pawła II (po śladzie prowizorycznego dojazdu). Jak czytamy w uzasadnieniu decyzji, takie rozwiązanie „umożliwi zachowanie zagospodarowanego przez mieszkańców przedpola domów szeregowych (podjazdy, zieleń)”.

Zarządzenie zarządzeniem, a teraz - mówią nasi rozmówcy - MZD postanowił realizować własną wizję. - Od naszych płotów do ściany Auchan są 52 metry, naprawdę nie można inaczej rozmieścić tych dwóch pasów?! - pytają.

Nie można - odpowiadają drogowcy. Jak wyjaśnia dyrektor MZD, Marek Antoszek, przebudowa infrastruktury podziemnej w tym miejscu pochłonęłaby ok. 3 mln zł. Czyli o wiele więcej niż sama budowa drugiej nitki ulicy, a właściciele sieci z pewnością nie dołożą nawet grosza. Dodaje też, że granica pasa drogowego przebiega 50 cm od posesji, więc przez te wszystkie lata mieszkańcy korzystali z terenu leżącego w pasie drogowym, tworząc swego rodzaju enklawę. - Przede wszystkim trzeba pamiętać, że z tych udogodnień komunikacyjnych będzie korzystało 20-30 tysięcy kierowców, to naprawdę bardzo ważna inwestycja, wszyscy odczujemy, jak zmieni się komfort jazdy - podkreśla dyrektor Antoszek.

Szef MZD zapewnia jednak, że przesunięta droga wewnętrzna zostanie odnowiona - do mieszkańców należy wybór, czy będzie asfaltowa, czy wykonana z kostki brukowej. Podjazdy zostaną rozebrane, a budulec trafi oczywiście do właścicieli.

A co z zarządzeniem poprzedniego prezydenta? - Nie wiem, kto i co obiecał mieszkańcom, moim przełożonym jest prezydent Nowakowski, wydano pozwolenie na budowę, a projekt zmian jest zgodny z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego - odpiera dyrektor Antoszek. - Jestem przekonany, że gdyby było inaczej, gdyby to mieszkańcy mieli rację, już dawno sprawa trafiłaby do sądu.

Jednak, jak się dowiedzieliśmy, mieszkańcy nie wykluczają scenariusza z pozwem zbiorowym i wystąpieniem o odszkodowania, argumentując, że zarządzenie byłego wiceprezydenta nie straciło mocy prawnej.

Czytaj też:

(Małgorzata Rostowska)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (12)

mieszkaniecmieszkaniec

0 0

To są właśnie rządy Pana Nowakowskiego, chcieliście nauczyciela z Jagiellonki to się nie dziwcie, a pozwy nic nie dadzą, podjazdy i krzewy leżą w terenie UM i pasa drogowego i można je usunąć. Już niedługą będą wybory - zapraszam by się zrewanżować 08:04, 18.02.2013

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Mieszkaniec PodolszyMieszkaniec Podolszy

0 0

Zachciało im się podjazdów na cudzej działce i myślą, że jak kolesie obiecali to teraz im się należy, śmiech na sali. Wynocha z tym brukiem na swoje posesje. Droga ma być poszerzona jak najszybciej. Kilku awanturników nie będzie dyktować warunków większości mieszkańców miasta. 09:17, 18.02.2013

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

:/:/

0 0

Dziwisz się ludziom? Ja mieszkam niedaleko tego miejsca i pamiętam jak tam było. Jakbyś po kolana w glinie szedł do swojego domu i dogadał się z Państwem, że za własne pieniądze pobudujesz tam chodnik to byłbyś takim samym awanturnikiem jakbyś się później dowiedział że ktoś wbrew prawu ci ten chodnik spychem rozpier****.

Jak pójdą do sądu to myślicie że kto im to odszkodowanie wypłaci? Przecież nie Prezydent z własnych pieniędzy, ani ci debile w MZD tylko my wszyscy - z naszych podatków.

Tak oto w naszym Państwie WŁADZA RUCHA OBYWATELI :) 10:53, 18.02.2013

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

PłocczankaPłocczanka

0 0

Ja jestem bardzo zadowolona z decyzji nowego prezydenta.W koncu wzięli sie za modernizację.Zmieniło sie bardzo dużo..liczne ronda, oświetlenia, poprawa ulic osiedlowych, chodników.Kiedy były zaspy, mrozy, całe noce jeździły odśnieżarki! wielki plus dla miasta.Zmieniło się bardzo dużo w krótkim czasie od kiedy Nowakowski został prezydentem.A co Milewski zrobił?!!? brał łapówki i sprzedał 1/4 miasta 10:56, 18.02.2013

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

adiadi

0 0

Wszystko można tylko trzeba trochę chęci. Czy Auchan coś dołożył się do przebudowy ? Nie ? To przesunąć drogę w stronę Hipermarketu i zabrać wyjazd. 11:02, 18.02.2013

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

KGKKGK

0 0

gdzie te ronda?kiedys odsniezarki noca nie jezdzily?hahahahah dobre zarty na czyje zlecenie piszesz?a moze to taki czyn spoleczny dla pana POlszewika nowakowskiego heheheh 11:33, 18.02.2013

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

JackJack

0 0

Skoro:
"granica pasa drogowego przebiega 50 cm od posesji, więc przez te wszystkie lata mieszkańcy korzystali z terenu leżącego w pasie drogowym, tworząc swego rodzaju enklawę."

...to dla mnie - i dla 99 % populacji miasta - sprawa wydaje się oczywista. Prędzej czy później i tak droga tam powstanie - jeszcze mieszkańcy mają do wyboru polbruk lub ASFALT...ale nie...liczą się prywatne miejsca parkinowe a nie udrożnienie ruchu w tej newralgicznej części miasta !!! 13:52, 18.02.2013

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

mieszkaniec Podolszymieszkaniec Podolszy

0 0

JA mieszkam przy tej ulicy i powiem Wam wszystkim tak... Mieszkańcy NIE BUNTUJĄ się przed drugą jezdnią Jana Pawła ani przed rondami tylko przeciw samowolce budowlanej MZD. A teraz od początku. PLAN ZAGOSPODAROWANIA PRZESTRZENNEGO który JEST OBECNY W URZĘDZIE MIASTA do wglądu każdego mieszkańca uwzględnia BUDOWĘ DRUGIEJ NITKI JANA PAWŁA, PRZEBUDOWĘ OBU SKRZYŻOWAŃ, BUDOWĘ DROGI WEWNĘTRZNEJ i NIE TRZEBA NISZCZYĆ tego co już jest zrobione dobrze. Wbrew temu co już jest w Urzędzie Miasta MIEJSKI ZARZĄD DRÓG rozrysowało SWÓJ WŁASNY projekt (bezprawnie, bo KAŻDY projekt musi być uchwalony przez Radę Miasta) i mają w głębokim poważaniu Urząd Miasta. TO NIE JEST WINA PREZYDENTA. Dyrektor MZD Antoszek kłamie mówiąc, że jego przełożonym jest Nowakowski i on realizuje wolę prezydenta. Nowakowski na spotkaniach meiszkańców z przedstawicielami MZD stawił się po naszej stronie bo według planów Urzędu Miasta to jest dobrze rozwiązane. Problem polega na tym że Prezydent nie ma żadnego wpływu na MIEJSKI ZARZĄD DRÓG a ten ma w głębokim poważaniu Prezydenta i CAŁY URZĄD MIASTA bo tu cytuję pana z MZD \"TO jest NASZ teren\" (Oni chyba jeszcze nie wyszli z epoki PRL i nie rozumieją idei DEMOKRACJI). Mieszkańcy się buntują bo MZD ma burdel w papierach i stanowią istne PAŃSTWO W PAŃSTWIE. Nawet Prezydenta mają gdzieś.
Dla przykładu: ten pas zieleni który widzicie na zdjęciach, a który odgradza Jana Pawła od drogi z płyt ma 7 (SIEDEM) metrów szerokości. Projekt urzędu miasta zakłada by go zwęzić do 1 (jednego) metra, co daje już 6 metrów na drogę. MZD nie chce się na to zgodzić bo twierdzi że przełożenie jednego kabla Petrotelu który biegnie (notabene też bezprawnie, bo według istniejących planów MZD nigdy nie powinno wydać zgody na jego położenie) w tym pasie 2 metry w bok, będzie kosztowało 3 mln złotych. Przecież to jakiś absurd!!! (Chyba, że ktoś z dyrektorem MZD na czele 2.990.000 zł weźmie sobie do kieszenie to się wtedy zgodzę, że ta \"inwestycja\" tyle pochłonie) Takich absurdów w planie MZD na przebudowę tej drogi jest cała masa. MZD już wcześniej popełniło na tym odcinku kilka samowolek budowlanych, a teraz okazuje się że odkręcenie tego będzie coś kosztowało więc dalej brną w ten swój bałagan nie licząc się z nikim: ani z Prezydentem, ani z Radą Miasta, ani z mieszkańcami.
Na pewno i tak zostanę tutaj zakrzyczany bo znajdzie się tu dużo więcej \"haterów\" którzy się cieszą że inni mają źle, ale niech każdy z tych pozostałych co rozsądnie myślą sobie przemyśli czy to co napisałem jest złe i MZD ma rzeczywiście rację i prawo robić co im się żywnie podoba? 15:21, 18.02.2013

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

lollol

0 0

Wybudowane przez mieszkańców zjazdy i posadzona zieleń nie jest na terenie ich działek tylko na terenie miasta, który jest pasem drogowym w zarządzie MZD. Przykro to stwierdzić bo szkoda tego co ludzie zrobili, ale to oni de facto dopuscili się samowoli i weszli choć w dobrej wierzę na teren, który nie stanowił i nie stanowi nadal ich własności. Czy gdyby sytuacja była odwrotna i to MZD posadził drzewa na ich działkach, bez ich zgody, to akceptowaliby taki stan rzeczy? Choć serce podpowiada, że racja jest po stronie mieszkańców, to prawo jest po stronie MZD. I nie będę zaskoczony jak sąd nakaze zapłacić kary za bezprawne zajęcie pasa drogowego za okres kilku lat. 17:05, 18.02.2013

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

mieszkaniec Podolszymieszkaniec Podolszy

0 0

Właśnie że mieszkańcy nie działali bezprawnie, robiąc podjazdy i nasadzając zieleń, lecz po wcześniejszym zapytaniu, a następnie za zgodą Urzędu Miasta. Dodatkowo w 2003 roku przy uchwalaniu Miejskiego Planu Zagospodarowania Terenu przy ulicy Jana Pawła II zostało wydane zarządzenie przez Prezydenta Miasta Płocka, które określa, że te podjazdy i zieleń zostają uwzględnione w planie rozbudowy ulicy Jana Pawła Ten plan obowiązuje do dnia dzisiejszego (ponieważ żaden nowy nie został do tej pory uchwalony) i znajduje się w Urzędzie Miasta. Plan uwzględnia i rozbudowę ulicy Jana Pawła II w takim stopniu jak ma to być zrobione teraz, a także jednocześnie zachowanie podjazdów (uzyskanie miejsca na to rozwiązanie jest możliwe poprzez znaczną redukcję pasa zieleni między jezdniami - tzw wilk syty i owca cała). W świetle prawa to jest jedyny obowiązujący Plan (bo żadnego innego nie uchwalono)
Obecny Prezydent Nowakowski też uważa że racja jest po naszej stronie, tylko nie wiadomo dlaczego MZD nie słucha się Prezydenta Miasta? 17:40, 18.02.2013

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA

mieszkaniec Podolszymieszkaniec Podolszy

0 0

W telegraficznym skrócie: 1) początek lat 90-tych - Jest prośba mieszkańców do Urzędu Miasta o zgodę na zagospodarowanie pasa drogowego celem zrobienia na swój koszt: utwardzenia podmokłego terenu, zrobienia dojazdu i nasadzenia zieleni w sąsiedztwie swoich posesji. 2)Jest zgoda Urzędu Miasta i Prezydenta na w.w. 3) Jest Plan Zagospodarowania Przestrzennego, zatwierdzony i uchwalony przez Radę Miasta, podpisany przez Prezydenta Miasta, który zakłada rozbudowę ulicy Jana Pawła II o drugą jezdnię, stworzenie ścieżek rowerowych i chodników PRZY JEDNOCZESNYM ZACHOWANIU inwestycji które przedsięwzięli mieszkańcy (czyli podjazdy i zieleń) . 3) Jest zarządzenie Prezydenta Miasta nr 969/2003 z 28 listopada 2003 roku o uwzględnieniu w projekcie i zachowaniu podjazdów i zieleni. 4) Rok 2012 - MZD ogłasza zamiar przebudowy al Jana Pawła według jakiegoś własnego niezatwierdzonego przez nikogo planu. (jeżeli ktoś nie zna ustawy to objaśniam, że: każdy Plan Zagospodarowania Przestrzennego musi być najpierw przedstawiony do wglądu w Urzędzie Miasta obywatelom miasta, a następnie jeżeli nie ma skarg i zażaleń uchwalony przez Radę Miasta i podpisany przez Prezydenta) 5) wiosna 2012 - Pismo mieszkańców do MZD z prośbą o wyjaśnienie - do dziś brak odpowiedzi. 6) Pismo mieszkańców do Prezydenta Miasta z prośbą o pomoc w tej sprawie - interwencja Prezydenta - brak reakcji ze strony MZD. 6) jesień 2012 - Prezydent Nowakowski organizuje spotkanie mieszkańców z przedstawicielami MZD jasno jest określone, że MZD działa wbrew prawu - brak reakcji ze strony MZD 7) styczeń 2013 MZD zaczyna pierwszy etap prac według własnego projektu czyli wycinkę drzew. Nadal uważacie, że prawo jest po ich stronie i sprawa w sądzie jest przegrana? 18:06, 18.02.2013

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

do Płocczankido Płocczanki

0 0

Płocczanko chyba nie masz co robić pisząc w godzinach w pracy, takim to dobrze
a że dużo to się zmieniło to prawda - bezrobocie wzrosło do 13% a przy takim zarządzaniu miastem do końca roku jeszcze przybędzie nam młodych ludzi bez pracy
a co do ronda to masz namyśli rondo na szpitalnej to fakt duża inwestycja która pochłonęła kilka miliony złotych
a co poprzednika do jak masz dowody to zgłoś to odpowiednim urzędom a i podpisz się imieniem i nazwiskiem 22:58, 18.02.2013

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
© portalplock.pl | Prawa zastrzeżone