REKLAMA

Utalentowany bramkarz na testach w Wiśle. Piłkarze już po badaniach

18:51, 09.01.2017 | Michał Łada
REKLAMA

Fot. Michał Łada

Zawodnicy Wisły Płock spotkali się w poniedziałek pierwszy raz po okresie urlopowym. Na początek sztab szkoleniowy zarządził badania wydolnościowe.

Każdy z zawodników jeszcze przed wyjazdem na urlop otrzymał indywidualny plan treningowy stworzony przez trenera przygotowania fizycznego Macieja Bagrowskiego. Wszystko, aby utrzymać piłkarzy w dobrej formie fizycznej. W poniedziałkowy poranek nadszedł czas na weryfikację. Zawodnicy truchtali wokół boiska treningowego, oddając przy okazji krew do analizy. Na tej podstawie sztab szkoleniowy będzie miał jasny wgląd w aktualną formę swoich podopiecznych oraz czy należycie zrealizowali oni postawione przed nimi „urlopowe” zadania.

W badaniach nie wzięło udziału czterech piłkarzy. Jose Kante Martinez oraz Giorgi Merebashvili przy Łukasiewicza mają pojawić się na jutrzejszych treningach. Zabrakło również przebywającego na badaniach lekarskich Ivicy Vrdoljaka oraz leczącego drobny uraz Dominika Furmana. Poza nimi nie było oczywiście Piotra Mrozińskiego i Vitalija Hemehy, którzy już pożegnali się z płockim klubem. Z drugiej strony w badaniach wydolnościowych wziął udział bramkarz z młodzieżówki Wisły Płock Bartłomiej Gradecki. Jak się okazało, nie jest to jedyny golkiper, który może wesprzeć pozycję między słupkami podczas zimowego okienka.

Klub testuje też innego, młodego bramkarza. Mowa o 18-letnim Wojciechu Muzyku, który przez kilka najbliższych dni sprawdzany będzie przez sztab szkoleniowy beniaminka Lotto Ekstraklasy. Zawodnik III-ligowego MKS-u Ełk uchodzi za nie lada talent w środowisku piłkarskim. Mierzący 191 cm wzrostu zawodnik potrzebował raptem pół roku, by stać się podstawowym bramkarzem swojej drużyny po transferze z Czarnych Olecko. W trzynastu ligowych spotkaniach w obecnym sezonie stracił dziewiętnaście bramek, dwukrotnie zachowując czyste konto. Jeszcze lepiej prezentował się w poprzednim sezonie, gdzie w czternastu meczach dziesięciokrotnie zachował czyste konto. Puścił łącznie dziesięć bramek. W poniedziałek trenował indywidualnie pod okiem trenera bramkarzy Andrzeja Krzyształowicza.

Wisła na własnych obiektach trenować będzie raptem trzy dni. Następnie zawodnicy wyjadą na pierwsze z dwóch zgrupowań do nadmorskiego Cetniewa, gdzie trenować będą nad kondycją i wytrzymałością. Na wtorek zaplanowano trening biegowy nad Wisłą.

(Michał Łada)
REKLAMA

ZOBACZ TAKŻE
REKLAMA

Komentarze (1)

ZaxZax

1 0

Kiełpin, Kryczka, Kaniecki, Kurek, Muzyk i Gradecki. To dużo jak na pozycję bramkarza. Chyba, że ich wypożyczymy. 19:53, 09.01.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
© portalplock.pl | Prawa zastrzeżone | 2017