Zamknij
REKLAMA

Rockowe brzmienia znów zabrzmią na płockiej plaży? Takie są plany POKiS-u

11:13, 21.03.2019 | K.B
REKLAMA
Skomentuj

Są duże szanse, że Summer Fall Festival ponownie zostanie umieszczony w kalendarzu miejskich imprez w 2019 r. - Jesteśmy w trakcie negocjacji z agencją artystyczną - mówi dyrektor Płockiego Ośrodka Kultury i Sztuki, Radosław Malinowski.

Rozmowy trwają z tą samą agencją, która odpowiadała za organizację Summer Fall Festival w 2018 r. W tym roku formuła byłaby podobna - wciąż chodzi o jednodniową, biletowaną imprezę.

- Zależy nam, aby festiwal się rozwijał, miał jak najwięcej odbiorców. Na przedstawianie szczegółów, w tym artystów występujących na scenie, jeszcze za wcześnie. Chcemy, aby pojawiła się zagraniczna gwiazda. Mam nadzieję, że wiele spraw uda się domknąć w kwietniu - dodaje Radosław Malinowski.

Przypomnijmy, że z początku na płockiej plaży odbywał się Płock Cover Festival, za którego organizację odpowiadała agencja IDO i Ryszard Wolbach. To wydarzenie próbowano zastąpić w 2011 r. czymś lżejszym (i płatnym, w dodatku za wydarzenie odpowiadał organizator Audoriver), zapraszając w ramach Pożegnania Lata na koncerty Letters from silence, Noviki, Pustek, Everlaunch, Smolika, ShaleyesH, Turboweekend oraz Myslovitz i Lao Che. W POKiS-ie doszli do wniosku, że nazwa Pożegnanie Lata  jest mało chwytliwa, więc zmienili ją na Summer Fall Festival. Miało być inaczej, z większym rockowym pazurem. Ostatecznie zaproszono m.in. Hey, Brygadę Kryzys, Acid Drinkers, wstęp był wolny. Nie udało się z zagraniczną gwiazdą i występem TSA. Rok późnej ponownie zabrakło zagranicznej gwiazdy. Tym razem rozkręcenie zabawy na plaży powierzono m.in. szczecińskiej Offensywie, grupie Analogs, Michałowi Jelonkowi, zespołowi Enej, Farben Lehre, Closterkeller i Kamilowi Bednarkowi. W 2014 r. wreszcie udało się ściągnąć gwiazdę - New Model Army, której występ poprzedzili inni wykonawcy, w tym płocki Klub Zdesperowanych Romantyków, a także Skowyt, Molly Mallone’s, Leniwiec, Inè Kafe, Kozak System, Strachy na Lachy. Bardzo dobre koncerty towarzyszyły kolejnej edycji Summer Fall Festival - wystąpiły m.in. Lacuna Coil, Lipali, Luxtorpeda, Closterkeller, Wilki, był też płocki akcent - zespół Reszta Pokolenia. Zagranicznej gwiazdy ponownie zabrakło w 2016 r., fani posłuchali Pidżamy Porno, Jelonka, Farben Lehre, The Analogs, Romana Kostrzewskiego z zespołem Kat, grupy Big Cyc, Radioaktywny Świat, Offensywy. Po tej edycji wydawało się, że to koniec festiwalu, który podzielił los Reggaelandu, znikając z zestawienia płockich festiwali.

W 2018 r. Sumer Fall Festival powrócił, ale już ze wsparciem agencji Go Ahead. Największa zmiana polegała na wprowadzeniu biletów (w przedsprzedaży, z limitowaną pulą, 49 zł, natomiast po wyczerpaniu tej puli 55 zł, 70 zł w dniu imprezy). Informacje prasowe dotyczące artystów pojawiły się stosunkowo późno. Było pewne zamieszanie z regulaminem. Początkowo ogłoszono, że bilet wstępu będzie uprawniał tylko do jednorazowego wejścia na wygrodzony teren. Pod wpływem licznych komentarzy w mediach społecznościowych wprowadzono opaski umożliwiające bardziej swobodne przemieszczanie się między plażą a starówką. Na scenie zaprezentowali się polscy i zagraniczni wykonawcy: Cochise z Pawłem Małaszyńskim, Marky Ramone, grupa Dezerter, Nocny Kochanek, Farben Lehre, Krzysztof Zalewski, Illusion i Dog Eat Dog.

(K.B)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (11)

xx

17 6

Pewnie Rat znów postawi kraty aby Polacy nie mogli spacerować po Tumach. ...
Jak widzimy 3Miasto nadal brnie w przelewu kasy.
Należy się zapytac;
Ile pieniędzy rocznie dopłacają fim izraelskie z Płocka do ww zgromadzen.
Czy Rada Miasta zapewni mieszkańców, że krat nie będzie a my Polacy będziemy mogli chodzić po polskim mieście gdzie chcemy? 11:30, 21.03.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

iksieiksie

7 3

jak zwykle kraty postawią ,a tubylcy będą katowani bałaganem i hałasem.Ta władza ma komfort życia mieszkańców w doooooooooooooopppppppppppppppppiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiieeeeeeeeeeeeeee. 11:53, 21.03.2019


RockerRocker

8 7

Ta nazwa jest do bani może Rockriver albo Rock on the river i nie 1 dzień a co najmniej 2 dni występów bez Farben Lehre co roku. Cieszyłbym się gdyby w przyszłości impreza osiągnęła frekwencje porównywalną z Pol'and'Rock i stała się godnym następcą Jarocina. 11:32, 21.03.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

nowy zastępcanowy zastępca

14 3

w POKISIE to i nowe rozdanie.Ten POKIS powinien przez cały rok grać na plaży.Miasto tonie w długach to i orkiestra powinna grać by lud nie zobaczył,że toniemy w długach.Na świetlicę dla Pani Anny Kozery "piniędzy"/nie poprawiać to za Wincentem/ nie ma ,a na imprezki kaska się znajdzie?.Na walącą się starówkę "piniędzy" nie ma ,a na imprezki kasa jest.Może więc jeszcze jeden festiwalik.Niech się nazywa RUINA RIVER PŁOCK.Były radny do dzieła. 11:49, 21.03.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

PPPP

10 2

ma przynajmniej o czym pisać.Może tak popiszcie o ważniejszych rzeczach,a nie o tym co jest mało ważne.Chyba,że popatrzycie na finanse tych imprez i ile te imprezy kosztują miasto. 11:51, 21.03.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

MaliniakMaliniak

11 1

Mam nadzieję, że miasto znowu da zarobić zespołowi Farben Lehre. Bez dwóch zdań należy się im. I dobrze byłoby, aby konferansjerem został ten kudłaty radny z teatru. Jemu też się należy.
Wiadomo za co. 13:04, 21.03.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

ale gospodarzale gospodarz

13 2

Impreza biletowana, prezydent wynajmuje atrakcyjny teren inwestorowi, a za wynajem nie wiadomo dlaczego zapłaci prezydent inwestorowi, który zarabia na biletach i jeszcze małpy zamknie w klatce. Ot zagadka Nowakowskiego 14:58, 21.03.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Wiadomo dyletanciWiadomo dyletanci

8 1

zatrudnieni w POKISie chcą się wykazać. A do amfiteatru POKIS dopłaca miliony, tylko po co. Ja chciałbym kulturalną imprezę za pieniądze właśnie tam. W końcu po coś jest, tylko po co? 15:00, 21.03.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

DNODNO

8 5

Kolejny festiwalek jak nie narkomani to teraz satanisci przyjada, potem nagrobki poniszczone, cala starowka w moczu bedzie plywac.Zwierzeta beda cierpiec psychicznie i fizycznie 16:43, 21.03.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

jesteś dnemjesteś dnem

3 4

Dobrze się podpisałeś... 18:19, 21.03.2019


do 18.19do 18.19

4 1

jeszcze w pracy ups robocie czy zlecenie po godzinach?.Nie zaklinaj rzeczywistości.Jeśli chcesz zapytać jak wygląda starówka po tych imprezach to zapytaj nowego wice derektora w POKISIE.Przez ostatnie kilka lat pracował w samym centrum tego rozrywkowego bałaganu tj w DD.Jeśli jest człowiekiem honoru to powie jak to wyglądało.Nie powie?.Wcale się nie dziwię,że nie powie.Byłby to szok dla tych co decydują o tych imprezach.I tak by to nic nie zmieniło.Rozrywka to jest najważniejsza sprawa dla ludu.Nie ma chleba to niech będą igrzyska.Prawda znana od starożytności.I tak lud zapłaci za te igrzyska. 19:20, 21.03.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
© portalplock.pl | Prawa zastrzeżone