Zamknij
REKLAMA

Egzamin ósmoklasisty. W Płocku poszło gorzej, niż w innych miastach na Mazowszu

10:45, 01.08.2020 | M.W
Skomentuj Zdjęcie poglądowe, fot. Tomasz Miecznik/Portal Płock
REKLAMA

Centralna Komisja Edukacyjna podała wyniki egzaminu ósmoklasisty. Młodzi płocczanie wypadli słabiej od rówieśników z innych miast województwa mazowieckiego. 

Tegoroczne egzaminy były wyjątkowe. Od połowy marca placówki oświatowe były zamknięte, a uczniowie musieli przejść w tryb nauki zdalnej.Termin egzaminu został przeniesiony z kwietnia, na 16-18 czerwca. Czy to miało wpływ na wyniki nastolatków? Niewykluczone, bo te są słabsze, niż rok temu. 

W piątek Centralna Komisja Edukacyjna opublikowała wyniki egzaminów. Młodzi płocczanie wypadli słabiej, niż ich rówieśnicy z inny z Warszawy, Radomia, Siedlec czy Ostrołęki. Tegoroczni ósmoklasiści uzyskali też słabsze wyniki, niż ich starsi o rok koledzy. 

Krajowa średnia z języka polskiego dla całego kraju to 59%, matematyki 46%, a języka angielskiego 54% (ten język nowożytny wybrało prawie 96% zdających). 

Średnia płocczan jest nieco wyższa - w tym roku w Płocku średnia z polskiego to 60,71%, matematyki 46,59%, a języka angielskiego 56,67%. Dla porównania w 2019 roku było to odpowiednio 67,36%, 48,05% i 63,08%. 

A jak wypadają płocczanie na tle rówieśników z innych miast województwa mazowieckiego? 

Język polski: 

  1. Warszawa 68,33%
  2. Siedlce 65,13%
  3. Ostrołęka 62,27%
  4. Radom 60,89%
  5. Płock 60,71%

Matematyka:

  1. Warszawa 60,85%
  2. Siedlce 51,75%
  3. Radom 47,78%
  4. Ostrołęka 46,85%
  5. Płock 46,59%

Język angielski: 

  1. Warszawa 73,56%
  2. Siedlce 61,9%
  3. Ostrołęka 58,51%
  4. Radom 57,38%
  5. Płock  56,67%

Średnia powiatu płockiego to 55,54% z języka polskiego, 41,21% z matematyki i 45,25% z języka angielskiego.  

(M.W)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (26)

EhEh

18 14

Poziom nauczania w płockich podstawówkach to śmiech, powinni po tych egzaminach nauczycielom po premii... 12:23, 01.08.2020

Odpowiedzi:5
Odpowiedz

markomarko

18 11

I właśnie to jest problem dzisiejszej edukacji, czyli zrzucanie winy na nauczycieli. Gdzie jest wina ucznia i rodziców? 12:31, 01.08.2020


Do markoDo marko

17 8

Przepraszam, ale czy rodzice są odpowiedzialni za nauczanie dzieci w szkołach czy nauczyciele biorą za to pieniądze z podatków? Może następnym razem zamiast strajkować i narzekać na swoje i tak nie najgorsze zarobki przyłożą się do pracy? 2 miesiące wakacji, pełno wolnego nawet wliczając sprawdzanie prac domowych, sprawdzianów itd. Mało kto może sobie pozwolić na taki komfort poza nauczycielami. W normalnej firmie ludzie są rozliczani ze swojej pracy, wyników i na tej podstawie dostają premie czy podwyżki, tym bardziej jeśli wszyscy obywatele się na ich pensje "składają". A w szkołach praktyka jest taka, że zrzuca się na słaby rocznik, czy jak teraz pandemię. Wiem jak dzieci miały prowadzone w tym czasie zajęcia i nie był to szczyt możliwości nauczania zdalnego mówiąc delikatnie. 13:08, 01.08.2020


RodzicRodzic

17 6

Rodzice są odpowiedzialni za te wyniki i ich dzieci. Jeśli geny po rodzicach są słabe to z kury orła się nie zrobi. Rodzice myślą, że mają genialne dzieci, bo już od najmłodszych umieją bawić się telefonem i włączać komputer. Tak niestety nie jest. Nie każde dziecko musi chodzić do dobrego liceum, niektórzy nadają się do zawodówki, albo i nie. Wyniki egzaminów są takie jak być powinny. U zdolnych dzieci są bardzo dobre, a u tych słabych byle jakie. 16:23, 01.08.2020


WZWZ

3 3

Nauczyciele od dawna noc nie mogą, więc obwinianie ich jest nieporozumieniem. Wina leży w systemie, w ktorym każdy leń i krętacz musi zdać 11:09, 02.08.2020


tatatata

1 1

U nas poziom nauczania jest niski, za to oceny wysokie, bo rok w rok drogie prezenty dla nauczycieli. A na egzaminie wszystko wychodzi... 12:14, 03.08.2020


Czarko1Czarko1

26 1

358,7 mln zł w tym roku z budżetu miasta zostało przeznaczone na oświatę. Jak widać te pieniądze idą w błoto, albo po prostu w szkolnictwie niższym i średnim nie liczą się pieniądze tylko inne czynniki mają wpływ na wyniki. Poziom nauki spada z roku na rok w zastraszającym tempie. Niestety ale za czasów komunizmu nauka była na dużo wyższym poziomie niż teraz, powodem tej różnicy nie jest ustrój polityczny ale zmieniająca się mentalność pokoleń na przestrzeni lat. 12:28, 01.08.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Nie nauczycielNie nauczyciel

30 4

W pracy patrzyłem jak rodzice obrabiali za dzieci prace domowe. Często kopiowali od siebie. To za to też nauczyciel odpowiada? Jeśli za zadane pracę, gog ma na karku stado roszczeniowych rodziców, to czego się spodziewacie??
Wyniki są za pracę, nie ściemę. A poza wyjątkami wśród uczniów i ich rodziców króluje ściema i cwaniactwo.
I jak znam życie, najgłośniej będą tu protestować mistrzowie ściemy . 13:27, 01.08.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

WioletkaWioletka

15 4

w Płocku oświata schodzi na psy..
jedną z przyczyn zauważalny podział nauczycieli na dwie grupy: pierwszą tzw "prezydencką" gwarantującą wysokie premie i pensje dla swoich, oraz drugą grupę tzw "pozostałych" , którzy starają się realizować program pomimo gorszych warunków płacowych.. 14:38, 01.08.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

płocczanka płocczanka

10 3

Wyniki uczniów zależą od środowiska w jakim się wychowują, dobrzy uczniowie, dobrze wychowani uzyskali bardzo dobre wyniki, tam gdzie w domu nie przywiązuje sie wagi do nauki, nie czyta książek, nauczyciel nie ma autorytetu -wyniki są słabe. Nauczyciel z pustego w próżne nie naleje -taka jest prawda. 20:28, 01.08.2020


OdpowiedźOdpowiedź

11 1

Już bez przesady, nie można wrzucać wszystkich do "jednego wora". Uczciwość się wynosi z domu, ale prawda jest taka, że nauczyciele widząc to przymykają oko i rodzice dalej za dzieci odrabiają zadania. Jest przyzwolenie- jest i nieuczciwość. Tyle temacie i nie ma co generalizować, bo to krzywdzące. 15:27, 01.08.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

TechnokrataTechnokrata

4 2

Mentalność pokoleń jest taka, jaka powinna być- ludzie dostosowują się do zmieniającego się świata, nowych technologii i gonimy zachodni świat. Jest to kwestia ustroju- za komuny nie było takiego poziomu materializmu, bo nic nie było, to normalne, że ludzie stają się konsumpcjonistami- wystarczy spojrzeć na Koreę Południową. Nie zmienia się poziom wiedzy, nauki, uczymy się po prostu innych rzeczy, może trzeba zastanowić nad dostosowaniem programów nauczania do XXI wieku. 16:22, 01.08.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

RodzicRodzic

16 3



Rodzice są odpowiedzialni za te wyniki i ich dzieci. Jeśli geny po rodzicach są słabe to z kury orła się nie zrobi. Rodzice myślą, że mają genialne dzieci, bo już od najmłodszych umieją bawić się telefonem i włączać komputer. Tak niestety nie jest. Nie każde dziecko musi chodzić do dobrego liceum, niektórzy nadają się do zawodówki, albo i nie. Wyniki egzaminów są takie jak być powinny. U zdolnych dzieci są bardzo dobre, a u tych słabych byle jakie.
16:24, 01.08.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

Do RodzicDo Rodzic

1 1

Co to za głupoty? Jakieś pseudo teorie wyssane z palca. Widać, że ktoś tu nie uważał na biologii, bo geny to ok 20-30%, a reszta to czynniki zewnętrzne. W Warszawie nie rodzą się same omnibusy, po prostu dostęp tych dzieci do dobrego poziomu kształcenia już w podstawówce jest powszechny. Niestety, jakkolwiek by nie zakłamywać rzeczywistości to ewidentnie kwestia nauczycieli. Zaczynając od ich szkoleń, do ścieżki awansowej kończąc. Szkołom w Warszawie zależy na wynikach, prześcigają się pod względem laureatów i finalistów konkursów, bo to świadczy o prestiżu szkoły. U nas wszyscy są przekonani, że jak dziecko jest zdolne to zawsze sobie poradzi i tyle. Nie ma pracy ze słabszymi czy mniej zdolnymi, żeby dorównywały innym poziomem. 08:41, 03.08.2020


????????

9 2

Skoro w każdym z przedmotow wyniki są najsłabsze w całym województwie czy to oznacza ze mamy najgłupsze dzieci?
Moze moze warto zastanowić się nad przyczynami? Chociażby w jaki sposób szkoleni sa nauczyciele. Dlaczego w mieście nie ma doradców metodycznych ? Coś jest ewidentnie nie tak. Gdyby z jednego przedmiotu byly najslabsze wyniki.... ale ze wszystkich? Jaka jest kontrola kuratorium jeżeli chodzi o realizację podstawy programowej. Jakie są wyniki w konkursach przedmiotowych w stosunku do innych miast? Jakie projekty edukacyjne realizują uczniowie. Ile i jakich jest zajęć pozalekcyjnych w szkolach. Warto to prześledzić i wyciągać wnioski. Zrzucać wszystko na uczniow? Wstyd. 16:47, 01.08.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

może sięmoże się

0 3

już nie ośmieszajcie z tą całą pochrzanioną pseudoedukacją i wyślijcie te dzieci na ulicę aby się nauczyły kraść i radzić sobie , w końcu przecież wam o to chodzi , po co udawać?
18:10, 01.08.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

zbigzbig

12 3

oceny końcoworoczne często stawiane pod presją rodziców, po znajomości, pod wpływem skarg na nauczyciela bo wymaga za dużo- macie efekty na jakie zasługujecie 20:55, 01.08.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Winien jest...Winien jest...

11 2

... przeładowany program. Mój wnuk (7 Klasa) uczył się o róznicach miedzy trzema rodzajami żółtaczki. A po chol.rę mu to? Co on lekarz, czy 14-latek? 21:40, 01.08.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

GleeGlee

3 4

Taaa przeładowany 😂 Dzieci teraz są po prostu głupsze bo komputer, gra, internet ,telefon to najważniejsze. Do egzaminu kiedyś trzeba było się solidnie przygotować, teraz chybił trafił, mi też by się nie chciało uczyć. 08:17, 02.08.2020


ZastanawiajacaZastanawiajaca

8 1

jest jednak tak drastyczna roznica miedzy poszczególnymi miastami. Według rozumowania jak powyżej w Płocku najglupsze dzieci mieszkaja? Nie sądzę! Błąd lezy gdzies w systemie. Z automatu by wynikało, że dzieci, a potem młodzież z Plocka ma najmniejsze szanse w dostaniu sie na studia. Z takimi wynikami? W Warszawie dzieci rodzą się wybitne, a w Płocku juz nie? Nie wierze w to. Wyraźnie cos tu nie gra! 22:44, 01.08.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

KkkKkk

0 0

Poziom nauczania w powiatach jest niższy niz w Płocku co zresztą widać po wynikach niestety. 07:15, 02.08.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

szwejkszwejk

0 0

Akurat wyniki wskazują, że jest dokładnie na odwrót .. 10:52, 03.08.2020


CynikCynik

4 1

Nikt nie twierdzi, że dzieci w Płocku są głupsze, wręcz przeciwnie.
One wyciągają wnioski. Tatuś za kierownicą omija korek po chodniku, bo co mu zrobią? W domu słyszy jak zarobili rodzice na cwaniactwie, to i się do tego stosuje.
Tylko nauka to zdobywanie wiedzy i jej stosowanie. Nie chodzi o zaliczenie zadań domowych (co zrobi cwany rodzic, bo szybciej, a i tak nie ma informacji kto zrobił), tylko o przyswojenie informacji. A tego zabrakło. Może po prostu poza Płockiem do dzieci dotarł fakt, że wiedzą daje nadzieję na kasę, a nie jak w Płocku- układy?? I tyle 08:55, 02.08.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Gut lak.Niektuży...Gut lak.Niektuży...

1 0

...mogom 13:39, 02.08.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Moia curkaMoia curka

1 1

mjala wyłoncznie szustki. 13:45, 02.08.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Najlepszy pracownik Najlepszy pracownik

0 3

Dzięki PO mam pracę w Orlenie chociaż skończyłem zaocznie szkołe średnią w CKU, a później Włodkowica. Mam służbowy samochód i stać mnie na zakupy w Mazovii. Mam mieszkanie na Podoli. A wy głupki pracujta za najniższa krajową. Śmieję się z was! 13:53, 02.08.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA