Zamknij
REKLAMA

Rodzice walczą o dobro dzieci, szkoły o uczniów. Apel: Pomóżcie nauczycielom

06:04, 14.03.2019 | K.B
REKLAMA
Skomentuj

Niektórzy rodzice obecnych szóstoklasistów ze Szkoły Podstawowej nr 22 i Szkoły Podstawowej 23 nie chcą, aby ich dzieci kontynuowały naukę w klasie VII i VIII w Szkole Podstawowej nr 8. Konsekwencje dla nauczycieli z SP 8? Zwolnienia lub praca na część etatu.

W 2017 r. płoccy radni podjęli uchwałę w sprawie dostosowania sieci szkół podstawowych i gimnazjów do nowego ustroju szkolnego. Była to reperkusja reformy oświaty. Trzeba było wszystko tak poukładać, aby uniknąć chociażby dwuzmianowości w niektórych szkołach, lekcji trwających do godz. 17.15 albo i dłużej. Uchwała, którą radni podjęli w 2017 r., zakładała, że wskazane klasy szóste ze Szkoły Podstawowej nr 6, 11, 22 i 23 będą kontynuowały kształcenie od klasy VII do VIII we wskazanych placówkach (dla części szóstoklasistów z SP 6 i SP 11 była to SP 14, z SP 22 i SP 23 - SP 8).

A jednak nie wszyscy rodzice się z tym zgodzili już w 2018 r., podobnie i w tym roku. Tym razem łącznie chodzi o 10 klas VI - sześć klas w SP 22 i cztery klasy w SP 23, które miałyby odejść do SP 8. O ile w tej pierwszej większość rodziców dzieci z czterech klas wolałaby uniknąć zmian, tak w tej drugiej placówce z jednej klasy. Oznaczałoby to odejście do SP 8 dwóch klas z SP 22 i trzech z SP 23.

[ZT]21811[/ZT]

- W przypadku SP 22 większość rodziców deklaruje pozostanie dzieci w placówce, ale w klasach są pojedyncze osoby lub po kilka osób, które popierają przejście uczniów do SP 8 - wyjaśniał w środę wiceprezydent Roman Siemiątkowski podczas zwołanego dodatkowego posiedzenia komisji edukacji, zdrowia i polityki społecznej w auli ratusza. - Będą mogły przejść. Z tych, którzy deklarują chęć przejścia z SP 22 do ósemki  zostaną utworzone dwa oddziały, które będą kontynuować naukę w SP 8. Natomiast ci pozostali uczniowie, którzy są w mniejszości, ale chcą zostać w SP 22, zostaną przydzieleni do tych klas, które pozostaną w szkole. Bilans musi się zgadzać. Było sześć oddziałów klas VI i tyle też będzie klas VII, tyle że cztery odziały będą w kolejnym roku szkolnym w SP 22, a dwa w SP 8.

Projekt uchwały być może trafi do radnych w marcu. Posiedzenie radnych z komisji w środę wynikało, jak dodał Roman Siemiątkowski, z faktu, iż dyrektorzy szkół, przystępując do organizacji roku szkolnego 2019/2020, muszą na początku kwietnia przygotować arkusze organizacyjne.

Radnym rozdano projekt uchwały.

- W tej propozycji zawarto oczekiwania rodziców, jak z drugiej strony propozycję minimalizacji problemów kadrowych w SP 8 - uzupełniła Aleksandra Jadczak, kierownik referatu edukacji w płockim Ratuszu. - Sytuacja od rozmowy podczas Okrągłego Stołu Edukacyjnego zmieniła się o tyle, że wcześniej mieliśmy zebrane deklaracje od rodziców z SP 22. Rodzice nie mieli jeszcze świadomości, że nauka będzie się odbywała w trybie dwuzmianowości. Jeżeli zostaną dodatkowo cztery oddziały, to tej drugiej zmiany nie ma. Ale jeśli zostałyby wszystkie, to taka druga zmiana by była, o czym poinformował dyrektor SP 22.

Dlatego jeszcze raz zebrano deklaracje od rodziców, kiedy ci znali możliwe konsekwencje.

Radna Małgorzata Struzik wspominała, że SP 8 cieszy się dobrą opinią. - Znakomity obiekt, znakomita kadra pedagogiczna.

Do mównicy podeszła wicedyrektorka SP 8, aby przedstawić ewentualną skalę zwolnień, ograniczeń etatów. Jeśli będzie u nich 10 oddziałów klas VII, wówczas do zwolnienia mają kilku nauczycieli. - Natomiast 79 nauczycieli w naszej szkole miałoby nadal ograniczony etat, 13,5 godz. mają nauczyciele języka polskiego, reszta 7, 10, 12 godzin. Jesteśmy wdzięczni za podejmowane kroki w pozyskaniu jak największej ilości uczniów w naszej szkole. Ale z jednej strony powstanie szkoła z niemal 60 klasami, a my oddamy w czerwcu 22 klasy. Rodzice dzwonią, są zadowoleni z efektów edukacji i nie tylko w klasach I, II, ale też w IV czy VII. Jestem natomiast bardzo zaskoczona głosami tych rodziców, którzy chcą, aby ich dzieci pozostały w macierzystej placówce. Wiem, że to kwestia przyzwyczajenia do budynku. Ale słyszymy też argumenty, że niczego nie zapewniamy, nie nadążamy, nie ten poziom, brak bezpieczeństwa. Z tym się nie mogę zgodzić. Nauczyciele robią wszystko, aby to bezpieczeństwo zapewnić - mówiła, z kolei obecni na sali rodzice dementowali.

Wiceprezydent zdradził, że jest pewien pomysł i być może w SP 8 nie będzie 5 oddziałów, tylko 8. - Pracujemy nad tym. Odnośnie zwolnień nauczycieli, te dotkną wielu szkół w Płocku. To wynika i z reformy oświaty, i z dynamicznej sytuacji w oświacie. Nawet i bez reformy jakiś ruch kadrowy dokonywał się każdego roku. Dyrektor SP 22, Janusz Banasiak deklarował, że będą godziny do zagospodarowania z różnych przedmiotów. W pierwszej kolejności w SP 22 będą zatrudniani nauczyciele z SP 8.

Matka jednego z dzieci z SP 22 argumentowała, że nikt nie zamierzał podważać niczyich kompetencji, tylko chodziło o zniwelowanie stresu przejścia dzieci do innej szkoły. Inna zaręczała, że chodzi tu dobro dzieci. Nikt nie podważa dobrej opinii SP 8. - Dzieci chcą zostać w SP 22, a my mówimy w ich imieniu. Lepiej im będzie w tym miejscu, gdzie teraz są.

Płocki odział Związku Nauczycielstwa Polskiego reprezentował Stanisław Nisztor. Apelował do dyrektorów placówek, Ratusza, by zwolnień było jak najmniej. - Nagabywanie chyba było nieuzasadnione i chyba niepotrzebne. Natomiast wiadomo, że każdy pilnuje swojego terenu i dobra swoich dzieci. A nam zależy na wykorzystaniu potencjału nauczycieli. W SP 22 z dwuzmianowości jakoś się wybronicie, ale na pewno będzie niełatwo tam pracować. Ważne, aby nauczyciele z SP 8 mogli wzmocnić SP 22 i 23. Nie chodzi o wzajemną rywalizację, tylko o jak najwyższe efekty dydaktyczno-wychowawcze. Niepotrzebne są sytuacje, kiedy jedna placówka coś próbuje wymusić na drugiej, straszyć, co jest nieuzasadnione, bo każdemu zależy na dobru dzieci i wyciśnięciu tego, co najlepsze. Apeluję, by nie było antagonizmów między placówkami. Zakopmy topory, myślmy o przyszłości. Wspomóżcie dobrych nauczycieli, by nie wypadli z zawodu. W SP 8 nie ma nawet całego cyklu kształcenia. Nam też zależy, aby przetrwać ten czas.

Dyrektorka SP 23, Liliana Tomaszewska zaprzeczyła, aby brakowało dobrej woli do przyjmowania do pracy nauczycieli z SP 8. - Po prostu w poprzednim roku nikt się do mnie z podaniem nie zgłosił. Też mamy problemy kadrowe. Zastałam szkołę, kiedy miała 36 oddziałów, w tym w I klasach 4 oddziały, II - 9, III - 8. A teraz to tylko po cztery oddziały. Niektórzy nauczyciele opuścili szkolne mury. Kiedy pracowaliśmy nad uchwałą z obliczeń wynikało, że wszystkie trzy szkoły będą miały co robić. Musi być dobra wola. Przewodniczący ZNP operuje takim męskim słownictwem, mówi o toporach, ale ja nie sądzę by jakieś topory były między nami ostrzone. Współpracujemy ze sobą w różnych zakresach.

Wicedyrektorka SP 8: - Nie ma wojny między naszymi szkołami - oświadczyła, ale nie zgodziła się w sprawie nauczycieli chętnych do pracy. - Prosimy o wywieszenie informacji o dniu otwartym w najbliższą sobotę, a te informacje do rodziców nie docierają.

- Wiele słów padło ze strony człowieka pracującego w SP 8  - odezwał się radny Marek Krysztofiak do Stanisława Nisztora. - Nie słyszałem zabiegów o klasy do tej szkoły, tylko słowa o zwalnianiu nauczycieli i ewentualnym ich zatrudnianiu na Podolszycach. W szkołach ponadgimnazjalnych będzie podwójny rocznik. Jeśli nauczyciele mają być zwalniani z SP 8, to mogą szukać pracy w szkołach na terenie całego miasta.

(K.B)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (27)

dddddd

11 4

ta, rozwalić szkoły i wybudować 10 galerię, kolejny pusty stadion, niech świecą pustkami, co tam, że dzieci przez całe miasto do szkoły będą dojeżdżały 07:38, 14.03.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

JarosławJarosław

7 5

Za obecny stan rzeczy podziękuj Kaczce i jego ekipie 10:09, 14.03.2019


zetzet

23 6

śmieszni ci rodzice, oni nie dbają o dzieci tylko o swoją wygodę + układy z nauczycielami, patrzą krótkowzrocznie, bo sp8 lepiej kształci i nie jest zapchana, nie ma lekcji wf na korytarzu itp. tak na marginesie problemu by nie było, gdyby na podolu nie przyjmowali dzieci WPL, jest ich z 30%.... 07:56, 14.03.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

potrzebapotrzeba

11 5

nauczycieli w wa-wie 08:55, 14.03.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

XXXXXX

10 10

W SP8 są kiepskie nauczycielki od matematyki,szczególnie jedna.Strasznie na dzieci krzyczy i kompletnie nie dba czy dzieci zrozumiały.Wszystko tłumaczą rodzice w domu.Tak ma wyglądać szkoła?Nie dziwne że poziom wiedzy z matematyki u uczniów w Polsce spadł!Wiem z doświadczenia. 08:56, 14.03.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

mama sp8mama sp8

10 19

Nie oddawajcie dzieci do sp8. Moja córka miała to nieszczęście, że tam została przeniesiona. Kompletny brak szacunku do ucznia, wyzywanie dzieci od *%#)!& upokarzanie na forum klasy, niedbale przygotowane prowadzenie zajęć, zero wyjść, wycieczek, rozwijania zainteresowań. Na wf nie dzieje się nic. Nie umieją nawet w siatkówkę grać. Zero kontaktu przez mobidziennik. Brak pomocy dla uczniów z problemami w nauce. Bardzo kiepskie przygotowanie do egzaminów, na WDŻ kobieta młodym dziewczętom wmawia, że to one prowokują mężczyzn do niestosownych zachowań, zamiast edukować chłopców, że te zachowania są niedopuszczalne. Mogę tak w nieskończoność. Byłam za przeniesieniem klasy z sp22 do ówczesnego G8, ale teraz wiem, że to było dla tych dzieciaków najgorsze przy tej reformie. Oczywiście nie mówię o wszystkich nauczycielach, ale o znacznej większości uczącą klasę mojej córki. NIE POLECAM!!!!! 09:01, 14.03.2019

Odpowiedzi:8
Odpowiedz

tata

5 4

W SP 8 nie ma mobidziennika 09:03, 14.03.2019


Jasne Jasne

9 2

Mam takie pytanie. Czy zgłaszał to Pani pisemnie do dyrektora szkoły, pedagoga, psychologa, jeśli tak to jaka była odpowiedź? Na pisemną skargę są zobowiązani pisemnie odpowiedziec. Potwierdzam w sp8 nie ma mobidziennika.
Czy może nauczyciel z sp22 lub sp 23? 09:12, 14.03.2019


mama sp8mama sp8

5 5

jest dziennik elektroniczny. Kwestia nazewnictwa. Mam drugie dziecko w sp22, starsze też tam chodziło i nazwa się przyjęła. To jest szczegół, który nie jest sednem mojej wypowiedzi.
I tak, ciągle usiłuję wymusić jakąś reakcję dyrekcji. Przez to nauczyciele tylko gorzej traktują moje dziecko i inne, których rodzice ośmielili się zwrócić uwagę. Nikt nie słucha. Wiedzą swoje lepiej. Zamiast pomóc tym dzieciakom przebrnąć ten okres błędów oświatowych, rzucają kłody pod nogi. Nie wypowiadam się na temat sp22 i 23, bo nie mam pojęcia jak tam jest w VIII klasie. Na temat tej szkoły to moja opinia i niestety poparta faktami. Wybór należy do rodziców. 09:40, 14.03.2019


ojciecojciec

9 3

Opinia wielu dzieciaków z sp8 temu przeczy, być może są jednostki, które nie mogą się dostosować, słabo się uczą (wszędzie takie są). Dzieci ogólnie są zadowolone, są wycieczki, są kółka dodatkowe. Nauczyciele trzymają poziom, nie ma 4 i 5 za ładne oczy. Można tak bez końca. 11:30, 14.03.2019


XXXXXX

2 5

Do ojca.Moje dziecko ma same 4 i 5 ale tylko dlatego że sama je uczę.Chodzi głównie o matematykę.Z lekcji nie wie nic!Nie tylko my mamy ten problem,wiem że jest więcej takich uczniów,zdolnych.Wiem,że zgłaszają nauczycielowi że nie czegoś rozumieją,a w odpowiedzi słyszą,że trzeba było słuchać!To prawda że dzieci są zadowolone,szkoła nie jest zła,są zajęcia dodatkowe i wycieczki.Problem to nauczyciele,którzy pędzą z programem nie licząc się z tym że dzieci nie nadążają(nawet zdolne).Nie popieram ich strajku bo odwalają pańszczyznę!Pani dyrektor SP8 niech bardziej się przyjrzy pracy nauczycieli matematyki zanim zacznie zachęcać do zapisów do jej szkoły. 12:16, 14.03.2019


absolwentkaabsolwentka

4 2

Nie mogę się z tą opinię zgodzić. Oczywiste jest, że w każdej szkole pracują różni ludzie z róznym podejściem do ucznia. Chodziłam zarówno do sp22 jak i do 8, i zadowolona jestem z obu szkół. Zetknęłam się tam z różnymi nauczycielami, ale tak jest w każdej szkole. Z podejścia do ucznia w sp8 byłam bardzo zadowolona, nauczyciele wiele razy pomagali mi w trudnych sytuacjach, nigdy nie pozostawili mnie samej sobie. Jeśli widzą jakiś problem angażują się i chcą pomóc. Uważam, że kadra nauczycielska jest tam wspaniała, poziom nauczania również jest wysoki, lekcje prowadzone są w ciekawy i przystępny dla uczniów sposób. Ja i wielu moich znajomych wynieśliśmy z 8 wspaniałe wspomnienia na całe życie. Z niektórymi nauczycielami po 3 latach wciąż mam kontakt. Nauczyciele angażują się w życie szkoły, dbają o dobre samopoczucie uczniów. Wycieczki również są organizowany, cała szkoła tętni życiem, chociażby organizowane nocowanie w szkole, gdzie przygotowywanych jest wiele atrakcji dla uczniów czy wiele zajęć pozalekcyjnych, które oferowane są uczniom. Przykrych sytuacji nie da się uniknąć, w każdej szkole znajdzie się nauczyciel, który nie ma podejścia do uczniów, ale uważam że sp8 jest jedna z tych placówek, które mają bardzo wysokie standardy, świetny sprzęt. Szkoła jest bardzo nowoczesna. Odnosząc się jeszcze do innych komentarzy zmiana otoczenia i poznawanie nowych ludzi rozwija horyzonty, przygotowuje do życia, pozwala się rozwijać. Uczy kontaktów międzyludzkich, przygotowuje do dalszego życia. Każdy chce żeby jego dziecko uczyło się i rozwijało w jak najlepszych i bezpiecznych warunkach, i te jak najbardziej zapewnia 8. Z perspektywy ucznia, który ukończył tą szkołę mogę z całą pewnością powiedzieć, że jest ona wspaniałą placówką. Nauczyciele dostrzegają talenty uczniów, pomagają się im rozwijać, przygotowują do konkursów, często poza godzinami pracy. 12:35, 14.03.2019


Nie mamaNie mama

3 1

Papier wszystko przyjmie, podobnie jak Internet. Raz autor komentarza pisze o swoim dziecku raz o wszystkich. Papier i Internet przyjmie wszystko. Tylko co z odpowiedzialnością za własne Słowa? Pewnie mama nie mogła się ciskać i szarogęsić i stąd ta złość. :) 16:16, 14.03.2019


ojciecojciec

2 1

Do xxx, w mojej klasie nauczycielka jest ok, jak w pani jest taka zła, to jest komitet rodzicielski, dyrektor itp. Jeden nauczyciel czy dwóch nie oznacza, że szkoła jest zła tak jak to opisują rodzice z sp22 (a o tym jest dyskusja), słyszałem takie banialuki, że szkoda je przytaczać. Część osób się na to łapie i tworzą komitety protestacyjne w sprawie zostawienia dzieci w jakże "cudownej" sp22. 16:58, 14.03.2019


DezerterDezerter

8 7

Zawsze nauczyciele z G8 mieli dużo godzin w stosunku do innych szkół. Teraz kolej na nich. 09:49, 14.03.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

lektura szkolna lektura szkolna

4 3

" Bajka o staruszku sk.....nie i grze pozorów

Na Żoliborzu, w małym domeczku
pomiędzy ludźmi - ot po sąsiedzku,
sam, bez teściowej, dzieci i żony,
mieszkał staruszek pewien zmarszczony.
Jako ,że kotów hodował parkę
pokrytą sierścią miał marynarkę.
Do tego jeszcze w skarpetkach dziury
co dopełniały obraz ponury.
Cicho się jakoś po świecie plątał,
ni prawa jazdy, ni w banku konta...
Z rodziny został sam, z bratanicą
co wielokrotną była dziewicą.
Miał ten staruszek do władzy parcie
i o tę władzę walczył zażarcie.
Wreszcie na przekór całemu światu
zbudował sobie partię frustratów,
która na skutek losu przekory
w końcu wygrała w Polsce wybory
i bez wątpienia za ich przyczyną
okropnie nam się dziadek "rozwinął".
Realizując swój pomysł śmiały
podporządkował sobie Kraj cały.
Rozdawał "stołki" i kasę dzielił
tłumacząc reszcie obywateli,
że choć jest kiepsko i gorzej będzie
to on ich dobro wciąż ma na względzie,
nie czerpiąc z tego korzyści żadnych -
sam skromny, biedny i nieporadny.
Aż nagle szarym styczniowym świtem
w świat poszły wieści niesamowite,
że to nie tylko dom i dwa koty
lecz jeszcze kilka miliardów złotych ....
tak pomalutku do grosza grosik...
biedny dziadunio Polsce "zakosił".

WIĘC DZIŚ MĄDRZEJSI TYM DOŚWIADCZENIEM
NA PRZYSZŁOŚĆ CZUJNI BĄDŹMY SZALENIE
I NAUCZENI DZISIEJSZĄ CHWILĄ
WCIĄŻ PAMIĘTAJMY - POZORY MYLĄ.
Niechaj wspomaga nam pamięć wiotką
mezalians jeża z ryżową szczotką,
który dowodem jest doskonałym
ŻE GRĄ POZORÓW JEST TEN ŚWIAT CAŁY! " 10:46, 14.03.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

OlenjaOlenja

9 0

Znam szkołę i 22 i 8.Kiedys szkoła 22 była super, od jakiegoś czasu bardzo się zmieniło, niestety na niekorzyść dzieci. Szkoła jest przeladowana, nauczyciele są zmęczeni. W szkole nr 8 nawet łazienki wyglądają inaczej, w 22 permanentny brak papieru, ręczników. Pewnie, że to szczegół ale dzieci korzystają z tego codziennie.... 12:21, 14.03.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Olenja Olenja

9 0

I jeszcze ochrona,że szkoły nr 8 nie jest łatwo wyjść, w 22 nikt tego nie ogarnia. Także każdy ma swoje doświadczenia i nic nie jest zero jedynkowe. 12:25, 14.03.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

ten artykuł ten artykuł

6 0

to przykład jak można zagmatwać i zaciemnić obraz prostej sprawy.
Istotą relacjonowanej komisji edukacji RM był komunikat v-ce prezydenta miasta, że udało się osiągnąć porozumienie z rodzicami dzieci z klas VI-tych w SP 22 i SP 23 oraz dyrekcjami tych szkól a także SP 8, w wyniku czego udało się opracować RACJONALNE I OPTYMALNE ROZWIĄZANIE problemu polegające na tym, że część tych klas zostanie przeniesiona do SP 8 (poprzednio gimnazjum) gdzie są luzy lokalowe i kadrowe jako wynik tzw reformy szkolnictwa.
Zaletą tego rozwiązani a jest że w żadnej z ww szkół nie będzie nauki na II zmianie oraz do minimum zostanie ograniczona redukcja etatów, czyli zostanie zwolnionych 10 nauczycieli w SP 8. Prezydent zaznaczył że trwają starania i prace dla takiej poprawy tego rozwiązania, aby liczbę tę ograniczyć do 5 osób. V-ce prezydent wyraził opinię, że w tej sytuacji juz na najbliższej marcowej sesji RM będzie można podjąć wiążąca uchwałę w tej sprawie. Projekt uchwały rozdano radnym komisji, celem zaopiniowania na komisji edukacji zaplanowanej na przyszły tydzień, zamiast odkładać to do kwietnia, z czym liczono się jeszcze do niedawna.
W ten sposób przedmiot tego punktu porządku obrad komisji został merytorycznie wyczerpany i zakończony osiągnięciem porozumienia wszystkich stron juz po niecałych 10 minutach obrad. W tym miejscu należało zamknąć ten punkt porządku,. Niestety gadano po próżnicy jeszcze około 1 godziny, w zasadzie praktycznie wszystkie wypowiedzi były NA POZÓR tylko merytoryczne. NIC NIE MERYTORYCZNEGO NIE WNIOSŁY .
Głos zabrało troje radnych (nie powiedzieli nic istotnego ani merytorycznego), głos zabierały dwie dyrektorki szkół SP , każda dwukrotnie niejako w ad vocem - okazało się, że szkoły te konkurują miedzy sobą o uczniów, jest konflikt interesów miedzy ich dyrekcjami i nauczycielami, istniejące ANSE dało się wyraźnie słyszeć. Przemawiało dwóch zantagonizowanych związkowców, zwłaszcza jeden był bardzo aktywny, obłudnie stroił sie w piórka gołąbka pokoju a w rzeczywistości zajadle zaczepiał. Wystąpiły jeszcze dwie matki podające sie za reprezentację rodziców uczniów klas VI : jedna (dwukrotnie) prawiła dusery, druga podnosiła demagogiczne argumenty przeciwko zaproponowanemu przez prezydenta racjonalnemu optymalnemu rozwiązaniu.
PODSUMOWANIE: reporter powinien umieć spojrzeć całościowo na sprawę, dostrzec problem, wydobyć jego istotę oraz przedstawić to w swojej relacji.
Zamiast tego dostaliśmy typowe sprawozdanie dziecka z wycieczki : widziało wysokie drzewo, mały krzaczek oraz ptaszka oraz mnóstwo innych dyrdymałek bez znaczenia, ale nie zauważyło i nie wie ze było w lesie i jaki był to las. 12:32, 14.03.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA

PrawdaPrawda

8 0

Cała prawda jest taka ze istnieje silny konflikt między dyrektorkami tych szkół. Dlatego buntują i rodziców, i dzieci. *%#)!& towarzystwo i sprawa rozwiąże się sama. 16:12, 14.03.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

$$

0 1

Wypowiedź świadczy o autorze. Żenada. 16:35, 14.03.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

BozeBoze

2 1

Co ta pseudo reforma narobila. Ale to początek. Za chwilę dwa skumulowane roczniki i dopiero sie zacznie pieklo 19:32, 14.03.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Pan AcanPan Acan

1 1

Kiedy koniec hodowli mięsa armatniego dla światowych potęg nuklearnych ? Dotychczas Polacy wysyłali swoje dzieci do Iraku, Afganistanu , najbardziej zagrożonych terroryzmem krajów afrykańskich. Po co ? By ginęli za kawałek medalu od jakiegoś tam jełopa partyjnego > Niech swoje dzieci tam pośle !Nie widać, by dzieci posłów, czy senatorów pchały się do armii.Nie rozumiem, jak można własne dzieci wysyłać na śmierć...za kieliszek wódki ? 19:33, 14.03.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Nanana19Nanana19

0 6

Chodziłam 6 lat do sp 22 i 3 lata do tamtejszego g8. Z punktu ucznia uważam, że sp 22 jest szkoła do której chce się wracać, liczne wycieczki, miła i pomocna kadra. Jeżeli uważają Państwo ze nie jest kontrolowane kto wchodzi do szkoły sp 22 to jesteście w błędzie . Zostały wprowadzone karty które upoważniają osoby dorosłe do wchodzenia na obiekt. Osoby nie posiadające takiej karty nie wejdą na teren szkoły. Z perspektywy byłej uczennicy szkoły nr 8 nie mogę powiedzieć nic pozytywnego. Grono pedagogiczne nie posiada umiejętności przekazania wiedzy. Stojąc przy tablicy na matematyce można było poczuć alkohol od nauczyciela. W szkole nie raz pojawiała się policja szukająca narkotyków. Może i są ładne toalety mimo to nikt nie sprawdza co się w nich dziele ( palenie papierosów itd). L Z perspektywy czasu uważam ze pójście do ósemki było moim największym błędem i straconymi 3 latami nauki. Chodząc do sp 22 musiałam się wysilać żeby na koniec semestru mieć 5 a ósemce wystarczyło zrobić plakat. Także jeżeli chodzi państwu żeby dzieci dostały 5 za blakat a nir za wiedzę polecam placówkę nr 8z 09:02, 15.03.2019

Odpowiedzi:3
Odpowiedz

YyyYyy

3 0

Co za bzdury. Widać, że wypowiada się nauczyciel sp22. Chodziłem do g8 I miałem styczność prawie z każdym nauczycielem (zastępstwa, wycieczki) i o nikim nie można powiedzieć złego słowo. Trafiają się nauczyciele, którzy wymagają I to właśnie takich nauczycieli nie lubią uczniowie I rodzice, gdyż ich dzieci płaczą, bo muszę się więcej pouczyć. A jeżeli czyjeś dziecko sobie nie radzi z jakims przedmiotem to nie jest to problem z nauczycielem tylko z tym, że nie każdy ma predyspozycje do każdego przedmiotu.
Pozdrawiam 09:35, 15.03.2019


Zdaje sobie Pani sprZdaje sobie Pani spr

2 0

Zdaje sobie Pani sprawę, że za takie pomówienia można trafić do więzienia, namierzenie przez Policję autora posty nie jest tak trudne.
PS. W SP 8 żaden mężczyzna nie uczył matematyki - sprawdzone na ich stronie. 09:42, 15.03.2019


Olenja Olenja

1 0

Zupełnie się z tym nie zgadzam. Jest właśnie odwrotnie. A karty zostały wprowadzone niedawno. Wszystko zależy na jakich nauczycieli się trafi, dzieci w klasie. I w jednej i drugiej szkole są wspaniali nauczyciele, z powołaniem ???? ale są i tacy, którzy nie nadają się do tej pracy. Jak to w życiu i w każdym zawodzie. 14:24, 15.03.2019


REKLAMA
REKLAMA
© portalplock.pl | Prawa zastrzeżone