REKLAMA

Sędzia w roli głównej. Wisła odpadła z Pucharu Polski

22:13, 08.08.2017 | Michał Łada
REKLAMA
Skomentuj
Fot. Portal Płock

Nafciarze nie zdołali utrzymać jednobramkowego prowadzenia w Krakowie i odpadli z rozgrywek o Puchar Polski. Po bramce Łukowskiego sędzia podyktował przeciwko Wiśle Płock dwa rzuty karne i pokazał czerwoną kartkę graczowi z Płocka.

We wtorkowy wieczór Wisła Płock ponownie zmierzyła się ze swoją imienniczką z Krakowa. Był to jednak nieudany rewanż za ostatnią ligową porażkę. Pierwszą groźniejszą akcję meczu przeprowadzili gospodarze po rajdzie Jakuba Bartosza i wybiciu piłki na rożny przez Bartłomieja Sielewskiego. Chwilę później świetną wrzutką z prawej strony popisał się Patryk Stępiński, ale po centrze zbyt wysoko główkował Mateusz Piątkowski. Podobnej akcji, z tym że lewą stroną, spróbował później aktywny w spotkaniu Nico Varela. Tym razem jednak nie niecelnie, a zbyt lekko, uderzał głową Mikołaj Lebedyński. Chwilę później szczęścia próbował też Jakub Łukowski, czym sprawił Buchalikowi sporo problemów. Tuż przed ostatnim gwizdkiem wysoko nad poprzeczką przeciwnej bramki piłkę przeniósł Dominik Furman.

Drugą część gry z wysokiego C zaczęli płocczanie. Spora grupa płockich kibiców zobaczyła świetną trójkową akcję, którą przeprowadzili Varela, Piątkowski i Łukowski, a na bramkę zamienił ją ostatni z wymienionych. Skrzydłowy z zimną krwią uderzył na bramkę Buchalika po długim słupku. Chwilę później podwyższyć prowadzenie powinien Lebedyński. Napastnik najpierw trafił w słupek, a zaraz potem niecelnie dobijał.

Niewykorzystana stuprocentowa sytuacja zemściła się w 56. minucie. Ivána Gonzáleza w polu karnym nieprzepisowo zdaniem sędziów powstrzymał Furman, a po konsultacji arbitrów i kontrowersyjnej decyzji, jedenastkę na gola zamienił sam poszkodowany. Gola na 2:1 mógł niedługo potem zdobyć Bartosz, który doszedł do sytuacji po dośrodkowaniu Rafała Pietrzaka. Na kilka minut przed końcem meczu potężne uderzenie z okolic 25. metra oddał Petar Brlek. Na nasze szczęście równie mocne, co niecelne.

W końcówce spotkania drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną, kartkę otrzymał Igor Łasicki. Stoper zagrał piłkę ręką we własnej szesnastce, a sędzia przyznał krakowianom rzut karny. Znów jedenastkę pewnie wykorzystał Iván González. Biała Gwiazda mogła jeszcze podwyższyć prowadzenie, ale świetną interwencją nogą, po kąśliwym uderzeniu Patryka Małeckiego, popisał się Kryczka. Do końca meczu gospodarze kontrolowali już przebieg spotkania i doprowadzili prowadzenie do końca. Wisła Płock żegna się zatem w 1/16 z rozgrywkami Pucharu Polski.

W 1/8 finału Wisła Kraków zagra ze zwycięzcą meczu Zagłębie Sosnowiec - Korona Kielce.

 

Wisła Kraków - Wisła Płock 2:1 (0:0)

Bramki: Iván González 56 (k), 86 (k) - Jakub Łukowski 49 

Wisła Kraków: Michał Buchalik - Tomasz Cywka, Zoran Arsenić, Iván González, Rafał Pietrzak - Jakub Bartosz (77, Martin Košťál), Tibor Halilović, Pol Llonch (71, Patryk Małecki), Kamil Wojtkowski - Paweł Brożek, Rafał Boguski (67, Petar Brlek). 

Wisła Płock: Mateusz Kryczka - Patryk Stępiński, Igor Łasicki, Bartłomiej Sielewski, Paul Pârvulescu - Jakub Łukowski, Dominik Furman, Adam Dźwigała, Mikołaj Lebedyński (70, José Kanté), Nico Varela (62, Konrad Michalak) - Mateusz Piątkowski (90, Giorgi Merebaszwili). 

Żółte kartki: Pietrzak, Cywka, Llonch, González, Brożek - Pârvulescu, Łasicki, Michalak, Furman. 
Czerwona kartka: Igor Łasicki (85. minuta, Wisła Płock, za drugą żółtą). 

Sędziował: Dominik Sulikowski (Gdańsk)
Widzów: 7827 
 

(Michał Łada)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (11)

JajaJaja

8 10

Karne i czerwona kartka jaknajbardziej prawidłowe. Trzeba wykorzystywać swoje sytuacje. Lebedynski na 2:0 miał setkę i byłoby po meczu. 23:07, 08.08.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

zkszks

12 3

To w takim razie hiszpan powinien wyleciec po lokciu na Lebedyńskim z druga zolta kartka, a Cywka po tym jak faulowal Pirvulescu. Dwa karne z kapelusza, pierwszy totalnie. 23:20, 08.08.2017

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

Jaja Jaja

3 7

Totalnie to nie masz pojęcia o piłce nożnej. Najłatwiej powiedzieć ze sędzia wydrukował to takie płockie... prawda jest taka ze Wisła gra najgorsza piłkę w lidze na ten moment. Faul Hiszpana w niektórych ligach tak jak angielska w ogóle nie zostałby odgwizdany 08:18, 09.08.2017


nn

3 1

skoro porównujesz ligę angielską to pierwszy karny nie słuszny, tam by sędzie na to nie zwrócił uwagi. Drugi jak najbardziej słuszny. 15:15, 09.08.2017


JointJoint

6 23

I dla tej garstki kibiców że zdjęcia mieszkaniec nowych rumunek chce budować nowy stadion za dziesiątki milionów złotych ? 07:52, 09.08.2017

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

LukaszLukasz

1 3

Porażający elektorat bym rzekł. 12:01, 09.08.2017


kk

6 0

No dla ciebie nic budować nie będzie bo ty tylko internetowy hultaju umiesz postukać w klawisze. W życiu jesteś nikim. 15:18, 09.08.2017


zkszks

12 0

Do jaja
Wiadomo, że jesteś znawca piłki, prawnikiem, lekarzem, mechanikiem i chemikiem jak prawdziwy Polak :) nie gramy w lidze angielskiej jakbyś jeszcze nie zauważył to raz a dwa najgorsza piłkę to gra Śląsk, Piast, Sandecja, Nieciecza i Arką. W obu meczach z Wisłą Kraków graliśmy jak równy z równym i remisy powinny być minimum. 09:05, 09.08.2017

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

JajaJaja

0 0

Pozdrawiam wszystkich niewidomych mieszkańców plocka 09:51, 11.08.2017


kibickibic

8 7

Albo zaczniecie kur...wreszcie strzelac albo 1liga wita... Normalnie zal czemu Mereba wszedl w 90' zamiast gdzies 65' . Nie rozumiem tego trenera. Oby udalo mu sie wyjsc z tego dolka nie wygrawajacych meczy. Pozdro 09:31, 09.08.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Magic Magic

5 2

Spokojnie to tylko pp, najważniejsza jest liga, w której naprawdę piłkarze muszą się wziąć za siebie i pokazać charakter. W tamtym sezonie Wisła grała naprawdę fajna piłkę, ale brakowało jej szczęścia i to bardzo często, mam nadzieję, że już niedługo odpali ta gra z zeszłego sezonu, a szczęście przyjdzie równie szybko 12:05, 09.08.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
© portalplock.pl | Prawa zastrzeżone | 2017