Zamknij
REKLAMA

Zbadają płockie powietrze. Miasto wypożycza stację pomiarową

07:14, 11.09.2018 | K.B
REKLAMA
Skomentuj
Fot. Michał Wiśniewski/Portal Płock

Jeszcze we wrześniu w Płocku będą trzy stacje pomiarowe badające stan powietrza. Dwie z nich należą do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska, trzecia – nowa – ma być od WIOŚ niezależna. Na tym jednak nie koniec…

Wiceprezydent Piotr Dyśkiewicz przekonuje: – Miasto, na ile może, stara się zmniejszać skutki niskiej emisji. Jest program wymiany pieców, na który uruchomiliśmy środki własne. Wymieniliśmy część taboru autobusowego na bardziej proekologiczny.

To jednak nie zamyka tematu jakości płockiego powietrza, który powraca za każdym razem, kiedy słupki w aplikacjach zmieniają kolor z zielonego na inny. Za często wychodząc z domu, czujemy, że coś tu … śmierdzi. Dodajmy do tych puzzli statystyki z Krajowego Rejestru Nowotworów, poziom zgonów na raka płuc i oskrzeli, a także dość burzliwe momentami sesje Rady Miasta Płocka, kiedy omawiany jest raport WIOŚ dotyczący jakości środowiska. Raport był już przez radnych odrzucany. Czarę goryczy przelały piki benzenu. – Orlen twierdzi, że związki, które unoszą się z kominów, nie są szkodliwe. Ale po sytuacji z benzenem jest oczekiwanie, żebyśmy sprawdzili, jaka jest prawda. Czy w tym powietrzu znajduje się coś, co może być szkodliwe – mówi wiceprezydent Dyśkiewicz. – Po roku będzie można wyciągnąć jakieś wnioski. Zastanowić się, co należałoby robić dalej. Warto zastanowić się nad badaniami przesiewowymi na różnych grupach wiekowych – rozważa. Tego rodzaju badania przeprowadza się wśród osób nieposiadających objawów choroby, w celu jej wykrycia i wczesnego leczenia, dla zapobieżenia poważnym następstwom choroby w przyszłości.

[ZT]11109[/ZT]

Przypomnijmy, że w zeszłym roku radni zdecydowali się przeznaczyć 250 tys. zł na zakup nowej stacji pomiarowej. Już wiadomo, że na razie do zakupu nie dojdzie.

Na początek Fundacja Agencja Regionalnego Monitoringu Atmosfery Aglomeracji Gdańskiej przeprowadziła analizę, jakie związki miałaby ta stacja badać, gdzie miałaby zostać zlokalizowana, jakiego sprzętu i za jaką kwotę potrzebujemy. Przeanalizowano 131 skarg mieszkańców na uciążliwości zapachowe. Skargi na Orlen uznano za zasadne, gdyż te pojawiają się, kiedy wiatr wieje z północy. – Poza kierunkiem wiatru, powstawanie uciążliwości determinuje również tzw. warstwa mieszana, zwana też warstwą inwersji, czyli mówią najprościej, to co się buduje wzdłuż atmosfery i nie pozwala rozprzestrzeniać się zanieczyszczeniom powietrza. Od dwóch lat zmieniły się warunki rozprzestrzeniana z kombinatu. Emitor elektrociepłowni został obniżony do 160 metrów. Kiedy warstwa mieszania ma 150 metrów, w niektórych warunkach meteorologicznych może dochodzić do powstawania niezbyt komfortowych zapachów – wyjaśniała wówczas w auli ratusza Krystyna Szymańska z fundacji ARMAAG płockim radnym.

Rekomendowano poszerzenie zakresu pomiarowego o związki, które na pewno są odorotwórcze i mają niskie progi wyczuwalności, czyli o merkaptany, a także emitowany z instalacji Clausa siarkowodór (który może być bardzo uciążliwy, jeśli np. dochodzi do awarii).

[ZT]17238[/ZT]

Ostateczne zdecydowano o wypożyczeniu stacji pomiarowej. Zakończyły się procedury udzielania zamówienia publicznego w trybie negocjacji. Ofertę złożyło konsorcjum DACSYSTEM Sp. z o. o. Druga oferta wpłynęła od Fundacji Agencji Regionalnego Monitoringu Atmosfery Aglomeracji Gdańskiej ARMAAG, które zadeklarowało dostarczenie stacji wraz z wyposażeniem oraz uruchomienie analizatorów. – Interpretacją danych zajmie się fundacja ARMAAG, odpowiedzialna za badanie jakości powietrza na terenie Trójmiasta. Korzystają ze stacji wpiętych w system WIOŚ – wyjaśnia Dyśkiewicz. – Stacja, która trafi do Płocka, posiada wszelkie akredytacje do badania stanu powietrza. Wyniki będą dostępne automatycznie, na bieżąco. Będziemy mogli podawać je online. Chcemy umożliwić dostęp do nich na stronie internetowej urzędu.

Podłączenie do systemu ARMAAG, zgodnie z planem, powinno nastąpić  17 września, z kolei stacja będzie funkcjonowała do 19 września 2019 r. (z możliwością przedłużenia do końca przyszłego roku). Pracownicy konsorcjum staną się również odpowiedzialni za okresową obsługę stacji w zakresie kalibrowania analizatorów i bieżących przeglądów, a także za włączenie jej do systemu informacji miejskiej. Z pomiarów powstaną trzy raporty okresowe i jeden końcowy (do 28 lutego 2019 r.). Radni na ostatniej sesji zaakceptowali już zmiany w budżecie miasta i Wieloletniej Prognozie Finansowej na kwotę 340 tys. zł.

Obecnie mamy już w Płocku dwie stacje pomiaru jakości powietrza podlegające Wojewódzkiemu Inspektoratowi Ochrony Środowiska przy ul Reja i Królowej Jadwigi. Trzecia ma być całkowicie niezależna od WIOŚ i ustawiona na terenie lokalnej filii Politechniki Warszawskiej, która odpłatnie udostępni energię elektryczną. Uczelnia już zaakceptowała projekt porozumienia.

Zaplanowano wykonywanie pomiarów następujących substancji:

- węglowodorów aromatycznych BTX (benzen, toluen, etylobenzen, styren i izomery ksylenu)

- siarkowodoru H2S

- pyłu PM10

- dwutlenku siarki SO2

- tlenku azotu NOx

- monotlenku węgla CO

- ozonu O3.

Co jeszcze?

Zdecydowano o zakupie pięciu czujników do pomiaru pyłu PM 10 i PM 2,5. W ratuszu chcą, aby wyniki z czujników pyłów również były dostępne na bieżąco w internecie. Badania rozpoczną się w okresie grzewczym, czyli w październiku tego roku i potrwają 24 miesiące. Gdzie zostaną umieszczone czujniki? Wstępnie wskazano osiedla: Radziwie, Wyszogrodzka, Stare Miasto, Borowiczki, Trzepowo. Koszt czujników to 132,8 tys. zł.

Kolejne środki w wysokości 24,6 tys. zł mają zostać przeznaczone na pilotażowe pomiary w ramach monitoringu metodą pasywną, które – planowo – mają potrwać od 1 października do końca grudnia 2018 r. Metoda pasywna polega na zawieszeniu na miesiąc próbników w wyznaczonych punktach. Te następnie trafią do Anglii, aby tam doszło do ich odczytania. W sumie planowane są trzy serie pomiarowe obejmujące takie zanieczyszczenia jak, dwutlenek siarki, siarkowodoru, dwutlenku azotu i węglowodorów BTX w 12 punktach na terenie Płocka.

(K.B)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (17)

reVreV

18 5

Bardzo dobra inicjatywa. Już widzę te rozbieżności pomiędzy stacjami WIOŚ, a stacją niezależną ;) 07:56, 11.09.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

Gumis8088Gumis8088

8 8

no to się zdziwisz... 09:22, 11.09.2018


xxxx

21 8

Ładna fotografia.
Ale odwróćmy sytuację...............MZRIP miało być w Radziwiu.............

I co by wtedy leciało na nasze miasto? Jak długo?

Wniosek jeden.

Ani mordercy komuniści Rosjanie ani teraz Miłośnicy ludności .

........NIE BRALI , NIE BIORĄ , STAN DOBROSTANU TUBYLCÓW. POd jakiekolwiek rozwazania o konieczności nas na Ziemi.

Byliśmy , jesteśmy ZBĘDNI.

CO widzimy w płockich szpitalach , propozycjami kolejnych SIKAWEK I

ŁAPACZY PYŁÓW I GAZÓW , JAKO TZW INHALACJE Z TĘŻNI...

W HITLEROWSKICH OBOZACH. TEŻ BYŁY TĘŻNIE......


08:29, 11.09.2018

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

do xxdo xx

9 11

Kolejne brednie nawiedzonego ciemniaka, który nie ma o niczym pojęcia.
MZRiP nigdy nie miały być w Radziwiu, z wielu powodów ale przede wszystkim dlatego że sa to tereny zalewowe, wysoki poziom wod gruntowych, grunty o niskiej nosnosci/wytrzymalosci.
Jesli zaś chodzi o to co by leciało na miasto, gdyby z-d był w Radziwiu, to jest oczywiste że PRAWIE NIC BY NIE LECIAŁO z uwagi na dominujące wiatry z kierunku zachodniego i pólnocno zachodniego, czyli od strony miasta.
Zamilcz porąbana juz od wczesnej ZMS-skiej młodości, nawiedzona ciemna sklerozo 10:21, 11.09.2018


CiekaweCiekawe

7 6

Z tego co wiem, jako były pracownik petrochemia, wiedzę o szkodliwości zakładu Pan miał. Ba, jako zatrudniony w tym zakładzie, czerpał z tego korzyści. I co? Teraz się odwidziało??!! 13:49, 11.09.2018


plusplus

14 3

To dobry krok we właściwym kierunku, ale to zaledwie pierwszy i drobny kroczek.
Potrzebna o wiele gęsciejsza siatka stałych stacji pomiarowych a ponadto stacja ruchoma do szybkiego reagowania oraz częste niezależne badanie emisji rozproszonej z terenu z-du PKN Orlen - 08:41, 11.09.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

PP

13 4

Najważniejsza decyzja roku. 09:15, 11.09.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

BrawoBrawo

11 2

Panie prezydencie jak Pan tego przypilnuje to będę na Pana głosował,
a nie na tą chytrą z radomia :) 10:51, 11.09.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

badaczbadacz

4 1

Tu powinno starać się nie o badania ale o ograniczenia wyziewów i zagrożeń! 13:58, 11.09.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

antyrafałantyrafał

7 2

Teraz? Gdy już niektórzy zaczynają sezon grzewczy? Będzie na pewno wynik miarodajny. 15:45, 11.09.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

łysy niechłysy niech

6 6

zbada powietrze w ratuszu bo tam już popuszczają w gacie 17:21, 11.09.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

??????

0 0

A po czym popuszczaja? 10:53, 12.09.2018


szczególnie szczególnie

3 1

popuszcza trolejbus bo wie, że jaki by nie był wynik wyborów to jego już tam nie będzie. Rudy nie popuszcza bo liczy na status narodu wybranego , popuszcza ta w 24 miesiącu ciąży z tyłu i z przodu ( chyba bliźniaki) .Tam trza badać!
17:37, 11.09.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

a fea fe

1 0

ona jest w ciązy czworaczkami: patrz nie tylko z przodu i z tyłu, patrz równiez na oba boczki - wygladaja jakby kto chciał baleron z robic.
Ja normalnie nie moge na to patrzyc, obrzydzenie mnie bierze i torsji dostaje od tego widoku. 14:10, 12.09.2018


no i no i

3 4

jeszcze paru bojówkarzy zielonych i PO będzie tę stację podlewać rozpuszczalnikiem nitro to wyniki będą obiektywne ! tak jak robili z innymi stacjami kreując nagonkę na Orlen i organizując marsze i inne hucpy ! 19:36, 11.09.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA

a może taka może tak

5 1

niezależna stacja pomiaru hałasu zwłaszcza podczas Audioriveru ukochanej imprezki ratuszowych władców od rozrywki i promocyjki.Szkoda,że nie ma stacji pomiaru używek rozprowadzanych w czasie .........Dzielne służby.Bardzo dzielne.Aż 3 zatrzymali posiadających oranżadę w proszku. 21:27, 11.09.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

orlenorlen

2 1

Jezeli komuś smierdzi to zapraszam do Królestwa Podolszyce. Tam nie śmierdzi. Miasto żyje z rafinerii i stoi dluzej niz wiekszosc wypowiadajacych ma lat. Mieliscie wybor miejsca zamieszkania. Nie rozumiem tego narzekania. Na dodatek podejrzewam, ze jakby ktos z Was dostalby tam robote to nawet slowem by sie nie odezwal. 10:52, 12.09.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
© portalplock.pl | Prawa zastrzeżone