Zamknij
REKLAMA

Na Kwiatka interweniowali strażacy i pogotowie. Co się stało?

20:29, 13.02.2018 | PP
REKLAMA
Skomentuj
Fot. Portal Płock

Dyżurny Straży Pożarnej w Płocku odebrał dziś zgłoszenie, że w jednym z budynków przy ul. Kwiatka prawdopodobnie ulatnia się tlenek węgla. Na miejsce natychmiast wezwano kartkę pogotowia. 

Po wykonaniu pomiarów, urządzenia nic nie wykazały - poinformował dyżurny Straży Pożarnej w Płocku. - Na szczęście był to fałszywy alarm, nikomu nic się nie stało. 

Każde podejrzenie zatrucia tlenkiem węgla należy zgłosić odpowiednim służbom, ponieważ przy wysokich stężeniach tego gazu już po kilku wdechach, bez objawów ostrzegawczych, wskutek porażenia układu oddechowego oraz ostrej niewydolności układu krążenia, może nastąpić zgon. 

(PP)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (1)

PoldekPoldek

5 0

Skoro przyjechały tzw. służby, to alarm był prawdziwy, jak najbardziej! Do czasu ich przyjazdu mieszkanie zostało przewietrzone, a "przytomny" lokator z małym dzieckiem w wózku wyszedł na ulicę. Ot i cała tajemnica.
Należy poprawić "kartkę" na "karetkę". 07:14, 14.02.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
© portalplock.pl | Prawa zastrzeżone | 2018