Zamknij
REKLAMA

Czy można zastąpić manekiny sklepowe?

09:31, 06.04.2018 | Materiały Partnera
Skomentuj
Fot. Materiał partnera

Do tego widoku jesteśmy przyzwyczajeni od wielu, wielu lat. W każdym sklepie odzieżowym stoją manekiny sklepowe. Stanowią nieodłączny element wystroju i chyba nie wyobrażamy sobie, by mogły zniknąć. A jeżeli tak, to czym je zastąpić?

Świat bez manekinów

Na początek małe sprostowanie. Kto by zauważył, że w danym sklepie nie ma manekinów? Z pewnością wąskie grono osób. I nie ma w tym nic dziwnego. Jesteśmy tak przyzwyczajeni do obecności manekinów w sklepach, że nie przywiązujemy do nich wagi. To trochę jak z tym starym, wielkim wazonem u babci – on po prostu jest i nie zauważymy, że go nie ma, dopóki się na tym nie skupimy. Brak manekinów sklepowych odczuliby z pewnością sprzedawcy. Manekin to narzędzie w ich pracy, więc jego brak z pewnością wpłynąłby na nią.

Czym zastąpić manekiny sklepowe?

Znajdą się osoby, które powiedzą „kiedyś nie było manekinów i sprzedaż szła”. Na podobnej zasadzie można obronić właściwie każdą tezę. Kiedyś nie było samochodów i ludzie się przemieszczali, kiedyś nie było internetu i ludzie żyli, itd. Jednak nie w tym rzecz, bowiem odwoływanie się do przeszłości jest nieracjonalne. Dlatego spójrzmy na to, co mamy. W sieciówkach manekinów jest całkiem sporo. Kilka na wystawie, kolejne w sklepie, a im ten ma większą powierzchnię, tym więcej manekinów. Ich główną rolą jest zachęcanie klienta do kupna danego towaru. Jak w takim razie go zastąpić? Jednym z pomysłów jest wieszanie ciuchów na wieszakach, tak jak to się robi obecnie. Jednak, by uwidocznić kilka ubrań, trzeba wywiesić je na witrynie w miejscu manekinów. Czy to dobry sposób? Z pewnością niezbyt estetyczny. Ubranie na wieszaku nie jest zbyt reprezentatywne. Nie wygląda schludnie i z pewnością nie wzbudza w kliencie takiego pożądania, jak to na manekinie. To jak w inny sposób reklamować ubrania na wystawie? Można zawsze złożyć je w kostkę, jak do schowania w szafie. Jednak tutaj mamy do czynienia z tą samą wadą, co przy wieszakach. Również w głębi sklepu ciężko zastąpić manekiny, by nie stracić na jakości przekazu i wystroju. Dość ekstrawaganckim pomysłem byłoby zatrudnienie żywych manekinów, czyli osób które byłyby ubrane w określone ubrania. Jednak, czy znaleźliby się chętni do stania 8 godzin dziennie bez ruchu? Nie mówiąc już o kosztach dla właściciela sklepu. Miesięczna pensja żywego manekina wynosiłaby o wiele więcej niż koszt manekina, który kupisz tutaj. Zwłaszcza, że taki manekin może służyć przez wiele lat. Wystarczy od czasu do czasu go przejechać wilgotną ścierką. Wniosek? Nie da się zastąpić manekinów sklepowych. Zawsze będą one w naszym otoczeniu, gotowe spełniać powierzone im zadanie.

(Materiały Partnera)

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
© portalplock.pl | Prawa zastrzeżone