Zamknij
REKLAMA

Było śmiertelne potrącenie. Policja szuka świadków

13:04, 13.06.2018 | J.W
REKLAMA
Skomentuj
Michał Wiśniewski/ Portal Płock

Płoccy policjanci prowadzą postępowanie w sprawie wypadku drogowego, do którego doszło w poniedziałek na ul. Armii Krajowej w Płocku.

[ZT]19384[/ZT]

- Do wypadku doszło około godz. 20.00 - wyjaśnia Komenda Policji w Płocku. - Wstępne ustalenia policjantów na miejscu zdarzenia wskazują na to, że kierująca samochodem opel, na skrzyżowaniu ul. Armii Krajowej i Bat. Parasol potrąciła na oznakowanym przejściu dla pieszych mężczyznę, który mimo prowadzonej akcji reanimacyjnej zmarł.

W związku z tym zdarzeniem policjanci zwracają się z apelem o kontakt do osób, które były świadkami zdarzenia lub posiadają jakiekolwiek informacje na temat jego przebiegu. 

Kontakt osobisty z funkcjonariuszem prowadzącym sprawę – pokój nr 318A w budynku przy al. Kilińskiego 8 lub telefonicznie pod nr 24 266 15 89 i pod nr alarmowymi 997 i 112.

 

(J.W)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (18)

XxxxXxxx

20 0

Było tyle gapiow to chyba świadkowie się znajda 13:23, 13.06.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

AaAa

18 1

Przecież tam jest kamera... 13:35, 13.06.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

BarrBarr

3 0

Większość kamer w Płocku to ściema , gdy rozbito mi auta nad Sobótka (auto winnego też zostało uszkodzone) to sam wskazywałem gdzie są kamery bo taką mieli wiedzę . Wydawało mi się że winny się znajdzie , niestety nie mogłem razem z policjantem przejrzeć nagrań , proste , bo ich nie ma 00:53, 14.06.2018


ale policjaale policja

14 2

woli żeby ktoś przyszedł i zeznał, kamera nie zezna i w ogóle mnóstwo jest z nią kłopotów 13:53, 13.06.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

StaliStali

28 1

Stali tam policjanci zabezpieczali miejsce dlaczego w tym czasie nie zapytali o swiadka nie wzieli danych....Polska Policja całą Gębą. 14:03, 13.06.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

KokoKoko

11 2

Te kamery na Podolach to wszystko tylko atrapy....nikt nie ma monitoringu z prawdziwego zdarzenia, chyba, że przy budynku policji. 14:04, 13.06.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

ZiomZiom

22 1

Dziesiątki gapiów, policja......... i nikogo nie ustaliliśmy jako świadka? Jeśli to prawda, to proponuję im dawać emerytury od 30 roku życia. 14:27, 13.06.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

xyzxyz

0 0

mnóstwo gapiów - a co znaczy to słowo????? dokładnie przyszedł popatrzeć co się stało. Po fakcie przylazł i się gapi.
A ten co faktycznie był świadkiem, albo udzielał pomocy to nie czekał nie wiadomo ile, tylko poszedł sobie. 08:51, 14.06.2018


MicMic

19 1

Tylu tu było cwaniaków w komentarzach piszących, że byli świadkami. Niech się teraz wykażą. 15:04, 13.06.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Twój nickTwój nick

4 1

Straszne. Musiała być duża prędkość... człowiek znalazł się tyle od przejścia... 16:15, 13.06.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

eheehe

2 3

Rzeczywiscie od ronda do przejscia to mozna rozwinac predkosc ale nie tym oplem... Pojecie ludzi tylko *%#)!& glupoty 18:30, 13.06.2018


GmGm

3 3

Jeśli odrzuciło Go tak daleko to musiał wtargnąć przed sam samochód. 22:14, 13.06.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

NickNick

5 1

Wtargnąć? On już był na pasach. Proponuje przeczytać artykuł.... 22:23, 13.06.2018

Odpowiedzi:3
Odpowiedz

NickNick

4 0

Przecież pieszy był już na pasach ... proszę czytać uważnie 22:27, 13.06.2018


xyzxyz

6 3

to, że był na pasach nie świadczy, że nie wtargnął na nie. Wszystko co się porusza musi mieć czas na zatrzymanie się i miejsce, skoro ktoś wchodzi przed auto nie patrząc czy ono ma szansę się zatrzymać nie taranując pieszego to jest to wtargnięcie - i tu nie rozpatrujemy kwestii kto jest winny.
Ale zawsze niezależnie od tego kto miał rację pieszy jest na straconej pozycji w starciu z samochodem i to przede wszystkim powinien brać pod uwagę, a nie przepis mówiący o jego pierwszeństwie. Napis na nagrobku "miałem pierwszeństwo na pasach" życia mu nie wróci. 08:56, 14.06.2018


AsiasiaAsiasia

4 0

I to jest sedno sprawy. Pierwszeństwo...
Scena sprzed kilku dni - jadę powoli uliczką osiedlową (Dębowa chyba się nazywa). Wyjazd w Słoneczną, z obu stron żywopłot. Jeżdzę ostrożnie, przy przejściach szczególnie. Dojeżdżam do Słonecznej, i widzę - zza żywopłotu z impetem na przejście najpierw wjeżdza wózek, prowadzony przez dziewczynę zagadaną z koleżanką. Nie dość, że się nie upewniła czy może wejść, to jak juz wlazła - nawet nie spojrzała na moje auto.
Notorycznie widzę jak piesi włażą na przejścia i nawet się nie rozglądają.
No cóż - mają pierwszeństwo...
09:10, 14.06.2018


REKLAMA

xyz analfabeta drogoxyz analfabeta drogo

0 0

Człowieku co Ty wypisujesz!? 14:43, 14.06.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Do xyz Do xyz

1 1

Xyz proponuje odświeżyć swoją wiedzę bo strach wychodzić na ulicę i wyjeżdżać w drogę skoro ktoś kto głosi takie bzdury ma prawo prowadzenia pojazdów. Pieszy na pasach to wtargnięcie? Gdyby wtargnął to odbił by się od samochodu ewentualnie uszkodził jego bok a nie wylądował na masce i szybie ... 19:55, 14.06.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
© portalplock.pl | Prawa zastrzeżone