REKLAMA

Trwają negocjacje. Autobusy do Słupna na razie tylko do końca stycznia

13:49, 13.01.2017 | K.B
REKLAMA
Skomentuj

Płocki Ratusz powiadomił, że dotychczasowe porozumienie z gminą Słupno dotyczące współpracy w zakresie transportu publicznego będzie realizowane tylko do końca stycznia. Czy kursy między Płockiem a Słupnem zostaną zawieszone?

- Urząd Miasta Płocka informuje, że zgodnie z umową i porozumieniem międzygminnym, podpisanym pomiędzy Gminą Miasto Płock a gminą Słupno, która określa warunki współpracy obu gmin w zakresie realizacji transportu publicznego, usługa komunikacji miejskiej na liniach łączących obie gminy, tj. na linii nr 130, 131, 132 oraz L2 realizowana będzie do dnia 31 stycznia 2017 roku – taki komunikat zamieścił płocki Ratusz, podobny pojawił się na stronie Komunikacji Miejskiej. Zapytaliśmy w spółce jeszcze tego samego dnia, a tam dowiadujemy się...

- Może podpiszemy umowę, może ktoś inny będzie obsługiwał tę gminę? Nie mamy wiedzy na ten temat – wstępnie odpowiedziała specjalistka ds. komunikacji zewnętrznej w tej spółce, Kinga Wochowska.

Okazuje się jednak, że gmina Słupno wystąpiła z wnioskiem o przedłużenie obowiązującej umowy, a przy okazji postanowiła ogłosić przetarg. Jeszcze nie został udostępniony na stronie internetowej gminy. Jak twierdzą w tamtejszym urzędzie, znajduje się w końcowej fazie przygotowania. 

- Jako gmina Słupno zwróciliśmy się 4 stycznia do Urzędu Miasta Płocka o przedłużenie obowiązującej umowy do dnia 30 kwietnia 2017 roku w związku z trwającym procesem wyłonienia przewoźnika w trybie przetargu nieograniczonego – wyjaśnia nam Andrzej Wiśniewski z Urzędu Gminy w Słupnie. Do końca kwietnia powinny być znane wyniki przetargu. - Jednocześnie chcę dodać, że Gmina Słupno oferuje swoim mieszkańcom bogatą ofertę w zakresie transportu publicznego, a spółka Komunikacja Miejska jest obecnie jednym z trzech przewoźników realizujących połączenia komunikacyjne na terenie gminy Słupno. Z każdym przewoźnikiem negocjowane są osobne umowy. 

Przetarg miałby wyłonić już tylko jednego przewoźnika dla całej gminy. - Chcemy w ten sposób uprościć i zoptymalizować transport publiczny tak, aby był on bardziej korzystny dla mieszkańców - dodaje Andrzej Wiśniewski. Problem w tym, czy płocka spółka będzie mogła wziąć udział w  tym przetargu, gdyby faktycznie został ogłoszony. 

W piątek wójt gminy rozmawiał o tej sprawie z prezesem Komunikacji Miejskiej. Kinga Wochowska podkreśla, że płocka spółka jest zainteresowana dalszą współpracą z gminą. - Negocjacje trwają. Ostateczna decyzja w tej sprawie powinna zapaść do końca stycznia. 

Przypomnijmy, że nie jest to pierwsza taka sytuacja. Pół roku temu, 22 czerwca miejska spółka wraz z wójtem gminy wspólnie ogłosili zmiany w taryfie przewozowej i na kursujących liniach. Jednak zanim udało się zawrzeć kompromis, Urząd Gminy w Słupnie sprawę postawił niemal na ostrzu noża, albo uda się wypracować nowe warunki współpracy, albo gmina zrezygnuje z usług Komunikacji Miejskiej w Płocku. Wówczas wszystko zakończyło się pomyślnie. W Komunikacji Miejskiej liczą, że tak będzie i tym razem. 

 

(K.B)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (1)

rysio rysio

0 0

A niech tak KM zgodzi się na linię ze Słupska przez Płock do Orlenu i drugą linię do szpitala na Winiarach, oczywiście bez przesiadek. I co na to KM ?? :) 18:17, 19.02.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
© portalplock.pl | Prawa zastrzeżone | 2017