Zamknij
REKLAMA

Podrabiano dowody osobiste. Urzędniczka z Ratusza usłyszała 12 zarzutów

15:12, 14.11.2018 | K.B
REKLAMA
Skomentuj
Zdjęcie poglądowe, pixabay

W sprawie, którą zajmuje się Prokuratura Rejonowa, płocka policja zatrzymała dwie osoby – Iwonę A., będącą pracownikiem Urzędu Miasta Płocka, a także Stefana M., który nie jest pracownikiem płockiego Ratusza.

Chodzi o podrabianie dokumentów - dowodów osobistych - w zamian za przyjmowanie korzyści majątkowych. - Dowody porabiano z wykorzystaniem danych personalnych osób, a także wizerunków osób postawionych - mówi prokurator rejonowy, Norbert Pęcherzewski. - W tym procederze główna rola należała do Iwony A., jednocześnie współuczestniczył w nim Stefan M. - przy czym dodaje, że chodzi np. o dystrybucję dowodów osobistych. Dalsze ustalenia dotyczą m.in. tego, co działo się z fałszywymi dowodami osobistym (w tym obszar działania), do kogo trafiały i jak były wykorzystywane (czy w charakterze przestępczym). Do sprawdzenia jest także, czy w procederze nie uczestniczyło więcej osób jako współpracownicy i czy nie podrabiano także innych dokumentów.

- Kobieta przyznała się do winy, z kolei postawa procesowa Stefana M. przyczyniła się do wniosku o zastosowanie środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztu na okres trzech miesięcy - wyjaśnia prokurator rejonowy. - Sąd się do tego wniosku przychylił. Wobec Iwony A. zastosowano środki o charakterze wolnościowym w postaci nadzoru policji, poręczenia majątkowego w wysokości 20 tys. zł oraz zawieszenia w wykonywaniu obowiązków służbowych.

Obecnie w areszcie przebywa jedynie Stefan M. Iwonie A. postawiono już 12 zarzutów, które dotyczą przestępstw urzędniczych (niedopełnienie obowiązków służbowych), posługiwanie się podrobionymi dokumentami, a dwa zarzuty mają charakter korupcyjny - przyjmowanie korzyści majątkowych za zachowanie stanowiące naruszenie przepisów prawa. Trzy zarzuty usłyszał Stefan M. - w jego przypadku chodzi o korupcję i wręczanie korzyści majątkowych.

(K.B)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (15)

ciekawe ciekawe

33 12

czy w innych wydziałach ratusza jest lepiej a może gorzej !? Ja obstawiam, że gorzej ponieważ w zasadzie cały samorząd w Polsce jest jedną wielką machiną do marnotrawienia publicznej kasy . To natomiast że ktoś tam przy okazji coś zawijał do własnej kieszeni to taka "mała prywatyzacja" tego wielkiego procederu . Nie dziwi zatem że małych wyłapią pokazowo natomiast miliony będą dalej kierowane na pomysły wzięte z sufitu lub wstyd powiedzieć skąd . 15:47, 14.11.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

BartnikBartnik

32 3

Zapraszam do pokisu tam to się dzieją cuda na czele z Panią litka K. 16:22, 14.11.2018

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

XmanXman

3 11

Widac zazdrosc chama Pani Litka K nie jest pracownikiem pokisu kretynie. 18:11, 14.11.2018


MicMic

4 2

Zapraszam do prokuratury celem złożenia doniesienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa lub wykroczenia. Bohaterze od siedmiu boleści. 09:41, 15.11.2018


NafciarzNafciarz

29 3

Tak właśnie działa w Polsce tzw. wymiar (nie)sprawiedliwości. Główna podejrzana przyznała się do winy, obciążyła zeznaniami drugą osobę i biega sobie na wolności. Drugi podejrzany prawdopodobnie nie przyznał się do winy, więc sąd wspólnie z prokuraturą i policją zastosował tzw.środek zapobiegawczy w postaci aresztu ( wydobywczego ). A po co mają biegać, zbierać dowody przestępstwa, posiedzi 3 miesiące, jak się nie przyzna to przedłużymy areszt aż zmięknie, wtedy się przyzna nawet do zabójstwa Kennedyego.
Paradoks polega na tym, że w obecnych czasach to obywatel musi udowodnić swoją niewinność a nie organa sprawiedliwości jego winę. Ot i cała nadzwyczajna kasta prokuratorów, sędziów i 45 letnich policyjnych emerytów, tak styranych 15-20 letnią służbą w policji, że ledwo są w stanie wystać na nogach 12 godzin jako ochroniarze w supermarketach 16:42, 14.11.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

pawelecpawelec

1 1

tylko jak to się ma do obrony "wolnych sądów"? o co ten krzyk że zabierają nam wolne sądy skoro jak widać gów.o są wolne 10:48, 15.11.2018


tylkotylko

21 1

patrzyć jak odezwą się totalni obrońcy swobód wszelkich.Zaraz będą krzyczeć o zagrożeniu przez PiS swobód obywatelskich.Na koniec taka uwaga na wpis z 16.22.Jeśli coś wiesz to zgłoś gdzie trzeba.W tej firmie wydatkowane są publiczne pieniądze.Dlatego gdy coś wiesz to zgłoś.Inaczej jest to pomówienie. 16:53, 14.11.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Tez Tez

25 0

Powinna siedziec....raz ze byla urzednikiem publicznym i zawiodla na calej linii ze zwyklej chciwosci...a dwa teraz jacys nic niewinni ludzie beda dowiadywac sie o gigantycznych dlugach itd.....nie jeden przeplaci to zdrowiem,bo bedzie musial udowadniac ze to nie jego firmy dlugi itd. 17:57, 14.11.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

reVreV

12 0

Co? To za takie coś nie ma obligatoryjnie więzienia?? Podrobienie chyba najważniejszego dokumentu państwowego w skali tak naprawdę nieznanej. Jakieś śmieszne 20 tysięcy złotych poręczenia?? Przecież oczywistym jest, że siedzieli w tym nie razem, ale w znacznie więcej osób oraz to, że takie poręczenie to kpina, bo pewnie za jeden dowód brali więcej. Wszak na taki dowód we wszelakich paracudach można wziąć pożyczek na znacznie większe kwoty. Szokiem największym jest jednak mechanizm, w którym jeden urzędnik jest w stanie zlecić produkcję oficjalnego dowodu osobistego i nikt dalej tego nie weryfikuje??! 07:22, 15.11.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

..........................

12 0

Ciekawa jestem w jaki sposób te dowody były wykorzystywane.
Czy przypadkiem nie brali danych mieszkańców (imię, nazwisko, pesel) a zdjęcia wstawiali innych osób, aby po prostu dowody były wiarygodne. Jeżeli tak robili, to kto wie czy nie brali kredytów na nieświadomych mieszkańców 07:57, 15.11.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

niktnikt

7 1

Ciekawe ile powstało lewych kredytów, pewnie z czasem wszyscy "zainteresowani" się dowiedzą dzięki odwiedzinom komornika. Kolejny sukces miłościwie panującego ? Niekoniecznie, ot złodziejstwo panoszy się wszędzie. No chyba że robotę miała załatwioną PO znajomości ale czy ktoś to rozkmieni .... 09:46, 15.11.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

zniesmaczonyzniesmaczony

0 0

proszę zapoznać się z procedurą produkcji dowodu osobistego, a nie krytykować wszystko i wszystkich 11:55, 19.11.2018


były pracownikbyły pracownik

15 1

Bardzo, bardzo współczuję dziewczynom z Wydziału - na swoja pozytywna opinie pracowały lata - to był jeden z najbardziej zdyscyplinowanych Wydziałów do nie zostały wciśnięte nowe osoby. Dziewczyny tyle lat pracowały super, bały się zawsze swojego cienia, aby tylko było wszystko zgodnie z przepisami, a tu takie zamieszanie. Iwona musiała dobrze ugłaskać koleżanki, że jej tak zaufały, przecież takie dowody przechodzą przez wiele rąk. Jedna przyjmuje wniosek, inna robi zbiorówkę, ktoś inny jeszcze odbiera przesyłkę i zapisuje w bazie, a inny wydaje dowody..... i co? nikt nic nigdy nie zauważył? - no to dobra była Iwonka w te klocki - uśpiła cała załogę - bardzo współczuję Wam dziewczyny, wiem jak to wszystko przeżywacie - powodzenia życzę, bo będzie potrzebne. 11:41, 15.11.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

Tez IwonaTez Iwona

1 0

Pani Iwona pracowała tam od wielu lat i teraz dopiero wyszły na jaw jej oszustwa? 13:42, 18.11.2018


zbychzbych

1 1

trzeba było lepiej głosować. musi być większa kontrola nad rządzącymi 23:02, 15.11.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
© portalplock.pl | Prawa zastrzeżone