Zamknij
REKLAMA

Moda na życie w zgodzie ze sobą. Wkrótce spotkania z Sandrą Panuś

08:00, 11.02.2018 | Joanna Winiarska
REKLAMA
Skomentuj
Piotr Terebiński

Przed nami kolejna odsłona "Porozmawiajmy o modzie" - spotkań, które aktywizują płockie kobiety do wyjścia z domu i porozmawiania na różne tematy, nie zawsze skupione wyłącznie wokół mody. Tym razem czekają na nas nowości i huczne świętowanie. Na co mogą liczyć płocczanki?

Zanim do tego przejdziemy, kilka słów od autorki. To było dwa lata temu. Moje pierwsze "Porozmawiajmy o modzie". Szczerze mówiąc, nie miałam większych oczekiwań. Myślałam sobie, cóż można wyciągnąć większego ze spotkań o modzie? W sumie każdy mniej więcej wie, jak się ubrać czy umalować. I nie o to chodzi, że moda nie jest ważna, przecież, jeśli chce się dobrze wyglądać, trzeba znać jej wartość. Chodzi jednak o to, że ciężko znaleźć na nią czas w środku rozpędzonego tygodnia. W tym natłoku codziennego wiru, rzeczy do zrobienia, to nie jest priorytet. Jest przecież tyle problemów, tyle spraw do załatwienia…

No nic, poszłam. Posłuchałam, porozglądałam się tu i ówdzie. I cóż tam ciekawego odkryłam? Pełno kobiet, oderwanych od różnych zajęć, obowiązków służbowych, siedziało sobie zasłuchanych, zadowolonych, ładnie ubranych i wymieniało się uwagami. Wokół nich roztaczał się taki czar przytłumionych rozmów, ciepłych uśmiechów i magnetycznego porozumienia. Spojrzałam na Sandrę innymi oczyma. Pomyślałam, co ma w sobie ta dziewczyna, że potrafi sprawić, że wprawia kobiety w fantastyczny nastrój? A już w ogóle, jak jej się udaje przyciągnąć te wszystkie babki wieczorem w środku tygodnia…? Zapraszam do lektury.

Joanna Winiarska: Pewnie wszyscy Cię o to pytają, co było inspiracją do zorganizowania spotkań "Porozmawiajmy o modzie"?

Sandra Panuś: Na pomysł wpadłam pół roku przed pierwszym "Porozmawiajmy o modzie". Jeździłam do Warszawy na podobne wydarzenia. Pomyślałam, że warto by było zrobić to u nas, ale tak, by były to spotkania oparte na otwartości, lekkiej atmosferze. Pół roku myślałam, jak to zrobić i bałam się.

Jednak pomysł został zrealizowany, i to z jakim skutkiem...

Tak, oczywiście. Na pierwsze spotkanie przyszło siedem osób i byłam zachwycona!

Wspomniałaś, że się bałaś. Czego?

Zawsze mam tremę. Pamiętajmy, że jest to jednak wystąpienie publiczne, człowiek jest oceniany, a każdy gość, którego zapraszam, to dla mnie autorytet. Cały dzień poprzedzający spotkanie chodzę więc zdenerwowana. Zastanawiam się, czy mam wszystko dopracowane. Staram się, by tak było. Wcześniej zamykam sprawy, a w dniu spotkania idę poćwiczyć, robię coś, by się zrelaksować. Oczywiście, czerpię też wsparcie od mojej rodziny.

Spotkania toczyły się swoim torem i nagle nastąpiło "bum"! Wokół Ciebie zrobił się szum. O wydarzeniu zaczęło mówić się dużo.

To po wizycie Harel. Tak się potem mówiło, jeśli tu była Harel, [przyp. red. Ewa Kowalewska-Kondrad, twórczyni modowego bloga: Szafiarski,  Harel] to znaczy, że jest tu dobrze. I cieszę się, że się udało.

Na każde spotkanie zapraszasz ciekawych gości. Łatwo ich namówić na przyjazd do Płocka?

Oczywiście, nie każdy tak od razu chce przyjechać, to jest duża praca z mojej strony, choć czasem jednak się nie udaje. Wówczas staram się sobie mówić „no cóż, najwyraźniej czeka mnie coś lepszego” . I tak się dzieje.

Kobiety często myślą, że potrzeba góry pieniędzy na to, by modnie się ubierać. Zgadzasz się z tym?

Nie trzeba mieć milionów, by czuć się dobrze w swoich ubraniach. Dlatego nie ukrywam, że kupuje w second-handach, cieszę się tym, wolę kolekcjonować doświadczenie. Czasem, to fakt,  kupię coś drogiego, ale to też się niszczy, potem zdaję sobie pytanie, czy było warto?

Testuję też stroje od projektantów, ale zanim je polecę innym, sprawdzam, czy faktycznie są dobre, podobnie dzieje się z miejscami, w których organizuję spotkania. Przede wszystkim muszę to czuć, wszystko musi odbywać się w zgodzie ze mną.

Często podkreślasz, że nic nie planujesz. Skupiasz się na tym, co jest teraz. Tak jest łatwiej?

Unikam dzięki temu stresu. Swoje kontakty z ludźmi opieram na  otwartości i szczerości, bo inaczej, po prostu się nie da. Cenię sobie autentyczność. Stawiam na to. Tak chcę inspirować ludzi. Zresztą fałsz miłośniczki miłośniczki moich spotkań, szybko by odkryły.

Kim prywatnie jest Sandra Panuś?

Mamą dwójki wspaniałych dzieci, żoną. Wraz z mężem tworzymy całość opartą na indywidualnościach. Lubimy być razem. Staramy się, by dzieci zawsze były blisko nas, bo uwielbiamy spędzać wspólnie czas. Czasem gdzieś sami pojedziemy, ale nie wyobrażam sobie, żebyśmy podróżowali i nie zabierali dzieci ze sobą. Czemu my mamy tylko z tego korzystać, a je zostawać u dziadków? Ale uczymy je też wyznaczania granic, tak, by też wiedziały, że musimy mieć czas dla siebie, np. przeczytanie książki, czy pobycie sam na sam.

Na koniec, co nowego czeka płocczanki podczas spotkań "Porozmawiamy o modzie"?

Jechałam z przyjaciółkami do Poznania i tak w drodze dyskutowałyśmy, co też można by nowego zrobić, jak to zmienić, poprawić, bo ja już jestem inna, dojrzałam, ewoluowałam i to, co robię, też musi się zmienić. I tak, moda w nowej odsłonie stanie się tylko punktem wyjścia, pretekstem. Tematy skupią się wokół celebracji życia, networkingu, będę w dalszym ciągu zapraszała ciekawych gości, ale już nie tylko skupionych wokół mody. I na nie serdecznie zapraszam!

Dziękuję za rozmowę.

Dziękuję.

Porozmawiajmy o modzie już w najbliższy wtorek, 13 lutego, o godz.18.00 w Płockiej Galerii Sztuki, ul. Sienkiewicza 36.  Dziewczyny powita gość specjalny - Karolina Kulisz-Pietrzykowska - Coachanka.  Mama trzech córek, żona, coach i trenerka biznesu, która niemal każdą wolną chwilę spędza na czytaniu książek. Niedługo też ukaże się jej własna. Na wydarzenie obowiązują zapisy na stronie http://sandrapanus.pl/porozmawiajmy-o-modzie-zapisy/. Liczba miejsc ograniczona. Portal Płock jest patronem medialnym wydarzenia.

(Joanna Winiarska)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (8)

123123

5 1

Teraz jest dziwna moda na "kobietę wyzwoloną". Bardzo *%#)!& moda niszcząca rodziny. Proszę niech Pani poświęca choć trochę czasu przy tej okazji, aby kobieta była kobieca, rodzinna i wnosząca ciepło do gniazda. obecne kobiety tracą kobiecość są agresywne i wyrachowane. Bardzo pochłania je kariera zawodowa. Często za wszelką cenę chcą dużo osiągnąć tracąc to co w życiu najcenniejsze. Nie są zdolne do prawdziwej bezinteresownej trwałej miłości. Oczywiście jeszcze nie dotyczy to wszystkich kobiet ale niestety już ogromnej większości. 16:49, 11.02.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

CiekaweCiekawe

4 1

Czy Pani Panuś ubrałaby kogoś w rozmiarze niestandardowym, czy tylko tych co wchodzą w rozmiary S/M. 17:41, 11.02.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

ciekawyciekawy

3 0

a czy ta Pani to taka prawdziwa ekspertka? 18:22, 11.02.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

suchysuchy

2 0

Tak, taka na niby. 12:35, 12.02.2018


MicMic

4 0

Jakbym miał żyć w zgodzie ze sobą to musiałbym *%#)!& to wszystko i wyjechać z tego grajdołka gdzieś daleko, gdzie złoty piasek pod nagimi stopami i zimna szklaneczka w dłoni. 09:17, 12.02.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

czy czy

3 1

adolf hitler żył w zgodzie ze sobą? Obstawiam że na 100 % 09:32, 12.02.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

kubakuba

2 0

rozpruwacz też żył w zgodzie ze sobą, z innymi już nie za bardzo . 15:19, 12.02.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

cytuję :cytuję :

2 0

"nastąpiło bum i zrobił się szum" - doprawdy poziom lokalnego dziennikarstwa nie przestaje mnie zaskakiwać. Później jest o tym żeby się dobrze czuć w swoich ubraniach.
Ja się w swoich czuję dobrze a w cudzych, źle . Być może to odkrywcze spostrzeżenie spowoduje kolejne bum i będzie jeszcze większy szum... informacyjny ! 16:54, 12.02.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA

Szanowny Użytkowniku

25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako "RODO", "ORODO", "GDPR" lub "Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych").

Kto będzie administratorem Twoich danych?

Po dniu 25 maja 2018 roku administratorami danych będzie firma Local Media Group, ul. Wojska Polskiego 10a w Kutnie, oraz nasi Zaufani Partnerzy, z którymi stale współpracujemy. Najczęściej ta współpraca ma na celu dostosowywanie reklam, które widzisz na naszej stronie internetowej do Twoich potrzeb i zainteresowań oraz wykonywanie różnych badań mających na celu polepszanie usług internetowych i dostosowywanie ich do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje dotyczące administratorów znajdują się w polityce prywatności.

Jaki jest cel przetwarzania danych?

Dane osobowe są zbierane w ramach korzystania przez naszych Użytkowników z naszej strony internetowej wraz z funkcjonalnościami na niej udostępnianych ,w tym zapisywanych w plikach cookies, które są instalowane na naszej stronie przez nas oraz naszych Zaufanych Partnerów. Przetwarzamy te dane w celach opisanych w polityce prywatności, między innymi aby: dopasować treści stron i ich tematykę, w tym tematykę ukazujących się tam materiałów do Twoich zainteresowań,zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług, w tym, aby wykryć ewentualne boty, oszustwa czy nadużycia,dokonywać pomiarów, które pozwalają nam udoskonalać nasze usługi i sprawić, że będą maksymalnie odpowiadać Twoim potrzebom,pokazywać Ci reklamy dopasowane do Twoich potrzeb i zainteresowań.

Komu możemy przekazać dane?

Zgodnie z obowiązującym prawem dane mogą zostać przekazywać podmiotom przetwarzającym je na nasze zlecenie, np. dostawcą usług IT, agencjom marketingowym, podwykonawcom naszych usług, Zaufanym Partnerom oraz podmiotom uprawnionym do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa np. sądom lub organom ścigania, gdy wystąpią z żądaniem w oparciu o stosowną podstawę prawną. Informujemy, że na naszej stronie internetowej dane o ruchu użytkowników zbierane są przez naszych Zaufanych Partnerów.

Jak możesz zarządzać swoimi danymi?

Masz między innymi prawo do żądania dostępu do danych, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia ich przetwarzania. Możesz także wycofać zgodę na przetwarzanie danych osobowych, zgłosić sprzeciw oraz skorzystać z innych praw wymienionych szczegółowo w polityce prywatności. Tam też znajdziesz informacje jak to zrobić.

Zaznacz przycisk „Zgadzam się” jeśli wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych podanych w formularzu przez Local Media Group, ul. Wojska Polskiego 10a w Kutnie i naszych Zaufanych Partnerów jako administratora danych osobowych, w celach marketingowych, które obejmują także niezbędne działania analityczne i zestawianie w profile marketingowe na podstawie aktywności na stronie internetowej zgodnie z bezwzględnie obowiązującymi przepisami prawa. Wyrażenie zgody jest dobrowolne , masz prawo do dostępu do swoich danych, ich poprawiania, a także wycofania udzielonej zgody w dowolnym momencie, a także o pozostałych kwestiach wynikających z art. 13 RODO, dostępnych w Polityce prywatności..

Zgadzam sięNie teraz
© portalplock.pl | Prawa zastrzeżone