Zamknij
REKLAMA

- Co dalej ze skarpą? Czy powinniśmy się bać? - pytali płocczanie

13:13, 07.07.2018 | K.B.
REKLAMA
Skomentuj
Fot. Michał Wiśniewski/Portal Płock

– Płocka skarpa jest wyjątkowo stroma. Naturalnie strome zbocza mają  kąt nachylenia nie większy niż 30 stopni, a ta ma 45. Takie skarpy zawsze są potencjalnie niebezpieczne – mówił w czwartek zaproszony w roli prelegenta do Towarzystwa Naukowego Płockiego, prof. hab. inż. Maciej Kumor z Uniwersytetu Technologiczno-Przyrodniczego w Bydgoszczy.

– Płocka skarpa to największa wartość, którą dysponujecie – twierdził Kumor. W TNP miał odpowiedzieć na pytanie, czy skarpa, na której stoją zabytki i budynki mieszkalne, jest zagrożona osunięciem w stronę Wisły. Badaniami stateczności zbocza dawniej zajmował się prof. Lech Wysokiński. W różnych punktach miasta pozakładał repery pokazujące przemieszczenia pionowe i poziome. Badania trwały kilka lat. Przy analizie stateczności zboczy należy określić wiele parametrów, by dopasować metodę wzmocnienia. A nie jest to proste. – Trzeba znaleźć najsłabszą warstwę. Łańcuch ma taką wytrzymałość, jak jego najsłabsze ogniwo – twierdził Kumor.

Badania geologiczne służą do określenia stateczności skarpy. Pomocny jest wskaźnik stateczności.

– To stosunek sił dążących do zachowania równowagi do sumy sił zsuwających masy gruntu – wyjaśniał prelegent. Skarpa jest stateczna, gdy siły stawiające opór przemieszczaniu się mas gruntu są większe niż te dążące do jego przemieszczenia (zbocze uważane jest za stabilne, gdy F > 1). –  Jesteśmy w takiej sytuacji, że wystarczy ruch skrzydeł motyla i zbocze może zjechać. Obliczenia wykazały, że w obszarze projektowania budynków w strefie krawędziowej wskaźnik stateczności F wyniósł 1,25 - 1,28, w obszarze ul. Piekarskiej od 1,08 do 1,48.

Utrata stateczności, będąca przyczyną osuwania się mas ziemnych, to skutek przekroczenia wytrzymałości gruntu na ścianie wzdłuż dowolnej powierzchni (zwanej strefą poślizgu). Według profesora odległość od krawędzi skarpy do strefy obojętnej wynosi 120 metrów. – Czyli do połowy Starego Rynku – dopowiedział współorganizator spotkania i mieszkaniec starówki, Jerzy Skarżyński. Osuwanie się zbocza powodują siły grawitacyjne (pochodzące z ciężaru gruntu i zabudowy) oraz siły hydrodynamiczne (wywołane przepływem wody przez grunt). Osuwisko powstaje w sposób naturalny lub antropogeniczny (w wyniku niefrasobliwej lub nieświadomej działalności człowieka, często wynikającej z braku wiedzy). Występowanie osuwisk może więc być skutkiem m.in. podmycia zbocza, upadku warstw, wstrząsu wynikającego z ruchu drogowego, wypełniania wodą szczelin na skutek deszczu i śniegu. – Przeszedłem się wzdłuż płockiej skarpy. Z niepokojem zaobserwowałem, że przy tak minimalnych opadach, niemal wszystko jest wysuszone – mówił profesor. – Mało tego, te stare drzewa są zwiędnięte. Równolegle do krawędzi skarpy widać szczeliny i pęknięcia. Oznacza to, że przy intensywnych, nawalnych deszczach, w pierwszej kolejności woda trafi właśnie tam.

Nie zapomnijmy także o wpływie ciężaru zabudowy (budynków, dojazdów), a nawet o roślinności. – W Toruniu zbudowano piękne osiedle nad Wisłą. Deweloper zaznaczył, że skarpę należy obsadzić kłującymi krzewami, aby nikt tamtędy nie chodził. Tak się jednak nie stało. Dzieci zaczęły się bawić. Powstała rozpadlina, zrobiły się wyżłobienia, potem rozcięcie erozyjne. Woda piasek wypłukała. Spłynął w dół. Mieszkańcy uświadomili sobie, że popełniono błąd – opowiadał Kumor.

Jeśli osuwisko już się uaktywniło, za późno na przeciwdziałanie. Do drugiej grupy osuwisk potencjalnie możliwych zalicza się płocka skarpa. Prace nad zabezpieczeniem zbocza toczyły się od lat 70. W 2009 r. wykonano 16 punktów inklinometrycznego monitoringu przemieszczeń skarpy wiślanej (do rury PCV z szynami w środku wpuszcza się sondę, rura i tor jazdy odkształcają się wraz z ruchami warstw ziemi). Trzy lata temu skarpę wzmocniono na odcinku od hotelu Starzyński do kościoła św. Bartłomieja. Także nowe ciągi łączące park na Górkach z nabrzeżem podparto rzędami pali. – Jeśli ktoś rozważa zabudowę w strefie krawędziowej, to jednocześnie konieczne jest stabilizowanie skarpy z myślą o kolejnych pokoleniach – zaznaczył profesor. – Teraz zbocze jest w stanie przedgranicznym. Zupełnie jakbyśmy czekali czy gumka od pasa pęknie po lekkim naciągnięciu, czy też w wyniku normalnego zużycia. Należy liczyć się z wystąpieniem sytuacji ekstremalnej. Co prawda jest we Włocławku stopień wodny, ale były lata, że tama ledwie wytrzymywała.

Profesor uważał, że zaniechano monitoringu. Przyznał zarazem, że posiłkuje się wynikami prof. Wysokińskiego i zawartymi w raportach naukowych, które udało mu się dostać. Z kolei jemu zarzucono „gloryfikowanie” przeszłości. – Pan twierdzi, że zrobiono dokładnie, a było inaczej. Większość ze starych punktów pomiarowych przestała istnieć. Zostały zlikwidowane przez właścicieli kamienic, przy okazji inwestycji – stwierdził główny geolog miasta. Kumor dodawał, że niekoniecznie odnosi się tylko do monitoringu geodezyjnego. Pełny obraz uzyskuje się w wyniku połączenia monitoringu geodezyjnego z satelitarnym. Za konieczne uznał wykonanie w pełnym zakresie pogłębionej analizy środowiskowej, opracowanie studium i prognozy stateczności płockiej skarpy. Dopiero wówczas będzie zasadne formułowanie racjonalnych warunków zagospodarowania skarpy, jako historycznej jednostki urbanistycznej. – Aktualne osuwisko powstało niedawno, było czynne w chwili obserwacji zainicjowanej nie później niż w latach 50. XX w. Od tego momentu cały czas obserwuje się ruch osuwiskowy.

Mieszkaniec Paweł Stefański uznał za konieczne określenie warunków dla miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, które ograniczyłyby zabudowę na zagrożonym osunięciem terenie przyskarpowym. Wspomniał także o pomyśle ulokowania przyszłej filharmonii na nabrzeżu (w pobliżu schodów nad Wisłę). – Czy ma to sens? – dopytywał płocczanin. – Z geologicznego punktu widzenia jest to możliwe, tylko po co? Chyba, że bogatego stać… – odpowiedział Kumor.

O głos poprosiła mieszkanka starówki, zaniepokojona brakiem kompletnego umocnienia skarpy. Pytała o koszty. – Mieszkam na nieumocnionym odcinku. Istnieje szereg antropogenicznych działań, które powinny zostać wyeliminowane, aby dodatkowo nie osłabiać zbocza. Wystarczy, że mamy bardzo stary system wodociągów i kanalizacji – przekonywała. Kumor zastrzegł, że nie można stosować metody małych kroczków. – A bez tego w końcu będzie za późno – dopowiadał, z kolei płocczanka apelowała do radnych: – Weźcie do serca zasadę „po pierwsze nie szkodzić”. Można wyeliminować antropogeniczne zagrożenia dla skarpy, tylko w tej kwestii nic się nie dzieje.

Arkadiusz Gmurczyk zapytał czy powinniśmy się bać. – Można spokojnie spać, tylko trzeba obserwować – odparł Kumor. – Kilka lat temu za cmentarzem ewangelickim oderwał się potężny klif. I to jest odpowiedź na pytanie, czy się bać – mówił Stefański. Pytał o dźwięki o dużym natężeniu, ale o bardzo niskiej częstotliwości podczas „dyskotek”, kiedy emitory ustawione są w stronę skarpy. Kumor zgodził się, że fala akustyczna nie pozostaje bez wpływu na stan płockiego zbocza.

Radna Wioletta Kulpa dociekała, czy aby nowy, kilkukondygnacyjny budynek (planowany przez firmę Budizol przy ul. Piekarskiej od strony Placu Książęcego) nie zagrozi stateczności skarpy. – Jako radni mamy problem z komunikacją z Ratuszem, który albo nie przekazuje, albo cedzi pewne informacje. Spieramy się w zakresie odległości od skraju korony skarpy do tej bezpiecznej odległości, w której możliwa jest zabudowa. Ratusz się nie zgadza, że chodzi o 15 metrów. Czy wzdłuż Wisły, na koronie skarpy, należy wydzielić teren pod szczególnym nadzorem? Uzyskanie pozwolenia na budowę byłoby tam szczególnie trudne – podkreśliła. Kumor posłużył się przykładem Bydgoszczy, gdzie wydzielono strefy archeologiczne. Obowiązują w nich specjalne zasady realizacji. Wskazał też na Wrocław i Kraków. – Wszystkie obliczenia, z którymi się zetknąłem, a także te, które myśmy robili, wskazują na minimum 15 metrów.

Dr inż. Zenon Duda z Akademii Górniczo-Hutniczej jest autorem analizy na zlecenie płockiego Ratusza. – W zakresie wpływu zabudowy na stateczność skarpy płockiej napisał, że powinna być dopuszczona wyłącznie lekka zabudowa – przypominał Jerzy Skarżyński. – Zgodnie z tą analizą obiekty budowlane nie mogą mieć więcej niż trzech kondygnacji nadziemnych, przy czym za kondygnację uznaje się poddasze. Tymczasem inwestor, firma Budizol, najwyraźniej ma inne plany, wskutek czego budynek może okazać się wyższy. Osiem lat walczyłem, abym jako mieszkaniec ul. Piekarskiej stał się stroną w postępowaniu administracyjnym. Gdzie w tym wszystkim jest granica szaleństwa?

fot. K.Z. 

(K.B. )
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (84)

mieszkaniecmieszkaniec

21 3

zanim inni ocenią konferencję pana profesora Kumora pozwolę sobie ocenić dziennikarza opisującego to wydarzenie.Szanowni państwo.Tak powinna wyglądać praca profesjonalnego dziennikarza.Bardzo dziękuję za ten artykuł.Mistrz Wańkowicz byłby dumny. 13:47, 07.07.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

R.R.

4 2

To prawda, również odniosłem takie wrażenie. No, może poza drobnymi błędami (błędem w zasadzie) stylistycznymi. 16:02, 08.07.2018


co do co do

23 0

budynku planowanego przez dewelopera obok Fary to sens wypowiedzi pana profesora był taki sam jak w kwestii filharmonii. Konieczne byłoby palowanie tak głębokie że z punktu widzenia interesu inwestora ono się za jego życia nie zwróci. Na tym ma polegać sens myślenia w kategoriach pokoleń". Z wykładu jednoznacznie wynika że nie należy zabudowywać do gł. 120 m od krawędzi. Co więcej nie należy w tej strefie dopuszczać ruchu kołowego a tym bardziej ciężkiego ruchu kołowego . Niestety prace prowadzone przy budowie sanktuarium sprawiły że na Piekarską wprowadzono ciężki ruch kołowy wybrano masę gruntu i wlano w wykopy ogromną ilość betonu . Generalnie z wykładu wynika że osunięcia będą i jest to jedynie kwestia czasu , istniejące symptomy stanu zbocza wskazują że jest to bliska perspektywa . Interesującą rzeczą o której profesor wspomniał jest też kwestia sposobu wypełniania wykopów pod kanalizację prowadzoną wzdłuż krawędzi zbocza które zwykle są zasypywane piaskiem a powinny gruntem rodzimy który jest nieprzepuszczalny . Taki sposób wykonywania prac prowadzi do niekorzystnego zakłócenia gospodarki wodnej i przyczynia się do zwiększenia zagrożeń ze strony czynników powodujących osunięcia .Pokazane na przekrojach wzgórza możliwe linie spływu mas ziemnych w ekstremalnych scenariuszach obejmują również zamek i katedrę o budynkach hoteli przy Piekarskiej , kościoła farnego szkoda nawet wspominać. Dość przypomnieć iż dokonane w latach osiemdziesiątych wzmocnienie za pomocą palowania i wykonania przypór gruntowych sięga mniej więcej do połowy ulicy Piekarskiej i dalszej części wzgórza nie obejmuje . Spacerując nad Sobótką można zobaczyć że kąt stromizny zbocza jest w tym obszarze bardzo wysoki , miejscami jest ono pionowe . W tym rejonie doszło już do kilku osunięć . Jedno za Domem Technika szerokości ponad 60 m i na odl. od krawędzi ok 40 m drugie mniejsze na wysokości cmentarza ewangelickiego ok. 5 m od krawędzi .Obok Domu Technika znajduje się oczko wodne które wyschło , w opinii profesora Kumora wysychanie oczek wodnych na koronie zbocza jest typowym wskaźnikiem poważnych zagrożeń osunięciami. Wyschnięcie tego konkretnego miejsca nastąpiło po wykonaniu linii rozdzielającej kanalizacji deszczowej w ciągu ul. Kazimierza Wielkiego .W artykule wspomniano o symptomatycznych pęknięciach chcę przypomnieć iż prof. Kumor wspomniał iż głębiej te pęknięcia prowadzą do kawern których szerokość może sięgać 2,5 m. W przypadku ulewnego deszczu te kawerny zostają wypełnione wodą a potężne ciśnienienie hydrostatyczne musi tę wodę wypchnąć na zewnątrz co tworzy krawędź spływu . Generalnie odpowiedź czy należy się bać jest taka że owszem należy. Działania bowiem wzmacniające ( sensowne a nie pozorne) wiążą się z olbrzymimi kosztami przekraczającymi zdolności samorządu. 13:56, 07.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

xxxx

28 7

Pozornie niezgodne ..pozornie. Skarpa - Wisła ŻYJE.


NATYCHMIASTOWY ZAKAZ DLA BUDOWY WIEŻOWCA.

Czasy ziomkowych popierań , na śmietnik.


Tylko przypominam wasze;

Cytat............[PDF]STANISŁAW CHRZANOWSKI NOTATKI PŁOCKIE 26 z 1963 roku
www.tmr.plo.pl/tmr_pliki/publikacje/wyspa_NP26_1963.pdf
Radziwiłł miał tu osiedlić jakiś oddział tatarski, z czego wynikałoby, że rdzenni mieszkańcy Radziwia pochodzą w prostej linii od Tatarów. Za dowód służyć tu ma.............................. 13:57, 07.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Ratuszowe JanuszeRatuszowe Janusze

28 3

wiedzą lepiej. Im specjaliści nie są potrzebni w demolowaniu miasta 14:33, 07.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

do kolegi xxdo kolegi xx

21 5

to zależy od rodzaju ziomka. Bo są ziomkowie nasi i nie nasi jak wiadomo . Ziomek nasz to sobie może budować co chce i gdzie chce natomiast ziomek nie nasz to najlepiej żeby w ogóle nie budował. Geolodzy też są nasi i nie nasi . Na przykład nie nasz geolog zapytany czy można budować na krawędzi powie, że nie można. Nasz geolog zapytany o to samo powie :A kto pyta ? Dlatego też wszystko jest względne co udowodnił Einstein i raz można a innym razem nie można, na przykład dzisiaj można a jutro już nie albo odwrotnie. 14:36, 07.07.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

zenek4zenek4

1 3

Czerwona mentalność. 08:28, 08.07.2018


uczestniczkauczestniczka

20 1

władza miasta Płocka reprezentowana był przez wiceprezydenta Piotra Dyśkiewicza.Radnych było kilku.Pozostali uczestnicy tego ważnego wydarzenia to mieszkańcy Płocka zatroskani o Płocki płocką starówkę.Czyżby inni radni i włodarze miasta nie interesowali się tematem?.Wykład pokazał,że mieszkańcy starówki od kilkunastu lat walczący o zachowanie skarpy i dziedzictwa mają rację.Trudno teraz więc będzie podobno nieomylnym urzędnikom ratuszowym powiedzieć,że społecznicy to oszołomy i krzykacze.Trudno więc będzie urzędnikom mówić,że mieszkańcy walczą o widok ze swoich okien.Skarpa i zlokalizowane na niej zabytki to narodowe dziedzictwo.Muszą to pojąć w radzie miasta i muszą to pojąć panowie i panie decydenci z ratusza.Z autorytetem profesora chyba nie będziecie walczyć.No chyba,że uważacie się za mądrzejszych niż profesor. 14:46, 07.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

xxxx

16 5

Może być ciekawie. Piszecie dziury, szpary a...........ukrywane przed nami korytarze, wykopy. Pisałem o sztolni koło 3 Miasta. W obrębie Jaskini Morusa .Przejściem pod Wisłą i innymi......co strach pisać ....wody nie ma? 15:10, 07.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

OsaOsa

16 5

Gmularczyk mieszka nad Górnej, czego on się boi? Drugiej nitki wyszogrodzkiej? 15:17, 07.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

obecnyobecny

22 0

na spotkaniu geolog miejski mówił,że właściciele kamienic likwidowali tzw repery czyli punkty pomiarowe służące do określania ruchów skarpy.Nie tylko właściciele kamienic je likwidowali.Podczas budowy amfiteatru gdzie za budowę odpowiedzialny był urząd miasta Płocka takie repery też zlikwidowano.Pisała nawet o tym lokalna prasa.Podobno takie repery są chronione prawem.Pytam więc gdzie był urząd i miejski geolog w tych okolicznościach gdy były likwidowane repery.Czy pociągnięto do odpowiedzialności tych co zniszczyli te repery?. 15:46, 07.07.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

UrzednikUrzednik

5 0

Ten sam geolog jest w UMP od lat, a odpowiada tak jak mu wczesniej szef każe. O zsuwaniu się skarpy szczególnie w rejonie schodów Kazimierza wiadomo od lat. 10:31, 08.07.2018


wielki szacunwielki szacun

21 3

dla organizatorów.Wielki szacun dla mieszkańców ulicy Piekarskiej walczących o naszą skarpę.Tacy ludzie powinni zasiadać w radzie miasta Płocka. 15:49, 07.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA

xxxx

18 5

Edytowałem ostatnio 400 fotografii z Płocka. Wisła i inne. Mozna łatwo spostrzec, że plandeka na Amfiteatrze niszczy wizerunek Panoramy Płocka . Z lewej strony jakieś nowe budynki na Skarpie........która jak sami piszecie. Leci do Wisły....


Miedzy nowym mostem a Borowiczkami jest Skarpa Gmury.

CZYSTA. WYSOKA . NATURALNA. Jakby z czasów sprzed tysiąca lat, kiedy zaczynał się Płock.


Może tu zbudować Nowy Płock, jak już wam wszystko runie do Wisły?


Nie wiem jak ze stabilnością tej archaicznej Skarpy a może firma Budizol , tak zaczęłaby budowę Nowego Płocka?

Zamiast zasłaniać nam Fare?

Neo zamieszkujący Nasze Miasto Płock, patrzą na upadek Płocka.. nieznamiętnie...... 16:23, 07.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

oczywiście że oczywiście że

21 0

xx ma rację bo plandeka niszczy widok, w dodatku została niepoprawnie wykonana bo ją spajano na zimnie a nie w ciepłym powietrzu przy maks. rozszerzeniu cieplnym, dość niechlujnie i teraz wygląda jak barchanowe gacie naciągnięte na ruszt parasolki. Przy budowie amfiteatru panowało takie tempo że dokonywano odbiorów prac których zakończenie nie zostało jeszcze wpisane do dziennika budowy. Do tego był babol z pylonami gdzie gniazda mocowania want wykonano z jakiegoś szajsu i mimo uwag inspektora nadzoru usiłowano zamieść sprawę pod dywan. Wtedy jednak te gniazda bezczelnie i fizycznie pękły . W tej sytuacji ratusz wielkodusznie dołożył wykonawcy do ich wymiany 1,8 miliona. Pylony wymieniono ale wanty już raz wyprężone a potem zdemontowane zamontowano ponownie ( zamiast je wymienić) natomiast kozłów oporowych na koronie amfiteatru nie wymieniono w ogóle chociaż były wykonane z tego samego szajsu co wadliwe pylony .Inspektor się w.....ł i zawiadomił abwehrę więc go wyrzucono z pracy. Ot taka historia aż miło się czyta . Amfiteatr jest wadliwie zaprojektowany bez jakiegokolwiek programu funkcjonalno użytkowego , bez odp. odwodnienia proscenium , bez odp. zasilania w energię elektryczną ( do dzisiaj do nagłośnienia i oświetlenia imprezy trzeba podłączać agregaty ). Gardziel dachu otwarta najszerszym miejscem do zach wiatru zwęża się ku koronie tworząc zwężkę Venturiego tak więc na scenie jest lekki podmuch a w najwyższych rzędach zwiewa czapki z głowy, w dodatku te rzędy wystają poza obręb dachu więc jak pada to im prosto na głowę plus to co spłynie z dachu bo w tym kierunku jest spadek dachu a potem spływa w dół na proscenium więc pierwsze rzędy mogą sobie moczyć nogi w wodzie w dodatku całkiem darmo. Piękna rzecz i niedroga ! 19:09, 07.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

xxxx

19 3

oczywiście że 19:09, 07.07.2018................dziekuję za realnośc opisu.

Kocham moje miasto i zal mi nawet w idei zgodnej z klasycznym pojęciem, AMFITEATRU. Naturalnie wpasowanego w Zbocze. widzielismy nawet z daleko , czy na dole jest rodzina czy znajomi....... są przecież zdjęcia ..

Teraz Obcy, zakładają siatki metalowe na ścieżkach Tum aby nie patrzeć co się dzieje. Pisałem o szm.. czyli inaczej ale system Autocenzury wycina, udając KULTURĘ WYPOWIEDZI a przecież PP , to sami barbarzyńcy.

Została paskuda burząca harmonię PANORAMY PŁOCKA. 19:25, 07.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

kiedy obwodnica kiedy obwodnica

4 31

Co mnie obchodzi jakaś skarpa.Cały ten teren do królewieckiej to pustynia, nic sie nie dzieje. Otwierać obwodnice ! Do cholery kiedy wreszcie otwarcie tej pseudoobwodnicy ? 20:17, 07.07.2018

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

TiaTia

11 1

W d...pie byłeś gówno widziales 08:25, 08.07.2018


skoroskoro

7 1

skarpa cię nie interesuje to wypad z Płocka.A swoją drogą na wiochę po ziemniaczki i jajeczka od matuli możesz też jechać polnymi drogami.To twoje klimaty.Skarpa i stare miasto to klimat nie dla ciebie.Twój klimat to kibel za stodołą i zapach obory. 12:15, 08.07.2018


do kolegi xxdo kolegi xx

19 1

drogi panie zenonie , stary amfiteatr też był byle jaki poza jedną rzeczą. Jego wypełnienie to była przypora ziemna wzmacniająca skarpę. Obecna konstrukcja to usunięcie tej przypory i zastąpienie jej ściankami ze zbrojonego betonu , pusta przestrzeń wewnątrz etc. Ostre nastromienie zbocza na zejściu na wprost Małachowianki , słabe umocnienia nasypów, w większości wymyte , siatka wyłazi etc To jest PRZEPIS na katastrofę a nie wypadek przy pracy .Cel jest taki : katedra ma się osunąć do WIsły.
22:04, 07.07.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

od Sasa do ... lasaod Sasa do ... lasa

1 3

... dzielisz (nie)drogi Łotsonie.
Amfiteatr w swej pierwotnej formie był taki jaki być powinien- klasyczny, tzn. otwarty itd. Ale co ty o tym możesz wiedzieć, zważywszy na to, iż obnażyłeś się po raz wtóry, pisząc o wyimaginowanym celu, którym jest rzekome runięcie katedry.
Nie wiem czy to skutek ... wypadku czy ... świadomy cel.
- Obstaję przy tym 1. 01:20, 09.07.2018


co za miasto!co za miasto!

21 1

Dlaczego w mieście, w którym jest tyle instytucji zajmujących się kulturą, w mieście, które podobno wydaje miliony na kulturę brak jest tak wspaniałych wykładów? Gdyby nie społecznicy miasto byłoby kulturową pustynią! Chyba, że o to władzy chodzi 22:20, 07.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Boże,Boże,

23 2

co oni robią z naszym miastem? Na zachodzie nie stawia się blokowisk, tylko odrestaurowuje się kamienice. Piękne, barwne, urokliwe. Starówka płocka to rozpacz. Amfiteatr przez lata służył Płocczanom. To były piękne momenty, kiedy nie schodząc w dół można było obserwować barwne wydarzenia na scenie. Ale przyszli jacyś troglodyci, dla których znaczenie miała tylko kasa. Założyli więc jakąś brudną szmatę i zaczęli zbierać szmal!!!dawna płocka tradycja nie miała dla nich znaczenia, no bo oni nie byli z Płocka. Oni nie mieli i nie mają tu swoich korzeni, swojej historii od pokoleń. Oni widzą tylko szmal!!! To napływowi ludzie! Boze chroń przed nimi nasze miasto 22:42, 07.07.2018

Odpowiedzi:4
Odpowiedz

To prawdaTo prawda

9 1

Amfiteatr byl znakiem rozpoznawczym tego miasta. Wielka szmata to zniszczyła. Ale przyszła wolność i demokracja. Człowiek, jego tradycja, duma przestały mieć znaczenie. Przyszedł czas biznesu. 23:30, 07.07.2018


A dla kogoA dla kogo

6 3

W dzisiejszych czasach kasa nie ma znaczenia? Niestety, ale ma dla każdego. Dzisiaj w tym świecie nie ma już nic za darmo. Co było dobre kiedyś, dzisiaj musi mieć swoją cenę. Amfiteatr musiał.na siebie zarobić ? Ten zagiel to jednak wielu ludziom nie podoba się. 23:54, 07.07.2018


BozeBoze

5 1

za tę szmatę i troglodytów przepraszam, to nie są dobre słowa i nie powinny paść. To nie jest dobry poziom dyskusji. Nie mam prawa tak kogoś nazywać, nie wiem czy tylko o kasę chodziło. Może zamiary były dobre, ale kiedy to po raz pierwszy z moją rodziną zobaczyliśmy, to zabolało. Zła emocja została do dzisiaj.Ten żagiel zasłonił to, co dla nas było cenne. Do dziś pamietam jak całą rodziną gromadziliśmy się w otwartym amfiteatrze. Przyjeżdżali do nas goście i podziwiali ten cudowny widok. Cała nasza skarpa z katedrą, amfiteatrem, farą to nasz skarb. Tożsamość i duma tego miasta. Pamiętam jednak jak Skarpa zarywała się. Oby to nigdy się nie stało. Trzeba to ratować. Za emocjonalne słowa, proszę jeszcze raz o wybaczenie. To niedobry poziom dyskusji. Ale dyskutować trzeba. I robić coś dobrego tez trzeba 00:53, 08.07.2018


janjan

8 0

cytuje: Amfiteatr przez lata służył Płocczanom. To były piękne momenty, kiedy nie schodząc w dół można było obserwować barwne wydarzenia na scenie".Występ Janusza Laskowskiego.Padał deszcz.Nad wykonawcą pan z parasolem.Amfiteatr i tumy zapełnione ludzmi. 10:39, 08.07.2018


dla władzydla władzy

17 0

kulturą są koncerty nad Wisłą.Władza nie chce by mieszkańcy byli poinformowani o problemach miasta.Jak wynika z tego spotkania koncerty podobno promujące Płock szkodzą skarpie.No cóż władza wie lepiej.Wszak władza deprawuje.Władza absolutna deprawuje absolutnie.Wiedza i kultura to dwie różne rzeczy.U naszych władców w tym temacie nie ma wiedzy.Niestety na kulturze się też nie znają. 22:49, 07.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

dlaczegodlaczego

14 1

miejskie władze reprezentował tylko i aż wiceprezydent Piotr Dyśkiewicz.Czy prezydent Nowakowski nie mógł być na tym wykładzie.Podobno był niedaleko TNP.Dziękujemy panu prezydentowi Dyśkiewiczowi,że był na tym wykładzie.Szkoda,że nie byli inni decydenci.Ale oni wiedzą lepiej.To jest tragedią naszego miasta. 23:02, 07.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

czy dalejczy dalej

14 0

decydenci będą opędzać się od mieszkańców którym dobro Płocka jest najważniejsze?.Dalej będziecie ignorowali mieszkańców?. 23:06, 07.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA

xxxx

10 0

Zawsze ważna jest Idea. Może to było siermiężne ale scalało ludzi nie rozdzielało. Pani NN; to nie kmiotek , żądający objazdu niszczy Płock, zwłaszcza jakby zasiadł, jako decydent... lecz starzy wyjadacze od 800 lat...

Podaję link ze zdjęciem Amfiteatru. jeszcze UE nie zabroniła.....http://eplock.pl/artykuly/aktualnosci,pamietacie-dawny-amfiteatr,88047.html

Szkoda, że PP nie przyjmuje zdjęć a tępi mnie z ww bezkarnie.

Żal Miasta ale sami widzimy jak jest bezbronne o kamerze na moście non stop dla Panoramy Miasta, tylko wspomnę.

Tak naprawdę chcą tylko podkładek na przelewki pieniędzy a nie kształtować Miasto Polskie mazowieckie...

Widzę , że powoli wracają z emigracji wewnętrznej, ludzie pragnący Dobra naszego Miasta dla płocczan. 23:12, 07.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

NowoczesnoscNowoczesnosc

20 0

Contra tradycja. Amfiteatr to był znak rozpoznawczy Płocka. Moi znajomi którzy znali dawny odkryty amfiteatr nie mogli wyjsc ze zdumienia po latach, kiedy zobaczyli ten zagiel nad Tumami. Idea moze byla sluszna, ale chyba nie wyszlo. Zagiel brudu nabiera, a prostych ludzi odcięto od kultury. Nie wszystkich stac na bilety. O taka wolność Ci ludzie walczyli? Miejmy nadzieję że ktoś się opamieta i nie pozwoli zniszczyć naszej dumy czyli skarpy. 23:40, 07.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

by skarpaby skarpa

14 0

była ochroniona potrzebny jest obywatelski protest.Potrzeba by mieszkańcy Płocka wsparli tych co od kilkunastu lat walczą o naszą bezcenną panoramę.Władze miasta Płocka powinny ponad podziałami ochronić naszą skarpę co wielokrotnie mówili obrońcy skarpy.Władze powinny współpracować z tymi ludźmi.To oni społecznicy wykazywali wiele inicjatyw, które rozwiązły by wiele problemów starówki płockiej w strefie przy krawędzi skarpy.Tu nie ma prywatnych interesów.Tu jest walka na argumenty nie zawsze rozumiane przez władze.To,że ktoś mówi o prywatnych interesach kłamie.Niech władze odrzucą zacietrzewienie.Do błędów przyznają się ludzie wielcy.Pokażcie państwo z ratusza ,że takimi jesteście.Jeśli tego nie zrobicie to będziecie małymi zawistnymi i upartymi osobnikami.Nie hołdujcie stwierdzeniu - nie bo nie.Ten problem można rozwiązać.Tylko chciejcie tego.Czy chcecie by pozostał po nas Płock piękny i zadbany?.A może chcecie by mówiono o nas jako o barbarzyńcach co tylko balowali i zadłużali miasto?.Prelegent mówił o pięknej skarpie.Czy przekażemy ją przyszłym pokoleniom w dobrym stanie?. 23:55, 07.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

xxxx

9 1

Nowoczesnosc23:40, 07.07.2018.............nie należy zapominać celu .............

od tego momentu ODGRADZANO LUDZI PŁOTAMI..........JAK OSIEDLA, DOMY, TWORZĄC KASTY GORSZE OD UDAWANYCH "LEPSZYCH".

Zbieranie kasy dla ziomali z piasku.... 23:57, 07.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

ProponujeProponuje

13 0

By redakcja zajęła się rozmyciem i rozjechaniem wyremontowanej promenady która się rozmyła i rozjechała w okolicy spichlerza i na wysokości właśnie tej wspomnianej działki na piekarskiej.... 08:27, 08.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

dobrezłegopoczątkidobrezłegopoczątki

10 1

To nie była pierwsza konferencja naukowa na temat skarpy. Naukowcy przytaczają wyniki badań a radni głosują wbrew tym wynikom. 09:00, 08.07.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

jak wieść niesiejak wieść niesie

9 4

będą następne wykłady i konferencje naukowe.Tylko czy władza nasza najmądrzejsza/?/ wyciągnie z tych konferencji jakieś wnioski?.Odbywały się szkolenia i wykłady z rewitalizacji.Były warsztaty o Nowym Rynku.Zostały ustalone jakieś podsumowania.Na nic podsumowania i ustalenia.Nieomylni z ratusza wbrew ustaleniom na siłę chcą budować na Nowym Rynku tzw filharmonię.Dlaczego akurat tam.Bo jedna jak powiada pewien płocczanin "mojsiewna" pomimo ,że nie zna się na tym wie lepiej.Broń nas Boże przed takimi wizjonerami. 12:46, 08.07.2018


xxxx

10 3


Padło takie zdanie. Bardzo cenne i większość płocczan tak odbiera. Jest jedno ale.........

Dobrzy ludzie pragną aby nic nie szkodzić innym i oczekuję takiej postawy od innych. To kanon etyczny. Utopia w realu.

Cytat z 00:53, 08.07.2018............do dziś pamietam jak całą rodziną gromadziliśmy się w otwartym amfiteatrze. Przyjeżdżali do nas goście i podziwiali ten cudowny widok. Cała nasza skarpa z katedrą, amfiteatrem, farą to nasz skarb. Tożsamość i duma tego miasta............

Tak , serce mięknie na obczyźnie, na widok panoramy Płocka.tak ludzie piszą oglądając płockie filmy na YouTube. Tęsknią i ból staje się mniejszy, widząc Obrazy ,wspomnienia........

Niestety .Piękny opis ww wymieniony......doprowadza do szału............. mniejszościową społeczność 3 Miasta i zorganizowaną Grupę onawczą............

Przyczynę braku troski PANORAME PŁOCKA Z KOŚCIOŁAMI, OPISAL DOKŁADNIE KS. MARIAN LIPSKI W KAZANIU PODCZAS Poswięcenia Krzyża na Kopcu Obrońców Płocka 20r.

?????.. WIDAĆ JEDNOŚĆ KRZYŻA PONAD NAMI I TO JEST DOBRE
ROZWAŻANIA O OJCZYŹNIE KSIĘDZA KANONIKA - MARIANA LIPSKIEGO 18 .08.1991r.


?????.. Krzyż w swojej historii przed Chrystusem, był narzędziem tortur.
Dla Żydów, był to znak sprzeciwu, znak bluźnierstwa dla Boga.
Było to głupstwo. Dla nas wierzących, kiedy Chrystus wziął to, co było upodlone i przez swoją niewinność i przez swoją ofiarę życia, cierpienia, uświęcił i zwyciężył zło ? dobrem i dał tę Moc Kościołowi a więc swoim wyznawcom Moc zwyciężania zła Dobrem. Krzyż stał się naszym godłem.
Dlatego też i w godle polskim był krzyż, ten, któremu zawsze się sprzeciwiano. Któremu zawsze się sprzeciwiali ci, którzy albo nic nie mieli z naszym narodem, albo przysługiwali się złu. Tak było w przeszłości, tak również jest i dziś. Ci sami, tak boją się tego Krzyża. Krzyża w godle naszego narodu. Dziwna rzecz. Krzyż dla nich jest znakiem sprzeciwu. I takim pozostanie, dopóki ten sprzeciw nie zostanie z nich usunięty, dopóki nie wrócą do tego narodu, który Bóg wybrał a później Chrystus ustanowił, że wszystkie narody weszły. I ten naród sprzeciwiający się temu Krzyżowi wejdzie ale dopiero, kiedy spadnie wszystka krew, kiedy skazywali Chrystusa na śmierć przed sądem Piłata. Stoi krzyż na miejscu naszych polskich ludzi. Jeszcze z tego pokolenia, którzy złożyli największą ofiarę, ofiarę życia. Swoje cierpienie złączyli z cierpieniem Chrystusa. Dlatego ich cierpienie nie mogło być daremne. Ich cierpienie dało zwycięstwo Polsce.
Przyczyniło się do tego, żeśmy nie zginęli. Boimy się tylko jednej rzeczy, żeby nie powtórzyło się tam to, co się powtórzyło w Polsce. By usunięta komuna nie pozostawiła lewicy, z którą znów ci sami, którzy z komuną walczyli tu w Polsce, żeby się z nią znów nie połączyli. I żeby nie powiedziano, ze to lewica głosuje tak jak oni i ze to lewica im przecież służy a nie oni lewicy. Tego się obawiamy. Ale mamy nadzieję, że tam przemiany pójdą głębsze a w Polsce przemiany rozpoczęte, raz kiedyśmy weszli w Morze Czerwone suchą noga, może prze to Morze Czerwone komunizmu i całej lewicy z nią związanymi strukturami, może przejdziemy suchą nogą Mamy przecież wybory. Możemy mądrze i rozsądnie wybierać to co polskie, co nasze, co sięga naszych korzeni, naszych przodków a nie dopuszczać tych, którzy w naszej historii, zapisali się straszna rzeczą. Tym rakiem rozkładowym od wewnątrz. I dziś my widzimy, że wrogiem dla nas, już nie stają się obce państwa ościenne ale mamy niebezpieczeństwo zatrutego ducha i to zło, wewnątrz kraju, ze musimy się po prostu wyzwalać z tego. Musimy wrócić do korzeni a nie dopuszczać, by nas od nich odcinano, czy utrudniano nam powrotu do tych korzeni. Krzyż jest tym znakiem, który nas łączy i wszystkie pokolenia Polaków. Jest tym znakiem, który dla naszych praojców i dla nas, nie wyrządził żadnej krzywdy.


Wszystkie inne wyznania miały i cieszyły się. Wszystkie inne wyznania chwaliły komunę. Kościół był zwalczany. I dla nas dziś, jest chyba jakąś nauką, kiedy lewica i ci, którym lewica służy, tak atakują kościół katolicki, tak go szarpią. Ci sami ludzie z judaizmu, ani słowa nie powiedzą przeciwko rabinowi żydowskiemu. U siebie nie walczą o oddzielenie władzy świeckiej od duchowej. U siebie nie walczą o aborcje. Tam jest wszystko - jedność, tam nie ma rozdzielenia. Bo to jest naród mądry. Ale ci sami ludzie spełnili w przeszłości i na razie spełniają okropną rolę. Począwszy od wszystkich powstań, ileż było zdrad, ileż wysługiwano się obcym mocarstwom. W 39 roku też przecież, jak było, to wiemy. Kto witał najeźdźcę ze wschodu. Kto wydawał polskich rannych żołnierzy. Widzieliśmy też u nas, kto komunę utwierdzał. Kto wydawał wyroki śmierci na najlepszych Polaków. Naród polski nie jest mściwy. Jest wychowany na ewangelii miłości, na przebaczeniu. Na zwyciężaniu zła ? dobrem. I dziś, kiedy widzimy w innych krajach postkomunistycznych odwety, bratobójcze wojny ? u nas nie ma czegoś podobnego.


. Nasze zwycięstwa *%#)!& I Rzeczypospolitej, dokonywały się nie na polu oręża, ale na polu ducha. Może też nic dziwnego, że dziś tak uderzyła komuna i ta nacja, jedna z tych mniejszościowych w Kościół w katolicki, zamiast wdzięczności. Gdyby tak rabini żydowscy wsławili się dla narodu, jakże by im pomniki stawiano. Jakże by im drogi otwierano do wszystkich instytucji. Ale wdzięczności kościołowi katolickiemu, który na to zasłużył ? nie ma. Kościół katolicki w Polsce, zawsze był z narodem. I z tym narodem jest. I nigdy po władzę nie sięgał i nie sięga, bo cieszy się, jeśli ten naród polski, katolicki, może być wolny i może szczęście budować. Kościół jest tą siłą duchową, która ożywiała ten naród i ożywiać będzie. Święcimy dziś krzyże, które były obalane w przeszłości. Które były niszczone. Powracamy do korzeni naszej historii.

Bo dla nich Krzyż był zawsze Znakiem sprzeciwu i znakiem zgorszenia. Krzyż Chrystusowy zawsze będzie dla zła, znakiem sprzeciwu. Bo tego Krzyża, nigdy nie zwyciężą. I ludzi naznaczonych, tym Krzyżem, nigdy nie pokonają. To jest nasza siła duchowa.

Dlatego NA NASZYCH OCZACH NISZCZĄ, CO POLSKIE, PŁOCKIE, DROGIE NAM PŁOCCZANOM.
Na szczycie płockich wzgórz, widzimy Krzyże kościelne, wadzące 3 Miastu w cichej zgodzie BRATNIEGO PISU.

Może nastał czas Powrotu do Miłości Boga i Ojczyzny.
09:55, 08.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

redaktor pytaredaktor pyta

11 1

co dalej ze skarpą?.Jak nie wiecie co dalej to zapytajcie pewnej osoby w ratuszu.Wie wszystko.W sprawie skarpy też pewnie wie wszystko.Jest takie powiedzenie - ktoś mówiący,że wie wszystko nic nie wie.To powiedzenie oddaje stan wiedzy takich ludzi.W Płocku to normalka.Nieomylność takich ludzi poraża.Skutki takiej nieomylności mogą być tragiczne. 13:39, 08.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

stwierdzeniestwierdzenie

14 1

FALA AKUSTYCZNA NIE POZOSTAJE BEZ WPŁYWU NA STAN PŁOCKIEGO ZBOCZA powiedział prelegent.Pytam więc kto w ratuszu upiera się by tzw festiwale odbywały się u podnóża skarpy.Kto pozwala by głośniki i urządzenia nagłaśniające skierowane były w stronę zbocza skarpy?.Czy dalej wiceprezydent Siemiątkowski będzie mówił o zyskach sklepikarzy,taksówkarzy,hotelarzy i restauratorów?.Czy i wtedy gdy wydarzy się ekologiczna katastrofa będzie mówił o zyskach dla miasta?.Czy wtedy też weźmie odpowiedzialność za popieranie tych imprez bo pewne osoby w ratuszu twierdzą,że to jest promocja miasta?.Gadać każdy może.Gorzej z odpowiedzialnością za słowa. 13:59, 08.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

czyżbyczyżby

17 1

w ratuszu nie wiedzieli co może zrobić fala uderzeniowa wywołana dźwiękami?.Czyżby nie wiedzieli co to są trąby jerychońskie i jak one załatwiły mury Jerycha?.Niby tacy wykształceni?. 15:58, 08.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA

powinniśmypowinniśmy

10 8

się bać chorych pomysłów urzędniczych.Powinniśmy się bać spolegliwych radnych.Powinniśmy się bać braku wiedzy i tzw nieomylności decydentów.Tego powinniśmy się bać. 16:43, 08.07.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

słowa cos znacząsłowa cos znaczą

1 0

ja chciałbym mieć radnych SPOLEGLIWYCH w takim znaczeniu tego słowa jakie nadał mu prof Kotarbiński a nie chcę mieć nic wspólnego z radnymi ULEGŁYMI, co prawdopodobnie chciał powiedzieć przedmówca.
SPOLEGLIWY bynajmniej nie oznacza ULEGŁY.
SPOLEGLIWY to taki, na którym mozna polegać (vide. J. Kotarbiński " Traktat o dobrej robocie") 13:53, 09.07.2018


qwertyuiopqwertyuiop

10 12

Gmurczyk już zaczął swoją kampanię. Nie ma pojęcia nawet o fotografii a zaczyna się wypowiadać na inne tematy... zaczyna się od pytań jak w tym przypadku a za dwa dni zobaczycie go z megafonem robiącego szopkę - oczywiście z logiem swojej firmy zawieszonym w widocznym miejscu... żenada. 16:48, 08.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

na takiena takie

14 8

kampanie nikt normalny nie da się nabrać.Nic pan G nie ukręci przy okazji tego wykładu.Teraz pewnie wielu się uaktywni by wspierać organizatorów i społeczników.Coście robili gdy mieszkańcy byli osamotnieni i gdy władza opędzała się od społeczników.Coście robili od dnia gdy władze Płocka chciały sprzedać i sprzedały tereny na skarpie?.Gdzieście byli. 16:54, 08.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

lizusylizusy

9 3

klikają.Jesteście w mniejszości co bardzo cieszy.Większość widzi powagę sytuacji. 19:29, 08.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

czyczy

6 4

czerwone łapki mają niedzielny dyżur?. 19:36, 08.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

PosłuchajciePosłuchajcie

11 2

?Płock wrażeń moc? taka reklama mogłaby mieć sens, ale ? Pakuj się do Płocka? to reklama żywcem z telewizji i kojarzy się z kolorowymi cukierkami. Pewien przewodnik z Warszawy powiedział mi, że jak oprowadza wycieczki po Polsce, to Płock omija i jedzie prosto do Włocławka na tamę, do miejsca kultu księdza Popiełuszki. W Płocku nie widzi niczego tak atrakcyjnego żeby ściągać tu wycieczki. Moje zaskoczenie było wielkie! A piękne Wzgórze Tumskie, najstarsza szkoła w mieście to co?
Płock to nasze miasto. Nasza mała ojczyzna. Jej dobro powinno być najwyższym celem. Nasze dzieci uciekają jednak z tego miasta, mówią, że nie ma tu dla nich perspektyw!!! Co więc robić aby te perspektywy były? Przecież to miasto ma swoja duszę ? historia przeplatać się powinna z nowoczesnością. Jak zatrzymać młodych? Płock to stolica chemii, stwórzmy Naukowe Centrum Polskiej Chemii, ściągnijmy najlepszych naukowców i kształćmy młodych ludzi, dawajmy im stypendia naukowe na prowadzenie badań, eksperymentów. Niech Ignacy Łukasiewicz wybitny wizjoner chemii będzie patronem tego przedsięwzięcia. Niezwykła postać. Stwórzmy dla młodzieży i dzieci Akademię dydaktyczno ? eksperymentalną, niech poprzez zabawę łapią naukowego bakcyla. Byłaby to też atrakcja turystyczna dla szkół. Stwórzmy Interaktywne Muzeum Przemysłu Petrochemicznego ? niech płocczanie i przyjezdni poznają proces przetwórstwa chemicznego. Myślę, że wtedy zapakują się i przyjadą do Płocka. Orlen i Pern powinni być zainteresowani taką promocją. To nie byłyby stracone pieniądze tylko dobre inwestycje w naukę. A kto wie, może odkrylibyśmy nowego Łukasiewicza, Curie Skłodowską?
Ale Płock to wspaniałe walory widokowe i historyczne. Pokażmy to w sensowny sposób i sprzedajmy światu. To jest możliwe, tylko trzeba słuchać ludzi. Ludzie chcą wracać do przeszłości. Stare uliczki pełne kwiatów, koloru, kawiarenek i stolików. Uruchomijmy starą kulturę mazowiecką. Zaprośmy artystów niech malują, śpiewają, grają. To się nazywa dusza miasta. Niech się nieustannie coś dzieje. Mamy tylu utalentowanych ludzi którzy chcą coś robić, to byłby dla nich zaszczyt. Ulice płockie są martwe, smutne. Nawet *%#)!& baniek mydlanych nie spotkamy na ulicach miasta. Kochamy to miasto, chcelibyśmy, żeby mądrzy i kreatywni ludzie nim zarządzali. Niech słuchają wyborców. Vox populi. A wtedy młodzi zostaną, a turyści z ciekawością będą tu zaglądać. kochamy to miasto. Niech pięknieje i trwa.
20:26, 08.07.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

diagnozadiagnoza

2 1

Akty strzeliste, pięknoduchostwo, rojenia, zaklinanie rzeczywistości, bujanie w obłokach, oderwanie od ziemi i realiów, naiwność i mrzonki, mała wiedza o świecie i słaba znajomość rzeczywistości . 14:04, 09.07.2018


autorka hasłaautorka hasła

11 3

"pakuj się do " też powinna się spakować do radzanowa czy innego zadupia skąd przybyła i zrobiła dupną karierę z ropuchem w roli głównej . Pakuj się larwo! 20:41, 08.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Nerwy Nerwy

4 4

puszczają, ale nie obrażajmy się nawzajem. Człowiek napisze głupotę pod wpływem emocji a potem tego żałuje. Tylko kulturalna dyskusja 21:51, 08.07.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

stoicki spokójstoicki spokój

2 0

żadne tam nerwy - to tylko chłodna TRAFNA ocena faktów wyrażona zwięźle i jasno, z pewnością łopatologicznie i dosadnie ale na pewno BARDZO KULTURALNIE.
Te fakty i ich bohaterowie w pełni zasłużyli sobie na jeszcze bardziej dosadne słowa. 14:27, 09.07.2018


do 20.26do 20.26

8 2

nie tak dawno proponowałem by w parku przemysłowo technologicznym wybudować muzeum petrochemii.Był to czas gdy na instalacjach demontowano i wywożono na złom setki maszyn i urządzeń z początku budowy płockiej rafinerii.Z żalem patrzyłem na te powojenne cudeńka techniki,które jeszcze niedawno pracowały ale nie wytrzymywały konkurencji z nowoczesnymi maszynami i urządzeniami.Miałem pomysł na takie muzeum "skansen" rafineryjny pod gołym niebem.Ze smutkiem patrzyłem gdy palniki cięły DRW I i inne instalacje.Jeśli dobrze pamiętam szafa sterownicza z DRW I pojechała do muzeum przemysłu rafineryjnego w Bóbrce.Nikt z władz miasta i zarządzających rafinerią nie chciał słuchać namolnego gościa.Był pomysł na edukacyjną ścieżkę dla młodzieży w każdym wieku.Kilka lat później wizjonerzy z Bożej łaski wymyślili pomysł promocyjny dla Płocka pt FESTIWALOWY PŁOCK.Czyli bawcie się,a my was urządzimy.No i mamy potężny dług jako miasto.Tak nas urządzili.Były też inne niewypały promocyjne.No cóż tak to jest jak miastem zarządzają osobniki nie mające zielonego pojęcia o promocji swojego miejsca na ziemi.Dla tzw promocji sprzedali by własną matkę.Pewnie zaraz zacznie się atak na ten wpis.Mam to w nosie.Usłużne wazeliny zawsze się znajdą.Tyle tylko,że Płock się kurczy.Przez ostatnie lata ubyło kilkanaście tysięcy ludzi.Młodzi dają dyla bo w mieście liczą się układy i partyjne powiązania,a nie zdolności i pomysły.To miasto cuchnie zgnilizną.Społeczne zaangażowanie postrzegane jest jako zagrożenie dla układów i układzików.Może być lepiej.Wszystko w rękach mieszkańców i ich troski o własne miasto czyli naszą Małą Ojczyznę.Jeśli dalej będą rządzić uważający się za nieomylnych to będzie kiepsko.Przykład społecznego zaangażowania ludzi którzy walczą o nasze dziedzictwo, a którzy rozpoczęli społeczną debatę na temat naszych płockich dylematów świadczy,że świadomość się budzi.Cykl konferencji pewnie to rozpocznie. 22:47, 08.07.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

PosłuchajciePosłuchajcie

2 1

to muzeum to byłby dobry pomysł. W naszym mieście zwłaszcza. A może to do kogoś dotrze? Festiwale? Chyba nie spełniają oczekiwanej roli.Takie muzeum i inne pomysły mogłyby być nasza wizytówką. A co inni mieszkańcy na takie pomysły?To,że młodzi uciekają to smutny fakt. To jest straszne! 22:59, 08.07.2018


do nerwydo nerwy

6 2

czasami kulturalna dyskusja nic nie daje.Z pewnymi osobnikami nie należy dyskutować.Owszem kulturalne zachowanie przede wszystkim.Tylko czy ci niekumaci wiedzą co to kulturalna dyskusja?.Ile razy można ciągle mówić do takiego osobnika co zawsze mówi - NIE BO NIE. 22:51, 08.07.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

A ja A ja

4 5

żałuję wypowiedzianych w emocjach słów, w sumie nie znam ludzi, a o nich piszę i za to jeszcze raz przepraszam.Trzeba dyskutować na argumenty. Niby takie jest ryzyko sprawowania urzędu, oceniamy często w emocjach ich dokonania, ale frustracja która się rodzi i tak niczego nie zmieni.Mnie denerwuje to, że ludzie którzy mają władzę, powinni liczyć się z opinią innych, a nie robią tego. Władza powinna być służbą. To, że oceniamy innych negatywnie to też wyraz naszej niemocy i bezsilności. Pisząc w zły sposób sami też wydajemy sobie złe świadectwo. Trzeba coś robić, łączyć się i walczyć o swoje 23:09, 08.07.2018


REKLAMA

do posłuchajciedo posłuchajcie

5 3

jeszcze dziś można stworzyć taki technologiczny skansen.Są ludzie co by się tego podjęli.Taki technologiczny skansen w prosty sposób pokazałby jak działają podstawowe urządzenia.Za wiele nie będę pisać bo zaraz pomysł będzie miał wielu ojców.Poważni ludzie niech odpowiedzą,że chcą poważnie o tym pomyśle rozmawiać.Cwaniaków co przed wyborami obiecają wszystko co tylko chcieliby wyborcy pogonię na cztery wiatry.Płock to miasto o wielkim potencjale.To miasto pięknie położone nad Wisłą.Niestety to także miasto cwaniaków i miernot politycznych.Niestety. 23:07, 08.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

co dalejco dalej

7 0

z Płockiem.To najważniejsze pytanie. 23:09, 08.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

do jado ja

6 4

widać w wypowiedzi naiwność.Owszem grzeczność ale twarde stąpanie po ziemi.Kto ma miękkie serce musi mieć twardą .......do kopania. 23:15, 08.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

PłockPłock

7 2

miasto otwartej bramy. Taki mamy herb miasta. herb otwartej bramy. Festiwal kultury regionalnej. Kiedyś dobrze się sprawdzał. Przyjeżdżały tłumy ludzi z całej Polski. Miasto przyjazne ludziom. To był nasz atut. A teraz?
Płock miasto kwiatów. Kiedyś Płock był miastem słynącym z pięknych kwiecistych klombów. Dlaczego nie teraz? Kwiaty ocieplają wizerunek, przyciągają uwagę. Klomby kolorowe, ukwiecona Starówka, romantyczne zaułki, ławeczki, stoliki... byliby i ludzie. byliby zakochani. Młodzi i starzy. Klimatyczne miasto. Mamy tyle ciekawych zaułków
Płock miasto żaka
Płock z najstarsza szkołą w Polsce - zróbmy z tego atut. Na przykład zróbmy Muzeum szkolnictwa polskiego
Zróbmy pod koniec sierpnia Święto żaka - uliczne rekonstrukcje dawnej edukacji, niech wyjdą na ulice poprzebierani uczniowie, nauczyciele, zrekonstruujmy stara klasę szkolną, zróbmy konkurs liczenia na liczydłach etc., temu wydarzeniu niech towarzysza targi szkolne- ściągnąć handlarzy książek, szkolnych gadżetów itp. Zrobić punkty konsultacyjne dla rodziców którzy zawsze mają obawy przed szkołą...Zabawa, historia, promocja najstarszej szkoły, święto rodzin... Płock - wiele możliwości 08:14, 09.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

fredfred

3 5

Ale p. Kulpie już nie przeszkadza budowa Sanktuarium blisko skarpy. Mały budyneczek zrobiony z kartonu. Hipokryzja przedwyborcza. 11:34, 09.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

jednakjednak

6 0

znajdują się w naszym mieście osoby które chciałyby by było tak jak jest.Analiza kliknięć pokazuje,że zwolennicy utrzymania dzisiejszego układu w wielu dziedzinach życia naszego miasta istnieją.Prawdopodobnie to ludzie bojący się nowego niosącego zmiany lub .....kiepscy fachowcy albo ludzie bez pomysłów i wiedzy.Miejmy nadzieję,że wiatr historii wymiecie ich z ciepłych posadek w ratuszu. 11:43, 09.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

niestetyniestety

4 2

budowa tak wielkich budynków jak zabudowania sanktuarium na ulicy Piekarskiej to nie sprawa pani Kulpy.Zgodę na tę budowle wydały aktualne władze.Budowa tych obiektów to niestety efekt nieuchwalenia planu zagospodarowania przestrzennego dla tej bezcennej urbanistycznie części Płocka.Plany zagospodarowania dla starówki przestały obowiązywać z dniem 1 stycznia 2004 roku.Niestety nikt nie słuchał mieszkańców ulicy Piekarskiej którzy apelowali o przystąpienie do tworzenia planów dla starówki.Pisma i apele pozostały bez echa.Tak w czasie poprzednich rządów jak i obecnie.Cudem rada tej kadencji w listopadzie 2017 roku podjęła uchwałę o przystąpieniu do planów zagospodarowania starówki.Cud nastąpił po 14 latach usilnych próśb.Tak to jest w tym naszym mieście.Gdyby słuchano mieszkańców nie byłoby problemu z zabudową działek przy ulicy Piekarskiej sprzedanych prze ARS za rządów prezydenta Milewskiego.Drogę przez mękę jaką przechodzili mieszkańcy Piekarskiej trudno opisać.Oni wiedzą najlepiej jak ich traktowano i ile zdrowia,czasu i pieniędzy poświęcili by ratować skarpę. 12:26, 09.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

motylmotyl

2 0

Jak obserwuję skutki jakie to jedno machnięcie skrzydłami wywołało, to dochodzę do wniosku że warto jeszcze więcej pomachać - ważne by wybrać właściwy moment, siłę i okoliczności "zamachnięcia". 14:34, 09.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Alleljua i do przoduAlleljua i do przodu

4 0

Miejmy nadzieje że problematyka zagrożeń geotechnicznych Zbocza Tumskiego poprzez prelekcję eksperta w TNP została odpowiednio naświetlona, nagłośniona i dotrze do świadomości płockich decydentów a w ślad za tym nastąpią jakies decyzje i ruchy, w wyniku których z jednej strony zostaną ograniczone lub zaniechane określone działania antropogenne ewidentnie zagrażające zboczu a z drugiej zostaną zainicjowane kroki mające na celu zabezpieczenie zbocza przez osuwaniem się. Chodzi o niezabezpieczone jeszcze częsci zbocza na zachód od Katedry tj w rejonie ulicy Piekarskiej aż do Jaru Brzeźnicy oraz na wschód od Katedry tj zbocze w rejonie zespołu poklasztornego Dominikanów (Górki i Tarasy), rejon ZOO i dalej rejon posiadłości po Racowej i wzdłuż ulicy Norbertańskiej.
Z drugiej strony wczesniejsza o kilka tygodni prelekcja w TNP na temat badań znaczenia archelogicznych na płockiej starówce najwyraźniej nie została zauważona w UMP przez Miejskiego Konserwatora Zabytków, w Delegaturze Woj. Konserwatora Zabytków oraz przez Kurię Diecezjalną w Płocku, ponieważ od kilku dni w ogrodzie biskupa prowadzone są prace budowlane, w tym wykopy koparką i wywóz urobku wywrotkami BEZ ŻĄDNEGO NADZORU ARCHEOLOGICZNEGO. Dzieje się tak mimo publicznych zapewnień funkcjonariuszy koscielnych że taki nadzór bedzie zapewniony podczas robót budowlanych w ogrodzie biskupa. Zapewnienia te miały miejsce wTNP przy okazji prelekcji w zwiazku z uznaniem Wzgórza Tumskiego za pomnik kultury. Prelegentami byli pracownicy Delegatury Woj. Konserwatora Zabytków, Proboszcz Katedry Płockiej a słuchali wysoko postawieni funkcjonariusze kurii i duchowni diecezji.
Zapytani kilka tygodni temu o nadzór archeologiczny zapewniali że oczywiście będzie, a jak przyszlo do robót to okazuje się że nie ma.
Pełniąca obowiazki Miejskiego KonserwatoraZabytków jest na urlopie, osoba merytorycznie odpowiedzialna za nadzór archeologiczny też była na urlopie w czasie robienia wykopów, Pracownik Delegatury merytorycznie odpowiedzialny za nadzór archeologiczny umywa ręce i mówi że teren Płocka mu nie podlega, nie wie nic o sprawie i wcale go ona nie obchodzi.
A kuria robi swoje, jakby nigdy nic.
Alleluja i do przodu. 16:24, 09.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

xxxx

8 1

Wynik działania Stacji Erewań?

Aktywiści kochający Płocka nagadali się.

Ajenci Nosdau, jak zawsze przesunęli Temat na boczne tory.

Władycy oleli i milczą.

Kandydaci na władyków milczą bezpiecznie.

Łowcy posesji przywarli do ziemi w oczekiwaniu. Polecam im *%#)!& Gmury przed nowym Mostem.

Wisła płynie leniwie a Zbocza drżą lekko zliczając chwile do obsunięcia.

Wszystko już było i się zdarzyło. Gospodarze pędzą do przodu ,donikąd.

Będzie dobrze , niektórym.

16:34, 09.07.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

xxxx

3 0

Rozczulająca jest opieka PP nad zamieszczanymi tekstami. Auto cenzor skasował przerażające słowo zamienione na szyfr Nosadu.......

u
r
w
i
s
k
o

przepuszczając setkami wulgarność wypowiedzi ajentów Nosadu. OK? 16:51, 09.07.2018


REKLAMA

ludziska kochaneludziska kochane

6 0

uwiąd archeologiczny w Płocku ma się dobrze.Skala zaniechań i zaniedbań odpowiednich służb konserwatorskich jest tak wielka,że w głowie się to nie mieści.Począwszy od urzędu w Warszawie po delegaturę i konserwatora miejskiego.Ci co powinni sprawować pieczę nad archeologią mają to w nosie.Na konferencji na temat zespołu podominikańskiego dobitnie o zaniechaniach w kwestii archeologii w Płocku w kontekście prac na nabrzeżu mówił jeden z prelegentów.No i co się po tym wydarzyło?.Nic się nie wydarzyło.Zero działań w tej sprawie tak od konserwatora wojewódzkiego,delegatury i konserwatora miejskiego.Prezydent Płocka Andrzej Nowakowski powiedział,że wszystko jest w porządku bo.....Proponuję odsłuchać wywiad jakiego udzielił pan Nowakowski redaktorowi Leszkowi Skierskiemu.Wywiad dla telewizji lokalnej.Cykl w jakim wypowiedział się o archeologii nosi tytuł "Departament Sprawiedliwości".Posłuchać warto.Warto też wyciągnąć z tego wywiadu wnioski.Jeśli się coś mówi to powinno się mówić zgodnie z istniejącą sytuacją.Mówienie powinno opierać się na faktach.Chyba,że ktoś ma podane wiadomości niezgodne z faktami.Ale to problem podającego fakty puszczane później w eter.Niestety tzw doradcy są słabą stroną władzy. 17:27, 09.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

inicjatywa możeinicjatywa może

5 0

fajna bo prelekcje ciekawe ale urzędniki mają to w d...e! Przylazł spec nad spece od geologii niejaki Milik i pytał pana profesora czy zna koszty zleconych przez miasto pomiarów. Co ma koszt pomiarów do ich wartości tego nie wiem , jak się chce żeby ktoś znał koszt to mu trzeba najpierw fakturę pokazać. Geolog miejski od siedmiu boleści chyba absolwent geografii. Rozpacz i chamstwo ! 18:31, 09.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

urzędnikiurzędniki

6 0

jak widać po ich frekwencji mają to w głębokim poważaniu.Podobno sporo urzędników dostało zaproszenia.Frekwencja urzędnicza na wykładzie lichutka.Gdy pan Nowakowski będzie otwierał jakąś imprezę to urzędniki pojawią się w dużej ilości.Zwłaszcza gdy będzie to tzw promocja miasta.Ciekawe czy promocję hasła PAKUJ SIĘ DO PŁOCKA też otwierał prezydent.Niektórzy mówią - PAKUJ SIĘ DO RAMANEK. 18:43, 09.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

gdyby hipogdyby hipo

10 0

tetycznie władze w mieście sprawowali jacyś agenci zadaniowani na zniszczenie miasta to nie sądzę aby zniszczyli więcej . To k...a kim są ci co dzisiaj rządzą!? 19:54, 09.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

jak to dobrzejak to dobrze

6 0

że w Płocku mamy ludzi co dmuchają na zimne.Dlaczego tak mówię?.Gdyby w Płocku nie było ludzi patrzących uważnie na działania władz to może byśmy mieli na skarpie budowlę podobną do zamku budowanego w sercu puszczy Noteckiej.Zainteresowanych problemem bezkarności deweloperów proszę wpisać w google zamek w Stobnicy.Zobaczycie co może się wydarzyć gdy mieszkańcy nie dbają o swoje otoczenie.Ten skandal jest przykładem na.........bezprawie i hipokryzję tzw ekologów.To także przykład na ...........i bezkarność urzędniczą.Czy u nas też tak będzie?.Czy ktoś nie powinien popatrzyć na całą dokumentację inwestycji na skarpie?.Czy ktoś nie powinien zapytać dlaczego teren na skarpie został sprzedany?. 12:46, 10.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

dosc zniszczylidosc zniszczyli

6 0

na szczescie wybory blisko 09:25, 11.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

musimymusimy

5 0

zapobiegać by nie było tak jak w puszczy Noteckiej gdy w Stobnicy budują ogromny zamek,a podobno wszystko było w porządku.Zobaczymy jak silna jest władza.Zobaczymy jak prawa jest władza w Płocku.Czy dotrze do płockiej władzy to co mówił profesor Kumor.Miejmy nadzieję,że ta władza naprawi błędy władzy poprzedniej gdy za około 2 miliony złotych sprzedano teren z którym od 12 lat wszyscy mamy wielki problem.Tak to jest jak się nie słucha ludzi mądrych i kochających Płock.Czy ktoś odpowie za tamte decyzje?. 18:52, 11.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

niedaleko niedaleko

4 0

od ratusza skarpa pęka.To nic groźnego mówi jeden spec od propagandy. 23:59, 12.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

w Żyrardowiew Żyrardowie

2 0

juz porzadek zrobili 10:18, 13.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

aa

3 0

skarpa ma widoczne pęknięcia.Co się musi stać by władza zaczęła na poważnie zajmować się tematem?.Jak na razie władza porządkuje teren u podnóża skarpy na plaży nad Wisłą by.......spece od tzw festiwali mogli ustawić urządzenia nagłaśniające bombardujące infradzwiękami zbocze skarpy na odcinku staromiejskim.Tak się dba o nasze najcenniejsze dziedzictwo.A podobno miastem rządzi humanista.Kto postawi tamę temu szaleństwu?. 20:11, 15.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA

ŻyrardówŻyrardów

2 0

nie jest daleko.Może miotła przyjedzie do Płocka?. 20:17, 15.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

PO nasPO nas

2 0

chociażby potop ups oberwana skarpa.Zwali się na siły przyrody i na PiS.Zawsze ktoś nam uwierzy. 21:35, 16.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

ciekaweciekawe

2 0

czy po ulewnych deszczach jakiś urzędnik ruszył doooooooooo.....sko i zrobił obchód skarpy?. 13:02, 17.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

raportujęraportuję

1 0

obchodowy skarpowy raportuje.Szczeliny się powiększają.Stop.Skarpa się śmieje i płynie.Stop.Niestety stopu dla ruchu mas ziemnych nie będzie,bo masy ziemne mają władze Płocka w nosie.Na konie nie będzie stopu bo stop by był gdyby były działania władz. 19:34, 17.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

spacerowiczspacerowicz

1 0

a na plaży pewnie za zgodą Andrzeja Nowakowskiego lub kogoś przez niego upowiarznionego trwają przygotowania do bombardowania skarpy przez infradzwięki wydobywające się z głośników imprezy która ma się odbywać w przyszłym tygodniu.Szkoda,że pan Nowakowski nie był na wykładzie profesora Kumora w TNP tylko robił co innego niedaleko TNP.Usłyszałby pewnie jaki wpływ na statykę skarpy mają dźwięki wychodzące z aparatury nagłaśniającej którą niedługo uruchomią organizatorzy tego wydarzonka.Niestety ratusz oprócz jednego człowieka olał ten wykład.Co się musi stać by władza przestała olewać takie inicjatywy?.Oczywiście lepiej się na tym znają ratuszowi specjaliści od promocji czego dowodem jest hasło - PAKUJ SIĘ DO PŁOCKA.Proponuję tym specjalistom hasło PAKUJ SIĘ Z PŁOCKA. 20:55, 17.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

do spacerowiczado spacerowicza

1 0

raz po elektronicznej imprezie odbędzie się mega kulturalna impreza promująca słownictwo na najwyższym poziomie kultury językowej.Swego czasu na tej kulturalnej imprezie łacina podwórkowa leciała jak śnieg w zimie.Nie reagowali ci co powinni reagować.Otworzył imprezę ten co powinien zawodowo dbać o język polski.No cóż jaka........taka kultura.Miejmy nadzieję,że będzie mniej de.......li ups decybeli. 21:19, 17.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

ratusz przyznajeratusz przyznaje

1 0

pracownik wydziału informacji medialnej ratusza Hubert Woźniak mówi -"organizatorzy festiwali nad Wisłą zwrócili nam uwagę ,że trasa przy betonowej drodze może być w trakcie tych imprez niszczona- przyznaje Hubert Woźniak z biura prasowego ratusza.Faktycznie , w czasie Audioriver na ścieżkę weszłoby 30 tysięcy ludzi.Co roku musielibyśmy ją naprawiać.Jej budowa byłaby nieracjonalna ,niegospodarna"/koniec cytatu.Szanowni mieszkańcy Płocka czy widzicie co jest ważniejsze i kto rządzi w Płocku?.ONI przyznają,że coś jest niszczone.Hura przyznają się do niszczenia terenów u podnóża skarpy!!!!!!Organizatorzy zwracają uwagę władzom miasta Płocka.Już to samo dyskredytuje te władze do dalszego rządzenia Płockiem.Organizatorzy mówią co władze miasta mają zrobić!!!!!!!!!.Ciekawe dlaczego ci organizatorzy nie mówią o innych szkodach jakie powstają podczas tej imprezy.Zresztą władza dla promocji przez ten tzw festiwal pokryje wszystkie koszty bo to promocja.A kto zapłacił za naprawianie fontanny na Starym Rynku?.Ile razy ją naprawiano i kto za to zapłacił?.Dlaczego to piszę.Otóż na potrzeby tego tzw festiwalu grodzona jest skarpa na odcinku staromiejskim.Imprezowicze łażą gdzie chcą i depczą co chcą.Kto pokryje koszty zniszczonej zieleni wzmacniającej stok zbocza?.Kto pokryje koszty uszkodzonych płotów na promenadzie na koronie skarpy?.Kto płaci za sprzątanie ton śmieci wdeptanych w piasek plaży?.Ile osób poraniło się od szkła znajdującego się w piasku plaży nad Wisłą?.Organizator mówi,a władza grzecznie słucha bo któż by się chciał narazić silnemu rozrywkowemu lobby?.Z tymi od propagandy i rozrywki lepiej nie zaczynać?.A co na to radni?.Co na to wojewoda z którego funduszy porządkowano koronę skarpy?.Co na to nowo powstała w Płocku partia ochrony zieleni?.Buźki nie otworzą?.Dlaczego nie protestuje ta grupka?.Ciekawe pytania?.Jutro od rana będzie atak na ten wpis.Atak tych co są beneficjentami miejskiej dotacji?.Dotacji w wysokości 1200000 złotych.I tak jest od kilkunastu już lat.Radni jesteście bezradni.Tylko dlaczego tacy jesteście?. 23:30, 17.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
© portalplock.pl | Prawa zastrzeżone