Zamknij
REKLAMA

Ogłosili upadłość. Klienci mogą starać się o odzyskanie pieniędzy

11:08, 08.01.2019 | K.B
REKLAMA
Skomentuj
Zdjęcia poglądow, pixabay

Radzimy sprawdzić rachunki. Miejski Rzecznik Konsumentów w Płocku poinformował, że Energetyczne Centrum ogłosiło upadłość i nie sprzedaje już prądu i gazu. Niestety wiele osób jest nieświadomych tego faktu.

Energetyczne Centrum było alternatywnym sprzedawcą prądu. 11 września Centrum przestało sprzedawać prąd, a dzień później gaz, natomiast 3 grudnia sąd ogłosił upadłość spółki. W takie sytuacji to sprzedawca rezerwowy wystawia klientom rachunki, jednak nieświadomi klienci - jak dodaje Miejski Rzecznik Konsumentów - nadal mogą płacić Energetycznemu Centrum, mimo że firma nie świadczyła usług. Takie sygnały napłynęły do Urzędu Regulacji Energetyki. Dlatego tym konsumentom, którzy do połowy września do dnia 2 grudnia 2018 r. płacili tej firmie za prąd lub gaz, przysługuje możliwość odzyskania pieniędzy. Niezwłocznie, do 16 stycznia 2019 r., należy zgłosić do sądu informacje o wysokości zapłaconych rachunków w tym okresie.

Jak dalej postępować? Trzeba wypełnić w dwóch egzemplarzach wzór zgłoszenia wierzytelności i wysłać do Sądu Rejonowego dla m.st. Warszawy, X Wydział Gospodarczy dla spraw upadłościowych i restrukturyzacyjnych, ul. Czerniakowska 100 A, 00-454 Warszawa,  Sędzia-Komisarz SSR Kamila Wasilewska. Pamiętajmy o podaniu sygnatury sprawy, czyli: X GUp 1078/18.  Więcej informacji o postępowaniu upadłościowym znajduje się na stronie Energetycznego Centrum, syndyka lub pod numerami telefonicznymi syndyka: 41 300 56 91 oraz 573 012 513. W przypadku dodatkowych pytań można skontaktować się z Biurem Miejskiego Rzecznika Konsumentów w Urzędzie Miasta Płocka, al. Piłsudskiego 6, II piętro, pok. 213/ 214 lub pod numerem telefonu: 24 367-15-81.

Aktualnie przystąpiono do dokonania czynności zmierzających do całościowego rozliczenia wszystkich klientów Energetycznego Centrum S.A. z tytułu usług sprzedaży energii elektrycznej oraz paliwa gazowego, jakie świadczyła spółka przed dniem ogłoszenia upadłości. Po zakończeniu tych prac i stwierdzeniu ewentualnych nadpłat widniejących na kontach rozliczeniowych poszczególnych klientów, zostaną podjęte niezwłoczne czynności mające na celu zamknięcie rachunków bankowych tych klientów, na których kontach będą widnieć ww. nadpłaty.

Jednocześnie działalność Spółki w zakresie sprzedaży produktów dodatkowych opartych na usługach medycznych (Luxmed) oraz usługach ubezpieczeniowych (AXA, Energia na zdrowie, Pakiet ochronny) jest w dalszym ciągu kontynuowana. Z uwagi na powyższe klienci Energetycznego Centrum S.A., którzy zawarli umowy w ww. zakresie ze spółką są zobowiązani do dokonywania dalszych wpłat zgodnie z dotychczas zawartymi umowami.

(K.B)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (14)

ale jajaale jaja

20 4

jak berety, rozumiem, że za czasów poprzedniej władzy to cos takiego to norma,...ale teraz, gdy ojczyzna nasza powstała z kolan? 11:49, 08.01.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

ciekawyciekawy

9 0

nowego roku początek.Kto pozwolił by takie wydmuszki powstawały w polsce.Co będzie gdy komornik zapuka do........W tym roku w Polsce zlikwidowano jedną z ogromnie zadłużonych gmin. 12:01, 08.01.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

jeżeli nie jeżeli nie

13 1

świadczą usług a pobierają pieniądze,tzn ze kradną czy wyłudzają od nieświadomych ludzi.Tym powinien się zająć prokurator z urzędu,a nie wyznaczony jest termin do którego należy składać zawiadomienia.A jak ktoś nie ma internetu,to co przepadnie?Ot i cała polska Sprawiedliwość z Prawem włącznie 12:07, 08.01.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

DpdDpd

2 6

To znaczy że to wina tych ludzi którzy wysyłają przelewy nie tam gdzie trzeba bo nie chce im się nawet sprawdzić numeru konta
12:47, 08.01.2019


prokuratura zajmujeprokuratura zajmuje

5 5

się teraz wyjaśnianiem innych spraw:

"Stangretów trzech ta Pani miała, Stangretów miała trzech, I w trzech karocach się bujała, Aż zapierało dech. W pierwszej karocy żółte wdzianko Lubiła Pani wieźć, Jechała w drugiej a w tej trzeciej Z broszkami kufrów sześć. Z gościńca precz więc młody w bryczce! I starcze w furze precz! Kto nie ustąpił tam dziedziczce, Ten poznał bat i miecz."
, .... 13:04, 08.01.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

sensacja odnosniesensacja odnosnie

1 10

ESCAPE ROOM w Koszalinie. Prawdopodobnie bezpośrednim sprawcą tragedii był pracownik, który został poparzony w trakcie pożaru. Jak wiadomo zawory gazowe odkręcają się/zakręcają przeciwnie do tych klasycznych typu WODA!.
Jak podaje pracownik, chciał DOKRĘCIĆ ulatniające się połączenie. Co wiec zrobił: nie zakręcił tylko odkręcił zawór na butli gazowej, zwiększając tym samym cienienie pomiędzy zaworem na butli a reduktorem gazowym na wężu. Następnie zamiast dokręcić reduktor do butli odkręcił go! Tym sposobem gaz w sposób niekontrolowany rozprężył się uderzając bezpośrednio na palenisko piecyka gazowego! Nieznajomość podstawy obsługi butli gazowych oraz połączeń złączy gazowych doprowadziła do tragedii. Czy tak mogło być? 13:25, 08.01.2019

Odpowiedzi:4
Odpowiedz

cosikcosik

5 2

kolega specjalista się pomylił.Zawory zamocowane bezpośrednio na butlach gazowych z propanem butanem zakręca i odkręca się tak jak zawory wodne.Czyli zamykamy wypływ gazu z butli w prawo kręcąc pokrętłem a otwieramy kręcąc pokrętłem w lewo.Jest tylko różnica mocowania tzw reduktora do zaworu na butli gazowej z propanem butanem.Rzeczywiście tzw reduktor jest przykręcany odwrotnie niż inne połączenia w tym i wodne połączenia.To tzw lewy gwint.Czy się mylę panie inżynierze?. 13:46, 08.01.2019


nie masz racjinie masz racji

3 2

opisano schemat postepowania, całość zdarzenia opiera się tylko w oficjalnej wersji, podawanej przez telemedia, na wersji zdarzeń opisanych przez obsługę:, "usłyszałem syk",..."czuć było gaz",...
ale raczej to normalne, gdyż dla (przyjmijmy pewnie błędnie) sprawcy..."chciałem dobrze",... "zrobiłem najlepiej jak umiałem"...
MEDIA przyjęły najprostsza narracje przedstawioną przez (oby nie) sprawcę, obarczając całą winą (może słusznie, bo na pewno częściową TAK) właściciela obiektu....a jak było naprawdę? 14:03, 08.01.2019


kolega z 13:25kolega z 13:25

3 1

to chyba kończył krzakologię albo łopatologię.Zawory zakręca się w prawo,odkręca w lewo.A reduktor jest po to aby,jak sama nazwa wskazuje,redukować ciśnienie gazu w butli lub r-ciągu do żądanego ciśnienia jakie powinno być w urządzeniu odbierającym(piecu,palniku itd).Jak już ktoś znający się na rzeczy pisał wcześniej,reduktor do butli przykręca się w lewo. 17:45, 08.01.2019


POKOmoniePOKOmonie

0 0

najpierw szczek, że sensacja.... a potem pytasz czy prawda.

Rozum nabyty po rabacie w onet i tvn.
23:29, 09.01.2019


czyli coczyli co

2 1

źle przykręcano/dokręcano złączkami reduktor (sam reduktor), a później panika....? 19:10, 08.01.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

można tak domniemać,można tak domniemać,

2 1

przecież jak sam mówi poparzony pracownik, regulacji czyli dokręcania dokonywał nie na wyłączonym piecyku.... bezpośredni podmuch z butli podsycił ogień? 19:15, 08.01.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

chybaPOchybaPO

0 1

jesiennych wyborach dopiero???

A to (koko) sPOKO. Czekam z... cierpliwością:-) 02:31, 09.01.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

amberColtamberColt

0 1

+ 300 mld z VAT 02:33, 09.01.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
© portalplock.pl | Prawa zastrzeżone