Zamknij
REKLAMA

Słaba świadomość historyczna Mamy w Płocku coś takiego jak Dni Historii Płocka, co roku w sierpniu wspominamy Bohaterów, którzy odparli najazd Bolszewików w 1920 r. Ale i tak odnoszę wrażenie, że w naszym mieście nie ma świadomości historycznej. Zdaję sobie sprawę i dobrze wiem, że każdy z nas ma swoje własne problemy i troski, ale czy można być całkowicie obojętnym? Dla mnie wielkim błędem jest np. kompletna indolencja ws. budynków, które przy placu gen. Jarosława Dąbrowskiego od 1999 r. zajmuje Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa. Czy ktoś z Was wie o tym, że w tym miejscu był kiedyś klasztor i to żeński? Tak, był klasztor, kościół, budynki zakonne, po prostu święte miejsce - chciałoby się tak powiedzieć. "Gospodarzem", a właściwie "gospodyniami" były Norbertanki, które przebywały na dzisiejszym placu Dąbrowskiego aż do 1819 r., kiedy to zostały przymusowo (przez zaborcę rosyjskiego) przeniesione do Czerwińska. Jedyną (dobrze, że chociaż jedna jest) pamiątką o obecności tychże sióstr jest nazwa ulicy Norbertańskiej. 20-08-2019 10:43:31

Historyk
00

komentarz (1)

szwejkszwejk

3 0

czy samopoczucie Waszmości będzie ukojone, jeśli wyznam, że ok. 5% płocczan posiada świadomość JAKĄKOLWIEK - historyczną, ekologiczną, edukacyjną, seksualną...
reszta to przypływy zarobkowe do Płocka i pokolenie nowych, lepszych 500+Polaków;
a przy okazji, tematu budynków poklasztornych przy placu Dąbrowskiego: po konfiskacie (bardziej kasacji) klasztoru budynek przechodził przez wiele (nie do końca zaradnych) rąk - czego tam nie było: magazyny, szkoła podstawowa, oddziały UM, aż wreszcie PWSZ - trzeba dodać, że podczas gruntownej renowacji (kilka lat temu) w wirydarzu odkryto kilka grobów z czasów mniszek...
Pozdrawiam
Józef Szwejk 12:40, 20.08.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

© portalplock.pl | Prawa zastrzeżone