REKLAMA

Takie parki są w większych miastach. W Płocku to na razie projekt

10:49, 12.07.2017 | K.B
REKLAMA
Skomentuj
Fot. Od lewej - wybieg dla psów przy Parku Henrykowskim na Białołęce w Warszawie / Portal Płock. Od prawej - psia impreza na starówce, fot. Karolina Burzyńska / Portal Płock

Psia Kość – tak z pewnością powie urzędnik, który będzie sprawdzał wnioski od strony formalno-prawnej do tegorocznej edycji budżetu obywatelskiego. Bynajmniej nie dlatego, że coś mu się nie będzie zgadzało. W tegorocznej edycji pomyślano nie tylko o ludziach. W końcu mieszkańcami miasta są także nasi pupile na czterech łapach.

O powstaniu parku dla psów pisaliśmy przynajmniej kilka razy. Co pewien czas ktoś się upominał, była bowiem potrzeba stworzenia takiego miejsca, jednak sprawa jakoś się rozmywała. Zobaczymy, może tym razem, kiedy już gotowe projekty zostały zgłoszone do tegorocznej edycji budżetu obywatelskiego, coś w tym temacie drgnie. Na 80 zgłoszonych projektów (upłynął już termin zgłoszeń), są i takie, które z pewnością ucieszą właścicieli czworonogów.

Stowarzyszenie Płock Przyjazny Psom uznało za jedno ze swoich priorytetowych zadań powstanie właśnie profesjonalnych i bezpiecznych wybiegów dla psów. Ostatnio organizowali w płockim Jordanku „Dzień z psem” i już wówczas zebrali kilkadziesiąt podpisów pod projektem budowy pierwszego w Płocku miejskiego centrum psiej rekreacji „Psia Kość” na terenach przy Zalewie Sobótka. Tyle że ten pomysł akurat dotyczy puli ogólnomiejskiej w budżecie obywatelskim.

- Wsłuchując się w głosy „psiolubnych”, postanowiliśmy złożyć jeszcze cztery projekty osiedlowe zakładające powstanie podobnych wybiegów na osiedlu Łukasiewicza, Dworcowa, Podolszyce Północ i Podolszyce Południe – mówią nam w stowarzyszeniu.

Wybiegi osiedlowe z kolei nazwali „Psi Uśmiech”.

Zacznijmy jednak od projektu ogólnomiejskiego, a więc od Centrum Psiej Rekreacji „Psia Kość”. Byłoby to miejsce przy Zalewie Sobótka tak zagospodarowane, aby było przyjazne i bezpieczne, a także po zmroku odpowiednio oświetlone. - Wybieg dla psów mógłby mieć powierzchnię powyżej 2500 metrów, co jest wystarczającym obszarem, aby zwierzęta mogły załatwić swoje potrzeby i bez obawy o bezpieczeństwo ludzi i ich samych bawić się na ogrodzonym terenie – opisują swój projekt pomysłodawcy. Wybieg, w założeniu, byłby czynny całą dobę przez cały tydzień, zapewniając stały dostęp dla każdego wraz z jego domowym pupilem. Najważniejsze są tu dwa aspekty, bezpieczeństwo i przyjazna atmosfera. - Wejść na teren będzie można przez dwie śluzy na przeciwległych krańcach terenu – czytamy w opisie. Czym są śluzy? To tzw. dwuetapowe przejście. Najpierw zamykamy za sobą pierwszą furtkę i otwieramy kolejną, co zmniejszyłoby ryzyko, że któryś z psów przebywających na wybiegu ucieknie przez otwartą furtkę. Przejście powinno być na tyle szerokie, aby do środka dostała się także bez przeszkód osoba niepełnosprawna korzystająca z wózka. Ponadto samo ogrodzenie musiałoby mieć odpowiednią wysokość, by nikt nie martwił się, że za chwilę pies podskoczy i znajdzie się poza terenem wybiegu.

Oczywiście pomyślano o ławkach. Pupil niech się bawi, a jego właściciel w tym czasie odpocznie. - Kamienne słupki pełniłyby rolę „psich pisuarów”. Przydałoby się ujęcie wody wraz z zamontowanymi miskami, do których można będzie nalać wodę, by pies nie musiał pić jej z butelki bądź przenośnego poidła. Nie obejdzie się również bez śmietniczek z dystrybutorami na woreczki na nieczystości, ponieważ czystość jest dla nas jednym z najważniejszych wyznaczników utworzenia tego miejsca – opisują projekt. - Na wyposażeniu wybiegu znajdzie się wiata chroniąca przed deszczem wraz z ławkami i koszem na śmieci, a także na części terenu przeszkody oraz narzędzia ułatwiające tresurę i ćwiczenia z czworonogami, urządzenia do trenowania agility.

Cztery projekty osiedlowe zakładają powstanie czterech wybiegów dla psów „Psi Uśmiech” i byłyby identyczne pod względem wyposażenia do projektu ogólnomiejskiego. Różnice polegają jednak na uwzględnieniu naturalnego ukształtowania terenu i przeznaczonej na ten cel powierzchni.

Szczegółowe usytuowanie wybiegu:
Psi Uśmiech

Osiedla Łukasiewicza - teren zielony przy dyskoncie biedronka nr działki 243, 242/1.
Osiedle Dworcowa - teren za sklepem Jysk, wzdłuż torów kolejowych przy dworcu PKP, nr działki 637/4.
Podolszyce Południe - teren pomiędzy ul. Czerwonych Kosynierów a ul. z. Rogowskiego, nr działki 3710.
Podolszyce Północ - teren przy Parku Północnym, nr działki 2906/150, 293/187.

Psia Kość
Teren przy zalewie sobótka, nr działki 484/9 i 484/11 bądź wschodnia strona działki przy rondzie spacerowym nr działki 1/22 i 1/23, ewentualnie plaża sobótka nr działki 1/21.  

(K.B)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (18)

MariuszMariusz

14 10

Potrzebna mobilizacja kochających swoje Psiaki. Dzięki takim działaniom miasto staje się coraz bardziej przyjazne. Super ludziska. 11:22, 12.07.2017

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

głupotagłupota

2 6

przyjazne? ale swoim ludziom, by kręcili lody 13:27, 12.07.2017


potrzebny potrzebny

10 0

jest wybieg dla urzędników ratuszowych 11:58, 12.07.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Dobra...Dobra...

12 10

ale wszystkie kundle maja tylko tam sr@c! Parodia! Wyciąganie kasy i tyle. Bardziej przyjaznym psom juz w tym miescie nie mozna byc omijajac jak na polu minowym "dowody przyjazni". 12:00, 12.07.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

supersuper

7 10

Bardzo dobry pomysł. A potem niech ktoś pomyśli o kotach pod blokami.
Nie może być tak, żeby nieodpowiedzialni ludzie przyzwyczajali je do przesiadywania na oknach piwnicznych i czekania na pełne miski całym rokiem. Takie koty nie spełniają swoich funkcji a "dobrem narodowym" są tylko z nazwy. 12:26, 12.07.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

płock "przyjaznpłock "przyjazn

4 4

nowe stowarzyszenia powstają, płock przyjazny ale wyciąganiu kasy buehehe 12:41, 12.07.2017

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

....

0 0

Nie wiesz o czym mówisz to się zamknij po prostu 12:06, 17.07.2017


....

8 6

i się zaczęło..zrzędy..jedyny problem to kupy.. tak się składa, że osoby najbardziej zainteresowane sprzątają po swoich psach, a stare dziady z kundlami i tak nie będą z placu korzystać 13:34, 12.07.2017

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

Prawda24Prawda24

5 2

To jezeli "dziady" nie beda korzystac to dla kogo to? Swietne podsumowanie tej "inicjatywy" Zachcianka i wyciaganie kasy "zainteresowanych". A zrzedy sa uzadadnione! Taaak! Kupy tfuuu g$wna na kazdym kroku to problem! W d$pach sie przewraca 13:56, 12.07.2017


Do prawda24Do prawda24

0 0

W dupie to się może i tobie przewraca...
Bardzo dobra inicjatywa...może w końcu ci co się tak bulwersuja zobacza ze psy to nie tylko kupy. . 12:08, 17.07.2017


antyrafałantyrafał

7 8

Po co wybieg? I tak będą robić gdzie popadnie. Tako samo jest z rowerzystami - buduje się im ścieżki z moich podatków, a jeżdżą asfaltem - potem wina jest oczywiście "na kierowcę"... 14:04, 12.07.2017

Odpowiedzi:4
Odpowiedz

pzdrpzdr

8 4

zacznij leczyć swoje fobie, bo będzie tylko gorzej :) 14:41, 12.07.2017


AnntryrafallAnntryrafall

4 6

napisał prawde. Takie są fakty 14:51, 12.07.2017


ahaaha

5 2

prawda jest taka, że antyrafal widzi rowerzystow nawet jak nie ma zadnego w promieniu 10km, bo ma jakies traumatyczne przeyzcia zwiazane z rowerem, albo pamieta jeszcze czasy jak sam z biedy jezdzil starym skladakiem z banka mleka do sklepu, a teraz ma samochod to jest kims :) 15:34, 12.07.2017


RacjonalnyRacjonalny

3 1

Pojezdzijcie troche po Plocku to uwierzycie antyrafalowi. To co wyrabiaja rowerzysci przeraza. Przejezdzanie przez pasy, jak jest sciezka to jazda po ulicy, rowerogadzeciaze z helmofonami na uszach z trybem niesmiertelnosci. Plaga! 16:03, 12.07.2017


BartekBartek

10 2

Nie ma co zwracac uwagi na komentarze tam bo tam objetnie co za artykul by nie byl to zawsze jest hejt wszystkiego a wpisuje sie tam jedna i ta sama osoba pod roznymi nickami, bardzo zakompleksiona z syndromem malego felixa 21:25, 12.07.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

nie lubie kup na chonie lubie kup na cho

1 0

Brawo, brawo i jeszcze raz brawo. Takich parków i to nie malutkich potrzeba jest przynajmniej kilka w tym mieście. Wtedy wiadomo by było, że z psem który w końcu musi się wybiegać chodzi się do "psiego parku". A właściciele nie będą samopas puszczać pupili jak np na Podolszycach. Każdorazowe zwrócenie uwagi, że po swoim psie się sprząta kończy się oburzeniem. Ja ostatnio jak uwagę zwróciłem panu koło 50-tki z wąsem i w okularach w okolicy cud miód, że po swoim owczarku niemieckim się sprząta kupy, to gość uciekł i jeszcze kazał mi sprzątać. Także kochasiu strzeż się bo następnym razem poświecę się, wezmę te gówno i rozsmaruje na tych wąsikach. Ludzie zacznijmy dbać o komfort także psów, ale i zacznijmy zwracać uwagę na właścicieli, którzy po swoich podopiecznych nie sprzątają. 13:25, 13.07.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Jaś Jaś

1 0

W nyc takich miejsc są dziesiątki ,psów tysiące i .....ani jednej kupy na ulicy .Dodatkową motywacją do utrzymania czystości jest mandat 100 USD za nieposprzątane po swoim psie . 15:22, 13.07.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
© portalplock.pl | Prawa zastrzeżone | 2017