Zamknij
REKLAMA

Dylemat na Podolszycach. Co wybrać - zmianę szkoły, czy lekcje nawet do godz. 19.00?

18:44, 21.02.2020 | K.B
REKLAMA
Skomentuj
Rozpoczćie roku szkolnego w SP8, fot. Michał Wiśniewski

Rodzice dzieci z obecnych klas szóstych ze Szkół Podstawowych nr 22 i 23 nie wyrazili zgody na to, aby - jak wskazali radni w uchwale z 2019 -  kontynuowały naukę w klasie VII i VIII w Szkole Podstawowej nr 8 przy ul. Kutrzeby. Tylko nieliczni zgodzili się na zmianę szkoły. Możliwe konsekwencje? Nauka na dwie zmiany dla dwóch klas i zwolnienia nauczycieli w SP8.

Rodzice złożyli deklaracje:

SP23 przy ul. Walecznych (dwie klasy) - liczba deklaracji:

za pozostaniem w SP23 - 38

za przejściem do SP8 - 8

SP22 przy ul. Czwartaków (pięć klas, o pozostanie w szkole nie ubiegają się uczniowie jednej klasy VI)

za pozostaniem w SP22 - 122

za przejściem do SP8 - 6

Rodzice opowiedzieli się za pozostaniem uczniów w dotychczasowych szkołach pomimo konsekwencji dla SP 8 - zwolnienia 16 nauczycieli, ograniczenia wymiaru zatrudnienia dla 11 i zmniejszenia zatrudnienia pracowników administracji i obsługi o ok. 5 etatów. To nie wszystko. O ile w SP23 sytuacja nie będzie groziła dwuzmianowością, tak w SP22 już tak.

W czwartek podczas posiedzenia komisji edukacji, zdrowia i polityki społecznej w auli ratusza zjawili się dyrektorzy SP 8 i SP22, nauczyciele i rodzice. W projektach uchwał na sesję uwzględniono wolę większości rodziców, co oznaczałoby przejście do SP 8 tylko jednej klasy.

Za pozostaniem swojego dziecka opowiedziała się m.in. pani Marta:

- O tej wrzutce dowiedzieliśmy się w środę rano. Jedna z mam była czujna, weszła na eSesję. Proszę państwa, trwają ferie. W tym czasie rodzice raczej nie wchodzą na mobiDziennik. Dlatego jest nas garstka. Przykre jest to, że nie mieliśmy możliwości nawet powiadomić innych rodziców o tej wrzutce. Jestem płocczanką, mieszkam na moim osiedlu od 1991 r. A teraz muszę walczyć, poświęcać czas, aby moje dziecko mogło kontynuować naukę w SP22. Przed wypełnieniem deklaracji była mowa o możliwej dwuzmianowości. Jako rodzice byliśmy tego świadomi.

W SP22, o ile uczniowie pozostaną w dotychczasowej szkole, dwóm klasom grozi dwuzmianowość.

Radny Mariusz Pogonowski podkreślał, że będzie to bardzo trudna decyzja do podjęcia:

- Sytuacja jest patowa. Z jednej strony przepełniona szkoła, bez czasu na spotkania z przyjaciółmi, na zajęcia pozalekcyjne, z drugiej zmiana otoczenia i nauczycieli.

- Będziemy myśleć, jak nie popełnić błędu. A podejrzewam, że nie da się tego zrobić bezboleśnie dla wszystkich - zwracała uwagę radna Daria Domosławska, podobnie jak na negatywne zaopiniowanie projektów uchwał przez związki zawodowe.

SP8 jest szkołą podstawową powstałą z przekształconego gimnazjum. Dyrektorka szkoły, Małgorzata Dąbrowska, przypominała, że uchwały z 2017 i 2019 r. zostały opracowane bardzo skrupulatnie przez dyrektorów szkół, radnych i wydział edukacji w Urzędzie Miasta Płocka. Były targi, sprzeczki, dyskusje, aby uczniowie mogli uczyć się na jedną zmianę i tak, by szkoły miały możliwość pozostawienia swoich nauczycieli w pracy. Szkoła pracuje od godz. 8.00, siódma godzina lekcyjna kończy się o godz. 14.35, godzina ósma o 15.30.

- Przyjmowaliśmy już dzieci z SP20, SP22 i SP23. Część nauczycieli jest nawet zatrudnionych w SP22, uczą wasze dzieci. Dyrektor nie ma do nich zastrzeżeń. Na 108 nauczycieli, 10 odeszło na stałe do innych szkół, przeważnie licealnych, 8 jest na urlopach zdrowotnych. Nauczycieli uzupełniających etat jest 10. Teraz zwolnienie grozi 16 osobom. A jeśli innym ograniczę wymiar do jednej drugiej etatu, jeśli się nawet na to zgodzą, to część nauczycieli przejmie dyrektor Banasiak do SP22. Zgadzam się, że dzieci są najważniejsze na świecie, ale jedna szkoła będzie pracowała do bardzo późnych godzin, część nauczycieli wypadnie z zawodu. O szkołę walczyli rodzice, nie bez powodu dokonaliśmy wolnego naboru do jednej klasy V. Mamy też klasę VI, która przeszła z SP23. Reforma edukacji trudna jest dla wszystkich. Na pewno waszym dzieciom nic złego się nie zadzieje. Również chcę zatrzymać dobrych nauczycieli, oni tę szkołę wypracowali przez tyle lat. Nie możemy tego ot tak wyrzucić.

Dodała, że w czasie ferii odbierała kilkanaście telefonów od rodziców z pytaniami czy jeszcze mogą zmienić zdanie odnośnie wcześniejszych deklaracji. Uprzedzała, że w tej sytuacji będzie bałagan, ona zawnioskuje o utworzenie klasy z wolnego naboru. - Tkwimy w tym wszystkim już trzeci rok - ponownie nawiązywała do skutków reformy edukacji. - Uczeń jest najważniejszy, ale ludzie w tej szkole również. Jeśli są chętni, to zrobię wszystko by był wolny nabór. Nie odpuszczę. Musimy wypracować konsensus. Jestem odpowiedzialna za funkcjonowanie dobrej szkoły. Sama pracowałam na zmiany do godz. 19.20. Nie przypuszczałam, że się do tego cofniemy. Uczeń w klasie VII i VIII ma 35 godzin, nie 28. Wy wrócicie z pracy, będziecie chcieli poczytać gazetę, odpocząć, a co z dzieckiem, które ze szkoły wróci dopiero wieczorem?

Pani Marta zaoponowała: - Nie twierdzimy, że SP8 jest gorszą szkołą albo że nauczyciele są źli. My tylko myślimy o naszych dzieciach, aby mogły kontynuować naukę w dotychczasowej szkole. Sama mieszkam przy SP8, a mimo to, dla dobra mojego dziecka, opowiadam się za SP22. Nie chcę zmieniać mu otoczenia, nauczycieli. Widzę towarzystwo, jak towarzystwo próbuje się integrować wokół SP8. Przy SP22 tego nie widzę. Stawianie argumentu, że skoro stawiamy opór, to bierzemy na barki los 16 nauczycieli... Pracuję na dwa etaty, aby zapewnić dziecku byt. Chodzi o jego dobro, o nic więcej.

Dyrektorka dopowiadała: - To nie jakaś gra, że będziemy grać dziećmi albo nauczycielami. Proszę tak tego nie odbierać. Dotychczasowe uchwały były przemyślane. Musicie znać skutki.

Głos zabrał dyrektor SP22, Janusz Banasiak.

- Nie wyobrażam sobie, aby uczeń codziennie przychodził na godz. 11.00, 12.00, a wychodził o 19.00. I nie mówcie, że wy też chodziliście do szkoły na drugą zmianę. To były inne czasy. Mówicie, że to 2 klasy. Nie tylko, tylko aż. Sądzicie, że akurat nie na waszą klasę trafi. Doszły mnie słuchy, jak to rodzice siebie wzajemnie zapewniali, że dyrektor na pewno tak zrobi, że tej drugiej zmiany nie będzie. Otóż nie zrobi, bo się nie da! I to nie ja, nie państwo będziecie podejmowali decyzję. Współczuję radnym. Rozmowy są tak emocjonalne, jakby chodziło o wysłanie dzieci na Syberię. SP8 to dobra, nowoczesna, bardzo dobrze wyposażona szkoła. Uczniowie mogą przejść w tych samych zespołach klasowych. Mówicie o zmianach. Zmienią się nauczyciele. Ja też wam nie zagwarantuję, że w SP22 w jakiejś części się nie zmienią. Cała szkoła przewróci się troszeczkę do góry nogami. Jeśli ja zatrudnię nauczycieli z SP8, to wiedzcie, że nie ma ani jednej IV i V klasy w szkole, której by się nie zmienił polonista i matematyk. Kierując się dobrem uczniów, zapewniam was, że dużo mniejszym kłopotem będzie zmiana nauczycieli niż codzienna nauka w szkole do późnych godzin. Nie wiem, czy w ten sposób lepiej przygotują się do egzaminu w VIII klasie.

Ta sama mama ponownie poprosiła o głos. - Wypowiadam się w imieniu 122 osób, które podpisały deklaracje. Rodzice są świadomi tego, co podpisują. Szanujemy nauczycieli z SP22, podobnie z drugiej placówki oświatowej. Chodzi o zmianę otoczenia, kadry nauczycielskiej - powtarzała. - Liczę na mądrość radnych.

Do mównicy podeszła pani Ewa Rutecka, która była nauczycielką w SP23, a także w gimnazjum.

- Pracowaliśmy wówczas na zmiany. Pan radny Marek Krysztofiak pamięta. Może potwierdzić, jaka to była mozolna praca, aby w naszych uczniach wzbudzić zainteresowanie lekcją. Aby nikt nam nie zarzucił nieudolności. Ze szkoły wychodziliśmy po godz. 19.00. W dobie fatalnej reformy edukacji podał mi pomocną dłoń dyrektor Banasiak, dal zatrudnienie. Łączę etat, trzy godziny w jednej szkole, trochę przerwy, potem w kolejnej. Ale to nic. W SP22 uczę informatyki. Wspaniałe dzieci. Wiem też jak wygląda siódma i ósma godzina lekcyjna, jak składają ręce, prosząc o zrobienie wolnej lekcji. Pytam czemu. Bo jesteśmy zmęczeni, odpowiadają.

Pani Ewa sama jest mamą. - .My nauczyciele wiemy, jak wygląda ta cała sytuacja dwustronnie, a nawet trójstronnie.

Swoją wypowiedź zakończyła jako członek oddziału Związku Nauczycielstwa Polskiego odnoszący się do uchwały płockich radnych z marca 2019 r. - Oczekujemy realizacji tego zobowiązania przez szanownych radnych i prezydenta.

Z kolei kolejny głos w dyskusji był poparciem dla pozostania uczniów w dotychczasowych szkołach.

- Dzieci są w trudnym okresie buntu, a kadra nauczycielska te dzieci już zna. Radni mają służyć obywatelom. A projekt uchwały powstał zgodnie z wolą obywateli.

- Obywatelami są również nauczyciele, a radni muszą spojrzeć na tę sprawę szerzej, na całą sieć szkół, na funkcjonowanie placówek, na dobro dzieci i nauczycieli. To godziny przemyśleń. Postaramy się nie popełnić błędu, aczkolwiek pewnie jedna ze stron będzie czuła się pokrzywdzona - stwierdziła radna Daria Domosławska.

Gdyby doszło do zwolnień wśród nauczycieli, część z nich mógłby przyjąć do pracy dyrektor Banasiak. - Najważniejsze, że jeśli klasy przejdą, to w całości. Jak dotąd dzieci spokojnie dawały sobie radę. Do tej pory po VI klasie szły do gimnazjum. Ustawodawca przewidywał sytuację, że przez kilka kolejnych lat może być problem dwuzmianowości, dlatego dał narzędzie organowi prowadzącemu, aby można było kontynuować obowiązek szkolny w innej szkole podstawowej po to, aby tej dwuzmianowości uniknąć. To ostatni taki rok. Lepiej by zmienili się nauczyciele niż dzieci miały uczyć się do 19.00. Mówię to, jako doświadczony nauczyciel. W klasie VIII również byłaby nauka na dwie zmiany

- Państwo podchodzicie do sprawy bardzo emocjonalnie. Mówicie, że dziś jest was mało, że to wrzutka, a deklaracje podpisały 122 osoby - przypominała wicedyrektor w ZS nr 5, Urszula Zabrzyska. - Od września część państwa będzie buntowała się dlaczego wasze dzieci nie mają zajęć dodatkowych. Ktoś powiedział, 16 nauczycieli. To też ważne, ci nauczyciele będą pracować nie tylko u nas, ale też w SP22. Zrozumcie, ten nauczyciel musi dysponować czasem dla rodziców, na uczestnictwo w radzie pedagogicznej. Zaczną przepadać zajęcia z państwa dziećmi. Nie obronicie dzieci przed zmianą środowiska. Dotychczas taka zmiana następowała już po VI klasie szkoły podstawowej. Na sali słyszałam głosy, że po przejściu spadną oceny... - rodzice zaprzeczyli, a wicedyrektorka kontynuowała. - Nie będę wskazywać palcem, kto to powiedział. Są telefony od rodziców, że chcą podjąć inną decyzję. Równie dobrze może się okazać, że chętnych do pozostania na 24 osoby w klasie będzie 10, a reszta przejdzie do naszej szkoły. Pretensje będą do dyrektora, do radnych. Tu trzeba wypracować konsensus. A los nauczycieli ważny jest podobnie jak los państwa dzieci.

Dyrektor Banasiak jeszcze raz przekonywał, że nauka w klasie VII na dwie zmiany, powrót do domu po 19.00, to stracony czas. - Dziecko nie będzie miało ani ochoty, ani siły, by wykonywać czynności związane z pracą domową. Wstanie o 10.00 i na 11.00 przyjdzie do szkoły. Nawet jak
wstanie o 8.00, to za lekcje się nie weźmie, bo nikt go do tego nie zmobilizuje.

Głos zabierały wychowawczynie klas, które przeszły do SP8 z SP22 i SP23. Zapewniały, że dzieci potrafią szybko się zaaklimatyzować, to raczej rodzice mają więcej obaw. - Proszę nam zaufać, a wszystko będzie dobrze - prosiły.

Głosowanie radnych podczas sesji 27 lutego.

(K.B)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (25)

Szkoła życiaSzkoła życia

15 19

Rok 2015
Przychodzi Duda do sklepu spożywczego, robi koszyk zakupów. Podchodzi do kasy, wyjmuje 50zł i mówi reszty nie trzeba. Kasjerka z wielką radością mówi: Dziękuje za 1 grosz.
Rok 2020
Przychodzi Duda do sklepu spożywczego, robi koszyk zakupów. Podchodzi do kasy, wyjmuje 100 zł i mówi reszty nie trzeba. Kasjerka z wielkim zdziwieniem mówi: Jeszcze 7,99 zł brakuje.
Czy Kasjerka wliczyła resztę z roku 2015? 02:52, 22.02.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

Tylko Tylko

15 11

Ta kasjerka tam już nie pracuje wzięła kredyt i zmieniła pracę tak jak zalecał Komorowski. 06:49, 22.02.2020


INTERPELACJA!!!INTERPELACJA!!!

2 6

od 45 sekundy
Czy to pomoce naukowe od PCK dla płockich szkół?
Czy 27 lutego na sesji sprawa zostanie wyjaśniona?

https://twitter.com/lotnabrygada/status/1230401594312810497 03:55, 22.02.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

Grubsza aferaGrubsza afera

0 2

Jeżeli to nagranie jest prawdziwe, to się w głowie nie mieści w czym bierze udział miejska radna. 10:04, 22.02.2020


Reformy 2020Reformy 2020

2 6

Czy Egipt po tym się podniesie? Czy nastąpi tam reforma edukacji?
https://twitter.com/wkrawcz1/status/1229541118116794368 05:59, 22.02.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

Niemiec płakałNiemiec płakał

0 2

To by wyjaśniało dlaczego kupili niemieckiego Condora, ale żeby finansować Niemieckie emerytury i to jeszcze w Euro to lekka przesada. Ciekawe jak Polscy Emeryci przyjmą tą wiadomość o tzw. odwróconych reparacjach? 13:34, 22.02.2020


Przeniosą do sp8Przeniosą do sp8

15 6

Andrzejek N. Tak walczył z reforma edukacji PiS-u i tak popierał protest nauczycieli że nie może sobie teraz pozwolić na zwolnienie nauczycieli z sp8 07:28, 22.02.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Zawiedziona  Zawiedziona

7 16

8 dramat nie polecam.podejscie niektórych nauczycieli porażka. Lepiej niech odejdą na emeryturę I zwolnią miejsce młodszym co chcą uczyć. Utrzymują szkole bo pewno w ratuszu kumoterstwo siedzi . 08:17, 22.02.2020

Odpowiedzi:3
Odpowiedz

ee

5 1

nie pomylilo ci sie z 23? 19:23, 22.02.2020


TeżZawiedzionaTeżZawiedziona

2 4

Potwierdzam. Dosłownie cała klasa chodzi na korepetycje z angielskiego, żeby myśleć o jako takim wyniku na egzaminie. Ciche lekcje matematyki, gdzie nauczyciel nie tłumaczy bo kilku uczniów zachowuje się głośno. Zmiany nauczycieli przed VIII klasą i egzaminem. Mam wrażenie, że klasa została już spisana na straty. 12:39, 23.02.2020


sdssds

5 2

brajanki i dżesiki przemówiły 17:37, 23.02.2020


MmmMmm

12 5

Rodzice idio....i ,sp8 dużo lepsza, a im chodzi tylko o utrwalone łapówkami układy z nauczycielami, raz to mamusie chciały pani kupić złoty prezent za 500pln, myślą że od tego dziecko lepiej zda egzamin haha 10:01, 22.02.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

poprościepoproście

4 3

o radę speca od szczerych pól.Przecież Podolszyce były takimi szczerymi polami.Tam zające i bażanty się kiedyś ganiały.Teraz to nie są szczere pola więc jest problem.Co zrobić z wiernym elektoratem głosującym na ......szczere pola. 13:49, 22.02.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

bnbbnb

12 2

jak wiadomo prezydent, były nauczyciel, nic nie robi w Płocku, tylko systematycznie rozwala szkolnictwo, ale budynki przydadzą się na kolejne urzędy miasta, niebawem urzędników będzie więcej niż uczącej się młodzieży, trzeba znajomkom zapewnić miejsca pracy, młodzi z tego miasta uciekli, dzieci nie mają gdzie się uczyć, ale kolesie wciąż jeszcze wegetują, patologia rządzi 15:14, 22.02.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Trans XTrans X

3 5

SP 8 moloch, który zapłaci teraz zwolnieniami. 18:19, 22.02.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

uczenuczen

6 1

nie rozumiem osob ktore z 23 ktore nie chca przechodzic do 8
przeszedlem tam i standardy o wiele wyzsze, jedynym minusem jest wieksza ilosc palaczy w kiblach ale to tyle
19:03, 22.02.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

hjuhju

2 4

szczęśliwej drogi nieuku, hipokryto 00:40, 23.02.2020


philphil

7 8

Pamiętajcie drodzy rodzice w maju, kto zafundował tą całą reformę edukacji. 21:51, 22.02.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

KubaKuba

2 5

Jaki dylemat? Omijać na pewno tą niby "większą, lepszą i nowocześniejsza szkole" . Po tej szkole mam lęki i problemy z psychiką, a nauczyciele mieli mnie. Jestem totalnie zniszczony. 01:48, 23.02.2020

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

KubaKuba

3 3

Nauczyciele mieli mnie gdzieś. 01:48, 23.02.2020


ghgghg

5 1

nie dziwię się, że mieli cię gdzieś... :) 11:20, 23.02.2020


Realista Realista

7 4

Niech zachowanie pań dyrektor z SP8 mówi samo za siebie: jeszcze niedawno tupały i palcem pokazywały rodzicom wyjście ze szkoły (w trakcie roku szkolnego ustaliły, że rodzice nie mają wstępu do szkoły!!!), uroczystość nadania sztandaru odbyła się w obecności tylko garstki wybranych uczniów (całe klasy nie mogły się pojawić!!! Nie były zaproszone!!!), a na dodatek potrafią nie wpuścić dzieci na stołówkę na obiad. Czy coś trzeba dodawać? 17:17, 23.02.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

eeeeee

1 1

zastanawiające, dlaczego władze miasta pytają się o cokolwiek związanego ze szkołami? w żadnej sprawie się nie pytają, nawet w sprawie 200 mln kredytu na stadion.... 09:13, 24.02.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

pedagogpedagog

4 0

dzień dobry,
myślę, że problemem SP8 nie jest kadra, ani odległość,
tylko karierowiczka dyrektor dąbrowska - typ Nikodema Dyzmy
(choć akurat ten miał DUŻO uroku osobistego)
20:25, 24.02.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Liliana TLiliana T

2 1

Zapomniała się wyżej podpisać. Rech, rech, rech 22:02, 24.02.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
© portalplock.pl | Prawa zastrzeżone