Zamknij
REKLAMA

Poszukiwani świadkowie zdarzenia w autobusie

13:59, 08.11.2019 | K.B
REKLAMA
Skomentuj

Funkcjonariusze z Komendy Miejskiej Policji w Płocku poszukują świadków zdarzenia dotyczącego dopuszczenia się innej czynności seksualnej wobec małoletniej.

Chodzi o sprawę 14-latki i mężczyznę, który się o nią ocierał, dotykał jej kolan w jednym z autobusów Komunikacji Miejskiej. Płocka policja poszukuje świadków tego zdarzenia, którzy 4 listopada 2019 r. w godzinach między 20:15 a 21:00 poruszali się autobusem Komunikacji Miejskiej linii nr 3, numer boczny 730.

Osoby, które widziały zaistniałe zdarzenie bądź posiadają jakiekolwiek informacje na ten temat  proszone są o kontakt z Komendą Miejską Policji w Płocku pod numerem telefonu 24 266 15 39  lub 24 266 16 00/01. 

[ZT]23976[/ZT]

(K.B)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (5)

tak myslętak myslę

7 6

Nie wierzę, że był jakiś świadek i po zaobserwowaniu czynów nierządnych nie zrobiłby oklepu temu napaleńcowi. 14:52, 08.11.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Martyna KociubińskaMartyna Kociubińska

7 6

W tych "nowoczesnych" i "mulitikulti miastach takich przypadków są dziesiątki dziennie, w tym setki nie zgłoszonych. Ci "goście" nie zeszli mentalnie jeszcze z drzewa. Chcecie takiej Polski? 18:22, 08.11.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

AleAle

7 0

Nie ma kamer w tych super nowoczesnych autobusach ? 04:12, 09.11.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

......

7 0

Już kilka lat temu chwalono się, że są. Pewnie nie działały albo akurat "nie patrzyły" w odpowiednie miejsce.
Odnośnie kamer to zastanawiam się, czy jest jakaś firma co berze kasę za ich utrzymanie? Bo jeśli jest to cienko się spisuje. Np. kamera na rogu Sądu cała zakurzona i zasrana przez co nie dziwię się, ze nic przez takie kamery na mieście nie widać. 06:41, 09.11.2019


dziwna sprawadziwna sprawa

7 2

Dziwna ta sprawa
Wietnamczyk tak się zaasymilował i naturalizował w Płocku, że przestał zdawać sobie sprawę ze swojej przynależnosci do rasy różniącej nieco wyglądem od tubylców. Tak się tu dobrze poczuł, że publicznie molestował dziewczynę w autobusie KM, którym jechali również inni ludzie.
Ale najwyraźniej robił to tak dobrze, że nikt z obecnych w autobusie tego nie zauważył i nie zrócił na to uwagi oraz nie zareagował na to odpowiednio.
Z drugiej strony dziewczynie też musiało się podobać to molestowanie, skoro nie prostestowała, nie broniła się i nie wzywała pomocy.
Ponadto policja szybko wytypowała sprawcę i jeszcze szybciej go znalazła: wystarczyło jedno słowo: Wietnamczyk związany z gastronomią. Bardzo trudno pomylić takiego z murzynem czy arabem. Znaleźć jeszcze łatwiej - jest takich w Płocku może z 5, na pewno mniej niż tysiąc, czy nawet setka.
Wygląda to na ustwakę: panienka miała zlecenie wskazać figuranta i obciążyć go. Znane są takie przypadki, również w Płocku.
Podobno się przyznał, nie wiadomo tylko do czego. W jego sytuacji łatwo o przyznanie się do wielu rzeczy, on mógł nawet nie rozumieć o co go pytają a chce tu zostać. Możliwe, że miejwscowej policji do statystyki potrzebny był sukces na odcinku zwalczania przestępczości ze uchodźców, imigrantów, terrorystów i mafii wietnamskiej. Nieraz zdarzyło się, że dla porawy statystyki wrobiono kogoś w dziwne sprawy. Byli nawet skazani za morderstwo, którego nie popełnili i nie udowodnio im tego.
A może mają coś do niego, ale nic na niego nie mieli.
Jest człowiek, znajdzie się paragraf. 11:45, 09.11.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
© portalplock.pl | Prawa zastrzeżone