Zamknij
REKLAMA

Udostępnijźródło: https://www.facebook.com/pomagamyplockimzwierzakom

Bolek w domu, Tola w domu, zostałem ja, Lolek. Coraz bardziej rosnę, mam już ponad 4 miesiące i nadal jestem w DT. :( (ur. 05.2019) Jestem pięknym kocurkiem o wyjątkowym charakterze. Mam jasne pręgi i wyraziste ciemne kropki niczym kot bengalski, a do tego wyjątkowe bursztynowe oczy. Tak sobie będę mówił, a co! Jak napiszę, że podobny do jakiejś rasy jestem to może więcej osób będzie mnie chciało, bo takie zwykłe pręgowane buraski to długo czekają na domy 😞 Jestem bardzo kontaktowy, towarzyski, wszędzie mnie pełno, ale nie jestem nachalny. Kocham człowieka i lubię mu towarzyszyć we wszystkim co robi. Szybko nawiązuję kontakt z nieznajomymi, lubię gości i zabawy wędką. Takie ze mnie pocieszne żywe sreberko. Moje ulubione miejsce do spania to brzuch opiekuna albo poduszka koło jego głowy. Śpiewam mu wtedy do snu mruczaskowe serenady. Oprócz ludzi to uwielbiam też koty - małe i duże, znajome i nieznajome. Wszystkie są dla mnie najlepszymi przyjaciółmi. Z dużymi się bawię, o mniejsze dbam, socjalizuję je, a nawet pomagam im się myć! Jestem odrobaczony i zaszczepiony, bezbłędnie korzystam z kuwety. Ciocia nie reklamowała mnie za bardzo, bo wciąż i wciąż leczę bakterie w nosku, ale może ktoś chciałby mnie już wziąć do siebie, a ciocie z fundacji doleczą mnie jeszcze na swój koszt? Ja już tak bym chciał mieć swojego człowieka. Super ekstra byłoby, gdyby u Ciebie był już jakiś kot albo jakbyś adoptował mnie z innym kotem z fundacji, bo kocie towarzystwo będzie dla mnie bardzo ważne, kiedy nie będzie Cię w domu. :)


komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

© portalplock.pl | Prawa zastrzeżone