REKLAMA

Oglądacie telewizję? Uważajcie, żeby nie zapłacić wysokiej kary. Płocczanin ostrzega innych

18:49, 18.05.2017 | M.W
REKLAMA
Skomentuj
Zdjęcie poglądowe, fot. depositphotos

Nieoddanie sprzętu w terminie może srogo kosztować - przekonał się o tym jeden z naszych czytelników, który po wygaśnięciu umowy z operatorem telewizji satelitarnej o kilka dni spóźnił się z oddaniem sprzętu. Kiepska pamięć mogła go słono kosztować. Teraz płocczanin ostrzega kogo się da.

Zwykle jest tak: podpisujemy umowę, w ciągu kilku dni lub nawet godzin otrzymujemy sprzęt i po jego skonfigurowaniu możemy cieszyć się z dobrodziejstw telewizji. Do czasu aż zmienimy operatora lub zdecydujemy, że nie potrzebujemy takiej oferty telewizyjnej. Wtedy mogą zacząć się kłopoty - sprzęt, który był dany w dzierżawę, trzeba zgodnie z umową niezwłocznie oddać, a wiele osób o tym zapomina. 

Przekonał się o tym nasz czytelnik, który za zwrot dekoderów po upływie wyznaczonego terminu musiał zapłacić karę. I to niemałą, bo w dzierżawie miał dwa dekodery Cyfrowego Polsatu. Koszt za zbyt późny zwrot jednego urządzenia to aż 340 złotych. Dwóch - 680 zł!

- Jeśli w ciągu 30 dni nie odda się dekodera, trzeba zapłacić karę - przestrzega czytelnik. - Abonament miesięczny wynosił 58 złotych,  a kara 340 złotych. Czy to jest uczciwa praktyka? Dekoder oddałem sprawny, po prostu po terminie.

Chcąc nie chcąc, płocczanin musiał zapłacić słoną karę, ale to nie koniec sprawy. Nasz czytelnik postanowił zapytać się o zawrotną sumę W Urzędzie Ochrony Konkurencji i Konsumentów. W odpowiedzi UOKiK wskazywał, że kara za nieoddanie sprzętu jest zasadna i dostawca telewizji miał prawo ją nałożyć, choć przyznał, że faktycznie jest wysoka.  Poradził też, by zwrócić się do Cyfrowego Polsatu z pismem.

Wysłane do operatora pismo przyniosło skutek i całą kwotę zwrócono.

Z całą sprawą zwróciliśmy się do Olgi Zomer, rzeczniki prasowej Cyfrowego Polsatu. Po zbadaniu indywidualnego przypadku naszego czytelnika potwierdziła, że pieniądze zostały zwrócone. 

- W tym konkretnym przypadku przychyliliśmy się do prośby abonenta z uwagi na dobry przebieg współpracy i stosunkowo niedługi czas zwłoki w zwrocie dekodera - informuje rzeczniczka. - Każdego z abonentów i każdy z przypadków traktujemy w sposób indywidualny, adekwatnie do zaistniałeś sytuacji i okoliczności zdarzenia.

Jak wyjaśnia Olga Zomer, wysokość kar umownych "wynika z rynkowych cen, a klienci są o nich informowani zarówno w ramach umowy, jak i regulaminu świadczenia usług". Wskazuje, że firma nie ukrywa warunków. - Regulamin oraz cennik są powszechnie dostępne na naszej stronie www, w punktach sprzedaży i w Centrum Obsługi Klienta. Dotyczy to oczywiście sytuacji, kiedy sprzęt jest naszą własnością i został klientowi udostępniony na czas świadczenia usług - wskazuje. 

Nasz czytelnik ostrzega teraz kogo się da, by wszyscy zwracali w terminie dzierżawione dekodery. Ma spory odzew, bo w jak się okazuje, z taką sytuacją spotkało się wielu innych klientów.

Ilu dokładnie? Na pytanie, jak wiele podobnych spraw jest rozpatrywanych przez firmę, rzeczniczka nie chciała odpowiedzieć, powołując się na tajemnicę przedsiębiorstwa.

(M.W)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (9)

qqwqqw

22 26

jak zwykle jakiś wąsacz nie wie co podpisuje, a później "ŁOSZUKUJO!" 19:58, 18.05.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

piterpiter

17 8

A miałem właśnie zmienić nc+ na Polsat. Zostaję jednak przy starym operatorze. Nie lubię takich złodziejskich zagrywek 21:23, 18.05.2017

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

xx

10 2

hahahahha myślisz, że jak w NC+ miałby taką sytuację to nie kasują <lol> 08:09, 19.05.2017


AndziulaAndziula

10 5

Nie polecam polsatu banda zlodzieji i nic wiecej zerwalam umowe moeli mi przyslac pismo ile mam do zaplaty tej smiesznej kary pan z ktorym rozmawialam.zapewnial mnie niejednokrotnie ze pismo wyslano itd a jak sie okazalo oddali sprawe do firmy windykacyjnej i to ona mi przyslala pismo ile mam zaplacic razem z odsetkami poprostu banda zlodzieji i eeszcze raz nie polecam 21:32, 18.05.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

miszczmiszcz

4 8

urzekła mnie wasza historia 22:55, 18.05.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

alltech3@wp.plalltech3@wp.pl

11 2

dziadostwo i dwa metry mułu ten śmieszny Polsat!!!!!!!!!! 23:00, 18.05.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

fgry566tfgry566t

11 8

Za gapowe się płaci. Nie rozumiem o co tyle szumu. 06:45, 19.05.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

qq

5 2

problemy z operatorami mają ludzie, którzy nie czytają umów i regulaminów, nie potrafią ustawić anten, nie wezwą fachowca bo to kosztuje i ustawiają anteny na łodź (tak jeden koleś ustawiał i nie dało mu się przetłumaczyć że satelita jest tam na górze w KOSMOSIE lol 08:46, 19.05.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

PawełPaweł

1 0

Trzeba powiedzieć dwie rzeczy. Po pierwsze, kara została naliczona zgodnie z regulaminem umowy, którą podpisał abonent. To, że operator nie odstąpił od kary, narażając się na utratę wizerunku, to już inna sprawa. Sam miałem podobną sytuację, kilka lat temu. Oddałem kartę jeden dzień po terminie i dostałem 300 PLN kary. 14:15, 19.05.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
© portalplock.pl | Prawa zastrzeżone | 2017