Zamknij
REKLAMA

Za bramą mamy unikat w skali kraju. Ważą się jego dalsze losy

18:50, 19.02.2019 | K.B
REKLAMA
Skomentuj
Fot. Karolina Burzyńska / Portal Płock

Jedną kuczkę, dawniej widoczną od strony ul. Tumskiej, już straciliśmy. Trafiła do Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie. Drugą widać jadąc ul. Mostową, z kolei trzecią wchodząc w przejście od strony ul. Małachowskiego. Tylko co się stanie zwłaszcza z tą ostatnią? – Destrukcja kuczki jest tak posunięta, że w momencie decyzji o jej pozostawieniu in situ lub przeniesieniu w inne miejsce, jeżeli ma pełnić funkcje użytkowe, konieczna będzie jej rekonstrukcja – czytamy w uzasadnieniu do decyzji Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, prof. dr hab. Jakuba Lewickiego.

Ta sprawa poruszyła wiele osób, którym bliska jest płocka starówka wraz ze wszystkimi zabytkami. Bo jeśli teraz nie uratujemy tego, co zostało z minionych lat, ze spuścizny ludzi, którzy kochali właśnie to miasto i w nim żyli, to możemy znów zostawiać jedynie gorzkie komentarze jak po kuczce z ul. Tumskiej. Wiele osób z pewnością wciąż ją pamięta ze spacerów deptakiem w stronę ul. Królewieckiej. Aż pewnego dnia została rozebrana na części i zniknęła, wywieziona z miasta. Czy chcemy stracić kolejną kuczkę? Tę, o której Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków napisał, także w kontekście kamienicy przy Grodzkiej 8, "oba zabytki wyjątkowe cenne, o wysokich wartościach naukowych, historycznych i artystycznych".

[ZT]14603[/ZT]

Kuczka to w istocie szałas budowany na trwające siedem dni święto Sukkot (Święto namiotów lub szałasów), a także altanka bądź drewniany ganek służący do obchodów święta przypominającego Żydom, w jakich warunkach musieli mieszkać w czasie wędrówki z Egiptu. Ci bardziej ortodoksyjni Żydzi mieszkali wówczas w budach pod gołym niebem. Płocka kuczka w kamienicy przy Grodzkiej 8 prawdopodobnie powstała w miejscu pierwotnego balkonu. Z pewnością powstała na planie zbliżonym do kwadratu z zaokrąglonym zewnątrz narożnikiem. Trzy ściany kuczki to po prostu elewacja budynków (domu frontowego i oficyny), z kolei jej fasadę tworzy do wysokości parapetu otynkowana ściana z cegły, nad nią znajduje się siedem skrzydeł okien osadzonych w drewnianej konstrukcji ramowej, na której wspiera się częściowo oczep konstrukcji dachu. Większą część dachu zajmuje dwuskrzydłowa klapa. Na każdym ze skrzydeł klapy umieszczono po jednym metalowym ogniwie (jedno się zachowało). Pierwotnie do każdego z nich była przymocowana linka, która przechodziła przez metalowe bloczki ku niezachowanym wewnątrz kuczki kołowrotkom. Skrzydła klapy unosiły się na skutek nawijania linki na kołowrotki, a wtedy osoba znajdująca się na balkoniku znajdowała się pod gołym niebem. Dlatego ta nasza płocka kuczka jest wyjątkowa. Do wnętrza mieszkania kuczka otwiera się za pomocą dwuskrzydłowych drzwi.

Kuczka stanowi część należącej do Agencji Rewitalizacji Starówki kamienicy przy Grodzkiej 8. Nieruchomość została wyłączona z użytkowania w 2009 r. z wyjątkiem parteru kamienicy frontowej, natomiast od grudnia 2013 r. jest już całkowicie wykwaterowana. Miejska spółka miała wytyczony plan działania. Plany obejmowały rozbiórki istniejących oficyn i częściową rozbiórkę kamienicy frontowej. – Mają zostać zachowane tylko piwnice pod kamienicą oraz jej ściana frontowa. Pozostała część budynku ulega rozbiórce i ponownej rekonstrukcji z zachowaniem odpowiedniej proporcji drzwi i okien oraz detali architektonicznych – informowała na stronie internetowej. Na parterze – od strony ul. Małachowskiego – część usługowa, na pozostałych kondygnacjach mieszkania. Realizacja miałaby nastąpić w 2020 r. Projekt inwestycji nie przewidywał pozostawienia kuczki na pierwszym piętrze pomiędzy kamienicą a oficyną wschodnią.

Jednak w pewnym momencie wystąpiła przeszkoda – wspomniany już obiekt zintegrowany ze ścianą kamienicy. W październiku 2017 r. uzyskano pozwolenie na budowę, poprzedzone pozwoleniem Miejskiego Konserwatora Zabytków w Płocku. Konserwator zdecydował, że nim prace się rozpoczną, wpierw należy wykonać analizę konserwatorską obiektu, a jej wyniki mają stać się podstawą do wskazania dalszego postępowania. Z czasem wreszcie zrobiło się trochę głośniej, że ów obiekt to kuczka.

Wszystkie te wydarzenia sprowadziły się do jednego – wszczęcia postępowania administracyjnego w zakresie wpisu do rejestru zabytków murowanego domu mieszkalnego wzniesionego ok. 1870 r. przy Grodzkiej 8 wraz z kuczką i otoczeniem. Dla spółki było to problematyczne, o czym wspomina Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków. Powoływano się na wnioski ekspertyzy technicznej (sporządzonej w kwietniu 2017 r.) przez rzeczoznawcę budowlanego inż. Marka Kapelę. Zgodnie z tymi ustaleniami obiekt na pierwszym piętrze kamienicy powinien być rozebrany lub wzmocniony, gdyż grozi zawaleniem. – Strona podkreśliła, że nie rozumie dlaczego niemal po roku od wydania pozwolenia konserwatorskiego, zawierającego konkretne rozstrzygnięcia, zostaje wszczęte postępowanie administracyjne w sprawie wpisu obiektu do rejestru. W przypadku takiego wpisu spółce uniemożliwi się realizację zaprojektowanego już zamierzenia budowlanego, co będzie wiązać się z powstaniem po stronie spółki roszczeń finansowych. Spółka po uzyskaniu kompletu dokumentacji wprowadziła przedmiotowe zadanie do swojego planu rzeczowo-finansowego na 2018 r. Cała inwestycja w przypadku wstrzymania prac i nie rozpoczęcia zadań inwestycyjnych może nie zostać zrealizowana. Wiodącym czynnikiem będą tu aspekty ekonomiczne wynikające z ewentualnych zmian w dokumentacji i kosztorysach. Spółka, tracąc pierwotną dokumentację, zostanie narażona na straty.

Wyjątkowa w skali kraju

W 2018 r. w kwietniu odbyły się oględziny, w których wzięli udział przedstawiciele spółki ARS, Żydowskiego Instytutu Historycznego im. Emanuela Ringelbluma w Warszawie, Małgorzaty Michalskiej-Nakoniecznej i pracowników Biura Konserwatora Zabytków w Płocku. Potwierdzono, że element zlokalizowany pomiędzy kamienicą frontową i oficyną wschodnią na pierwszym piętrze to kuczka. – I to wyjątkowa w skali kraju - przyznaje Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków. – Z zachowanym mechanizmem otwierania dachu.

Dodajmy, że zachowały się oryginalne elementy, w tym metalowe rynienki - prowadnice, ogranicznik otwierania klapy w postaci metalowego wysięgnika, drewniane parapety na metalowych wspornikach.

Stan przedawaryjny

Nadzieja na wpisanie budynku i kuczki do rejestru zabytków pierzchła 19 listopada 2018 r wraz z decyzją Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, który – owszem – zdecydował o wpisaniu, ale tylko ściany frontowej domu mieszkalnego przy Grodzkiej 8. Nie zgodził się jednak na kuczkę – tę kuczkę zaliczoną wcześniej do wyjątkowo cennych zabytków w tym samym dokumencie. W kilkustronicowym uzasadnieniu czytamy: – Stan techniczny obiektu jest bardzo zły. Na szybki postęp destrukcji elementów konstrukcyjnych (metalowych, ceramicznych i drewnianych) oraz wyposażenia wpływa niekorzystne usytuowanie kuczki w miejscu pozbawionym cyrkulacji powietrza i światła słonecznego. Elementy więźby dachowej wykazują niemal całkowite zużycie. Drewno jest silnie zmurszałe, zawilgocone i wypaczone. Belki w wielu miejscach popękane. Stan techniczny można określić jako przedawaryjny. Elementy dachu są silnie zniszczone i zdeformowane, blachy skorodowane. Dach był wielokrotnie naprawiany z powodu licznych przecieków. Na pokryciu dachu przyklejono papę. Obróbki blacharskie były wielokrotnie łatane papą i lepikiem. Okna wykazują silne zniszczenie.

Zatem głównym argumentem, aby nie spisywać kuczki do rejestru zabytków, był jej stan techniczny. – Destrukcja kuczki jest tak posunięta, że w momencie decyzji o jej pozostawieniu lub przeniesieniu w inne miejsce, jeżeli ma pełnić funkcje użytkowe, konieczna będzie jej rekonstrukcja. (...) Wprawdzie stan zachowania obiektu nie przesądza o jego wartości, ale celem wpisu do rejestru zabytków jest ochrona autentycznej substancji, co oznacza, że musi istnieć realna możliwość zachowania tej substancji – a w tym przypadku stwierdzono, że "nie istnieje możliwość zachowania substancji oryginalnej". Kuczka znajduje się jednak na terenie wpisanym do rejestru zabytków zespołu urbanistyczno-architektonicznego i warstw kulturowych m. Płocka.

Co dalej?

W spółce ARS dowiedzieliśmy się, że nadal wiąże ich zastrzeżenie postawione przez miejskiego konserwatora zabytków w momencie wydawania pozwolenia. Czekają na jego decyzję. Jednakże w ich ocenie stan kuczki jest na tyle zły, że nie będzie można zachować jej w stanie niezmienionym. Liczą się także z możliwością rekonstrukcji kuczki z użyciem tego, co da się uratować, bądź z jej przeniesieniem. Spółka dysponuje szczegółową dokumentacją całego obiektu, dlatego twierdzą, że można kuczkę rozebrać element po elemencie, by ją następnie odtworzyć. Jednakże demontażem, podobnie jak odtworzeniem musi zająć się specjalistyczna instytucja posiadająca odpowiednie doświadczenie. Czekają na decyzję konserwatora zabytków.

Muzeum Mazowieckie: To będzie trudne

Do Muzeum Mazowieckiego zwróciła się spółka ARS o wydanie opinii. Dyrektor Leonard Sobieraj nie za bardzo jednak widzi możliwość przeniesienia kuczki, by ją wyeksponować w innym miejscu. Podkreśla jednocześnie, że jeszcze żadnej decyzji nie podjął.

– Rzeczywiście mamy Muzeum Żydów Mazowieckich, ale to po prostu była synagoga. Miejsca w kamienicy na Tumskiej też nie widzę. Sprawdzamy temat, czy rzeczywiście elementy tej kuczki są oryginalne.

Czy mogą chociaż pomóc w jej zabezpieczeniu? – To już zależy od właściciela. Właściciel zwrócił się do nas, aby ją rozmontować i ewentualnie jakieś elementy tej kuczki można by było w środku synagogi wyeksponować. Badamy taką możliwość – dopowiada Sobieraj.

Miejski konserwator zabytków: Raczej rekonstrukcja

Tak odpowiedziała Ewa Dobek:

– Zgodnie z warunkami zawartymi w pozwoleniu konserwatorskim, zezwalającym na realizację inwestycji w budynku przy ul. Grodzkiej 8, Agencja Rewitalizacji Starówki ARS zleciła opracowanie dokumentacji konserwatorskiej kuczki. Przeprowadzone analizy potwierdziły, że obiekt jest w złym stanie technicznym, wynikającym m.in. z niekorzystnego ulokowania obiektu w miejscu pozbawionym cyrkulacji powietrza i światła słonecznego. W chwili, gdy ARS wystąpi do Biura Miejskiego Konserwatora Zabytków o wskazanie dalszego sposobu postępowania z kuczką, będziemy analizować różne możliwości, tak by wybrać najlepsze rozwiązanie, zarówno dla budynku przy ul. Grodzkiej 8, jak i dla samej kuczki. Ze względu na zły stan techniczny poszczególnych elementów obiektu nie istnieje możliwość pozostawienia jej na budynku. Można ewentualnie rozważać rekonstrukcję.

Tylko znów wracamy do pytania "w którym miejscu". Jak uzupełnia Ewa Dobek, konieczne jest również, po konsultacji ze specjalistami, podjęcie działań mających na celu zabezpieczenie kuczki do czasu podjęcia decyzji o dalszym sposobie postępowania z obiektem.

Kuczka od ul. Mostowej. Kontrola

Zapytaliśmy także o kuczkę widoczną od ul. Mostowej (na budynku przy Kościuszki 4). Odpowiedział nam Hubert Woźniak z Referatu Informacji Miejskiej:

– Budynek figuruje w gminnej ewidencji zabytków, ale kuczka - jako taka - nie posiada indywidualnej formy ochrony. W ramach wykonywanych kontroli na obiektach zabytkowych zostanie przeprowadzona również kontrola na tym obiekcie, a jej wyniki pozwolą na podjecie działań mających na celu zapobieganie dalszej degradacji. Trzeba jednak pamiętać, że jak w przypadku kuczki przy ul. Grodzkiej 8 mamy możliwość decydowania o przyszłości obiektu, bo należy on do gminnej spółki, to w przypadku kuczki przy ul. Kościuszki - nasze możliwości są ograniczone, bo jest to obiekt prywatny. Jednak wbrew pozorom nie jest ona w złym stanie i wymaga jedynie wymiany potłuczonych szyb.

Kuczka widoczna os strony ul. Mostowej.

Wszystkie fotografie wykonano 14 lutego 2019 r., Karolina Burzyńska / Portal Płock

(K.B)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (56)

ssss

38 28

Ja pier.... mam nadzieje że to się spali w cholere bo tak te budynki to będą jeszcze 30 lat szpecić... no kiego wała z tej drewnianej altanki dobudowanej kiedyś tam...robić jakieś wow. 19:01, 19.02.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Trzeba patrzec do prTrzeba patrzec do pr

8 5

No 19:04, 19.02.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

ZdenerwowanyZdenerwowany

17 23

Działanie, a raczej brak działania miejskiego konserwatora zabytków prosi się o silną reakcję wszystkich stowarzyszeń społeczników, miłośników starówki, a przede wszystkim prezydenta miasta. Jak można czekać z działaniami zabezpieczającymi, aż coś ulegnie całkowitemu zniszczeniu będąc kimś kto ma to, przynajmniej w teorii chronić? Zamiast ratować co się da, piękno tego podwórka, unikatowej kuczki, są plany by coś wyburzać i stawiać nowe z zachowaniem elementów. Gdzie tu logika? Po co w takim razie konserwator? Może powinno się powołać w jego miejsce dobrego architekta miejskiego, który zadba, by przynajmniej nowe budynki, które mają powstać w miejsce tych wyburzanych, były utrzymane w tym samym stylu, żeby cała okolica miała tą samą estetykę. Gdzie jest prezydent miasta? 19:24, 19.02.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

na widok na widok

41 11

zabytku tej klasy aż kucnąłem... 19:43, 19.02.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

a co na toa co na to

29 7

Prezydent Płocka i szefowa strategicznego rozwoju Płocka?.Co na to ci co tak walczą o promocję Płocka.Gdy czytam wypowiedzi tzw decydentów to ręce opadają.Tej cennej części historii Płocka dawno by nie było gdyby nie uparty płocczanin.Wstyd płoccy decydenci.Wielki wstyd.Bierzecie pensje i co robicie?.Starówka w ruinie.Jak wam nie wstyd!.Gadacie o rewitalizacji a nie macie pojęcia co to tak naprawdę jest.Wykopaliska na nabrzeżu zaniechane wbrew wszelkim przepisom.Opactwo na Górkach kruszeje.Skarpa zjeżdża do Wisły.Na starówce wiele kamienic w ruinie.Centrum miasta przez 14 lat nie ma planów zagospodarowania przestrzennego/od 2004 roku/.Ruszcie swoje ciała i popatrzcie co się dzieje pod waszym nosem.Z tą kuczką to przegięliście.Tylko co to obchodzi mieszkańców Płocka.Zamieszaliście im w głowach no i mamy co mamy. 20:07, 19.02.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

likwidatorlikwidator

36 3

ARS do likwidacji.Szkoda pieniędzy na wypłaty dla tej spółeczki. 20:15, 19.02.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

nie wierzęnie wierzę

17 1

pod tym dokumentem podpisał się wojewódzki konserwator zabytków pan Lewicki?.No tak z Warszawy do Płocka kawał drogi. 20:17, 19.02.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Do ssDo ss

10 21

Cóż, to nasza historia, czy to się komuś podoba, czy nie. Gdyby to był kibelek Kocha, to byś orgazmu dostał z zachwytu.. 20:21, 19.02.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

do PPdo PP

18 12

Pani Redaktor pyta kto ten skarb ocali.Z artykułu widać kto już tego skarbu nie ocali.Dzisiejsi decydenci nie pojmują,że nawet drobny szczegół jak ta kuczka jest bardzo cenny.Tylko kto ma to rozumieć?.Konserwatorka miejska?.Czy może prezes ARSa?.O innych z ratusza nie wspomnę.Tacy ludzie decydują o naszej przeszłości ale i naszej przyszłości.Czy ci decydenci nie wiedzą że NIE WART PRZYSZŁOŚCI NARÓD CO NIE SZANUJE SWEJ PRZESZŁOŚCI.Czy wam nie wstyd decydenci?. 21:06, 19.02.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

popatrzciepopatrzcie

1 8

jakie te czerwone łapy są zwarte i gotowe.Czy wam nie wstyd,że takie cuda dzieją się w Płocku mieście zarządzanym przez humanistów. 21:55, 19.02.2019


popieram postulatpopieram postulat

27 3

ARS do likwidacji.Natychmiast. 21:07, 19.02.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

mieszkanka mieszkanka

6 1

popieram likwidacje ars-u w 100% szybko i dokładnie żeby ślad po nich nie został 20:50, 20.02.2019


REKLAMA

wrażeń mocwrażeń moc

32 2

No masakra! Na tych zdjęciach płot się wali, piołun na podwórkach, brak tylko by rżały liche konie i ryczały chude krowy. 21:28, 19.02.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

mammam

27 5

dla miasta nowe hasło PŁOCK KPIN Z HISTORII MOC.I jeszcze jedna zmiana ARS to Agencja Rozbierania Starówki.Można by ostrzej ale cenzura by nie puściła. 21:42, 19.02.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

A ja tak A ja tak

31 5

sobie dumam, że są ważniejsze historie do upamiętnienia.
Rodzina Bronarskich, Obrońcy Płocka, Bracia Jeziorowscy, Antolek Gradowski, Miasto Bochater-Płock.
kuczki sruczki niech iszraeł sobie weźmie razem z museum szytuf
Może lepiej dać kasę na jakąś Izbę Pamięci Bohaterów Ziemii Płockiej... 22:03, 19.02.2019

Odpowiedzi:3
Odpowiedz

dumajdumaj

3 15

sobie.I tak nic nie wydumasz.Wydumasz to co wydumałeś.Dumaj dalej.Nic nie wydumasz. 00:31, 20.02.2019


Weryfikacja: Weryfikacja:

4 7

No to lecimy: Bronarscy - panteon na cmentarzu przy Kobylińskiego, tablica w Jagiellonce, mural na terenie jagiellonki, rondo; Obrońcy Płocka - ulica, kolumna na pl. Narutowicza, część ekspozycji w MM; Bracia Jeziorowscy, Antolek Gradowski - ulice. Wymieniane z pamięci, bez szperania w necie. Warto najpierw mieć jakieś pojęcie o historii i regionie, żeby zajmować stanowisko. 10:27, 20.02.2019


Izba PamięciIzba Pamięci

0 1

Izby Pamięci jak za PRLu, szkoda gadać, najpierw trzeba mieć pojęcie czy coś/ktoś już nie jest upamiętniony... 17:37, 22.02.2019


t56t56

11 1

dlaczego nie ma mojego komentarza? Czyżby "w punkt"?
22:54, 19.02.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

ania 63ania 63

8 22

O tej sprawie będzie niedługo głośno...podobno na Uniwersytecie ASP ktoś pisze pracę magisterską o płockich zaniedbanych kuczkach i wszystko ma być rozpowszechnione na skalę europejską,,,,trzymam kciuki za przyszłego magistra !!! 01:31, 20.02.2019

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

......

14 4

Już leć poskarżyć do Brukseli. Nie ma to jak we własne gniazdo narobić.... 09:01, 20.02.2019


hahahahahahahaha

12 2

a wyburzyć to w diabły, może się od tego rozjaśni w głowach Górali ze wzgórz Golan 11:54, 20.02.2019


Paweł Paweł

30 3

Trzeba było te kuczki i inne krzesła oddać premierowi Netanyahu, jak był blisko i zawieźć mu z Płocka PKS-Mobilisem, bo to firma z Izraela to pewnie ziomowi gratis podrzucą. 03:16, 20.02.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

JaremaJarema

8 3

dokonały komentarz, niech sobie to wywiozą górale ze wzgórz Golan, ale na swój koszt 12:00, 20.02.2019


xxxx

22 5

Należy natychmiast zlikwidować 3 Miasto sttel .Celowo jest niszczony Płock jako oskie mazowieckie miasto.Niszczone są Dzieje Płocka. Nie jesteśmy Palestyńczykami aby na likwidować. 06:00, 20.02.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

monkiamonkia

4 4

Jakie 3 miasto? Może ktoś to wreszcie wyjaśnić? 16:51, 20.02.2019


CynikCynik

7 18

Płock ma swoją historię. Jeśli będziemy z niej wycinać, czy to rzeczy zbędne (w danym okresie), czy nieistotne, to co zostanie? Stek bzdur?
Na Górkach był kościół Prawosławny - wyciąć? Byli osadnicy niemieccy, zasłużyli się po 39- wyciąć? Mieszkali Żydzi- wyciąć? Co zostanie? Mało? 07:48, 20.02.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

w ramach w ramach

16 7

polityki historycznej i dostosowania do niedalekiej przyszłości proponuję budować nowe kuczki
w każdym budynku bo mogą się przydać 07:52, 20.02.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

wniosekwniosek

9 6

po przeczytaniu artykułu widać,że zwyczajni mieszkańcy wykazują większą troskę o nasze dziedzictwo niż ci co dostają za to niezłe apanaże.Widać jest przyzwolenie na takie działania.Kto na to pozwala?.Gdzie jest konserwator wojewódzki który powinien nadzorować działania lub ich brak w Płocku?.Panie konserwatorze wojewódzki czy nie czas najwyższy przyjechać do Płocka i spotkać się z tymi co zwracają pańską uwagę na działania konserwatorskie w naszym mieście?. 11:52, 20.02.2019

Odpowiedzi:4
Odpowiedz

hahahahahahahaha

Zgłoszono nadużycie. Komentarz został zablokowany przez administratora portalu.


hahahahahahahhahahahhahahahahahahhahahah

5 4

to także nasze dziedzictwo.Wszystko co się działo przez ponad 1000 lat to nasze dziedzictwo.Tylko nieuk może mówić takie rzeczy.Czyżbyś skończył tylko gimnazjum?. 12:03, 20.02.2019


faktyfakty

4 2

To nie jest nasze dziedzictwo, tak samo jak naszym dziedzictwem nie byli Niemcy żyjący w Płocku i okolicach, a którzy zwiali do Reichu przed Armią Czerwoną pod koniec 1944 roku. Proste ? Czy nie dociera ? No chyba, że były problemy z ukończeniem podstawówki. 13:38, 20.02.2019


Do faktyDo fakty

1 5

Zdziwił byś się ilu z tych Niemców zostało, o volksdeutschach nie wspominam w Płocku. To raz, o obozie koncentracyjnym w Płocku też nie słyszałeś? Też był historią Płocka. Żydzi też byli w historii Płocka, ba Rosjanie też. Przejdź się człowieku np. po cmentarzach- obu przy strzelnicy, na Mickiewicza i pomyśl. Może potrafisz...
18:36, 20.02.2019


REKLAMA

BarbarzyńcaBarbarzyńca

10 3

A dla mnie z tym podwórkiem wiążą się piękne wspomnienia, dobrzy ludzie, życie, które tam było i brama w którą nigdy nie wjechałam bo była za wąska.
Pozdrawiam wszystkich, którzy tam mieszkali. 12:44, 20.02.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

wniosekwniosek

8 8

ciekawe kto klika czerwonymi łapami.Albo nieuki albo zainteresowani by nie wyszła na jaw ich niekompetencja.Takich kompetentnych nieuków mamy!!. 12:54, 20.02.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

mamymamy

8 2

unikat w skali kraju.Mamy.........ARS. 13:29, 20.02.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

PikszpPikszp

3 9

Ci co tu się mądrzą aby wszystko zniszczyć nie rozumieją co to jest historia!
Nie umiecie i nie chcecie uszanować tego co kiedyś Płocczanie stworzyli! Macie w nosie jak kiedyś wyglądało te miasto, nie interesuje was jak się tu żyło w dawnych czasach! Pewnie liczy sie dla was tylko i wyłącznie własne ego :/
Więc lepiej zamknijcie się w swoim betonowym mieszkaniu i nie pokazujące swoich wypocin aby tylko klepać co na język przyjdzie.
Są w tym mieście jeszcze mądrzy ludzie, którzy dbają aby nie wszystko w Płocku zostało zniszczone i zabetonowane! 18:26, 20.02.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

jędrekjędrek

7 3

w Płocku nie ma szans bo w tym mieście wykopaliska prowadzi się koparką 19:23, 20.02.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

do Pikszpado Pikszpa

5 6

no i waćpan strzelił kulą w płot.Właśnie w Płocku są tacy ludzie co nie dbają o nasze dziedzictwo.Czy szanowny nie pamięta jak potraktowano sztandarową budowę pana prezydenta czyli porządkowanie nabrzeża?.Czy to czasami wtedy nie zaniechano archeologicznych wykopalisk?.Czy to nie przy tej okazji wszyscy delikatnie mówiąc mijali się z prawdą o tym ,że wykopaliska były choć ich nie było?.Czy to właśnie to mijanie się z prawdą o wykopaliskach nie obalili archeolodzy na konferencji naukowej w Towarzystwie Naukowym Płockim w dniu 18 maja 2018 roku?.Czy pamiętacie co o tym mówił prezydent Płocka i jego doradcy?.Czy nie pamiętacie czasami co o tym mówili konserwatorzy i archeolodzy płoccy?.Mówili nieprawdę.Tak się dba o płocką tożsamość i płocką historię?.A kto pozwolił i dopuścił do zniszczenia i rozbiórki Gimnazjum Żydowskiego?.A kto pozwolił rozebrać dom Rajmunda Rembielińskiego?.Mało?.Mam mówić więcej?. 21:13, 20.02.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

PikszpPikszp

4 3

Dobrze wiem co pisze bo piszę o społecznikach, którzy działają dla dobra miasta. Pewnie nie wszystko zdołają zrobic, ale ich działania pewnie w pewnym % hamują destrukcyjne działania
albo też wymuszają lepsze dzialania władzy.
Moja wcześniejsza wypowiedz dotyczyła głównie osób, które się tu wypowiadają aby np zniszczyć kuczki. 22:06, 20.02.2019


Jędrek napisał Jędrek napisał

4 7

że w Płocku wykopaliska prowadzi się koparką.Powiedział PRAWDĘ.Jakieś niekumate i zacietrzewione w swoim kłamstwie osoby kliknęły czerwonymi łapami.Rozumiem ,że uważają tym swoim klikaniem,że takich sytuacji nie było.Otóż drodzy zacietrzewieni w kłamstwie i głupocie NIESTETY TAKIE SYTUACJE W PŁOCKU BYŁY.Może były za przyzwoleniem lub niedopatrzeniem konserwatora miejskiego lub innych specjalistów od archeologii urzędujących w Płocku.By nie być posądzonym o pomówienie proponuję by ci co kłamią zajrzeli do książki pod tytułem PŁOCK WCZESNOŚREDNIOWIECZNY.Otóż na stronie 380 tej książki jest zdjęcie nr 218 .Podpis pod tym zdjęciem napisano .Koparka - w obecnej rzeczywistości dominujące narzędzie pracy w przestrzeni zabytkowych miast.Na zdjęciu - usuwa warstwy historyczne w południowo-wschodnim narożniku Rynku Starego Miasta w Płocku.Ten narożnik to nie jest czasami terem klasztoru przy Starym Rynku 14/16/18?.Zdjęcia nie kłamią.Co na to czerwone łapy.Dalej będziecie negować prawdę?.Zdjęcie nie jest montażem.Dalej mijajcie się z rzeczywistością.Kogo popieracie czerwono łapy.Co popieracie?. 22:03, 20.02.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

ja się ja się

5 3

pytamsię- poleciałem Kononowiczem: po co komu 3... za przeproszeniem kuśki? I do tego z dalece posuniętą destrukcją! W ogóle, to należy zacząć od fundamentalnego pytania czy istnieje w przyrodzie organizm zaopatrzony w 3 organy...
Może pan profesor zechce odnieść się do sprawy. 07:19, 21.02.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

ej K.B.ej K.B.

4 2

Zamiast na wstępie bezsensownie cytować i to wątpliwie słowa imć profesora, chyba że udzielił wywiadu, ale to i tak nie toczka w toczkę jego słowa- może należałoby zacząć od jakiegoś wstępu - "co zacz, owa kuś... tfu kuszka/kuszki". Bo tak, to ni z gruszki, ni z pietruszki...Kuszka nać. 07:27, 21.02.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

potwierdzampotwierdzam

5 3

w wymienionej książce rzeczywiście na stronie 380 jest zdjęcie pokazujące jak koparka niszczy warstwy historyczne na terenie starego miasta w Płocku.Kompletnie nie rozumiem czerwonych łapek które negują ten wpis.Dlaczego zaklinacie prawdę?.Czyżby jakieś zawodowe zaniedbania?.Zdjęcia nie kłamią!.Zdjęcia są potwierdzeniem zaniedbań płockich archeologów i osób odpowiedzialnych za ten stan rzeczy. 10:57, 21.02.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

jak nie rozumiesz jak nie rozumiesz

0 0

czerwonych łapek to dawaj zolkę za zieloną łapkę i będziesz miał ich 1000 dziennie , daj maila to się dogadamy 20:15, 23.02.2019


REKLAMA

jednakjednak

3 0

odpowiedzialni za koparkową archeologię czytają PP i są czujni.Jedno zastanawia.Czy zdjęcie w wymienionej książce to fotomontaż czy rzeczywistość.To rzeczywistość!!!!! Bardzo was boli ta prawda i rzeczywistość.Bardzo was boli i ma boleć. 13:29, 21.02.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

PP

2 2

Oficyny nie są w złym stanie. Obiekt tylko wymaga remontu. Będzie miał klimat lepszy niż nowy. 14:25, 21.02.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

PP

4 0

Pamiętam komunikat z Urzędu Miasta, wiele lat temu: "Małachowskiego - pierwsza ulica w Płocku w pełni zrewitalizowana". 14:32, 21.02.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

do Pdo P

3 2

masz rację,że oficyny nie są w złym stanie.Trzeba je wyremontować a nie rozwalać.Kto pozwala na taką niegospodarność.Twierdzę,że ARS trzeba zlikwidować. 14:37, 21.02.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

popierampopieram

2 0

likwidację spółki od rujnowania starego miasta. 22:21, 21.02.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

w Płockuw Płocku

4 0

mieszkańcy walczą o kuczkę,a w Paryżu na konferencji niby naukowej jeden taki profesor mówi o udziale Polaków w holokauście Żydów.Ot i wdzięczność. 15:27, 22.02.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

PolakPolak

3 0

Francuzi to nie mają nic do gadania, poddali się niemiaszkom bez walki, a teraz nam pie.rzą, że my obrzezanych mordowaliśmy? A rząd Vichy kolaborujący z nazistami to co? A później chcieli się wybielić i pomagali narodowi wybranemu zasiedlić zagrabione lokalnym osadnikom ziemie. Historia nie zapomina. Żabojady jak dla mnie to ignoranckie dno! 07:44, 23.02.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

prawdomównyprawdomówny

1 1

jednym słowem zabytki na skalę ogólnopolską jak nie europejską a miasto mówi nie mamy
pieniędzy 22:19, 23.02.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

miastomiasto

0 0

mówi,że nie mamy pieniędzy?.Co Ty człowieku mówisz.Miasto ma ogromne pieniądze.Ogromne.Czy byłeś na wczorajszej sesji.Budżet ma się znakomicie.Mówili to ukochani przywódcy i ich kumple.Jest kasa.Zapytajcie radnej przewodniczącej komisji budżetu.Pewnie wam powie ile jest tej kasy.A czy powie ile jest zadłużenia?. 12:32, 01.03.2019


propozycjapropozycja

1 0

dociekliwym proponuję popatrzyć na proporcje wydatków budżetu Płocka.Zobaczycie ile i na co wydaje się pieniądze z miejskiej kasy.Może wreszcie otworzycie oczy.Mocno w to wątpię bo jacy mieszkańcy taka rada.Tych co interesują się sprawami miasta jest niewielu.Reszta to bezładna masa mająca wszystko w ..........Tylko potem mi nie narzekać. 12:20, 24.02.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

xxxx

1 0

Tzw. Cynk, kłamie wg swojej kasty.Musi.
zabójcy rosyjscy, Prusy ukradli kościół. Wszytko pisze w sieci. ŻYDOWSKA metoda od Hitlera. Neo i tak nie są zwiazani duchowo z Plockiem a błoto rzucone przez funkcyjnych saab zostanie.
Jedzą polski chleb i kasaja jako zew krwi 13:54, 24.02.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
© portalplock.pl | Prawa zastrzeżone