REKLAMA

Ile będzie kosztowała budowa nowego przedszkola na Wielkiej Płycie?

15:21, 11.09.2017 | K.B
REKLAMA
Skomentuj
Fot. Karolina Burzyńska / Portal Płock

Rodzice dzieci z przedszkola na Wielkiej Płycie długo już czekają na zapowiedziane koncepcje, a także na decyzję, czy doczekają się nowej placówki, czy też część szkoły zostanie zaadaptowana na potrzeby przedszkola. Teraz pojawił się kolejny pomysł. - Chcemy, aby mieszkańcy osiedla wypowiedzieli się, czego oczekują – mówi nam Hubert Woźniak z zespołu medialnego w Ratuszu. 

Co będzie dalej z przedszkolem przy Kossobudzkiego? Pracownicy, rodzice wraz z dziećmi czekają na tę odpowiedź od wielu miesięcy i doczekać się nie mogą. Kiedy zapowiedziano spotkanie na miejscu, radni odwołali wizytę na prośbę wiceprezydenta Jacka Terebusa. Później obiecywano sierpień, jako ten miesiąc, kiedy wreszcie zobaczą zapowiedziane (i wywalczone) dwie koncepcje, jedną dotyczącą budowy nowej placówki dla przedszkola nr 17. im. Małego Księcia i drugą na adaptację części budynku Szkoły Podstawowej nr 3 (zostaliby uczniowie z klas 1-3, reszta chodziłaby na lekcje do budynku byłego Gimnazjum nr 5 - taka była propozycja). Wciąż byłoby blisko, bo chodzi o tę samą ulicę. Rodzice jednak walczą o budowę nowego budynku, tym bardziej że te stare placówki stopniowo na osiedlach zamieniają się w przestronne i kolorowe, dobrze wyposażone miejsca dla maluchów. Niestety, mieszkańcy znów się nie doczekali. Przedstawienie koncepcji przełożono na wrzesień, pomimo zapewnień pod koniec sierpnia w trakcie sesji ze strony wiceprezydenta Terebusa, że Urząd Miasta Płocka jest już gotowy do rozmowy. Przypomnijmy, że jedną koncepcję dotycząca przedszkola na osiedlu Wielka Płyta przygotowali pracownicy Ratusza, drugą wyłoniona w przetargu firma. 

Na nasze pytania uzyskaliśmy w minionym tygodniu odpowiedź z Ratusza, że odbędą się spotkania z mieszkańcami osiedla i rodzicami w sprawie obu koncepcji. Kiedy? Akurat tego jeszcze nie ustalono. Koncepcje radni poznają w trakcie posiedzeń komisji. 

- A co będzie dalej, tu już zdecydują radni – dopowiada Alina Boczkowska z zespołu współpracy z mediami w Urzędzie Miasta Płocka.

Jakie są rozpatrywane możliwości? Byłyby przedstawione dwa warianty: urządzenie przedszkola w budynku Szkoły Podstawowej nr 3 z zagospodarowanym placem zabaw, przeznaczając teren po starym przedszkolu na teren zielony (adaptacja wiąże się z kosztami około 3,5-3,8 mln zł, do tego około 2 mln na zagospodarowanie terenu po przedszkolu), bądź - jako druga opcja - budowa nowego przedszkola w miejscu po dawnym Zespole Szkół Ogólnokształcących Specjalnych nr 7. Druga możliwość to oczywiście również rozbiórka starego budynku przedszkola i powstanie tam terenu zielonego. Parking jest mniej prawdopodobny z racji szpaleru drzew, które Ratusz chciałby zachować. Na nowy budynek przyszłoby zapłacić około 10-11 mln zł, wliczając już koszt zagospodarowania terenu zielonego. - Podkreślam, że to jedynie prawdopodobne scenariusze - dopowiada Hubert Woźniak. 

Dziś w ratuszu odbywa się posiedzenie komisji rewizyjnej, posiedzenie następnej komisji będzie 18 września (komisja edukacji, zdrowia i polityki społecznej odbywa posiedzenia we wtorki w tygodniu przed sesją, czyli kolejna byłaby zapewne 19 września). Nie opublikowano jeszcze zagadnień, którymi się zajmą miejscy radni. Jednocześnie w poniedziałek dowiedzieliśmy się o nowym pomyśle ratusza i to pomimo ponad 2 tys. podpisów złożonych przez mieszkańców opowiadających się za budową nowego przedszkola. Urzędnicy zastanawiają się nad pewną możliwością jeszcze we wrześniu...

- Chcemy, aby to sami mieszkańcy osiedla wypowiedzieli się, jakie są ich oczekiwania w sprawie przedszkola na Wielkiej Płycie – mówi Hubert Woźniak z zespołu współpracy z mediami w Ratuszu.

Zastrzega, że nie będzie to referendum, a raczej badanie opinii mieszkańców z wykorzystaniem aplikacji przeprowadzone jeszcze przed sesją we wrześniu, czyli jeszcze przed głosowaniem radnych. W najbliższych dniach, jeśli takie badanie się odbędzie, zostaną podane bardziej szczegółowe informacje. Raczej muszą się z tym spieszyć, bo czasu jest bardzo mało. Pytanie, czy aby nie za mało? Sesja już 26 września. Nadal ostateczna decyzja należałaby jednak do radnych, ponieważ to oni podejmują decyzję o wydaniu takich kwot z miejskiego budżetu. 

(K.B)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (16)

JojoJojo

35 5

Wprawne oko wypatrzy co jest grane. Dętowi sypie się koalicja.Nie doliczył się 13tu głosów za swoim pomysłem to będzie nagle referendum ogłaszał.O łaskawca..Jakieś transfery się szykują w radzie?Ktoś coś wie? 19:48, 11.09.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

JanekLowcaFiranekJanekLowcaFiranek

33 3

Transfery planowane ale zawodnicy sie troche boja zmian zasad gry czyli przyszlej ordynacji wyborczej i czekaja w blokach :-) 21:11, 11.09.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

fan burz fan burz

32 0

Tylko żeby radni zechcieli i zdążyli przeczytać przed głosowaniem materiał dotyczacy przedmiotu głosowania. Chciałoby sie aby dostali go z kilkudniowym wyprzedzeniem, ale jak znam praktyki UMP może być to wrzutka w dniu sesji RM a w najlpeszym przypadku w przeddzień sesji na komisje skarbu i budzetu. W atrykule jest wzmianka o dzisiejszym posiedzeniu komisji rewizyjnej ale w jego programie nie ma punktu dotyczacego wyboru wariantu rozwiazania problemu przedszkola na Wielkiej Płycie -zgaduję że musiała byc prawdziwa burza mózgów o niczym albo moze burza w n-ku i adekwatny jej wynik. 21:28, 11.09.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

PrezydenciePrezydencie

28 1

Czas skończyć z upokarzaniem mieszkańców. Ponad 2000 mieszkańców osiedla wypowiedziało się w tej sprawie. To pewnie więcej niż uzyskał pan głosów w wyborach na osiedlu. A pan ciągle swoje... Znowu pan wymyśli wątpliwej jakości sposób konsultowania z mieszkańcami, w pana mniemaniu właściwszy, bo kontrolowany... Apeluję o powagę i honor, bo tego zaczyna pany brakować w kontaktach z mieszkańcami. 08:26, 12.09.2017

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

czyżby?czyżby?

2 13

Starsze osoby z okolicznych bloków zastraszone krzykami wariatek to te 2000? To gratuluję. 10:16, 12.09.2017


Do: czyżby?Do: czyżby?

8 2

Prawda w oczy kole? Ten się śmieje, kto się śmieje ostatni. 10:46, 12.09.2017


do czyżby?do czyżby?

19 2

Prostacjka demagogia prezydenta i baronów z PSL.Lepszy głos starszego mieszkańca z osiedla niż prezydenta, który wolał wyprowadzić się z miasta na wieś 10:33, 12.09.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

mieszkankamieszkanka

23 2

mam 2 dzieci w Przedszkolu nr 17. Jakim prawem ktoś nazywa mnie starą dewotką tylko dlatego, że domagam się tego co należy się mieszkańcom. 10:47, 12.09.2017

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

do mieszkankido mieszkanki

2 12

Nie wiem, kto nazwał Panią starą dewotką, raczej nikt.
Ja też tu mieszkam. Ale w tej walce zapomnieliście Państwo, że nikt Wam przedszkola nie likwiduje. Tylko przenosi 100m dalej... 11:59, 12.09.2017


Do: do mieszkankiDo: do mieszkanki

12 3

A dlaczego dzieciaki mają być "przenoszone" ? Budynek Sp3 nie jest i nigdy nie będzie odpowiednim miejscem na przedszkole. Proponuję zrobić tam kółko zainteresowań pt: "logiczne myślenie nie boli- pomyśl i ty". Faktem jest, że komuś bardzo zależy na tym placu i tu jest pies pogrzebany. 12:05, 12.09.2017


I.I.

20 1

Ja na przykład jako zwykły obywatel osiedla nie mam zielonego pojęcia, co ma powstać zamiast Waszego przedszkola.
Mieszkańcy mówią o parku i zieleni - ale to pewnie niestety nie dla starszych, bo będzie się tam zbierać patologia z gimbazy, hałasować i pić pod oknami.
Niektórzy mówią o parkingu, choć to znów kolejny beton pod oknami... A Pani nie chciałaby, żeby dzieci uczyły się w nowszym budynku, a nie w tej zatęchłej kilkudziesięcioletniej norze? 12:18, 12.09.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

PP czytająPP czytają

7 3

zapewne tylko stare wariatki, co widać wyraźnie po opiniach pod komentarzami. Litości Prezydencie! Skończ z tą swoją dyktaturą 15:24, 12.09.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

mieszkaniecmieszkaniec

3 14

Ktoś napisał wcześniej, że prezydent na osiedlu Wielka Płyta dostał mniej głosów, niż zwolennicy przedszkola nazbierali podpisów. Nie głosowaliście na obecnego prezydenta, a chcecie żeby wam wybudował nowe przedszkole? Trzeba było wymagać od Milewskiego. Co za hipokryzja i obłuda tych politycznych napinaczy. Nie głosowali, a mają czelność coś wymagać. 16:11, 12.09.2017

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

nawet jeśli nawet jeśli

7 1

nikt by tu nie zagłosował na Nowakowskiego, to niestety lub ,,stety" Nowakowski jest prezydentem miasta, od którego nawet pojedynczy mieszkaniec ma prawo wymagać. Po wyborach, to jest już prezydent miasta dla wszystkich jego mieszkańców a nie tylko tych, którzy na niego głosowali. Idąc dalej drogą ,,logiki" tego debalnego wywodu ,,mieszkańca", spytam: Czy prezydent powinien dzielić budżet miasta według procentów poparcia wyborczego, nie tykając tej części procentowej budżetu odpowiadającej procentom ludzi, którzy na niego nie głosowali ??? 19:51, 12.09.2017


art 97 ustawyart 97 ustawy

8 0

o zawieszeniu organów jednostki samorządu terytorialnego mówi wyraźnie, że w razie nierokującego nadziei na szybką poprawę i przedłużającego się brakiem skuteczności w wykonywaniu zadań publicznych przez organy gminy, powinno się je rozwiązać.
W grudniu rada miasta podzieliła mieszkańców na gorszych i lepszych. Niestety zamiast pomagać tym gorszym, równoważyć rozwój stosuje się ekonomię wyborczą i inwestuje w te osiedla które gwarantują sukces wyborczy. Obecny prezydent manifestuje taką praktykę.
Wyjście? Albo podzielić miasto na dwie dzielnice z oddzielnymi budżetami, albo zgłosić do kancelarii premiera opisane niecne praktyki rządzących i wprowadzi on komisarza 08:10, 13.09.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA

PrezydentemPrezydentem

6 1

powinien być mieszkaniec Płocka, nie osoba, która wyp..... z Płocka. Wszystko w temacie! 10:28, 13.09.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
© portalplock.pl | Prawa zastrzeżone | 2017