REKLAMA

Prezes spółki: To nie takie proste w Płocku zdobyć i utrzymać klienta

12:59, 13.09.2017 | K.B
REKLAMA
Skomentuj
Fot. Portal Płock

Jak sobie radzi miejska spółka w roli zarządzającego Green Hotelem na dworcu przy ul. Dworcowej? Stracili czy zarobili w pierwszym pełnym roku działalności? Czy planuje podwyżki dla przewoźników? A także dlaczego nie jak dotąd nie powstało targowisko na Podolszycach? Na te pytania odpowiadał prezes spółki Rynex.

W Ratuszu na spotkaniu poświęconym wynikom finansowym miejskich spółek za 2016 rok, poproszono o wyjaśnienia prezesa spółki Rynex, Radosława Bednarskiego.

- W ubiegłym roku twierdziliście, że jest jeszcze za wcześnie na ocenę z racji nakładów inwestycyjnych na wyposażenie Green Hotelu – przypominała radna Prawa i Sprawiedliwości, Wioletta Kulpa. - Teraz mamy informację, że zarobiliście w ciągu całego roku 25 tys. zł. Nie wiem, czy jest to dobry wynik finansowy. Z czego wynika tak znaczna strata na Dworcowej 46 wynosząca 587 tys. zł?

Co w tej materii miał do powiedzenia prezes? Stwierdził, że mają dopiero za sobą jeden pełny rok działalności.

- Rynek hotelarski w Płocku nie jest łatwy. Czy to dobry zysk? Zależało nam na tym, aby nie było straty. Tego rodzaju biznes potrzebuje czasu. Nie jest proste zdobyć i utrzymać klientów. Z danych, które mam za te rok, widać już znaczącą poprawę. Przewiduję, że przy wynikach za 2017 rok uda się podwoić ten wynik finansowy.

W sprawie kosztów dotyczących całego obiektu dworca wraz z działkami przyległymi Bednarski tłumaczył, że ciąży im, jako spółce, bardzo wysoka amortyzacja. Dla spółki to ponad milion złotych, tylko dla dworca ponad pół miliona.

- Wiadomo, że wraz z upływem lat amortyzacja będzie się zmniejszała. Na dworcu mamy wynajętą praktycznie całą dostępną powierzchnię handlową. Jedyną możliwością zwiększenia przychodów jest zwiększenie kosztów parkowania autobusów przez poszczególnych przewoźników, czego na tę chwilę nie chcemy czynić. Amortyzacja nam ciąży. A mimo wszystko udało się poprawić wynik finansowych, zmniejszając stratę o ponad 300 tys. zł. Sądzę, że idziemy w dobrym kierunku i sytuacja finansowa będzie coraz lepsza.

Jeden z obecnych mieszkańców w auli Ratusza, Waldemar Ejdys przywołał jeszcze jedną sprawę dotyczącą dworca, spłatę zaciągniętego kredytu.

- Mamy wydzielony budynek, na którym jest strata wynosząca 587 tys. zł. Jak sobie wyliczyłem, to jakieś 10 proc. obrotów spółki – mówił Ejdys. - Jeśli miałoby się to rok po roku powtarzać, to może być dość trudna sytuacja. Macie jakiś plan na ten dworzec? Bo jeśli dworzec ma funkcjonować niemal tylko z opłat wjazdowych od przewoźników, bo chyba z tego żyje, to mamy teraz taką sytuację, że tych przewoźników jest coraz mniej, a liczba kursów coraz mniejsza. Tu raczej nie ma nadziei, aby coś się w tym względzie w najbliższych latach zmieniło. Czy macie plan, aby to nie była sytuacja trwała?

- Można było zachować status quo i mielibyśmy wciąż taki budynek, jaki ten był przez lata – odparł prezes. - To była potrzebna decyzja. Ciężar spółka wzięła na siebie. Wydatek był duży, 20 mln zł. Jeśli popatrzeć na konstrukcję finansową, wcale nie jest tak źle. Tak naprawdę budynek dworca zarabia na siebie i te pieniądze, które generuje, zapewniają spłaty poszczególnych rat. Nie ma problemu z płynnością finansową. Konstrukcja finansowa jest wystarczająca, natomiast płocczanie mogą cieszyć się nowoczesnym obiektem.

Dlaczego wciąż nie ma rynku na Podolszycach?

Ejdys pytał również o możliwość zorganizowania targowiska miejskiego na obszarze Podolszyc Południowych. - Byłoby to z korzyścią dla mieszkańców, a spółka mogłaby prawdopodobnie na tym zarabiać.

Prezes potwierdził, że jest taki pomysł z rynkiem na Podolszycach. Mają jednak jeden problem z działką. - Nie mamy takiej. Miasto nie jest w stanie wskazać terenu, na którym takie targowisko moglibyśmy poprowadzić. Możliwości ze strony spółki zostały wyczerpane. Jeśli w przyszłości takie grunty otrzymamy, oczywiście że będziemy zmierzać do powstania targowiska, ponieważ jest to potrzebne. Widzimy to, jako poborca opłaty targowej. Na Podolszycach odbywa się nielegalny handel, a my chętnie byśmy ten handel uporządkowali. Ale na tę chwilę nie mamy takiej możliwości.

(K.B)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (14)

Jacek z GdyniJacek z Gdyni

14 7

Jeśli chodzi o GREEN HOTEL, to zawsze, kiedy przyjeżdżam do Płocka w nim nocuję. To bardzo dobry hotel. Potrzeba jednak czasu, aby go wypromować. Myślę, że z czasem zysk będzie o wiele większy. Na koniec chcę podziękować WSZYSTKIM PAŃSTWU, którzy przyczynili się do wybudowania nowego dworca oraz hotelu. Teraz z dumą odwiedzam Moje Rodzinne Miasto. Nie muszę wstydzić się obdrapanego budynku, który był i jest wizytówką Pięknego Płocka. 17:06, 13.09.2017

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

WojWoj

6 5

Prezes kazał napisać ? 18:57, 13.09.2017


NieNie

3 1

To sam Prezes pisał...zreszta to jego jedyna wczorajsza czynność związana z jego stanowiskiem 11:43, 14.09.2017


PppPpp

14 7

W prywatnej firmie gdyby dyrektor, pracownik, handlowiec po okresie próbnym 3 m-cy nie sprawdził się w pracy tj. nie zdobywał klientów i nie utrzymywał z nimi współpracy wówczas nie dostałby nowej umowy albo został zwolniony. A tutaj ? No cóż. Czekamy, a niemała pensyjka co miesiąc leci... 19:37, 13.09.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

HopkaHopka

16 2

Skasujcie ten śmietnik w centrum miasta zwany dla pozoru "dworcem" i przenieście to całe busiarskie tałatajstwo na dworzec kolejowy! Jak nie stać, to niech stają w krzakach! Kto to słyszał, żeby ludzi na dzień dobry witał obsrany przez gołębie budynek i śmierdzący kebab. Błagam! 21:24, 13.09.2017

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

JeryJery

2 0

To jest prywatny teren , i niestety miasto z tym nic nie zrobi 10:51, 14.09.2017


hotelarzhotelarz

12 1

Piszcie zrozumiale! Hotel miał przychód 25 tys., czy miał zysku 25 tys.? Określenie "Hotel zarobił" chyba należy traktować jako że taki był przychód ??? 07:22, 14.09.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Brawo RynexBrawo Rynex

11 4

Po tylu latach Płock doczekał się pięknego dworca. Przypominam radnym PiS, że jeżeli nie pamiętają, to niech sobie przypomną jak ten dworzec wyglądał przed 2014 rokiem. Gdzie byliście i co zrobiliście za czasów prezydentury Milewskiego? Dworzec nie ma za zadanie na siebie zarabiać, tylko odprawić pasażerów w kulturalnych, cywilizowanych, europejskich warunkach. Podobnie jak szpital ma wyleczyć pacjenta, a nie zarabiać na siebie. 08:36, 14.09.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

dworzec he hedworzec he he

6 3

Żeby postawić dworzec muszą być pociągi! A tak równie dobrze można by postawić zielone badziewie na rynku. Taki sam efekt 12:01, 14.09.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

autorautor

7 2

Ile ten prezes zarabia rocznie? Zwolnić natychmiast i od razu spółka zyska finansowo. 12:52, 14.09.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

JointJoint

5 1

Ktoś pytał więc sprawdziłem w oświadczeniu i informuję, prezes w roku biegłym zarobił ponad 200 000 czyli miesięcznie pobierał ok . 16 800.
Chyba za mało bo spółka lichutko przędzie. 21:11, 14.09.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

szczerba73szczerba73

4 1

Nie wiem o co wam chodzi z tym hotelem. Bardzo często korzystam, z tego hotelu. Bardzo dobra lokalizacja, czysto, smacznie, bardzo miła obsługa, i przede wszystkim tanio jak na te warunki.
Pozdrawiam i trzymajcie ten poziom dalej( chociaż może nie, bo nie będzie wolnych pokoi dla mnie :)) 11:25, 15.09.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

KiOKiO

1 3

Miałem okazję nocować w płockich hotelach, był ten o którym jest artykuł, Otoliński, Płocki i chyba coś na starym mieście, ale nazwy nie pamiętam. I tak: ten na starym mieście droższy niż w Gdańsku za dwójkę, Płocki chyba tam nikt tym nie zarządza, Green, to dworzec i to czuć, bo pociąg zatrąbi i głośno. Z Otolińskim miałem przygodę na parkingu, spadł deszcz i nie mogłem przez potężną kałużę wejść do auta, ale i parking zrobili. Od ponad roku raz, dwa razy w miesiącu wybieram Otoliński, bo tam się po prostu wysypiam. 15:50, 15.09.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA

zdzd

1 0

Dlaczego kuczki z reklamy wyżej, są a białych domach a dla nas zielone , bure w centrum? Zlikwidować 3 Miasto i wszystko wróci do normy.Nawet COŚ, co udaje amfiteatr.Jak wróci do cywilizacji europejskie, zlikwidujcie kraty na tumach..., zarobi więcej jak 35 000 zł. Przecież czekają na przejęcie a zysk pokaże się od razu. 11:44, 16.09.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
© portalplock.pl | Prawa zastrzeżone | 2017