REKLAMA

Hit czy gniot? Kasia Szczucka ocenia film 'Jackie'

10:11, 09.02.2017 | Kasia Szczucka
REKLAMA
Skomentuj
Materiały prasowe

Filmową historię Jacqueline Kennedy, żony prezydenta Stanów Zjednoczonych Johna F. Kennedy’ego, który zginął w zamachu, ocenia dla Was płocka kinomaniaczka Kasia Szczucka.

„Jackie” z Natalie Portman w roli głównej to jeden spośród granych aktualnie w płockich kinach filmów, na które ciągną tłumy widzów. Co myśli o nim recenzująca filmowe nowości miłośniczka X muzy? Poleci go czy odradzi?

Kasia Szczucka o "Jackie"

Jeśli zamierzacie Państwo wybrać się do kina na „Jackie” i oczekujecie opowiastki  w stylu amerykańskiego snu, to będziecie mocno zawiedzeni. Film ten jest bowiem dramatyczną, niemal dokumentalną relacją z zamachu na JFK w Dallas i następujących po nim dziesięciu dni. Relacją dość szczególną, bo przedstawioną oczami jego żony – Jacqueline Bouvier Kennedy.

Chilijski reżyser Pablo Larraín zabierając się za temat znany każdemu obywatelowi USA z lekcji historii, dysponował zdrowym dystansem, co pozwoliło pokazać ten tragiczny epizod z innej perspektywy. Dlatego nie znajdziecie Państwo w tej opowieści cienia teorii spiskowych czy gmatwaniny wątków sensacyjnych, daleko jej również do romansu.

 „Jackie” to raczej film o nigdy nieopowiedzianym cierpieniu po stracie męża, nieopisanym lęku matki o przyszłość swoją i dzieci, o próbie poszukiwania miejsca w nowej, nieznanej rzeczywistości. To też próba zmierzenia się z pytaniem, czy kobieta - ikona stylu i elegancji, jedna z najbardziej popularnych osób na świecie - jest w stanie utrzymać swoją pozycję, przestając być pierwszą damą? Czy da się uratować ten mit?

Mimo wielkiego potencjału tkwiącego w tej historii, Noah Oppenheim ograniczył się do napisania scenariusza monodramu. Obsadzona w głównej roli Natalie Portman musi w pojedynkę unieść ciężar na miarę Oscara. Pewnie dlatego, mimo aktorskiej dojrzałości, niewątpliwego talentu i wielkiej pracy, którą wykonała, przygotowując się do roli (sposób wypowiadania się czy poruszania są wręcz identyczne z pierwowzorem), momentami bywa przerysowana, wręcz karykaturalna. Spektakularne efekty specjalne, które miały na celu uwiarygodnienie historii, dodatkowo wywołują poczucie przesytu i znużenia. Chociaż, moim zdaniem, scena zmywania krwi z twarzy przez Jacqueline tuż po zamachu przejdzie do historii kina.

 „Jackie” to film dla wymagającego widza. Raczej dla miłośnika obrazów nagradzanych w Berlinie i Cannes niż w Hollywood. Jego amerykańska premiera miała miejsce dwa miesiące przed wyborami prezydenckimi, w których kandydowała pierwsza w historii kobieta. Film Larraína, mimo słabszych momentów, może stać się przyczynkiem do dyskusji o ewolucji roli kobiety w polityce. W dzisiejszych czasach nic nie stoi na przeszkodzie, żeby była pierwsza dama miała szansę zostać prezydentem USA.

Natalie Portman jako Jacqueline Kennedy / Źródło: Twentieth Century Fox Film Corporation

Film można obejrzeć w  NovymKinie Przedwiośnie. Sprawdźcie repertuar:

NoveKino Przedwiośnie

A może już je widzieliście ten film? Zgadzacie się z opinią Kasi Szczuckiej?

(Kasia Szczucka)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (15)

kinokinokinokino

13 14

Recenzja wzorowana na komentarzach z Filmwebu, więc niech nie robi z siebie wielkiej znawczyni kina. Scena zmywania krwi z twarzy raczej mierna, bardziej wzruszająca jest scena, gdy Jackie klęka z dziećmi przy trumnie i ją całuje, a córeczka nie wiedząc jak się zachować robi to samo. Pooglądaj panienko najpierw filmy, o których chcesz opowiedzieć, bo marnie je recenzujesz,a raczej te recenzje przepisujesz. 10:33, 09.02.2017

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

ElkaElka

7 3

Dokładnie to samo przyszło mi na myśl, że strasznie podobne są te recenzje z filmwebu i te zamieszczane tutaj... 11:27, 09.02.2017


Mam prośbęMam prośbę

10 9

Czy ktoś może zabrać z tego portalu panią Kasię i jej recenzje. Kim jest ta pani, kto chce czytać recenzje jakiejś nieznanej osoby ? Czyją wnuczką, córką lub kochanką jest ta pani ? Skąd ona się wzięła i po co ? Ja rozumiem gdybyście wstawiali tu opinie pana Raczka czy kogoś równie znanego I uznanego, wtedy recenzja takiej osoby, mogłaby kogoś interesować. Zakończcie ten niesmaczny spektakl promowania jakiejś tam Pani Szczuckiej ! 11:01, 09.02.2017

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

kasjoakasjoa

7 1

A moze troszke lagodniej? Co za czasy, ze kazdego hejtuja w necie. Opinia nie jest zla, a ja chetnie czytam opinie,, zwyklych ludzi", bo sama jestem,, zwykla osoba". Nie kwestionuje zadnych opinii znawcow kina, ale mi osobiscie lepiej czyta sie opinie Pani Kasi Szczuckiej. Ile ludzi tyle pogladow. Kto nie lubi, niech nie czyta. 11:15, 09.02.2017


enigmaenigma

3 1

Coraz bardziej dochodzę do przekonania, że chamstwo w tym Płocku jest nie do opisania. Kto nie chce, niech nie czyta. Masz z tym problem? Do widzenia... . 21:00, 09.02.2017


Kolejny gniot !Kolejny gniot !

8 7

Tym recenzjom daleko jest do hitu !!! 11:03, 09.02.2017

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

KulturalnyKulturalny

3 3

Nie rozumiem czemu tyle jadu w powyższych wypowiedziach i osobistych wycieczek. Każdy ma prawo do swojego zdania, zasadniej byłoby w komentarzach swoją recenzję zawrzeć. 12:35, 09.02.2017


wyluzujciewyluzujcie

7 4

Chyba konkurencja się uaktywniła.... nie rozumiem tych nienawistnych komentarzy zalewających PP po każdej recenzji.... Mi bardzo podobał się film napisalem swoja recenje na filmwebie zupelnie inna i dałbym mu wiecej niz ta Kasia Szczekocka ale nie bede wylewal wiadra pomyj na nia. co z wami ludzie???? idzcie do lepiej do kina 13:29, 09.02.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

medioznawcamedioznawca

8 3

Recenzja jak recenzja, nic jej nie brakuje, pewnie przejdę się na to w sobotę. Ale KS ma widać po komentarzach przechlapane, że odważyła się wychylić i mieć swoje zdanie. Pani redaktor budzi emocje większe niż same filmy, a admin strony się cieszy bo ma wysyp komentarzy :)) 14:40, 09.02.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

jansujansu

6 5

Nie pierwszy raz recenzje tej nikomu nieznanej Pani obniżają poziom tego portalu. Nie jest żadnym autorytetem, który ma ukierunkować kogokolwiek do obejrzenia filmu. Lepiej żeby tego nie robiła, gdyż Jej opinie są naprawdę bardzo daleko odsunięte od "rzeczywistości". 15:29, 09.02.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Widzę tu samych znajWidzę tu samych znaj

7 4

Faktycznie, żeby przeczytać recenzję muszę znać recenzenta, oczywiście najlepiej osobiście :-)
Brawo mistrzowie ciętej riposty, bywalcy światowych salonów, elyty intelektualne Płocka!!! Jak zwykle w punkt i na temat :-)

17:42, 09.02.2017

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

po pierwszepo pierwsze

1 0

jak mam sięgać po recenzje, to czytam recenzje znanych ludzi, w gazecie, portalu nie muszę z taką osobą rozmawiać osobiście. po drugie, idąc twoim ironicznym tokiem rozumowania, jeśli nie bywam w światowych salonach, to nie pcham się ze swoją recenzją na portale. 21:06, 09.02.2017


Nie krytykNie krytyk

5 2

Owszem, ,,Każdy ma prawo do swojego zdania", ja też, ale, choć kocham kino, filmy namiętnie oglądam, co najmniej jeden dwa dziennie, mam kolekcję 3500 tyś filmów w kupowanych oryginałach, to nie jestem uznanym krytykiem filmowym, więc nie pcham się ze swoimi recenzjami na portal, i tyle !!! 21:00, 09.02.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

jajajaja

1 0

Kasia Szczucka prawie jak Wiesław Kot... 20:01, 10.02.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

ffffff

2 1

teraz recenzentka potem kierownik/dyrektor jakiejś miejskiej spółki tak to się robi w Plocku 09:11, 22.02.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
© portalplock.pl | Prawa zastrzeżone | 2017