Zamknij
REKLAMA

Jak może wyglądać Nowy Rynek i sala koncertowa? Wpłynęło kilkadziesiąt opracowań

15:04, 08.10.2019 | K.B
REKLAMA
Skomentuj
Fot. UMP (zdjęcie dla uczestników konkursu)

Pierwsza wiadomość jest taka, że sąd konkursowy będzie miał z czego wybierać. Druga jest taka, że na razie nie zapoznamy się z zaproponowanymi rozwiązaniami.

W czerwcu 2019 r. ogłoszono konkurs na projekt koncepcyjny budynku sali koncertowej wraz z zagospodarowaniem całego placu Nowy Rynek w Płocku, w tym umieszczenia parkingu. Koszt późniejszych prac na podstawie propozycji nie może okazać się wyższy niż 79 mln 155 tys. 327 zł.

Do udziału w ogłoszonym konkursie zapraszał Urząd Miasta Płocka wraz z Oddziałem Warszawskim Stowarzyszenia Architektów Polskich. W efekcie – w ramach I etapu – miały powstać opracowania studialne obejmujące koncepcję budynku sali koncertowej oraz zagospodarowania placu Nowy Rynek wraz z pasażem Vuka Karadzica i terenami przyległymi (łącznie ok. 9,4 ha). Oznacza to, że na tym etapie uczestnicy konkursu proponują m.in. wygląd budynku przyszłej sali koncertowej, koncepcję rozwiązań dotyczących parkowania (uwzględniając lokalizację miejsc postojowych przyulicznych oraz garażu wielostanowiskowego), a także rozwiązań komunikacyjnych w zakresie ruchu pieszego, rowerowego i samochodowego, mając na uwadze również powiązanie terenu opracowania i terenów sąsiednich. Ponadto proponują ewentualne uzupełnienie istniejącej już zabudowy na terenach przyległych do placu i pasażu, a także sugerują możliwości użytkowania tych terenów.

Do 15 lipca złożono 127 wniosków o dopuszczenie do udziału w konkursie. Po sprawdzeniu okazało się, że 107 wniosków złożono poprawnie, natomiast 16 miało wady, wnioskodawców wezwano do uzupełnienia braków, co ostatecznie zrobiło jedenastu. Ponadto cztery wnioski nie były rozpatrywane, uznane zostały za nieważne. Pozostało 118 wniosków, a jak się dziś dowiedzieliśmy 45 zespołów zdecydowało się przysłać opracowania studialne (termin dostarczenia upłynął 7 października). Co dalej? Hubert Woźniak z Referatu Informacji Miejskiej w płockim Ratuszu wyjaśnia, że wszystkie opracowania zostaną poddane ocenie przez sąd konkursowy, aby ostatecznie raptem wybrać pięć. Obrady odbędą się w przyszłym tygodniu. Niestety na tym etapie nie poznamy prac, które mogą okazać się kluczowe dla przyszłego wyglądu Nowego Rynku i sali koncertowej. Swoje pomysły najlepsi będą mogli rozwinąć podczas II etapu konkursu (realizacyjnego), jednak ograniczając się do mniejszego obszaru ok. 2,96 ha.

Drugi etap polega na przedstawieniu koncepcji, będącej rozwinięciem rozwiązań z poprzedniego etapu, zawierającej: szczegółową koncepcję architektoniczną obiektu sali koncertowej, szczegółową koncepcję zagospodarowania placu Nowy Rynek i szczegółową koncepcję architektoniczną podziemnego garażu wielopoziomowego. Finalnie powstanie koncepcja, która umożliwi powstanie projektu, jako podstawy do realizacji nowej aranżacji wyznaczonego obszaru. Uczestnik konkursu, którego pracę ośmioosobowy Sąd Konkursowy uzna za najlepszą, zostanie zaproszony do negocjacji w trybie zamówienia z wolnej ręki. Przedmiotem negocjacji będzie uszczegółowienie pracy konkursowej polegające na opracowaniu dokumentacji projektowej. Wszystko to oznacza, że na ostateczny wynik konkursu poczekamy jeszcze kilka miesięcy, może nawet do początku 2020 r. (prace konkursowe składać należy do 15 stycznia 2020r. do godz. 15.00, natomiast oficjalne, publiczne ogłoszenie wyników konkursu odbędzie się 31 stycznia 2020r. - zastrzeżono, że wskazane terminy mogą ulec zmianie).

W konkursie przewidziano nagrody (1. nagroda – 70 tys. zł i zaproszenie do negocjacji w trybie zamówienia z wolnej ręki na szczegółowe opracowanie pracy konkursowej, 2. nagroda – 60 tys. zł, 3. nagroda – 50 tys. zł). Dopuszczono dwie dodatkowe nagrody pieniężne w formie wyróżnień, po 25 000 zł netto dla każdej wyróżnionej pracy konkursowej.

(K.B)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (18)

proponujęproponuję

21 6

wyburzyć Antypodkowę i dać sobie spokój z budową tej w tym miejscu niepotrzebnej kubatury.Jest jeden duży problem.Na upór osób nie będących architektami nie ma siły.Niestety te osoby mają siłę w urzeczywistnianiu swoich nikomu niepotrzebnych pomysłów.Nikt im się nie postawi.To jest tragedia dla Płocka.Ciekawe co na to płoccy architekci.Czy będą mieli odwagę by przekonać tzw wizjonerów,że to jest delikatnie mówiąc nienajlepszy pomysł.Pomysł który zepsuje wygląd miasta.Podpieranie się architektami z Warszawy nie gwarantuje,że będzie dobrze.Sytuacja jest patowa.Ratusz ogłasza i wymaga.Panowie architekci wytłumaczcie decydentom z ratusza,że to jest nienajlepszy pomysł.Czy będziecie tacy odważni? 23:17, 08.10.2019

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

taki jest świattaki jest świat

6 1

Architekci to grupa zawodowa usługodawców, która żyje ze zleceń - gdy ich mało, lub nie ma jak obecnie, to gotowi się zeszmacić za byle ochłap, jak każda inna sprzedajna swołocz.
Tak właśnie zdarzyło sie w Płocku wówczas, gdy za marne pieniądze UMP zlecił kilku cierpiącym na brak zleceń płockim architektom wykonanie tzw studium-analizy paru wskazanych lokalizacji pod tzw filharmonię, nie ukrywając przy tym brutalnie, że oczekuje aby najlepszą lokalizacją okazał się Nowy Rynek. NB od kilku juz lat wytypowany i faworyzowany przez Kierownictwo Wydziału Rozwoju UMP.
Zamawiający płaci i wymaga i ma dostać to co zamawiał i za co zapłacił.
Tak działa ten świat: skoro ksiądz się modli za pieniądze, za pieniądze dziwka zrobi dobrze, za odpowiednie wynagradzenie adwokat przedstawi gangstera, oprycha i bandziora jako niewinnego anioła, to mogli też zrobić za drobną opłatą płoccy architekci to, czego od nich oczekiwano.
12:18, 09.10.2019


Za dużo wymagaszZa dużo wymagasz

4 1

Nie będą na tyle odważni by publicznie powiedzieć tego, co na temat Nowego Rynku i Manhatanu prezentują w rozmowach prywatnych. A mają w tej sprawie zdanie podobne do twojego.
Musisz pamiętać starą prawdę: z samej wiary w etos architekta, wierności etyce zawodowej, itp wyżyć sie nie da a przecież z czegoś trzeba żyć.
W związku z tym chociaż "tanie mięso psy jedzą", to "nie kąsa się ręki, która kiepsko bo kiepsko, ale czasem karmi" i jakiś ochłap od czasu do czasu rzuci.
Życie wymaga kompromisów, nie zawsze można być szlachetnym etosowcem.
Zeby móc sobie pozwolić na luksus otwartego głoszenia własnego zdania i swoich własnych opinii trzeba mieć zapewnioną jako taką niezależność finansową.
W przeciwnym przypadku trzeba wisieć przy pańskiej klamce a łaska pańska jak dobrze wiadomo na pstrym koniu jeździ.
14:27, 09.10.2019


zytazyta

16 6

Do osoby powyżej - 100% racji. Nic dodać nic ująć. Totalne nieporozumienie taki budynek w takim miejscu. Bzdura!!! 00:03, 09.10.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

BrawoBrawo

13 17

Wreszcie zrobić porządek z tym bałaganem e centrum miasta . Zamiast straszydła antypodkowy piękna sala koncertowa! 👍
05:44, 09.10.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

mm

2 11

Każdy trawnik w centrum miasta chcecie zając -,- gdzie ludzie z pobliskich kamienic mają z psami spacerować? gdzie ci wytworni goście samochody będą parkować? opamiętajcie się !! 09:14, 09.10.2019

Odpowiedzi:3
Odpowiedz

LoloLolo

8 1

Oby tylko Ci wszyscy co w psami wychodzą na te trawniki z centrum i nie tylko potrafili sprzątnąć po swoimi pupilu 09:58, 09.10.2019


fredfred

0 1

Akurat na Nowym rynku za dużo trawników nie ma. To co jest chcesz jeszcze pieskami zas.rywać? Dno... 07:37, 10.10.2019


fredfred

0 0

Rybki albo chomika sobie kup. 07:37, 10.10.2019


to decyzjato decyzja

5 6

Słuszna decyzja o budowie sali w tym miejscu. Jeśli miasto wykupiło antypodkowe, to nie po to żeby tam zrobić trawnik dla psich kup. 10:36, 09.10.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

zwolennicyzwolennicy

4 3

pomysłodawców się uaktywnili.Troliki kochane nie wiecie co piszecie.Niestety na upór jednej osoby nie ma lekarstwa.Osoby która nie jest architektem. 11:05, 09.10.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Lubię kulturęLubię kulturę

6 6

Bardzo dobra lokalizacja i bardzo dobry pomysł aby sala koncertowa dla POS i innych muzycznych przedsięwzięc stanęła na Nowym Rynku. Wówczas dwie ważne (wiadomo że nie dla wszystkich) instytucje kultury będą obok siebie. Oczywiście tzw Antypodkowe należy wyburzyć aby jak najlepiej najfunkcjonalniej i nowocześnie wykorzystać cały plac. Parkingi podziemne oczywiście też tam musza powstać. 3mam kciuki za tą inwestycję i tą lokalizację... 16:23, 09.10.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

jeszcze w pracyjeszcze w pracy

1 1

drodzy rodacy? 17:45, 09.10.2019


czy w czy w

2 3

architekturze i urbanistyce powinna panować uległość dyktatu decydentów nie mającym pojęcia o tej ważnej dziedzinie życia społecznego?.Popsujecie przestrzeń publiczną bo spełnicie wymagania upartych bez wizji urzędników?Zgodzicie się na taki dyktat?Będziecie mogli spojrzeć w lustro?Czy na studiach uczyli was ulegania decydentom czy klasycznych zasad projektowania.Takiego projektowania by przestrzeń miejska była przyjazna dla mieszkańców,a nie powodująca efekt przytłaczania paskudnymi bryłami?O pracę trudno ale zastanówcie się czy dla pieniędzy warto się przyczyniać psuciu miejskiej architektury.Płock nie ma szczęścia do osób dbających o wygląd naszego miasta. 17:56, 09.10.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

duże zainteresowanieduże zainteresowanie

3 2

Ilość złożonych opracowań daje szansę na dokonanie właściwego wyboru. Co do lokalizacji , to najlepsza z możliwych. Powodzenia.🙂 22:38, 09.10.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Nowy RynekNowy Rynek

4 3

uważam ,że nie jest to odpowiednie miejsce na Filharmonie,przecież były prowadzone warsztaty odnośnie zagospodarowania Nowego Rynku były, plany większość zaakceptowała, miał być mini park, nasadzenia mała fontanna, ławki, dla dzieci piaskownica i co nagle Filharmonia ale nie w tym miejscu nie wiem kto ma tak urojony pomysł, taki budynek w centrum miasta, ciekawe kto bedzie korzystał jak bilety bedą po 100zł. amfiteatr stoi pusty.Filharmonie mozna postawić na Kobylińskiego za Biedronką. 10:02, 10.10.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

za biedronkąza biedronką

1 1

Na Kobylinskiego zgodnie z planem zagospodarowania przestrzennego będzie osiedle mieszkaniowe, prace budowlane już ruszyły. Trzeba mieć pojęcie co się dzieje w mieście. Więc lokalizacja już niemożliwa dla filharmonii. Warsztaty to historia, po co były ? nie wiadomo, o to trzeba zapytać organizatora. Po ile będą bilety to nie zależy od budynku ale od oferty i kasy. Jedyna w mieście sala w szkole muzycznej na 500 miejsc pęka w szwach przez okrągły rok i to pokazuje że filharmonia jest potrzebna. I nie ma to nic wspólnego z amfiteatrem, który jest obiektem sezonowym. 15:07, 10.10.2019


REKLAMA

OsaOsa

1 1

Wyburzyć antypodkowę i zrobić park centrum 22:20, 10.10.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
© portalplock.pl | Prawa zastrzeżone