REKLAMA

AC dla taksówki

00:00, 11.12.2017 | artykuł sponsorowany
REKLAMA
Skomentuj
Fot. materiał partnera

Wykupienie polisy AC nie jest obowiązkiem kierowcy. W razie zdarzenia losowego ubezpieczenie to okazuje się jednak bardzo przydatne. Grupą zawodową, której szczególnie warto je polecić, są kierowcy taksówek.

Z danych policji wynika, że w 2016 r. w Polsce zgłoszono 406 622 kolizje drogowe. W porównaniu z rokiem 2015, ich liczba wzrosła aż o 16,8% (źródło: Komenda Główna Policji, Biuro Ruchu Drogowego, „Wypadki drogowe w Polsce w 2016 roku”, Warszawa 2017). W tym samym roku skradziono ponad 13 tys. aut. Wydaje się więc dziwne, że na wykupienie ubezpieczenia AC decyduje się niecałe 30% właścicieli pojazdów. Większość osób jako argument wskazuje wysokość składki. Kiedy jednak dochodzi do stłuczki, to w przypadku braku AC muszą pokrywać koszty naprawy z własnej kieszeni. Do najbardziej narażonych na zniszczenie aut należą taksówki.

Jak wykupić autocasco dla taksówki

Wykupując AC, kierowca taksówki powinien poinformować agenta o tym, w jaki sposób auto będzie eksploatowane. Standardowa umowa AC zawiera bowiem zwykle zapis wykluczający ochronę samochodu przeznaczonego do działalności zarobkowej. Ubezpieczyciel może oczywiście zrobić wyjątek – to jednak pociąga za sobą wzrost ceny składki ze względu na wyższe ryzyko wystąpienia szkód i znacznie wyższy przebieg taksówek niż aut prywatnych. Niestety, kierowca taksówki może zapłacić w związku z tym nawet dwa razy wyższą składkę niż właściciel zwykłego auta. Więcej zapłaci też taksówkarz z dużego miasta niż działający w mniejszej miejscowości. Niemałe znaczenie przy obliczaniu wysokości składki – poza wiekiem i marką pojazdu oraz wiekiem i doświadczeniem kierowcy – ma dotychczasowa bezwypadkowa jazda. Warto porównać oferty kilku firm, analizując ich ceny i zakres ubezpieczenia. Ciekawe propozycje można znaleźć w firmach specjalizujących się w nietypowych ubezpieczeniach, m.in. aut wykorzystywanych do celów zarobkowych. Sporo takich firm istnieje np. w Wielkiej Brytanii, np. Insurance Factory ze swoją ofertą https://www.insurancefactory.co.uk/taxi-insurance, choć i w Polsce pojawiają się interesujące oferty.

Jaki wariant wybrać?

Wybierając opcję ubezpieczenia AC, warto zdecydować się na wariant serwisowy, a nie kosztorysowy. W przypadku wariantu serwisowego auto jest kierowane do warsztatu wskazanego przez ubezpieczyciela. Serwis rozlicza się z naprawy bezpośrednio z ubezpieczycielem. Wariant kosztorysowy oznacza, że kierowca otrzymuje od firmy sumę wynikającą ze sporządzonego kosztorysu szkody, a następnie na własną rękę naprawia auto w warsztacie. Jeśli jednak kosztorys będzie zaniżony, kierowca będzie musiał dopłacić do naprawy.

AC to ubezpieczenie, które chroni przed finansowymi skutkami uszkodzenia, zniszczenia oraz utraty pojazdu. Taksówka, która jest na takie szkody szczególnie narażona, zdecydowanie powinna być objęta taką polisą.

(artykuł sponsorowany)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (1)

KatarzynaBKatarzynaB

0 0

Właściciele taksówek muszą się przygotować także niestety na wyższe OC od innych osób. Na dodatek, jak widać po danych przedstawionych tutaj https://ubea.pl/Kierowca-Ubera-i-taksowkarz-kto-zaplaci-wiecej-za-OC%2Cartykul%2C1190/, niektórzy ubezpieczyciele dają wyższe OC taksówkom niż pojazdom wykorzystywanym do zarobkowego przewozu osób. Warto więc porównywać ceny, by znaleźć ubezpieczyciela, który nie dokonuje takiego rozróżnienia. 15:25, 11.12.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
© portalplock.pl | Prawa zastrzeżone | 2018