Zamknij
REKLAMA

Czytelnik: codziennie jestem zagrożony. Ratusz: temat jest znany straży miejskiej

09:24, 09.12.2019 | M.W
Skomentuj Fot. Michał Wiśniewski/Portal Płock
REKLAMA

Samochody parkujące na chodniku i utrudniające poruszanie się pieszym to niestety codzienność przed punktem urzędu miasta przy al. Piłsudskiego. - Kierowcy zastawiają cały chodnik, więc trzeba iść po ulicy między samochodami. Czy naprawdę musi dojść do tragedii, żeby ktoś poważnie zajął się tym problemem? - napisał do nas czytelnik. W ratuszu zapewniają, że znają sprawę i przyzwolenia na łamanie prawa nie ma. 

Punkt urzędu miasta przy al. Piłsudskiego jest często odwiedzany przez płocczan. Nic dziwnego - to właśnie tu mieszkańcy rejestrują swoje pojazdy czy odbierają dowody osobiste. Ruch jest więc spory, a że Płock jest jednym z miast z największą średnią liczbą aut na mieszkańca w Polsce, efekt jest taki, że zaparkować nie ma gdzie. 

- Codziennie przechodzę obok budynku urzędu miasta przy al. Piłsudskiego i codziennie widzę takie obrazki - kilkanaście dni temu napisał do nas pan Paweł, a na dowód przysłał zdjęcia. - Codziennie jako pieszy jestem zagrożony przez to, że kierowcy zastawiają cały chodnik i trzeba iść po ulicy między samochodami. W budynku ochronę pełnią strażnicy miejscy, którzy nie widzą żadnego problemu. Zgłoszenia do dyżurnego straży miejskiej kończą się tradycyjnie "jak będzie wolny samochód, to podjedzie". Z tego co wiem mieszkańcy już kilkukrotnie zgłaszali ten problem prezydentowi, ale od miesięcy temat nie jest załatwiony. Ulica jest oznakowana i takie parkowanie jest niezgodne z przepisami. Czy naprawdę musi dojść do tragedii, żeby ktoś na poważnie zajął się tym problemem? 

Parking przed urzędem ma 66 miejsc, w tym 7 dla osób niepełnosprawnych. Jest ogólnodostępny i bezpłatny, a ze względu na swoje położenie korzystają z niego również uczniowie i nauczyciele Zespołu Medycznych Szkół Policealnych oraz klienci ZUS-u. 

- Sprawa parkowania na chodniku w rejonie punktu UMP przy al. Piłsudskiego jest znana Straży Miejskiej. W ubiegłym roku były tam często podejmowane interwencje. W tym roku interwencje podejmowane były również, ale sporadycznie - mówi Alina Boczkowska z zespołu prasowego ratusza. - Chodnik znajdujący się przy parkingu nie ma nawet 1,5 metra szerokości. Jeśli zatrzymuje się tam samochód, to zajmuje całą jego szerokość. W sprawie tarasowania chodnika interweniują patrole, jak i strażnicy mający służbę w budynku Urzędu Miasta Płocka. Jeśli tylko widzą nieprawidłowości, od razu zwracają uwagę, prosząc o zaparkowanie zgodnie z przepisami i kierowcy się do tych poleceń stosują.

Jak dodaje, nie ma możliwości ustawienia stałego patrolu, bo interwencji z obszaru całego miasta wpływa co najmniej kilka. Strażnicy są wysyłani we wszystkie miejsca.

- W żadnym miejscu na terenie miasta nie ma przyzwolenia na łamanie obowiązujących przepisów - zapewnia Boczkowska. 

Powiększenia parkingu raczej nie należy się spodziewać. Mieszkańcom pozostaje zgłaszać sprawę strażnikom miejskim. 

[ALERT]1575881995828[/ALERT]

(M.W)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (31)

PaniPani

10 4

Bovzkowska: nich pani nie... 11:01, 09.12.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

bsbs

45 0

Zacznijmy od tego, że parking pod Urzędem jest zamknięty bramą gdzie parkują tylko UPRZYWILEJOWANI pracownicy urzędu, nawet osoby niepełnosprawne miejsca mają po drugiej stronie ulicy!!!, miejsc jest tam sporo i poza uprzywilejowanymi połowa jest pusta!!! To jest dopiero skandal i obciach!! 11:40, 09.12.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

UczennicaUczennica

24 1

Akurat z tym że uczniowie i nauczyciele Medyka parkują na tym parkingu nie mogę się zgodzić, ponieważ przypominam że uczniowie i nauczyciele mają parking na terenie szkoły. Pomijając fakt że właśnie na parkingu na terenie szkoły bardzo często parkują interesanci urzędu... 11:43, 09.12.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

powiadaciepowiadacie

20 4

Pan Paweł? No to zatrudnijcie tego Pana Pawła tylko na pół etatu i będzie spokój z problemem.Panowie Pawłowie to dociekliwi ludzie.Jeden taki Pan Paweł często mówi o złym parkowaniu ,a straż miejska nie słucha Pana Pawła.Drodzy strażnicy słuchajcie Pana Pawła.Tyle za was roboty odwala. 11:43, 09.12.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

ta Boczkowska ta Boczkowska

8 1

z zespołu prasowego ratusza nie wie co mówi.
Inny Pan Paweł jest w posiadaniu POKRĘTNEGO I MĘTNEGO pisma z UMP w sprawie podniesionego w tekście nieprzestrzegania i nieegzekwowania przepisów o parkowaniu na chodniku przy Wydz. Komunikacji UMP. Z tego pisma wynika, że tam jest wszystko w największym porządku, nie ma żadnych podstaw i powodów do interwencji SM. A przeciez nie jest, o czym wie każdy kto był tam choc raz.
Tymczasem w zupełności wystarczyłoby, aby kilka razy dziennie strażnik pilnujący portierni w budynku UMP wyszedł z niego i zrobił zdjęcia pojazdów zaparkowanych niezgodnie z przepisami na chodniku i trawniku. Te zdjęcia, po przesłaniu na Policję, byłyby wystarczająca podstawą do nałożenia mandatów przez POLICJĘ( sic!). Tak przez Policję, bo ta w odróżnieniu od SM nie 3,14rdoli się, nie poucza hołoty ale nakłada na nią mandaty. Skoro taka tresura finansowa hołoty skutkuje w innych miejscach, poskutkowałaby również przy Wydziale Komunikacji UMP. 12:31, 09.12.2019


LokalnyLokalny

16 7

Najprostszym i chyba najtańszym rozwiązaniem będzie postawienie słupków wzdłuż chodnika... 11:55, 09.12.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

AA

12 6

czy tylko tam jest taki problem? "zwiedzając" miasto dochodzę do wniosku, że panuje anarchia, a Państwo, jako instytucja nie sprawdza się w roli zarządcy i nie ogarnia swoich obywateli, którzy przepisy mają gdzieś. 12:01, 09.12.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

drogi Adrogi A

4 8

to nie Państwo tylko władze lokalne są odpowiedzialne za ten bałagan.Zresztą nie tylko w tym temacie we władzach lokalnych panuje niezły bałagan.Popatrz co dzieje się z problemem śmieciowym.Co może być w przyszłości strach się bać.Czy nie słyszałeś o wojnie samorządów popieranej przez zbuntowanych prezydentów miast z Rządem? Co by był za wrzask gdyby przedstawiciel Rządu interweniował?Nawet Bruksela by zareagowała! 12:24, 09.12.2019


PudroPudro

21 0

Tylko prawie cały jest przed rozpoczęciem pracy urzędu zajmowany przez jego pracowników. Podobnie jak parkingi wokół Urzędu Skarbowego.
A parking przed wydziałem komunikacji jest zamknięty i stoi pusty. 12:17, 09.12.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

ja1ja1

24 0

Był nawet projekt w budżecie obywatelskim, aby wzdłuż tej uliczki zrobić miejsca parkingowe, a chodnik nieco oddalić (jest na to miejsce) i przedłużyć aż do ZUSu, ale pomysł choć racjonalny przepadł z kretesem wobec "domków dla jeżyków" (taka nazwa projektu) w cenie kawalerki oraz hotelu dla dzikich zapylaczy, które jak wiadomo są miastu niezbędne aby się dobrze mieszkańcom żyło. 12:46, 09.12.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Do pana PawlaDo pana Pawla

8 9

Niech Pan kupi sobie żółte mające światło i problem z glowy 12:55, 09.12.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

alfalf

4 8

Magiczne Słowo:
SŁUPKI 13:55, 09.12.2019

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

ja1ja1

5 1

Żadne słupki. Skoro jest miejsce, przesunąć chodnik i kilka miejsc dodatkowych będzie, a jednocześnie problem zastawiania drogi zniknie. Jednocześnie ten miszmasz betonowo-polbrukowy zniknie. W końcu to otoczenie Urzędu Miasta 14:12, 09.12.2019


nie,nie,

0 0

magiczne słowo to abracanabra ...
a słupek a raczej kołek... 16:34, 09.12.2019


TomTom

15 0

Większość samochodów przed urzędem na parkingu jest właśnie pracowników tej instytucji widać po ładnych numerach rejestracyjnych powinni parkować dalej tak jak pracownicy marketów mają zakaz parkowania blisko i miejsce by było.Parking tylko dla interesantow 14:25, 09.12.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

KikiKiki

3 0

Duży parking mógłby powstać z drugiej strony urzędu,tuż przy ulicy dojazdowej do WŁODKPWICA.Tam też parkują pracownicy UM.Kończąc pracę o 17 tej w okresie zimowym dochodzą do swych aut w ciemnościach, pokonując duże nierówności,w okresie wiosenno-zimowym w czasie opadów pokonują kałuże i błoto. Pracownicy Um korzystają również z KM i czynnie przyjeżdżają do pracy na rowerach i zostawiają je na parkingu przewidzianym dla rowerów.Z parkingu przy Piłsudskiego korzystają w dużej ilości pracownicy ZUSu. W budynku UM oprócz wydziału komunikacji znajdują się jeszcze inne do których klienci również przyjeżdżają samochodami. 19:10, 09.12.2019


reVreV

5 8

W razie nie daj boże pożaru na Piłsudskiego 4 proszę powiedzieć mieszkańcom, że w tym roku również Miasto się sprawą nie zajmie, bo w budżecie obywatelskim wygrało lobby jakże nam pilnie potrzebnego "StudioBUS" oraz opisanego jako niezbędny do samozwańczego programu nauczania samochód do nauki jazdy dla ZSZ. Od kiedy to w szkole jest obowiązkowa nauka jazdy? Czy my właśnie zapłacimy za auto i etat Pana instruktora? Z tego co mi wiadomo to każdy jeśli ma ochotę sam idzie na kurs i go finansuje, ale naród wybrał. 14:29, 09.12.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

tadelotadelo

9 12

A na co tam komu tyle trawników, krzaków, klombów itd. ??? więc jest możliwość powiększenia parkingu, no ale poco ? żeby problem rozwiązać? Nie lepiej ukarać interesanta który przyjechał auto zarejestrować. Oto nasi decydenci :-) 14:59, 09.12.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Gość 321Gość 321

10 0

Standardowa odpowiedź straszy miejskiej w Płocku nic dodać nic ująć sprawdźcie ile kosztuje ta instytucja i co robi Pan prezydent jest super tylko czemu nie zlikwidowal straży 15:40, 09.12.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

tedted

12 8

Bzdury , jest ponad metr miejsca na przejście - to złośliwość 16:04, 09.12.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

ResRes

7 8

Jakis nawiedzony. Codziennie przechodzi przez parking, chyba zeby robic donosy. Ludzie przyjezdzaja do UM i jak juz wjada na ten parking to proste ze szukaja miejsca. Wszyscy chodza droga a jaden specjalnie po tym kawalku chodnika. Parkingu przy zusie brak przy macu platny, na osiedlu obok to samo. Jak ma pretensjevto do urzedu ze wszystko trwa dlugo i rrzeba po2 a nawet wiecej razy z byle sprawa tam zaglądać. 16:18, 09.12.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

MieszkaniecMieszkaniec

12 2

Potwierdzam, mieszkam niedaleko , jest problem , najgorsze , że czasem miejsca na parkingu są ale Janusze i Grażyny muszą pod same drzwi podjechać .
Co do rozwiązania, wydaje się , że propozycja tu przedstawiona czyli dobudowanie dodatkowych miejsc parkingowych na pasie zieleni pomiędzy ulicą , a parkingiem na całej długości jest jedynym rozwiązaniem. Z tym , że wjazd na nie powinien być od strony ulicy dojazdowej np pod skosem . Jeśli zostały by postawione słupki to Janusze stawiały by na jezdni i ulica dojazdowa jeszcze bardziej by sie "zatkała" .
No ale fakt , nasze władze maja ważniejsze problemy , jak np. stadion za 166 mln a na bezpieczeństwo już nie ma , a przeciez taka "inwestycja" to 1 /1000 tego co pójdzie dla garstki tzw kibiców. 16:48, 09.12.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

KierowcaKierowca

7 0

Szkic propozycji rozwiązania , praw autorskich nie zastrzegam :?
http://pokazywarka.pl/lex6re/

17:25, 09.12.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

KtośKtoś

6 5

Osoba, która to zgłosila chyba lubi donosić na innych. Szłam tam ostatnio z wózkiem i nie licząc jednego pojazdu mogłam spokojnie przejechać obok zaparkowanych samochodów.
Zastanawiało mnie tylko jedno, skoro w urzędzie było 10 interesantów to do kogo należało 60 samochodów stojących na parkingu? 19:31, 09.12.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

Janiu Janiu

2 1

A zdjęcia pani widziała? 22:21, 09.12.2019


MateuszMateusz

5 0

Straż Miejska ....... teraz to śmiech na sali !!!!!!!!!! Zero komentarza ..... bo szkoda pisania i słów !!!!!! 20:43, 09.12.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

JarogniewJarogniew

3 0

Dokładnie taka sama sytuacja jest na płn.-zach. stronie ulicy Misjonarskiej między skrzyżowaniami z Kolegialną i z Kościuszki, gdzie obowiązuje znak B-35. Straż Miejska interweniuje tylko jak się do nich zadzwoni. Przejeżdżające patrole mają gdzieś łamiących przepisy. To samo policja. Pracownik na kierowniczym stanowisku w Miejskim Zarządzie Dróg zaś w rozmowie tel. stwierdził, że nic na to nie można poradzić. Za co oni biorą pieniądze? Amatorszczyzna i nieróbstwo. 08:16, 10.12.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

FrodoFrodo

3 0

No niestety przyjeżdżając do urzędu o godzinie 8:30 nie ma już miejsca. Wiec parking nie jest dla urzędu tylko dla wszystkich wiec bardzo proste rozwiązanie, postawić parkometr i 3/4 pojazdów już nie będzie zagracać parkingu. 09:07, 10.12.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

kkkk

0 0

Problem z parkowaniem, przed urzędami, jest znany we wszystkich większych miastach nie tylko w Płocku. Tak sobie myślę, że przed budową parkingów wielopoziomowych sie nie ucieknie, bo nie bardzo jest gdzie uciec. Trzeba określić warunki zabudowy, wplecenie dojazdu w obecny układ drogowy a po wybudowaniu ustalić rozsądną cenę za parkowanie i tyle.No albo nie rejestrować nowych samochodów jeśli nie ma gdzie jeżdzić ani zostawić na czas wizyty w urzędzie. Aha i nie ściemniać że jakieś rachityczne zarośla, których nikt nie pielegnuje, to niewiadomo jaki Central Park.Nie ściemniać w żadna stronę.Będzie dobrze tylko tam gdzie jest dobra wola. 19:57, 10.12.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Andrzej zeAndrzej ze

1 2

Miejsca sporo,czyzby pan Pawel ryj sobie obtarl 16:33, 11.12.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

OPATOPAT

0 1

Prawda jest taka, że Urząd, który rejestruje auta nie uznaje faktu ich istnienia - nie dając im parkingu. Najlepszym przykładem jest US, który chętnie przyjmuje podatki ale parkingu to trzeba sobie poszukać 1km dalej. Nikogo nie obchodzi, że przyjeżdżasz tam spotkać się z bardzo nielubianą "władzą". Jeszcze Cię "dojadą" na inne sposoby.
Pany Pawły to ile by nie miały chodników i tak uprzejmie doniosą. 10:45, 12.12.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA