REKLAMA

Chrobry bez szans w swojej hali. Wysoka wygrana Wisły

14:57, 10.09.2017 | M.W
REKLAMA
Skomentuj
Fot. Tomasz Miecznik/Portal Płock

Tylko przez pierwszą połowę szczypiorniści Chrobrego Głogów potrafili przeciwstawić się wicemistrzom Polski. Po zmianie stron Nafciarze podkręcili tempo i wygrali 29:20. Dobrze w bramce spisywał się Adam Borbely. 

W drugiej kolejce ligowej podopiecznym Piotra Przybeckiego przyszło zmierzyć się z Chrobrym Głogów. W poprzednim sezonie głogowianie schodzili pokonani z każdego z czterech spotkań i nikt dziś nie wyobrażał sobie innego scenariusza. 

Początek meczu był dość wyrównany, ale to głównie za sprawą niewykorzystanych przez przyjezdnych sytuacji. Dobrze w bramce Chrobrego spisywał się Rafał Stachera, który tylko w pierwszych 30 minutach obronił trzy rzuty karne. Efektem tego był długo utrzymujący się remis. 

Wydawało się, że po 20 minutach Wiślacy zbudują sporą przewagę - po trafieniu Gilberto Duarte prowadzili dwoma bramkami, a w dodatku rywale zarobili dwuminutową karę. Tak się jednak nie stało i do przerwy wicemistrzowie Polski prowadzili dość nieznacznie (13:11). 

Po przerwie podopieczni Przybeckiego podkręcili tempo i odskoczyli rywalom na kilka oczek. Gospodarze mieli duże problemy ze sforsowaniem defensywy, a to stwarzało okazje do kontrataków. Nafciarze nie pudłowali i przewaga rosła, a w pewnym momencie wynosiła już 10 trafień. Ostatecznie skończyło się na wyniku 29:20. 

Kolejny mecz ligowy już w najbliższą środę. W trzeciej kolejce Wisła podejmie w Orlen Arenie Sandrę-Spa Pogoń Szczecin. Początek meczu o 18:30. 

Chrobry Głogów - Orlen Wisła Płock 20:29 (11:13)

(M.W)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (1)

KibicKibic

2 1

Przepraszam, ze pytam, co jest w koncu z tym Obradoviciem? Jakos zadnych informacji z klubu nie ma a prezes obiecal, ze do konca sierpnia wszystko bedzie zalatwione. Moze mial na mysli sierpien 2018? 22:46, 10.09.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
© portalplock.pl | Prawa zastrzeżone | 2017