Zamknij
REKLAMA

Awantura na Wielkiej Płycie. W użyciu był nóż

16:54, 13.03.2018 | RM
REKLAMA
Skomentuj
Radek M. /Portal Płock

Do groźnej sytuacji doszło po godzinie 16 przy ul. Batalionów Chłopskich i Królowej Jadwigi. Policja dostała zawiadomienie o mężczyznach, którzy wszczęli kłótnię. 

Z relacji świadków zdarzenia wynika, że napastnik podczas próby zatrzymania go przez przechodniów poranił się nożem i został odwieziony do szpitala na szycie pod nadzorem policji.

Sytuację potwierdza rzecznik prasowy płockiej policji. 

- Doszło do awantury pomiędzy dwoma mężczyznami - wyjaśnił Krzysztof Piasek. - Jeden z nich miał nóż. Nikt nie ucierpiał na skutek zdarzenia...oprócz napastnika, który ranił się podczas zatrzymania go. Warto podkreślić, że mieszkańcy włączyli się i pomogli w jego ujęciu.

(RM)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (24)

piterpiter

13 19

Nie mata już o czym pisać... 17:12, 13.03.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

a jak a jak

8 7

To pewnie Antyrafał sie awanturował zły skubaniec na Podolszyce , i wylewa swoje zale na kim popadnie 19:45, 13.03.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

to straszny to straszny

7 4

napastnik , sam się pociął , dobrze bo inaczej komandosi polizyjni sami by się pocięli z rozpaczy . obciach pod niebiosa ! 20:17, 13.03.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

PytankoPytanko

5 12

Czy szanowny redaktor poda gdzie pracowali uczestnicy zajścia i czy wyrazili ochotę na rozmowę z redaktorem?
20:38, 13.03.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

SzakalSzakal

7 1

Szanowny Pan redaktor to podejrzewam ma Cię w doopie głęboko. Zmień płytę pajacyku na gumce, bo już nudzące to jest. Widać boli, pewnie koleżka z S.W. albo sam sprawca się udziela, bo nie może przełknąć, że sprawy zamieść pod dywan już się nie da. 11:19, 14.03.2018


PolonistaPolonista

8 9

A tak na marginesie, istnieją w języku znaki przystankowe, takie jak np. przecinek. Warto z tego skorzystać, albo nadrobić zaległości w edukacji 20:39, 13.03.2018

Odpowiedzi:3
Odpowiedz

Kamil.Kamil.

5 1

Jeśli słowo "albo" występuje w zdaniu jeden raz, nie stawiamy przed nim przecinka. Natomiast na końcu zdania stawia się kropkę. "Warto z tego skorzystać, albo nadrobić zaległości w edukacji" :) Pozdrawiam. 09:18, 14.03.2018


lollol

4 0

znaki przystankowe? o taki chodzi? https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/b/b0/Znak_D-15.svg/2000px-Znak_D-15.svg.png 09:24, 14.03.2018


hehehehehehe

4 0

Polonista , zrobiłeś z siebie *%#)!& Znaki przystankowe.... hahahahahahaha. Ja znam tylko przestankowe, a polonistą nie jestem. 12:41, 14.03.2018


do Polonistydo Polonisty

8 7

Naukowcy z amerykańskiego University of Michigan postanowili sprawdzić, kim tak naprawdę są puryści językowi wytykający błędy innym. Jak zastrzegają, przed rozpoczęciem eksperymentu nie postawili żadnej hipotezy, więc nawet dla nich wyniki okazały się zaskakujące.

Na podstawie obserwacji kilkudziesięciu chętnych osób doszli do wniosku, że im bardziej poprawiasz innych, tym bardziej dziwna jesteś.
W badaniu wzięły udział 83 osoby. Ich zadaniem było przyjrzenie się odpowiedziom na ogłoszenie w sprawie poszukiwań współlokatora do mieszkania. Niektóre z wiadomości zostały tak poprawione, aby zawierały przynajmniej kilka błędów ortograficznych i stylistycznych. To gratka dla każdego gramatycznego nazisty, który na pewno wyłapie braki językowe autora.

Następnie zapytano uczestników o odczucia. Osoby, które wskazały na błędy miały za zadanie pisemnie uzasadnić swoje zastrzeżenia. Co się okazało?

Ankietowani, którzy byli wyraźnie wstrząśnięci brakami w edukacji autorów maili zostali określeni przez naukowców mianem najmniej zgodnych. To osoby, którym daleko do tzw. wielkiej piątki, czyli znanego z psychologii modelu osobowości. Zaliczamy do niego stałość emocjonalną, ekstrawersję, otwartość na doświadczenia, ugodowość i sumienność.
Badanie wykazało, że skłonność do pomijania błędów i niezajmowania się nimi mają przede wszystkim osoby otwarte na świat i ludzi. Znacznie bardziej krytyczni okazali się ludzie z natury zamknięci. Oni uwielbiają wytykać błędy i osądzać innych. Nie chodzi wyłącznie o wskazanie błędu w tekście, ale także bardzo negatywne emocje wobec jego autora.
- Uczestnicy, którzy w teście osobowości zostali określeni jako radośni i skłonni do kompromisów znacznie pozytywniej oceniają innych. Nawet jeśli chodzi o gramatycznych analfabetów - czytamy w raporcie.

Wszystko wskazuje więc na to, że nie chodzi o czystość języka, ale o własne kompleksy i wypełniającą nas złość. 21:16, 13.03.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

a co takia co taki

7 0

krótki tekst?Na sporcie napisałeś dużo więcej i podpisałeś się n.Ciebie nie razi,ten językowy bełkot i nieuctwo?Mnie tego uczyli w 2-3 klasie.Kompleksów nie mam,a złość tak,na tych co nie potrafią pisać,a za wszelką cenę chcą się dowartościować,tak choćby jak ty. 21:56, 13.03.2018


takie tamtakie tam

0 10

Fajny tekst i go skopiowałem. To tyle. Szkoda że po przeczytaniu nie nauczyłeś się niczego. Tylko atakujesz. Jesteś bardzo roszczeniowy i lubisz oceniać ludzi. 22:22, 13.03.2018

Odpowiedzi:5
Odpowiedz

a nibya niby

8 0

dlaczego roszczeniowy,cóż ja od ciebie,czy od kogokolwiek chcę?A że nie lubię niechlujstwa tak pisanego jak mówionego,bo tak mnie kiedyś uczono,fakt że dawno,to zwracam uwagę.Denerwują mnie takie dziwolągi słowne,typu:nara,w porzo itd,niestosowanie interpunkcji.Rozumiem,ktoś przestawił litery,ale robić elementarne byki?Czy ciebie nie zdenerwowałoby,jak ktos napisałby np.jósz,zamiast już?A takie kwiatki,na tym portalu często można spotkać.Czy ten tekst jest fajny?Kwestia gustu,ja tam zauważyłem tylko same ble,ble ble.Ci uczeni niech najpierw swoich pouczają,potem innych.Dam ci przykład:chłopak w wieku około 14 lat z Płocka,wyjechał do Stanów(NYC)poszedł tam do szkoły,nie znając dobrze języka,(takie tam dukanie)na testach na 100 możliwych pkt,miał 95-99 pkt.Tu w Płocku był właściwie przepychany z klasy do klasy,miernota.Dlaczego to piszę,a no dlatego że te rewelacje tych amerykańskich uczonych,należy włożyć między bajki.Może właśnie robili badania na takich swoich nieukach.Nikogo też nie atakuję,zwracam po prostu uwagę,a ty możesz to odbierać jako atak,twoja wola. 22:54, 13.03.2018


Może ta Może ta

3 6

osoba która popełnia błędy jest dyslektykiem i przykro jest temu komuś że w ten sposób wytkasz błędy. I na Tym kończę polemikę. Wolę merytorycznie podyskutować na dany temat pod artykułem niż komuś wytkać błędy. 23:29, 13.03.2018


masz racjęmasz rację

3 2

ta polemika jest bez sensu,jeżeli ty mówisz że pisanie przykładowego jusz,jest objawem dyslektyki,to próżny jest mój trud,aby ci cokolwiek wyjaśnić.Może jednak pisz sobie te wypociny do szuflady,a nie zaśmiecaj portalu,tak na stronie wiadomości,jak i sportu pod nickiem n. 10:50, 14.03.2018


Do przystankowego:)Do przystankowego:)

4 1

To gdzie ja będę pisał nie ty bekiesz decydował. 15:25, 14.03.2018


**

5 0

będziesz 15:34, 14.03.2018


do polonisty 2do polonisty 2

8 4

te znaki to znaki przestankowe a nie przystankowe analfabeto 06:55, 14.03.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

do może tado może ta

9 0

Dyslektycy bez problemu kończą studia wyższe. Ciekawe gdzie kończył dziennikarstwo pan redaktor 09:19, 14.03.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Mądrość przysłówMądrość przysłów

7 0

"Czego Jaś się nie nauczył, tego Jan nie będzie umiał" panie redaktorze. Warto posłuchać rad naszych przodków i coś z tym zrobić, a nie tylko atakować tych, którym nie było pod górkę do szkoły. 09:44, 14.03.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA

najlepiej najlepiej

5 0

by było gdyby napastnik sam się ranił a potem zgłosił się na policję i przyznał że się ranił , mógłby oczywiście ranić się śmiertelnie ale wtedy nie mógł by się zgłosić . wtedy sąsiedzi powinni go zawieźć na policję 09:50, 14.03.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

w dodatkuw dodatku

5 1

do zdarzenia doszło przy dwu różnych ulicach ! ciekawe też że gościa zawieziono "na szycie" dlaczego więc nie do krawca? bo gdyby go zawieziono celem opatrzenia rany czy jej zaszycie to ja rozumiem ale na SZYCIE? chyba że koszulę pociął. W dodatku podczas próby zatrzymania przez przechodniów - skąd wiadomo że to nie przechodnie go poranili a w każdym razie przyczynili się do powstania ran? a w ogóle to skąd wiadomo kto był napastnikiem skoro "doszło do kłótni" a noża użyto dopiero podczas próby zatrzymania i to wobec samego siebie ? być może groził użyciem ale to zupełnie inna sprawa. Coś mi się tu nie zgadza . 11:44, 14.03.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

Łowca cieniŁowca cieni

2 0

Gdybyś był na miejscu, może byś wiedział o co chodzi. Ja byłem. Napastnik atakował innego człowieka nożem, o mało ciosu nie dostała niewinna kobieta. Cały czas ów nóż miał w ręku, nawet podczas obezwładniania. Zanim coś napiszesz, pomyśl trochę, to nie boli. A co do "szycia"- a i owszem, w potocznie stosowanym języku mówi się o szyciu rany ciętej na przykład. Kolejny pieniacz który pisze tylko po to by napisać :/ 18:04, 14.03.2018


**

1 0

* będziesz . 15:30, 14.03.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
© portalplock.pl | Prawa zastrzeżone