Zamknij
REKLAMA

Merebaszwili jeszcze w pierwszej połowie wyleciał z boiska. Wisła przegrywa z Koroną

19:03, 03.08.2018 | M.W
REKLAMA
Skomentuj
Fot. Szymon Łabiński

Fatalne dla Wiślaków ułożył się mecz z Koroną. Jeszcze w pierwszej połowie z boiska wyleciał Giorgi Merebaszwili, a na początku drugiej goście zdobyli bramkę z rzutu karnego. Nafciarze walczyli do samego końca, ale nie wystarczyło to do wywalczenia chociaż punktu.

Nafciarze mieli dobrą passę w meczach z Koroną. W dwóch ostatnich spotkaniach podopieczni Dariusza Dźwigały naprawdę nieźle, zwłaszcza drugą połowę meczu w Zabrzu. Poza tym rywal też ma swoje problemy, a trener Gino Lettieri głośno mówi o konieczności wzmocnień, by utrzymać klub w Ekstraklasie. Wydawało się, że kielczanie są dobrym rywalem, by wreszcie zainkasować pełną pulę. 

Mecz od początku nie układał się jednak po myśli gospodarzy. Już w 3. sędzia Łukasz Szczech ukarał Giorgiego Merebaszwilego żółtą kartką. Jak się później okazało, było to jedno z najważniejszych wydarzeń w tym meczu, bowiem w 34. arbiter uznał, że Gruzin symulował w polu karnym i wyrzucił go z boiska. 

W międzyczasie nieco ponad 4 tys. widzów zgromadzonych przy Łukasiewicza 34 nie oglądało zbyt porywającego widowiska. Żadna ze stron nie potrafiła uzyskać większej przewagi, ale tylko goście oddawali celne strzały. Z dystansu swojego szczęścia próbowali Mateusz Możdżeń i Jakub Żubrowski, ale Thomas Dahne nie miał problemów z obroną. Do przerwy bezbramkowy remis. 

Jeszcze przed wznowieniem gry Lettieri desygnował do gry dwóch nowych zawodników, ale trudno powiedzieć, by dał wyraźny sygnał do ataku. Korona nie grała wielkiego spotkania, przez większą cześć meczu nie było widać różnicy w liczebności składów. Szczęście uśmiechnęło się jednak do gości. W 52. minucie arbiter podyktował rzut karny dla Koroniarzy, ale potrzebował do tego wideoweryfikacji. Sygnał na słuchawkę dostał po około dwóch minutach, co jeszcze bardziej zdenerwowało kibiców Wisły. Wściekli byli też piłkarze Wisły, którzy wskazywali sędziemu, że tydzień temu w Zabrzu oni na takie sędziowanie liczyć nie mogli. Szczech był nieubłagany, a karnego na bramkę zamienił Elia Soriano. 

Nafciarze walczyli ambitnie, twardo i do samego końca próbowali odwrócić losy meczu. Momentami Koroniarze bronili się dość rozpaczliwie, ale piłka nie chciała wpaść do bramki Matthiasa Hamrola. Najbliżej Wiślacy byli na 10 minut przed końcem, ale Ken Kallaste wybił futbolówkę z linii bramkowej. 

Wisła się otworzyła, a to skończyło się bramką na 2:0 autorstwa Ivana Jukicia. W ostatniej akcji honorowe trafienie dla Wisły zaliczył jeszcze Calo Oliveira, ale ostatecznie komplet punktów pojechał do Kielc. 

Wisła Płock - Korona Kielce 1:2 (0:0)

bramki:

0:1 Soriano 51' (k)

0:2 Jukić 90'

1:2 Calo 90'

żółte kartki: Merebaszwili, Furman, Uryga, Calo - Gardawski, Malarczyk.  

czerwona kartka: Merebaszwili (za dwie żółte)

Wisła Płock: Thomas Dahne - Cezary Stefańczyk (87' Igor Łasicki), Adam Dźwigała, Alan Uryga, Marcin Warcholak - Nico Varela (80' Calo Oliveira), Dominik Furman, Damian Szymański, Giorgi Merebaszwili, Mateusz Szwoch (67' Oskar Zawada), Ricardinho. 

Korona Kielce: Mathias Hamrol - Bartosz Rymaniak, Elhadji Pape Diaw, Piotr Malarczyk, Łukasz Kosakiewicz, Ivan Jukić, Mateusz Możdżeń (46' Vato Arveladze, 85'Zlatko Janjić), Jakub Żubrowski, Oliver Petrak, Michal Gardawski (46' Ken Kallaste), Elia Soriano. 

sędzia: Łukasz Szczech 

widzów: 4126

(M.W)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (26)

spadek w tym rokuspadek w tym roku

14 23

spadek w tym roku 20:10, 03.08.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

txtx

9 15

w tym roku nie ale na wiosne napewno / dzis zagrali anty futbol a nastepny mecz z wisla krakow i znowu w plecy 20:14, 03.08.2018


JasnowidzJasnowidz

15 22

piękny sen ekstraklasowej Wisły właśnie kończy się 20:21, 03.08.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

mikoLajmikoLaj

10 19

Dajcie spokoj. Kruszewski cos wymysli bo on jest Laude Probus czyli Godny Nasladowania? 20:32, 03.08.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

BrawoBrawo

12 19

Nieeee no pieknie!!! Nowy stadion dla nafciarzy!!! 21:11, 03.08.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

WandaWanda

13 19

Dno!!!! 21:12, 03.08.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

ArooAroo

22 7

Mecz bez pomysłu , zero strzelania. Po 2 przegrywamy i czerwoną kartka to kur...a czemu tak późno zmiany ? TRENER NIEWYPAL... 21:35, 03.08.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

RKMRKM

11 19

Ten SZROT dołączy niedługo do Bełchatowa i Łęcznej
Po prostu BAGNO...! 21:44, 03.08.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

JaśJaś

19 5

Będzie grał Stilic ,będą zwycięstwa .Tak jak w ubiegłym sezonie .Proste. Trzeba było wymienić tylko tryby na nowo zakupione i bez kombinacji...Mereba,Stilic,VarelaSzymanski i Furman muszą kreować grę .Za Kante tez jest Ricardonio .... 22:11, 03.08.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

PBSPBS

12 15

No proszę, ile postów po kolejnym przegranym meczu. A ja od dawna piszę, że z tym trenerem i bez napastnika będziemy walczyć o ligowy byt. I zawsze dostawałem czerwone łapki, a mecze potwierdzają, że jednak mam rację. Może teraz w końcu przejrzycie na oczy.. 22:39, 03.08.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

W3W3

8 19

Ciekawe jak by ci lokalni wielcy fani swojego klubu mieli taką kosę z klubem jak mają chłopaki z Lechem. Ilu wtedy przyszłoby kibiców. Jest ciepło, aż miło iść na mecz, a tu 4 tys. Tak z ciekawostek, ostatnio na Lechu przy Bułgarskiej było prawie 17 tys osób i nadal jest foch. Bo tu są kibice, a nie kserowane chloptasie. 23:53, 03.08.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

JKJK

2 0

Ciepło ? Człowieku stój prawie 2h na pełnym słońcu w PONAD 30 stopniowym upale !!! 11:49, 07.08.2018


REKLAMA

kkkk

8 8

Tu nie trener winny tylko piłkarze, którzy nie mogą pogodzić się jeszcze z odejsciem Brzęczka.. 00:08, 04.08.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

XerXer

18 4

Może nie byłem wielkim entuzjastą zatrudnienia Dźwigały, ale jednak obdarzyłem decyzję zarządu dużym kredytem zaufania i uważałem, że należy się wykazać cierpliwością i dać mu szansę. Po dzisiejszym meczu, zaczynam się skłaniać do głosów, że należy gościa jak najszybciej pożegnać. Na zmianę mojego stanowiska wpływ miała postawa - podczas dzisiejszego meczu - samego"pana trenera" chyba trzeba użyć cudzysłowu, obserwując jak bezradnie, praktycznie bez żadnej swojej reakcji i to w każdym aspekcie, stoi, albo miota się bezradnie, obserwując beznadziejną postawę - swoich piłkarzy na boisku -podobną do prezentowanej przez siebie przy linii. Przyszedł miesiąc temu, nie gasić pożar, a przejąć tak się wydawało i to potwierdzał ułożoną drużynę. Jak ta drużyna wygląda po miesiącu, obraz nędzy i rozpaczy, przecież tak na prawdę do 80 minuty nie stworzyliśmy sobie żadnej dogodnej sytuacji do strzelenia bramki, ale trener chyba był zadowolony skoro nie dokonywał zmian, skoro zawodnik najbardziej kreatywny, nawet nie powąchał boiska. Kto jak nie Štilić, mógł w dzisiejszej beznadziei zrobić coś wykraczającego ponad prezentowany dzisiaj przez Wisłę poziom, coś co może odwróciłoby losy meczu. Jakość gry w obronie to kryminał, przecież do 90 minuty Korona stworzyła jedną sytuację a miała 2 bramki. Trzeci mecz i praktycznie każdy wypad rywala na naszą połowę kończy się bramką, a w najlepszym wypadku tworzy się kocioł, po którym Lasyki i Szczechy mają pretekst do dyktowania karnych. Dźwigała przyszedł, żeby wprowadzać młodzież, tymczasem młodzież grzeje ławę a człapie po boisku Warcholak, dzisiaj można by rzec, że dostojnie przyglądał się bramce dla Korony, z przodu też nic nie pomagał, rozegrał trzy mecze i nie przypominam sobie jakiegoś znaczącego dobrego coś dającego, zagrania z jego strony. Mam nadzieję, że opinia publiczna usłyszy wyjaśnienie dlaczego nie zagrał dzisiaj Štilić, oraz jak trener ocenił występ pana Warcholaka.
Następna spraw to kolejny mecz, w którym główne role odgrywają sędziowie, czy wokół klubu nie ma osób mających możliwości zwrócenia uwagi szerszej opinii publicznej na ten problem, bo to zaczyna się robić problem. Może czas, żeby zainteresować się interesami panów Przesmyckiego i Bońka, i kierowanej przez nich ( aż ciśnie się na usta pewne słowo) organizacji i ścieżkami awansów Lasyków i Szczechów. Dlaczego klub nie protestuje jeżeli wyznaczany jest sędzia, który już w przeszłości wykazał się skrajnym brakiem obiektywizmu i uczciwości. Dlaczego w wypowiedziach dla telewizji, przedstawiciele klubu milczą w tej kwestii.
Piszę ten komentarz chaotycznie, ale po tym co dzisiaj zaprezentowała Wisła "trenera Dźwigały", jak ten mecz przebiegał doprawdy trudno o jakąś spójną całość.
00:57, 04.08.2018

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

......

6 0

Sam Stilić w przerwie spotkania w wywiadzie dla eurosportu mówił, że nie jest w 100% gotowy do gry. Opuścił w tygodniu 2 czy 3 treningi ze względu na jakiś uraz i dlatego taka decyzja. ;) 14:07, 04.08.2018


XerXer

3 1

Czyli co, na ławce siedział kontuzjowany zawodnik? A może ten uraz to podziały w szatni. 22:06, 04.08.2018


ZksZks

13 8

Już robale z jakiś garwolinow, wioch pod poznaniem czy innych super miejscowości, które nie maja nawet IV ligi u siebie coś tu piszą. Co to za porównanie z Leczna czy Bełchatów? Won to do was, piszcie na swoich portalach o okręgówce a Wisła Plock was boli i będzie bolec :) 07:56, 04.08.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

RKMRKM

5 5

Wg.Mojej oceny to Ty jesteś "klasyczny"Rycerz.
Każdy Rycerz miał ŁEB ZAKUTY.!! 12:10, 04.08.2018


JasiuJasiu

6 13

A to wy nie wiecie , że to protest przeciwko opóźnianiu budowy nowego stadionu ? 09:10, 04.08.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

DziwneDziwne

10 9

Nawet nie pogratulowali Murzynowi zdobycia bramki, bo co? Kupony im nie powchodziły, a on biedny o niczym nie wiedział ? 09:49, 04.08.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Jaś Jaś

7 2

Jak można gościa który dowodził drużyna we wszystkich wygranych meczach-Stilicza posadzić na ławce a w jego miejsce dać swierzaka w drużynie Szwocha ? 12:35, 04.08.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

XerXer

9 1

Do Jaś: Poruszyłeś bardzo istotny problem, otóż my w poprzednim sezonie, jak wszyscy wiedzą biliśmy się o puchary, a Arka o utrzymanie, po 2 miesiącach z marszu 2 zawodników ze słabszej Arki staje się podstawowymi zawodnikami Wisły. Uryga z młodym Dźwigałą musiał czekać kilkanaście kolejek i kontuzje kolegów, a Warcholak ze Szwochem pierwszy skład od pierwszej kolejki. Czytałem zapis z konferencji i nie wierzyłem własnym oczom pan trener przyczyn porażki upatruje w tym, że Oskar Zawada nie podał do Vareli. Nie wiem w tym momencie czy jest czy tylko udaje kretyna. Ani słowa o absencji Štilića, o pozorowaniu krycia przez Warcholaka, braku zmian mimo niekorzystnego obrazu gry na boisku, ale jest winny wymieniony z nazwiska Zawada, na moje oko jeden z nielicznych, którym się chciało wczoraj biegać. Dobrze, że nie grał w Zabrzu bo pewnie też na niego spadła by wina za niewykorzystaną sytuację sam na sam Szwocha. Patrząc, na beznadziejną grę w obronie zastanawiam się dlaczego nie gra Patryk Stępiński, bądź co bądź podstawowy zawodnik u trenera Kaczmarka, Brzęczka broniły wyniki i kontuzje Patryka, ale co ma na poparcie swoich wyborów Dźwigała? Bardzo realnym staje się, że na koniec sierpnia z jednym punktem będziemy okupować dno tabeli, panie trenerze czy ma pan jakiś pomysł jak temu zapobiec, oprócz wyrzucenia do rezerw Zawady.
I na koniec apel do dziennikarzy z płockich mediów, zajmijcie się Państwo, jak przystało dobrym dziennikarzom, polskim środowiskiem sędziowskim, ich stanem majątkowym, panem Przesmyckim i jego firmą, czym pan Przesmycki zasłużył sobie na takie wsparcie prezesa Bońka, może wgląd do zbioru akt zastrzeżonych IPN, rzuciłby jakieś światło na sylwetki obu dżentelmenów. A może wywiad z Szymonem Marciniakiem, - jak sam mówi wielki i oddany kibic Wisły - pokazałby źródła niechęci do Wisły i przyczyny bezkarności jego kolegów. 18:03, 04.08.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

obiektywnyobiektywny

4 9

Nic panie nauczycielu tylko stadion dla szmaciarzy za 120 mln! 10:05, 05.08.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

lobolobo

5 2

Uznałem ,że to był wypadek przy pracy,bo tej żenady nie dało się oglądać 14:34, 05.08.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Dla NafciarzyDla Nafciarzy

2 2

nowy stadion! 17:04, 05.08.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA

O.LO.L

0 1

Spokojnie, gra dopiero się rozkręca a będzie lepiej, 10:11, 08.08.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
© portalplock.pl | Prawa zastrzeżone