Zamknij
REKLAMA

Kradł rośliny w biały dzień. Wpadł po trzech miesiącach

15:05, 06.07.2018 | M.W
REKLAMA
Skomentuj
Fot. Michał Wiśniewski/Portal Płock

Monitoring miejski namierzył złodzieja, który w biały dzień kradł rośliny z remontowego pasażu Roguckiego. Złodziej wpadł, ale jak się okazało, nie był to jego pierwszy raz. 

Cała akcja rozegrała się pod koniec czerwca. Około 12:00 pracownicy zespołu monitoringu straży miejskiej zaobserwowali mężczyznę, który rysopisem przypominał sprawcę wcześniejszych kradzieży roślin z pasażu Roguckiego i ul. Łukasiewicza. Wysłany na miejsce patrol straży miejskiej nie znalazł mężczyzny, ale niespełna godzinę później udało się go ponownie namierzyć.

- Tym razem do akcji wkroczyli funkcjonariusze policji - mówi Konrad Kozłowski z zespołu prasowego ratusza. - W oparciu o informację od pracowników Zespołu Monitoringu o przemieszczeniu się podejrzanego w rejon Skweru Lutyńskiego natychmiast podjęli działania, podczas których na bieżąco byli informowani przez pracownika zespołu monitoringu o trasie jego przejścia. O godzinie 13:16 mężczyzna został zatrzymany przez policjantów w rejonie ulicy Bielskiej. 

Po przesłuchaniu mężczyzny okazało się, że nasadzenia kradł regularnie i połowy kwietnia. Wszystkie straty oszacowano na 7 tys. złotych. Policja przedstawiła mu zarzut kradzieży, za co grozi do 5 lat pozbawienia wolności. Niewykluczone, że zarzuty zostaną postawione także paserom. 

(M.W)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (8)

xxxxxx

44 0

I wszystko szybciutko do zwrotu, a jak nie to pieniążki natychmiast. Następnie kupić wszystkie brakujące rośliny, a złodziejaszek każdą z osobna posadzi sam i do końca lata codziennie wieczorem podlewać. :) 15:19, 06.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Kolejny WPLAK Kolejny WPLAK

13 8

Janusz Biznesu 15:54, 06.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

CynikCynik

5 0

Już po trzech miesiącach... 18:09, 06.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

szwejkszwejk

6 6

katolik? 18:18, 06.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

na pewno nie na pewno nie

1 1

nasz ! bo jakby był nasz to by wiedział, że biznes nie jest żeby kraść rośliny ale żeby je nasadzać! Im więcej tym lepiej ! 19:21, 07.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Od kwietnia grabił tOd kwietnia grabił t

6 1

Od kwietnia regularnie walił towar i dopiero teraz go złapali ? Szacunek za "megaszybką" reakcję, zawstydzili supermena. Samochód postawisz w strefie to juz po 5 minutach jestes na widelcu. Tragedia 20:41, 07.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Mariusz PłockMariusz Płock

1 0

Jaka odsiadka. Zwrot kosztów i ma przez 5 lat sprzątać pasaż z informacją, że kradłem roślinki. W *%#)!& będzie miał super życie: wikt, opierunek, kultura, albo będzie na najniższym poziomie. Rąk mu nie utną, nie te czasy. 22:16, 09.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

małamała

1 0

Może warto zainteresować się czy to nie ta sama osoba od kilku lat kradła nasadzenia na wspomnianym właśnie skwerze Lutyńskiego? Ginęło wszystko począwszy od cebulek roślin wygrzebywanych z ziemi na całych krzakach skończywszy. 14:27, 10.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
© portalplock.pl | Prawa zastrzeżone