Zamknij
REKLAMA

Xavier Sabate oficjalnie zaprezentowany. - Oczekuję pełnego zaangażowania

19:48, 03.07.2018 | M.W
REKLAMA
Skomentuj
Fot. Michał Wiśniewski/Portal Płock

Zarząd zaprezentował wreszcie kapitana, który ma doprowadzić łajbę "Wisła Płock" do przełamania impasu w lidze. Czy Xavier Sabate okaże się cudotwórcą, który po siedmiu latach zdetronizuje Vive Kielce? 

Dla kibiców piłki ręcznej Xavier Sabate z pewnością nie jest anonimem. Katalończyk pięć lat spędził w Veszprem, z czego dwa jako pierwszy trener.  Gościł też w Płocku, ale jak sam się śmieje - w Orlen Arenie jeszcze nie wygrał. Doświadczenie na najwyższym, europejskim poziomie stoi więc po jego stronie. Jak mówił na konferencji prasowej trener, przez ostatni rok musiał odpocząć, ale bardzo spodobał mu się projekt Orlen Wisły Płock i szybko doszedł do porozumienia z zarządem. 

Kibice Wisły od lat czekają na sukces klubu w lidze, gdzie od siedmiu lat nafciarze przegrywają wyścig o mistrzostwo. Nie chciał jednak komentować pracy swoich poprzedników.

- W Lidze Mistrzów grają same świetne zespoły, ale ja chcę mówić o swojej pracy i filozofii gry. Mam zaufanie do zawodników i pomysł na naszą grę. Musimy dużo pracować. Jedynym sposobem na sukces jest ciężka praca - powtarzał Sabate. - Od zawodników oczekuję, że będą dawali z siebie wszystko każdego dnia. Wtedy nikt nie będzie nam mógł niczego zarzucić. 

Trener ma wpisany w kontrakcie obowiązek awansu do finału mistrzostw i pucharu Polski. Celem jest zdobycie przynajmniej jednego trofeum i awans do top 16 Ligi Mistrzów. Ambitnie, ale czy realnie? Jak zapewniał prezes Adam Wiśniewski, wszyscy w Płocku chcą mistrzostwa, a sam Sabate potwierdził, że od pierwszych godzin czuje głód sukcesu. 

- Kielce to jeden z najlepszych zespołów na świecie i wszyscy to wiedzą. Chcemy krok po kroku się do nich zbliżać i w końcu ich pokonać. Już widzę, że Orlen Wiśle bardzo tego brakuje - zapewniał szkoleniowiec. 

Wiślacy sezon zaczną z luką na lewym rozegraniu, bo kontuzjowani są Tomasz Gębala i Nemanja Obradović. Niewykluczone, że do zespołu dołączy jeszcze zawodnik na tę pozycję. 

Asystentem Xaviera Sabate zostanie Josep Espar, który będzie pełnił funkcję asystenta i trenera przygotowania fizycznego. Panowie współpracowali w Veszprem i znają się od wielu lat. Szkoleniowiec Wisły zachwalał swojego współpracownika

- Jest jedną z najbardziej wykwalifikowanych osób jaką znam. Chcę pracować z kimś, do kogo mam 100 proc. zaufania. Zna moje oczekiwania - zapewniał Sabate. 

Epsar będzie w Płocku we wszystkich najważniejszych momentach sezonu, zwłaszcza w okresie przygotowawczym, ale część pracy będzie wykonywał zdalnie z Hiszpanii. 

Zarząd ujawnił też, że za kilka tygodni do klubu wejdzie duży sponsor, którego logo znajdzie się na koszulkach. Na razie wiemy tylko, że to duża spółka skarbu państwa. Jak zapewnił wiceprezes Hubert Murawski, klub ma więcej pieniędzy niż w poprzednim sezonie. 

(M.W)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (5)

GgbbhGgbbh

12 3

A ten pan po lewej to nie z PSL co mial byc na chwile? 20:50, 03.07.2018

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

GreenGreen

0 5

A kto ci tak gamoniu powiedzial ze na chwile? 21:47, 04.07.2018


do greendo green

5 0

w remizie na odpuście pajacu 06:47, 05.07.2018


sisiukrissisiukris

8 0

Jak na nas trener wydaje się ok.natomiast bez co najmniej dwóch dobrych transferów cienko widzę ten sezon. Może w przyszłym sezonie....Jak Sabate zbuduje sam nową drużynę,przebudowa trwa..... 09:57, 04.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

MikeMike

8 0

Jak rudy zacznie ich karmić swoim jedzeniem z boss-a to drużyna będzie miała przesrane... 18:37, 04.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
© portalplock.pl | Prawa zastrzeżone