REKLAMA

Wybory miss. Płocczanka miała w nich swój udział [FOTO]

19:31, 04.12.2017 | K.B
REKLAMA
Skomentuj

Festiwal Piękna pokazywała telewizja Polsat i zagraniczne stacje telewizyjne z ponad 100 krajów. W transmisji na Polsacie można było zobaczyć płocczankę, która działała za kulisami, pomagając uczestniczkom starającym się o tytuł Miss Supranational i Miss Polski.

W hali widowiskowej w Krynicy Zdroju odbywał się Festiwal Piękna. Przez trzy dni piękne kobiety i przystojni mężczyźni starali się o względy jurorów. Czy zadajemy sobie sprawę, że w tego tupu plebiscytach borą udział nie tylko kandydatki i kandydaci starający się o tytuł i splendor? Znacznie wcześniej odbywa się skrupulatny wybór osób, które będą im pomagać za kulisami. Bez nich nie byłoby tak zachwycającego efektu końcowego. 

W tym roku w wybranej ekipie 20 fryzjerów z całej Polski, którzy mieli zadbać o włosy kandydatów, znalazła się płocczanka, Natalia Jankowska, która jest właścicielką Studia Fryzjersko-Kosmetycznego Lejdis. Do Krynicy Zdroju udała się wspólnie z asystentką Joanną Duplicką. Ekipa przez trzy dni dbała o stylizacje zgodne z trendami i życzeniami. Zadanie wymagające, tym bardziej, że widzowie mogli podziwiać kandydatki na Miss Supranational aż w sześciu odsłonach: w strojach narodowych, kostiumach kąpielowych Self-Collection, białych sukniach wieczorowych, w strojach sportowych Cardio Bunny, sukniach z kolekcji Ewy Minge oraz w srebrnych sukniach, które przywiozły z własnych krajów.

Płocczanka opowiadała, że pierwszego dnia było najtrudniej, kiedy startowały panie o ciemniejszej karnacji.

- Miały grube włosy. Ich fryzurom trzeba było nadać objętości. Drugiego dnia odbywało się strzyżenie kandydatów do tytułu Mistera Supranational. Ostatniego dnia startowały Polki w konkursie o koronę Miss Polski. One wybierały według własnego uznania. Preferowały głównie loki i fale. Miały piękne długie włosy i każda życzyła sobie, aby ten atut jak najlepiej wyeksponować – dzieli się wrażeniami Natalia Jankowska. 

Najbardziej utkwiła jej w pamięci atmosferę w trakcie konkursu. - Okazała się niesamowita. Wszyscy byli dla siebie mili i życzliwi. Zupełnie jak w rodzinie. Bez żadnych podziałów na ekipę od produkcji albo dbającą o kreacje – zresztą także ona pomagała paniom w ubieraniu na zapleczu. Liczył się przede wszystkim czas, a przy tym wszystko musiało być perfekcyjne.

Właścicielka płockiego salonu w Nowym Rynku jest zauroczona konkursem, chociaż twierdzi, że siedząc przed telewizorem zupełnie inaczej to sobie wyobrażała. - Wszystko wygląda wówczas pięknie, a w rzeczywistości wiąże się z mnóstwem pracy na zapleczu, czego widz już nie dostrzeże. Tam praca wre, jest bardzo intensywna. Dla mnie to było ogromne doświadczenie. Super atmosfera, świetni ludzie i mega przygoda.

Do tej pory tylko jedna Polka została Miss Supranational. W 2011 roku koronę Miss Supranational zdobyła Monika Lewczuk. Dodajmy, że historia tego plebiscytu rozpoczęła się w Płocku w 2009 roku. Wówczas o tytuł starało się 36 kandydatek. Obecnie było ich już niemal dwukrotnie więcej. Zwyciężyła 22-letnia Jenny Kim, miss Korei Południowej. W finałowej piątce znalazły się także Bitaniya Josef - Miss Etiopii, Martha Martinez – Miss Kolumbii, Jenny Kim – Miss Korei Południowej, Larissa Santiago – Miss Portoryko, Bianca Tirsin – Miss Rumunii. Polskę w konkursie Miss Supranational 2017 (pierwszego dnia) reprezentowała Miss Polski 2016, Paulina Maziarz. Nową Miss Polski została Kamila Świerc, dotychczasowa Miss Opolszczyzny 2017.

Fot. Zdjęcie udostępnione przez Natalię Jankowską

(K.B)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (3)

Wiola Wiola

0 0

Mogę to gdzieś obejrzeć ? 12:52, 05.12.2017

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

HektorHektor

0 0

Na ipla możesz obejrzeć 16:32, 05.12.2017


KikaKika

2 0

Niczym na targu niewolników w starożytności XD
Towar poddawany dokładnym oględzinom i sprowadzanie wszystkiego to umiejętności prezencji siebie jako towaru i jakich pożądanych obecnie parametrów towaru 20:43, 05.12.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
© portalplock.pl | Prawa zastrzeżone | 2017