Zamknij
REKLAMA

Jak będzie wyglądała sala koncertowa? Ogłoszono konkurs na koncepcję

16:37, 17.06.2019 | K.B
REKLAMA
Skomentuj
Zdjęcie poglądowe, pixabay

Sala koncertowa, parking wielopoziomowy i zagospodarowanie terenu wokół nowego obiektu. Czas na powstanie koncepcji dla całego placu. - Zabieramy się za Nowy Rynek - obwieścił prezydent Płocka w mediach społecznościowych.

Niedawno informowaliśmy o tym, że jeszcze w czerwcu zostanie ogłoszony konkurs na zagospodarowanie pl. Nowy Rynek. Przypomnijmy zarazem, iż to płocki Ratusz zostanie właścicielem Antypodkowy, za co zapłaci w styczniu 2020 r. kwotę 6,8 mln zł.

[ZT]22630[/ZT]

[ZT]22549[/ZT]

Ogłoszono dwuetapowy konkurs studialno-realizacyjny na projekt koncepcyjny budynku sali koncertowej wraz z zagospodarowaniem całego placu Nowy Rynek w Płocku (obecnie plac na dwie części dzieli budynek Antypodkowy). Do udziału w tym konkursie zaprasza nie tylko Urząd Miasta Płocka, ale również Oddział Warszawski Stowarzyszenia Architektów Polskich. W efekcie - w ramach I etapu - powstaną opracowania studialne obejmujące koncepcję budynku sali koncertowej oraz zagospodarowania placu Nowy Rynek wraz z pasażem Vuka Karadżica i terenami przyległymi. Łącznie chodzi o obszar ok. 9,4 ha. Oznacza to, że na tym etapie uczestnicy konkursu zaproponują m.in. wygląd budynku przyszłej sali koncertowej, koncepcję rozwiązań dotyczących parkowania (uwzględniając lokalizację miejsc postojowych przyulicznych oraz garażu wielostanowiskowego), a także rozwiązań komunikacyjnych w zakresie ruchu pieszego, rowerowego i samochodowego, mając na uwadze również powiązanie terenu opracowania i terenów sąsiednich. Ponadto zaproponują ewentualne uzupełnienie istniejącej już zabudowy na terenach przyległych do placu i pasażu, a także zasugerują możliwości użytkowania tych terenów. Swoje pomysły najlepsi będą mogli rozwinąć podczas II etapu konkursu (realizacyjnego), jednak ograniczając się już do mniejszego obszaru ok. 2,96 ha. Drugi etap polega na przedstawieniu koncepcji, będącej rozwinięciem rozwiązań z poprzedniego etapu, zawierającej: szczegółową koncepcję architektoniczną obiektu sali koncertowej, szczegółową koncepcję zagospodarowania placu Nowy Rynek i szczegółową koncepcję architektoniczną podziemnego garażu wielopoziomowego.

Finalnie powstanie koncepcja, która umożliwi powstanie projektu, jako podstawy do realizacji nowej aranżacji wyznaczonego obszaru. Uczestnik konkursu, którego pracę ośmioosobowy Sąd Konkursowy uzna za najlepszą, zostanie zaproszony do negocjacji w trybie zamówienia z wolnej ręki. Przedmiotem negocjacji będzie uszczegółowienie pracy konkursowej polegające na opracowaniu dokumentacji projektowej.

Zainteresowani najpierw muszą złożyć do 15 lipca 2019 r. wniosek o dopuszczenie do udziału w konkursie, następnie organizator zaprasza do składania opracowań studialnych (I etap). Wyboru nie więcej niż 5 opracowań dokonuje sąd konkursowy. Oznacza to zaproszenie do składania prac konkursowych w ramach etapu II. Tu znajdziemy więcej informacji, w tym harmonogram.

Kryteria oceny opracowań studialnych

Opracowania studialne oceniane będą według następujących równoważnych w swojej kategorii kryteriów:
a) Atrakcyjność proponowanych rozwiązań urbanistyczno-architektonicznych oraz ich centro twórczy charakter.
b) Realność, trafność i sprawność proponowanych rozwiązań i powiązań urbanistyczno-architektonicznych.
c) Sprawność funkcjonalno-użytkowa budynku sali koncertowej.
d) Trafność lokalizacyjna budynku sali koncertowej.
e) Prawidłowość zaproponowanych rozwiązań akustycznych sali koncertowej.

Kryteria oceny prac konkursowych

Prace konkursowe oceniane będą według następujących równoważnych w swojej kategorii kryteriów:
a) Atrakcyjność rozwiązań architektonicznych obiektu sali koncertowej i zagospodarowania placu Nowy Rynek.
b) Rozwiązania funkcjonalne i przestrzenne obiektu sali koncertowej i zagospodarowania placu Nowy Rynek.
c) Trafność przyjętych rozwiązań akustycznych.
d) Realność i ekonomika przyjętych rozwiązań, szczególnie w kontekście kosztów użytkowa

W konkursie przewidziano nagrody (1. nagroda - 70 tys. zł i zaproszenie do negocjacji w trybie zamówienia z wolnej ręki na szczegółowe opracowanie pracy konkursowej , 2. nagroda - 60 tys. zł, 3. nagroda - 50 tys. zł). Dopuszczono dwie dodatkowe nagrody pieniężne w formie wyróżnień, po 25 000 zł netto dla każdej wyróżnionej pracy konkursowej.

Sąd konkursowy

W skład Sądu Konkursowego wchodzą:

Przewodniczący:

Magdalena Kozień-Woźniak – Sędzia Konkursowy SARP

Sędzia referent:

Daniel Frąc – Sędzia Konkursowy SARP

Członkowie:

Jan Chwedczuk – Asystent Sędziego referenta, OW SARP (bez prawa głosu)
Roman Dziedziejko – Sędzia Konkursowy SARP
Janusz Łabuz – Sędzia ze strony Zamawiającego
arch. Cezary Głuszek – Sędzia ze strony Zamawiającego
Adam Mieczykowski – Sędzia ze strony Zamawiającego
Jacek Terebus – Sędzia ze strony Zamawiającego

Funkcję Sekretarza Sądu Konkursowego pełni: arch. kraj. Marek Szeniawski

Funkcję asystenta Sekretarza Sądu Konkursowego pełni: arch. kraj. Rafał Mroczkowski

(K.B)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (43)

niewolnikniewolnik

21 12

Jak latwo jest wydawac czyjes pieniadze 19:47, 17.06.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

antyrafałantyrafał

7 10

Wreszcie! 21:39, 17.06.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

uuuuuu

1 2

i tak nie pójdziesz, bo parking płatny zrobią xD 08:41, 18.06.2019


prezydentprezydent

12 9

powiedział,że zabieramy się za Nowy Rynek.A ja pytam.Kto weźmie się za wasze niemądre pomysły.By nie powiedzieć mocniej.Czas najwyższy by radni/w co nie wierzę/ wzięli się za tych co maja takie delikatnie mówiąc niemądre pomysły.Panie prezydencie czyście powariowali z tą zabudową Nowego Rynku?.Czy ta zabudowa Nowego Rynku to najważniejszy płocki problem?.Jaki architekt z urzędu miasta prze do realizacji chorego pomysłu zabudowy Nowego Rynku?.No tak w UMP chyba nie ma architekta i nie ma urbanisty.Jeśli jest taki gościu to powiedzcie. 22:14, 17.06.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

mówiąmówią

12 5

że nad Płockiem czuwa Jezus Miłosierny.Może i czuwa ale nie nad ratuszem choć ma tak blisko. 22:19, 17.06.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

supersuper

8 10

oby jak najszybciej:)👍 22:26, 17.06.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

do superakado superaka

5 8

a dlaczego super.Może jakaś pobieżna analiza tego chciejstwa?.No to pisz dlaczego super.Super bo jakaś dama lub jakiś gentelmen tak powiedział?. 22:40, 17.06.2019


uwagi uwagi

11 4

1. Obecny konkurs dwuetapowy powinien być poprzedzony RZETELNYM STUDIUM -ANALIZĄ na wskazanie OPTYMALNEJ LOKALIZACJI SALI KONCERTOWEJ w Płocku. Powinno to byc w formie konkursu przeprowadzonego i ocenionego przez Stowarzyszenie Urbanistów Polskich w porozumieniu z UMP. Nowy Rynek to nie jest ani jedyne a tym bardziej nie najlepsze czy optymalne miejsce na lokalizację dużej kubatury sali koncertowej, oznacza bowiem likwidację dużej przestrzeni publicznej w mieście i pozbawia szans na zwiększenie powierzchni z zielenia i z dużymi drzewami w starej części miasta.
2. Podanie powierzchni terenu 2,96 ha będącej przedmiotem opracowania w II etapie konkursu oraz narzucenie podziemnego parkingu przesądza kierunek rozwiązań.
3. Podana kolejnośc kryteriów oceny opracowań studialnych : atrakcyjnośc urbanistyczno-architektoniczną przed realnością, trafnością, sprawnością rozwiązań i powiązań wskazuje na pogoń za tandetnym efekciarstwem, może nawet kiczowatą ekstrawagancją.
4. Kryteria oceny opracowań studialnych powinny wyraźnie rozgraniczać problematykę urbanistyczną i architekturę miejskiej przestrzeni publicznej od oceny sprawności funkcjonalno-użytkowej budynku sali koncertowej.
5. Zupełnie odrębnym zagadnieniem powinna być ocena prawidłowosci przyjętych rozwiązań akustycznych - nie jest to realne na etapie opracowania studialnego urbanistyczno-architektonicznego, poszukiwań rozwiązań centro-twórczych, lokalizacji sali i zagospodarowania Nowego Rynku.
6. sąd konkursowy w etapach I i II powinien mieć zupełnie inny skład. Składy powinny być dobrane do zadań : urbanistyka-architektura miejskiej przestrzeni publicznej, funkcjonalośc-architektura budynku sali, akustyka- architektura sali koncertowej.
Punktem wyjścia powinny być jednak informacje załozeniowe: czemu ma słuzyc budynek sali koncertowej ( siedziba orkiestry z salą i zapleczem, dom kultury z sala i zapleczem, filharmonia z sala i zapleczem), wielkośc sali koncertowej, ilość i wielkosc sal kameralnych, niezbędna ilośc miejsc parkingowych, wymagana dostępnośc transportowa . Bardzo ważną informacją jest wysokośc budżetu jaki miasto może przeznaczyć na budowę sali koncwertowej i towarzyszącą mu niezbędna przebudowę sporego (9,4 ha) fragmentu starego miasta 22:54, 17.06.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

xxxxxxxx

7 1

W pełni popieram opinię . Głosy mieszkańców Płocka nie liczą się lecz tylko wygórowane " miemanie o sobie" decydentów, obecnych władz miejskich. Jest to bardzo smutne. Widocznie jest to sposób na wyprowadzanie kasy miejskiej. 07:56, 18.06.2019


w11w11

15 2

Ależ nie w tym rzecz czy łatwo, czy nie wydawać cudze pieniądze (na nie swoje potrzeby - idąc za myślami zapomnianego niesłusznie klasyka ekonomii: Miltona Friedmana).
Otóż w istocie rzecz w tym, że idąc myślami innego klasyka "koncepcyja filharmoniji na Placu Nowy Rynek, ma tam być może i jakieś swoje plusy. Rozchodzi się jednak o to, aby te plusy nie przysłoniły nam minusów". Bareja jednak wiecznie żywy.

Przekładając z polskiego na nasze:
1. Kiedy kilka lat temu odbyły się warsztaty charette mające wyznaczyć kierunki ostatecznego zagospodarowania Nowego Rynku, narzucono mieszkańcom w dyskusji jeden, za to kluczowy kaganiec: otóż własność prywatna w postaci Antypodkowy miała być "nienaruszalna" a więc możecie sobie mieszkańcy (ale i urzędnicy) dyskutować, ale nad północną i południową częścią oddzielnie. Efektem tych prac była jakaś tam prowizorka koncepcyjna dla południowej części placu, później zaś konkurs na jego zagospodarowanie w ramach tych prowizorycznych założeń. Konkurs dał wyniki takie sobie, bo przy takich założeniach nawet najlepszy specjalista od przestrzeni wiele nie wymyśli, ale jak to wtedy publicznie stwierdziłem: jak na prowizorkę może być.
Północną część placu zostawiono sobie "na później" bez przyjęcia jakichkolwiek nawet wstępnych założeń, na zasadzie "sie kiedyś zobaczy co sie da" - jak u Szwejka.
Protesty pojedynczych, acz tych bardziej światłych osób, że przyjęte wstępne założenie "nie ruszamy Antypodkowy" jest z gruntu błędne, a idąc za tym, że tylko potraktowanie Placu w całości i otwarcie jego przestrzeni oraz zwłaszcza perspektywy - pozwoli wykorzystać jego ogromny potencjał - zostały zwyczajnie zignorowane.
2. Jakieś rok temu władze miasta, poszukując terenu pod salę koncertową (pełniącą m inn. rolę filharmonii) popełniły coś na kształt konkursu koncepcyjnego: powołano otóż kilka zespołów architektów, każdy miał przygotować koncepcję funkcjonalną i lokalizacyjną dla owej sali koncertowej na m. inn.: prawym nabrzeżu Wisły, lewym nabrzeżu Wisły, kwartale między Kobylińskiego, Bielską i Ostatnią, oraz.....tak jest! na Placu Nowy Rynek. Materiały przedstawiono na komisji Rady Miasta, odbyła się burzliwa dyskusja, po czym przedstawiono "gawiedzi" "wynik" "głosowania" tzw."zespołu" "architektów i urbanistów" "wskazujący" iż "najbardziej właściwa" lokalizacją wydaje się co?......Plac Nowy Rynek. Bo "czeka na zagospodarowanie", bo "działki są własnością miasta" i w ogóle koncepcja ta jest "najlepsiejsza" z najlepszych. W czasie wystąpień różnych osób, a tym radnych, okazało się że poszczególne koncepcje z braku czasu doprowadzono do rożnych stadiów, a "wybrana" "przez grono architektów" "najlepsza koncepcja" miała zaledwie jeden głos więcej niż inne. Nie przeszkodziło to miastu prowadzić jak widać dalszych prac tylko i wyłącznie nad nią.
Powstał jednakże jeden problem: wstępna analiza rozmieszczenia sali koncertowej na Placu Nowy Rynek Jednoznacznie wskazywała iż koliduje ona z istnieniem.......Antypodkowy.
Padł więc bastion "nienaruszalności własności prywatnej" w postaci owej Antypodkowy i zaczęto przyznawać (po jakim czasie!!!!!!!!) że budynek ten jest "ciałem obcym" i być może należy go usunąć z Placu. Aby go usunąć trzeba go najpierw nabyć, w związku z tym zaczęto prowadzić rozmowy z właścicielami o jego wykupie.
3. Tak więc po czasie okazało się że miasto jak chce to ma zasoby odpowiednie do wykupu budynku Antypodkowy. Chwała i za to.
Nie sposób oprzeć się jednak wrażeniu, że obecni promotorzy dokonanego już wykupu, oraz forsowanej na tym placu sali koncertowej, jakby to ująć: coś w końcu zrozumieli, ale większości jednak nie. Używając ludowego języka: "słyszą jakieś dzwony, acz z której strony i z jakiego kościoła, tego już nie rozróżniają, co gorzej nie ma oznak że starają się te głosy pojąć i zrozumieć do końca".
Rozmawiając na temat z kilkoma osobami, w tym z takimi o gruntownej wiedzy urbanistycznej dochodzi się dość szybko do co najmniej dwóch prostych wniosków:

-Plac Nowy Rynek ma ogromny potencjał "samoistny": duża otwarta (po usunięciu Antypodkowy) przestrzeń o niezłych proporcjach, naturalnie łącząca "nowy Płock" (Aleje Jachowicza) ze "starym Płockiem" (Tumską i starym miastem). To wręcz potencjał na reprezentacyjny plac miasta. Funkcje usługowo handlowe mogą być nadal (a nawet powinny być) w tym miejscu zachowane, jednak nie w budynku Antypodkowy, a przynajmniej nie w tak rażąco ingerującej w plac, wręcz destrukcyjnej formie tego budynku. Jak tego dokonać: otwarty konkurs na ten plac to w zgodnej opinii byłaby gratka dla architektów z zacięciem urbanistycznym. Zlecą się jak muchy do miodu. Ci naprawdę najlepsi, bo tu pokażą co potrafią, trzy hektary w takiej lokalizacji w centrum miasta (pozbawionego jeszcze zieleni jak Płock) to okazja do twórczego rozwinięcia skrzydeł.
Natomiast oczywiście inaczej będzie jeśli w założeniach wpiszę się obowiązkową lokalizację bryły sali koncertowej: ograniczy to potencjał tej przestrzeni jako placu miejskiego, a z nieuwzględnieniem obowiązkowych parkingów i innych przyległości - sprowadzi się do tego jak tu utknąć tak wielką bryłę aby jeszcze cokolwiek zostało na coś innego niż beton. Z konkursu urbanistycznego dla osób z duszą, iskrą Bożą - zostanie konkurs dla wyrobników architektury użytkowej.
Najistotniejsze jednak będzie to, że Plac Nowy Rynek, o koślawej dziś funkcjonalności (choć wspaniałym położeniu i ogromnym potencjale) na zawsze przetrąconą będzie miał funkcję placu - naturalnego miejsca spotkań, a sala koncertowa na tak małym jednak obszarze, wymusi zajęcie jego większości swą własną bryłą i okolicznym betonem. Nie wprowadzi to życia w tym miejscu, w każdym razie nie częściej niż raz - dwa razy w tygodniu.

- Lokalizacja samej sali koncertowej, jak by nie patrzeć, z każdego względu jest korzystniejsza w kwartale: Jachowicza, Bielska, Ostatnia. Każdy, kto zdaje sobie sprawę jak duże bryły ingerują w ukształtowany już plac miejski (jak Nowy Rynek) i burzą jego funkcje - dostrzeże to od razu. Wątpiącym i sceptykom należałoby pokazać wstępne wizualizacje zespołu pracującego na tą właśnie lokalizacją. Kwartał ten w odróżnieniu od Nowego Rynku - to nadal "terra incognita". Wielka pustka w centrum miasta. Miasta , w którym w miarę sensowny istniejący i obowiązujący dla tego kwartału plan zagospodarowania przestrzennego tak bardzo przekracza możliwości lokalnych deweloperów, że w związku z tym jak donoszą kicające po tej miejskiej pustce zające - trwają prace nad takim obniżeniem wymagań (a więc i jakości rozwiązań przestrzennych) aby dostosować go do potrzeb lokalnych "ziutków deweloperki". Wstyd wielki będzie w Płocku, a poruta złą sławą rozleje się po kraju, jeśli powstaną tu osiedla "okno sąsiada pół rzutu beretem od okna mojego" boć teren drogi, więc gęstością zabudowy się zwrócić musi. Do tego jeszcze parkingi pod samym oknem, zero usług i voila!!! Mamy nowe centrum = za 30 lat slumsy miejskie jak znalazł.
Tymczasem owa wspomniana wizualizacja pięknie pokazuje iż: nawet duża bryła sali koncertowej, o bogatej dodatkowej funkcjonalności (np. nie tylko kultura wysoka, ale też np. sale dla ruchów amatorskich) mieści się tu doskonale, pozostawiając odpowiednie przestrzenie na szerokie i zielone ciągi piesze łączące łukiem w naturalny sposób Aleję Nowaka z Aleją Vuka Karadzicza a tym samym Nowym Rynkiem i Tumską. Rewelacja!, po drugie: pozostaje sporo miejsca na parkingi, które tutaj akurat mogą być wykonane jako powierzchnie częściowo biologicznie czynne (co raczej nie będzie pasowało na Nowym Rynku), i nawet trochę zostaje na zabudowę usługową i mieszkaniową. Wszystko układa się samo w harmonijną całość.
Wszystko, oprócz jednego: jest tu własnościowy misz-masz, udział działek gminy mały lub żaden, za to sporo działek we władaniu rożnych spółek w tym nawet miejskich.

4. Miasto miało więc wybór:

-albo droga trudna, bardziej kosztowna, za to dająca harmonijne, spójne rozwiązania przestrzenne (filharmonia przy Kobylińskiego + rozległe "pół zielone" parkingi + szerokie zielone ciągi piesze aż do Bielskiej i Nowego Rynku + trochę usług i zabudowy mieszkaniowej), ale minusem jest konflikt z potencjalnymi deweloperami i konieczność wykupu wielu prywatnych działek, możliwa w zasadzie tylko przez odpowiednią zmianę PZP,
i DO TEGO: WYKUP ANTYPODKOWY i otwarty konkurs na plac Nowy Rynek bez warunku umieszczania tam wielkich brył, ale z "warunkiem stworzenia warunków" do kontynuowania tu działalności handlowo usługowej (może jakieś bryły budynków nieingerujące w strukturę i perspektywę Placu)

-albo: "droga na skróty": po taniości,
i kosztowo: "6-7 mln za antypodkowę załatwia działkę budowlaną pod salę koncertową",
i intelektualnie: "po co się męczyć gdzie indziej, jak nikt nam nie zabroni budować tu właśnie".
Kłopot w tym, że na Placu Nowym Rynek, oprócz upartego lokowania tam nowej dominującej bryły - nie da się nic sensownego osiągnąć. 2/3 tegoż placu zajmie owa bryła z przyległościami, a 1/3 to za mało aby uruchomić funkcje placu miejskiego. Handel i usługi zostaną częściowo usunięte, to co zostanie to będzie raczej za mało aby przyciągnąć tu mieszkańców Płocka z codziennymi aktywnościami.

Refleksja 1: to już druga próba (po niedoszłej Galerii Polimeni) zabudowy makabryłą, a wiec de facto likwidacji placu Nowy Rynek. Fatum ciążące nad tym placem wraca po dziesięciu z górą latach.
Refleksja 2: pozostałością po planach budowy tu galerii jest kuriozalna struktura własnościowa Placu: otóż został on w onych latach.....wniesiony w dużej swej części aportem do jednej ze spółek miejskich, z wysoką wyceną stosownym operatem szacunkowym. Okoliczności ustały (pomysł Galerii upadł na szczęście) a aport....pozostał.
I co teraz? Czyżby Ryneks miałby być "udziałowcem" sali koncertowej? Następne kuriozum?

Refleksja 3, podsumowująca: co i rusz ogłaszane są plany "zagospodarowania" i "modernizacji" placów: Nowy Rynek, Narutowicza, Obrońców Warszawy.
Nijak nie da się doszukać w nich wspólnej linii, wizji, podziału funkcji, synergii działań - rzeczy niby oczywistych. Gdzie więcej powierzchni o wysokiej jakości (kamień), gdzie więcej zieleni, w tym zieleni wysokiej (drzewa, cień w lecie), naturalnych szutrów, gdzie i - dlaczego. Jak to wszystko ma współgrać.

EPILOG: ARCHITEKT MIASTA PILNIE POTRZEBNY !!! (kiedyś był).
23:02, 17.06.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

bravo autorbravo autor

4 1

sama racja 23:37, 17.06.2019


brak uwagbrak uwag

10 1

do uwag.Pytam więc tylko czy nasi decydenci przejmą się tymi bardzo mądrymi uwagami.Oczywiście,że się nie przejmą.Oni uważają,że są omnipotentni.Czyli wg słownika języka polskiego są - wszechmocni ,wszechwładni,wszechpotężni i wszechmągący.Prawie jak stwórca wszechświata.Dodam jeszcze jedno wszech.Niestety redakcja wygumkuje więc nie piszę tego wszech,a kumaci i tak się domyślają o jakie wszech chodzi. 23:21, 17.06.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

do W11do W11

9 1

treść znakomicie oddająca problem.Polecam to osobom z ratusza które usilnie lobbują za tym i w tym miejscu dziwadłem.Tylko czy ten tekst czasami jest nie za długi by nasi przyuczeni architekci po innych kierunkach zrozumieli jego treść?.Napiszę więc dużymi literami by w ratuszu dokładnie przeczytali.W PŁOCKU POTRZEBNY JEST ARCHITEKT I URBANISTA Z PRAWDZIWEGO ZDARZENIA.Czy takiego w ratuszu mamy?.Nie mamy stąd takie architektoniczne kwiatki mogą nam wyrosnąć ups chwasty.Szanowni państwo z ratusza usilnie lobbujący za filharmonią na Nowym Rynku.Was na świecie nie będzie ale chcecie by pozostał w Płocku bałagan architektoniczno urbanistyczny?.O to wam chodzi?.A więc róbta tak dalej. 23:36, 17.06.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

w11w11

10 1

Tytułem uzupełnienia:
Jedną z podstawowych zasad świadomie stosowanej urbanistyki jest:
OCHRONA RAZ WYZNACZONYCH PRZESTRZENI OTWARTYCH PRZED ZABUDOWĄ.
Cywilizacja wymyśliła miasta, aby dać ludziom szansę na tworzenie wspólnot, sąsiedztwa, interakcji społecznych, słowem: miasta były esencją cywilizacji (rożnych) i rozwoju stosunków społecznych. Były też wcześnie uświadomioną metodą na wspólne funkcjonowanie ludzi, które okazywało się bardziej efektywne gdy zamieszkiwali blisko siebie. Wzmacniało to więzi społeczne ale przede wszystkim "potaniało" funkcjonowanie społeczeństw. Stąd "od zawsze" miasto to był obszar zwartej, gęstej zabudowy.
"Od zawsze" wiedziano jednak to że oprócz stref aktywności rodzinnej, wsobnej nawet w niektórych kulturach, niezbędne są strefy interakcji społecznej i aktywności publicznej.
"Od zawsze" więc, i we wszystkich kulturach wyznaczano place miejskie.
"Od zawsze" też rozumiano, że muszą podlegać ochronie. Są takie co przetrwały tysiące lat.

W miarę jak miasta rosły, funkcje placów zmieniały się: najpierw plac targowy, później w miarę wzrostu miasta plac targowy stawał się placem miejskim, czasem agorą. Gdzieś na skraju wyznaczano następny plac targowy, który z czasem stawał się placem miejskim.
Nowy Rynek Pasuje tu jak ulał do opisu: jeszcze 100-150 lat temu - niemal targowica na skraju ówczesnego miasta. Gdzieś w latach 60-tych funkcja ta zanikła, miasto otoczyło Nowy Rynek, z peryferiów stawał się centrum miasta.
Dziś jest to jedyny otwarty duży plac w centrum, który dodatkowo woła o uwolnienie jego potencjału, boć nikt wcześniej tego nie zrobił, a czas najwyższy, bo same słabnące centrum wola o ingerencję aby nie stało się całkiem zdegradowane i wyzute z właściwych funkcji.

Ale ingerencja, konieczna wręcz, to nie może być likwidacja placu i życia na nim, tu musi być coś co to życie wprowadzi i utrwali, póki czas.
Czyli to co obecnie: parking, to za mało - bo to jest nic.
A to co proponowane: zabudowa placu, niemal pełna, to o wiele za dużo, bo dużo z niego ujmuje, a znowu wiele nowego nie wprowadza. Życie na placu od koncertu do koncertu to tylko proteza codziennego życia miasta. Taką aktywność można skierować ... gdzie indziej, bez szkody dla tego gdzie indziej.
Dobrze zaprojektowany funkcjonalnie plac miejski, jeszcze tak położony - przyciągać będzie codzienną obecność na nim mieszkańców "siłom i godnościom osobistom". Handel, usługi, kultura są tylko uzupełnieniem motywacji do przebywania w dobrze urządzonej przestrzeni.
To się da zrobić i są miasta które to albo robią de novo, albo tylko dbają o to co odziedziczyły po poprzednich pokoleniach. 23:47, 17.06.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA

do W11do W11

7 1

prawda i tylko prawda to co napisano.Tylko po raz kolejny zapytam.Kto powstrzyma tych kiepskich wizjonerów.Oni jak widać uznają powiedzenie - PO NAS CHOĆBY POTOP.No i co im zrobimy?.Czas powiedzieć prawdę.Szanowni państwo niby wizjonerzy kończcie i wstydu oszczędzajcie.Czas byście przestali nas mieszkańców denerwować.Także tych co na was nie głosowali bo swoich zwolenników tych co na was głosowali pewnie nie denerwujecie.Oni ślepo wam wierzą. 00:01, 18.06.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Ho ho..:)Ho ho..:)

2 10

No proszę jakich to mamy tu znafców, wybitnych urbanistów, architektów i kogo tam jeszcze, z taką wiedzą że hoho :)🤣 Na wszystkim się znają, sami specjaliści od wszystkiego:)
Proponuję do konkursu stanąć , swoje koncepcyje przedstawić światu, szkoda czasu tu się męczyć :) Swój akces zgłosić do stowarzyszenia architektów was zeby do jury wzieli🤣🤣🤣 05:44, 18.06.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

wiocha mawiocha ma

11 5

mniej niż 100 tys mieszkańców, zrozumcie jesteście TYLKO powiatem!....

...co to za megalomania u wioskowych głupków,...stadion, filharmonia,...aquapark...?

...czy już jest 1 MLD PLN zadłużenia czy idziemy na rekord? 05:52, 18.06.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

dnodno

8 6

mam nadzieje ze ci wszyscy co chca filharmonii beda oddawac za nia z wlasnych pieniedzy 06:15, 18.06.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

i metr mułui metr mułu

11 3

tak samo jak za wypasiony stadion dla zawodowych podwórkowych kopaczy piłki kopanej 06:51, 18.06.2019


ciekawostkiciekawostki

9 1

Czytając podany na PP skład sądu konkursowego znajdujemy tam zaledwie jednego architekta i dwóch architektów kraj.
Ponadto asystent sędziego referenta nie prawa głosu, ale już asystent sekretarza sądu konkursowego chyba ma prawo głosu, bowiem nie zaznaczono że nie ma.
Tym jedynym wyróżnionym architektem jest wybitny członek wybitnie zasłużonej dla Płocka Miejskiej Komisji Urbanistyczno-Architektonicznej.
Kto w sądzie konkursowym i JAK w I etapie będzie analizował i oceniał poprawnośc zaproponowanych rozwiązań mających wpływ na akustykę sali koncertowej. Chyba na nosa. Wiadomo powszechnie, że błędy/knoty wychodzą "dopiero w przysłowiowym praniu", co w przypadku sali koncertowej oznacza że o jakości akustyki sali koncertowej przekonamy się dopiero podczas pierwszych koncertów z udziałem publiczności . 06:49, 18.06.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

arch.kraj.arch.kraj.

1 0

to zapewne skrót od arch. krajowy, znaczy się krajan, czyli ziomek.
Obecność takich fachowców w składzie sądu konkursowego, w dodatku na tak kluczowych pozycjach jak sekretarz i jego asystent to skuteczna zapora przed jakimis niesłusznymi zagranicznikami, którzy mogliby przemycić nam tutaj jakies wywrotowe, jakobińskie, niesłuszne, europejskie pomysły i wynalazki a może nawet jaką zarazę gender, czy inne wirusy i bakterie.
Krajowy jest słuszny i lepszy od wszelkiej napływowej swołoczy. Tak trzymać.
NB. chociaz tak do końca nie mam pewności, czy arch. kraj. na pewno znaczy arch. krajowy. 23:52, 19.06.2019


Brawo Płock!Brawo Płock!

6 12

Odważna decyzja i ze wszech miar słuszna. Wstyd, żeby w centrum miasta był taki śmietnik. A sala koncertowa to bardzo dobry pomysł:) 06:50, 18.06.2019

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

dobry pomysł dobry pomysł

10 4

ALE NIE W TYM MIEJSCU.
Jest w Płocku kilka lepszych miejsc na lokalizację sali koncertowej, lepszych pod każdym względem 06:54, 18.06.2019


hmm...hmm...

1 1

to może Teatr Dramatyczny wyburzmy? Będzie większy Plac. Przy dobrym zagospodarowaniu terenu miejsca starczy na sale i na plac. W nawiazaniu do budynku teatru mozna stworzyc w tym miejscu centrum kulturowe z prawdziwego zdarzenia, do tego plac z miejscem na rozne wydarzenia kulturowe w sezonie letnim. Wreszcie centrum zacznie zyc na nowo! 11:39, 18.06.2019


SaleSale

6 1

Koncertową powinni postawić w Słupnie i tak Płock podłącz Slupno do Plocka 07:32, 18.06.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

xxxx

21 7

Do w1123:02, 17.06.2019o

Jednak jest widoczna JEDNA WSPÓLNA CECHA.

W całym Płocku nn? drań, zaprojektowali i zrealizował ogromne ilości szkła..... jakby w jakimś szale zdeformował istniejąca już zabudowę.

Jakby robienie na złość na Polakom. Płocczanom. Zaiste Zemsta etniczna.... + Kolegialna 8 + auto + pracownia złotnika.........

Zamiar budowy tzw SALI KONCERTOWEJ A WIĘC ŻADNEJ FILHARMONII....ŚWIADCZY TYLKO O CHĘCI ZAŁOŻENIA PO PROSTU - FIRMY GRAJĄCEJ FABRYKI INTERESU, BEZ OBAW UPADKU, LIKWIDACJI FABRYKI I ZWOLNIEŃ PRACOWNIKÓW NA BRUK..jak do tej pory uczyniono....
POPIERAM WYWODY W11.

Identycznie zamierzają zniszczyć Plac Obrońców Warszawy... jak zniszczono za zgodą PIS....... PLAC NARUTOWICZA i KOMPLETNIE tzw. NABRZEŻE.

Obrońcy nie ma i nie będzie w Landzie Suku Stetll. WOJEWODA DLA PŁOCKA - ZBĘDNY I SZKODLIWY OD SAMEGO POCZĄTKU...

Od czasów ogłoszenia , że MZRiP są już SANATORIUM - nagle zapomniano o dodatkowej funkcji Placu N.Rynku - miejsca Magazynu - parkingu dla pojazdów ratowniczych w przypadku eksplozji i niszczenia owego Sanatorium...przez SIŁY WYŻSZE , jak to nazywają w jednej z Umieralni miasta... 08:40, 18.06.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

Wisła Wisła

5 6

się pali - podpaliły piaskowe 10:15, 18.06.2019


Do lasuDo lasu

5 13

dziadki, na spacer, słonko świeci, przyrodę podziwiać, sale koncertowe, stadiony, place i inne młodszym zostawić, niech oni decydują. 08:41, 18.06.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

xxxx

21 6

Czy odbudować Podkowę zamiast Filharmonii? Daaaawny Zapis....Podkowa w nowoczesnym użytkowaniu.....OK.


.........." Za jednego życia niedobrzy ludzie rozebrali co tylko się
dało, co tylko przypominało wredny kapitalizm. A jak przyszedł, to ten nowy
kapitalizm postawił właśnie te patyki z reklamami i zamienia zabytki na szkło,
czytaj kasę. Nie było potrzeby burzyć kina Przedwiośnie. Terenu w Płocku jest
dość, chyba, że trafimy właśnie na ten podzielony w ramach łupów. Podkowa co
prawda była z carskich czasów ale była jednorodna z otoczeniem. Nie była drewniana
lecz z solidnej cegły. Drewniane były sklepy tam gdzie stoi teraz teatr.
Likwidacja Placu i zabudowa ciągła jak na Tumskiej czy Piotrkowskiej jest niedobra.
Kilka dni przed atakiem na USA, rozmawiałem ze starcem starszym ode mnie. I to
ten człowiek przyznał się, że kazał rozebrać Folwark Kunzmana. Taki był dzielny
komunista. Kiedy uświadomiłem jemu kim jestem, zniknął i już więcej nie
przyszedł na pogaduszki. Wiedział, że jest potępiony. Był przecież architektem
miasta i maczał palce w usuniecie szczątków bohaterów 1863 r. właśnie u Kunzmana.

Niech Nowe rozwija miasto ale nie ma potrzeby niszczenia przeszłości. A sklepów
jest w bród. Jak ktoś wstydzi się mało płacić, niech jedzie do sklepu przy PKP.
Ceny są dostatecznie drogie, czyli dobre. Wstydu już nie będzie po zakupie wanny
za 27 000 zł.
Chodzi o to, że na naszych oczach likwidują stare, myśląc, że nowe, to oni sami.
Nie było potrzeby zmieniać architekturę łaźni w wojsku. Ale jakoś nie myśleli tak
rozbierając mykwę..........." 10 stycznia 2007 r.

Pozdrawiam wszystkie gimmicwy. Żeby zostać starym ... trzeba do tej starości dożyć. 09:47, 18.06.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

TurboZenek2137TurboZenek2137

4 9

Popieram w całej rozciągłości. Należy też urządzić koński targ oraz postawić kuźnie. Folwark oczywiście jest też niezbędny w centrum miasta, można by tam gonić chłopów do roboty. 10:03, 18.06.2019


REKLAMA

najpierwnajpierw

1 15

kazali mi sie zapisac do OFE,...pozniej mnie okradli jak przesylali pieniadze do ZUS
potem kazali mi sie przepisac z pieniedzmi do Funduszu Narodowego...tu nalozyli na mnie danine solidarnosciowa,....a na koniec opodatkowali mi emeryture, za ktora wczesniej juz odpoowadzilem podatek przy wyplacie...i jeszcze mi VAT w sklepie policzyli od towarow...to ile zostalo mi z emerytury....ZLODZIEJE? 10:44, 18.06.2019

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

PlPl

1 0

Kiedy emerytura była nieopodatkowana? 10:52, 18.06.2019


do najpierwdo najpierw

3 0

zanim cokolwiek nabazgrolisz to ....pomyśl.Co ma piernik do wiatraka.Co mają twoje żale do sali koncertowej.Jak widać wiek ma swoje prawa i główka już nie pracuje jak trzeba.Zresztą niektóre główki nie pracują nawet w młodości.Czy 13ą emeryturkę wydałeś?.Mówiąc o złodziejach kogo masz na myśli.Czyżbyś myślał o tych o zajumali setki miliardów złotych z watu i z kont OFE.Pozdrawiam emeryta. 11:40, 18.06.2019


XDXD

5 17

Ale was boli pewna cześć ciała że akurat na obsranym i żulerskim, tylko z nazwy, nowym rynku... Znaleźli się obrońcy parkingu i autochtonów
Gdzie lepiej? Na tumach? To zaraz będziecie płakać że hałas i że nieestetycznie
Na Podolszycach? Też sie poryczycie, bo że sobie szlachta na osiedlu buduje, a centrum umiera
Radziwie? Nieee, toć to nie Płock
Weźcie rozpęd i albo biegnijcie daleko daleko albo zatrzymajcie sie na najbliższej ścianie, smutni ludzie... 11:47, 18.06.2019

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

do smutasado smutasa

4 3

XD a dlaczego dzieciaczku Radziwie to nie jest Płock?.Idz do szkoły boś niedouczony młokos. 11:52, 18.06.2019


XDXD

4 4

Ale to Ty nie czytasz ze zrozumieniem i nie widzisz że odniesienie do Radziwia jest to parafraza typowego płaczu smutnych ludzi na tym portalu a nie moje zdanie. Także, chyba spotkamy sie w szkole, mentalny dzieciaczku... 11:57, 18.06.2019


dwa stare dziadkidwa stare dziadki

3 12

pseudonauki o walorach urbanistycznych i przestrzeni wypisują i jeden drugiemu przyklaskuje co ten drugi mundrego wyprodukuje. hałasy im przeszkadzają, stadiony, baseny, nadbrzeża, teraz przeszkadza im obskurny nowy rynek i postawienie tam sali koncertowej. ot, taka to dziadkowa polityka :) 12:09, 18.06.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

dodaj arbuzadodaj arbuza

2 3

Nie ta konsumpcja. Lokalna społeczność w zdecydowanej większości poważa raczenie się kebsem z psa niż kulturą. Postawcie parking piętrowy z barami szybkiej obsługi. Spełni większą rolę niż ten pusty przez większość czasu obiekt kulturowy. 12:49, 18.06.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

xxxx

17 4

02.07.10
Jak to się stało, że Judejczyki dowiedziały się, co kto ma na końcu
świata? kto wydał ziomkom Nasz Płock na zniszczenie? Czemu te jusejczyki
nie pobudują szła w Buko Buko?
Natychmiast podać , kto podsunął geszeft na zniszczenie Płocka na zawsze?
Nie macie placu na budowę , to na przedmieścia. Prusacy zrobili , co
chcieli, 3 MIASTO, zabiorze nam Plac, który ma swój urok i zasiedział się w naszej duszy. Jak kiedyś napisałem ,
Jest to OKO Światła.
Niska zabudowa od południa dostarcza Moc światła, pada na Plac , odbija się i rozpływa po domach. Dając spokój i powietrze.
Wiadomo powszechnie , kto chciał wyłudzić cenny teren pośrodku miasta. Precz.
Pisze tu ktoś o Parku Miejskim. I to jest rozwiązanie dobre i korzystne.
Nie wolno patrzeć na Rynek jak na mięso do pożarcia ..tyle dobra, działek
.. marnuje się.. Kiedy Powstanie wieżowiec zamiast klozetu, wszak nowi płocczanie tego
nie potrzebują, nowy Hotel zasłoni właśnie słońce i nici z Parku, co nie
zmartwi ani pomylonych ani nie mających kultury władyków.
Raz zabudowany plac, nigdy nie stanie się Placem, Okiem.
Ci dobrzy ludzie bucikowi, maja w tyłku nas i nasze potrzeby.
Jesteśmy dla nich goje a spekulant podsunął ziomkom interes.

Niestety nie da się z Nuworyszy , zrobić światłego człowieka , który by miał potrzeby wyższego rzędu , jak wyłudzanie działek budowlanych.
Ale to jakaś kara boska za tępienie inteligencji , Teraz Szela doszedłdo wniosku, że jest tyle wart, co hrabia. Niestety, to niemożliwe.
Zostawić Plac niezabudowany , urządzić Park. Koło Jagiellonki był Zakątek ciszy aż komuniści zniszczyli go, żeby ślad nie został po kapitalistach. Dlatego też zniszczono Podkowę , rozebrano Folwark Kunzmana. Sprawiedliwości ludowej stało się zadość??? . I tak zostało do dzisiaj.

A tak było blisko do pseudo Piotrkowskiej po 2 zł. za m 2.

Są inne Czasy. PIS zmienia Polskę. Jeszcze może do tego dołączy płocki PIS, bo jakoś odjechali..... Płock należy kochać i uznać za swoje miasto. Tu nowa data, Nowych Czasów....18. czerwca 19 r.

Tak , tak Wisła się zapali......piszesz to już 30 lat dzeki a la śmieciowy kobiernik... 13:01, 18.06.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

xxxx

17 4

19.11.07.

Przeleciała fala Grupy 8. I ci w rozważaniach , nie są brani pod uwagę.

Tzw. inwestorzy zamierzają zniszczyć historyczny stan istnienia placu
nazywanego N. Rynek.

Na całym cywilizowanym świecie szanuje sie miasta z zabytkami.
Nowy hegemon światowej kasy traktuje Płock jako łatwy łup. Jest to punkt na
mapie, który ma przynieść określony dochód X. Sposób – dowolny.

Pisałem o placu N.Rynku wielokrotnie ale rozumiem , że dochodzi nowe pokolenie
młodzieży z wolna przekształcającej sie w następnych użytkowników Forum.

Pisałem oczami płocczanina czującego nasze miasto.


Duża powierzchnia przyjmuje dużą ilość światła słonecznego. Pada na plac ,
odbija się i wtórnie rozprzestrzenia na całe miasto.

Tworzy to swoiście pojmowane Oko Opatrzności Bożej nad miastem.

Jest to również dostawa świeżego powietrza.

Ludzie których światem i religia jest pieniądz, patrzyli na placem z innego
punktu widzenia.
Patrzyli na plac, jak lis na kurnik, przeliczając jego możliwości przynoszące
dochód.

Wykonano operat nie przynoszący nic dobrego dla miasta. Nagle okazało sie, ze
niby nowy właściciel ma prawo zrobić, co zechce. Ktoś mu teren przygotował.
Prymitywni ludzie którzy postanowili w Płocku zniszczyć nasze dziedzictwo, bez
zmrużenia zabudują każdą przerwę w zabudowie, wszak maja swój wizjonerski
wzorzec ulicy Piotrkowskiej w wielo nacyjnej Łodzi.. Sami swoje gargamele zbudują
ot tam, pod lasem...
W międzyczasie zabrali się do likwidacji ulicy Tumskiej., piszą , ze to starocie
niegodne nowożytnych czasów.. Za mało szła w szkle..
Był nawet taki Budowniczy, który zamierzał zostawić oczko placykowe, na którym
jego późne wnuki będą chciały postawić pewnie plastykowa palmę.....
Jak widzimy ani im w głowie postawienie PODKOWY w formie XIX wiecznej.
Ci sami ludzie nie patrzą dalej na zachodnia część Płocka. Od miejsca, gdzie
zamierzają postawić tzw Bramę Bielską, czyli następną knajpę, do drugiego młyna
a jak wiemy spłonęły karnie.... jest zachodnia pierzeja ulicy Bielskiej z jakże
charakterystyczna zabudowa , wymarzonym terenem spadkobiorców nowojorskich ,
którzy czekają spokojnie na przejęcie ziemi, domów z odsetkami za lata komunizmu.

W tym samym czasie spokojnie umierają całe pokolenia wypędzonych z Kresów,
którym rzekomo należy sie 15 % wartości pozostawionego mienia na 50 % zabranego
Polsce terytorium.
Podpuszcza się nowo tworzące się społeczeństwo płockie do myśli o szklanych
domach i zakupie majtek i kiecek na godnym poziomie człowieka współczesnego.

Dobrze wykreowany na reklamach w TV, sic komach, głośno krzyczy, że nie czuje
się człowiekiem jak nie ma możliwości kupienia wzorcowej bielizny godnej jego
osobowości.

Do tego potrzebne jest zniszczenie tak teraz modnie nazywanej u nowo tworzonej
elity reklamowej PRZESTRZENI ZAKUPÓW.

A obok znajdują duże przestrzenie pod zabudowę. Ale im nie chodzi o nie. Tamte
wpadną same...
Płac Nowego Rynku czeka na zagospodarowanie przestrzenne. Powinien pozostać
jaki jest.

To co nazywamy Antypokowa powinno być rozebrane i w miejscu pierwotnej Podkowy
powinien stanąć nowy budynek nawet taki, jak pisano tu już 2 krotnie. A zabytek
kto rozebrał? Z nazwiska? A zabytki "gienku", ... ile to jeszcze można rozebrać...

Nie bójcie się zieleni płocczanie. Jest piękna...
A gibki rzucił dobry pomysł; wyrzućmy kombinat, źródło płockiego nieszczęścia.
Dobre.
Reszta krzyku ; nie. Zamiast tego aktu rozpaczy , zapytaj się Gibki; jak to się
stało, że na oczach jednego pokolenia sprzedano Groby wojenne, Kopiec Bratnia
Mogiła i nikt z Szacownych Środowisk, Uczonych, nawet się nie zapyta DLACZEGO i
krzyknie TAK NIE WOLNO.

I to jest miara wszech rzeczy, małego powiatowego miasteczka Płock.
13:34, 18.06.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

OjojojOjojoj

0 0

I podobno Sajgon też do zburzenia. Szkoda, bo pomimo że brudno to lubiłem tam zjeść 🙁 14:39, 18.06.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

regionalistaregionalista

17 3

Znalazłem stare wpisy ..jakby czas zatrzymał się w miejscu. A Płock , moje rodzone miasto to piekło zamienione na żydowskie rządy.

Nie ma nikogo w Polsce , kto by tu sprowadził PRAWO POLSKIE.

WSZYSTKIE polskie place w polskim mieście Płock są zagrożone zniszczeniem.

Do tego dojdzie jeszcze zniszczenie okolicy a może i samej MOGIŁY OBROŃCÓW PŁOCKA 20 R.

ŻYDZI Z TV POLSAT SFAŁSZOWALI FILM DOKUMENT????? RZEKOMO O DZIEJACH POLSKI W TYM FILMIE OPŁACONYM PRZEZ Państwo polskie ..................nie ma Historii napaści BOLSZEWIKÓW na Płock w 20 r.

KOLEJNY RAZ .................NIC SIĘ NIE STAŁO ?

Nikt, dosłownie Nikt ani Osoba ani Instytucje, nie złożyli protestu do Rządu za żydowskie manipulacje historyczne.

Wojewoda mazowiecki nie widzi i nie słyszy. Unika poszanowania Ostatniego Wojewody Płockiego.....

Niedługo z Płocka Polaków niewiele zostanie i nikogo to obchodzi . Tylko wzajemne opluwania i niszczenie KK i naszej Wiary.

Obrońcy nie ma i nie będzie. 14:57, 18.06.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

pisze sobie jeden pisze sobie jeden

4 16

tutejszy autochton.
Cytat: >>>Duża powierzchnia przyjmuje dużą ilość światła słonecznego. Pada na plac ,
odbija się i wtórnie rozprzestrzenia na całe miasto.<<<

Odpowiada inny napływowy: Nasze pustynie sa większe od największego placu, przyjmują naprawdę dużo światła słonecznego a ono odbija się wtórnie i rozprzestrzenia na CAŁY ŚWIAT, wszystkie miasta i wsie i OŚWIECA tę całą ciemnotę.

>>>Tworzy to swoiście pojmowane Oko Opatrzności Bożej nad miastem.<<<

Oko Opatrzności Bożej dogląda i sprzyja narodowi wybranemu, gdzieby sie nie znalazł, na całym świecie

>>>Jest to również dostawa świeżego powietrza.<<<
Powietrza najświeższego u nas dostatek, mamy go skolko ugodno: i z nad pisaków pustyni tej lub innej, i z pustymi skalistej, i z gajów oliwnych, z gajów pomarańczowych, i z nad morza jednego, i z nad morza i drugiego.
Niech żaba nie podtyka łapy gdy kują konie.
17:55, 18.06.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
© portalplock.pl | Prawa zastrzeżone