REKLAMA

Marszałek ma propozycję płatnych praktyk. Załapie się 100 osób

17:22, 03.04.2017 | K.B
REKLAMA
Skomentuj

Oferta jest skierowana do studentów z Mazowsza, którzy wyrażą chęć do odbycia wakacyjnych praktyk w Mazowieckim Urzędzie Marszałkowskim i w jego delegaturach. Zmieniono jednak zasady. Ile wynosi wynagrodzenie?

Trwające 20 dni praktyki odbywać się będą w lipcu, sierpniu i wrześniu w siedzibie Mazowieckiego Urzędu Marszałkowskiego w Warszawie i w jego delegaturach w Płocku, Ciechanowie, Siedlcach, Ostrołęce lub Radomiu. Łącznie w ramach trzeciej edycji programu „Praktyki u Marszałka” zaoferowano 100 miejsc. Nabór wniosków ruszył w ten poniedziałek i potrwa do 18 kwietnia. Aby dostać się na praktyki, przed aplikacją warto zapoznać się z zasadami. Po pierwsze każdy student może uczestniczyć tylko w jednej miesięcznej praktyce w danym roku kalendarzowym. Po drugie praktyki są skierowane do studentów zameldowanych w województwie mazowieckim i jednocześnie uczących się na stacjonarnych studiach wyższych na uczelniach państwowych i prywatnych na Mazowszu. Po trzecie, zgłaszać się mogą studenci, którzy w dniu składania wniosku mają poświadczone zaliczenie drugiego roku studiów.

Studenci będą mogli wybrać, w którym departamencie, kancelarii czy delegaturze chcą odbyć praktykę. Jednak wybór powinien być zbieżny z kierunkiem studiów. Preferowane będą m.in.: prawo i administracja, zarządzanie, ekonomia i finanse, ochrona środowiska, geodezja, rolnictwo, geologia, polityka społeczna, geografia oraz kulturoznawstwo. Tegoroczne zmiany dotyczą m.in. rekrutacji. Zapowiedziano, że ta będzie dwuetapowa. Najpierw należy prawidłowo wypełnić formularz i w odpowiednim terminie złożyć wniosek. Drugi etap odbędzie się w połowie maja. Chętni będą musieli wykazać się w trakcie testu z wiedzy o Mazowszu. W Mazowieckim Urzędzie Marszałkowskim zastrzegają, że jeśli po drugim etapie rekrutacji nadal pozostanie więcej kandydatów niż proponowana liczba miejsc, studenci z najlepszymi wynikami uzyskanymi na teście zostaną zaproszeni na rozmowy rekrutacyjne.

– Docierały do nas sygnały, że nie wszystkich kandydatów satysfakcjonuje prowadzone przez nas losowanie. Postanowiliśmy więc, na etapie rekrutacji, wprowadzić test wiedzy o Mazowszu, co pozwoli na wyłonienie najbardziej zaangażowanych i ciekawych pracy w samorządzie Mazowsza studentów – podkreśla Waldemar Kuliński, sekretarz województwa, dyrektor Urzędu Marszałkowskiego Województwa Mazowieckiego w Warszawie. – Program praktyk postanowiliśmy skierować do studentów na wyższym etapie realizacji studiów. Z naszych doświadczeń wynika, że będą oni mogli więcej wynieść z praktyk i lepiej wykorzystać dotychczas zdobytą wiedzę. Liczymy, że spośród najlepszych i wyróżniających się praktykantów możemy utworzyć bazę naszych przyszłych kadr dla urzędu – dodaje.

Dyrektor płockiej delegatury Tomasz Kominek zapowiada, że chcieliby przyjąć do urzędu po dwóch praktykantów na każdy miesiąc (czyli łącznie sześciu). 

- Każdemu uczestnikowi praktyk przydzielimy opiekuna, który pomoże we wdrożeniu w obowiązki, przygotujemy również własne stanowiska pracy. Zapewniam, że nie będzie to osoba od biegania po zakupy. Zamierzamy pokazać, na czym polega praca w administracji, aby każdy wiedział na co się decyduje przy wyborze konkretnej ścieżki zawodowej. 

Praktykantom zaoferowano wynagrodzenie w wysokości 1 tys. 950 zł brutto na podstawie zawartej umowy zlecenia. Studenci mają poznać zasady pracy i kulturę organizacyjną w urzędzie, w tym zasady przepływu informacji i komunikacji zarówno wewnątrz, jak z i petentami, zapoznają się również z praktycznym zastosowaniem prawa administracyjnego. W tajniki pracy urzędu wprowadzi praktykanta jego opiekun, którym będzie jeden z pracowników wybranej przez praktykanta komórki organizacyjnej urzędu. Praktyki odbędą się zgodnie z przygotowanym wcześniej przez opiekuna programem i zakresem zadań. Dodatkowo studenci wezmą udział w szkoleniach wstępnych. Zapoznają się m.in. z zasadami organizacji i działania urzędu, jego otoczeniem prawnym, podstawowymi regulacjami wewnętrznymi, zasadami przygotowywania aktów prawa wewnętrznego, a także kulturą organizacyjną urzędu. Praktykanci poznają również obowiązujące w urzędzie zasady bezpieczeństwa informacji, ochrony danych osobowych. Na zakończenie praktyki każdy ze studentów otrzyma zaświadczenie o ukończonej praktyce.

Formularze „Wniosków o przyjęcie na praktyki” wraz z regulaminem praktyk dostępne są na stronie urzędu www.mazovia.pl (w zakładce „Praktyki w UMWM”). Zgłoszenia można składać osobiście w punktach kancelarii ogólnej Urzędu Marszałkowskiego Województwa Mazowieckiego w Warszawie przy ul. Jagiellońskiej 26 (parter), Okrzei 35 (IV piętro pok. 424a) lub w delegaturach urzędu w Płocku, Ciechanowie, Siedlcach, Radomiu lub Ostrołęce, a także wysyłać pocztą na adres ul. Jagiellońska 26, 03-719 Warszawa. W sprawie praktyk można również kontaktować się pod adresem: praktyki@mazovia.pl.

Przy dwóch poprzednich edycjach programu w 2015 i 2016 roku do urzędu wpłynęło w sumie 569 wniosków. Zamiast testu odbywało się losowanie. Jak dotąd takie praktyki odbyło 207 studentów. Najczęściej wybierano Departament Organizacji, delegaturę w Płocku, Kancelarię Marszałka, a także Departament Środowiska oraz Departament Kultury, Promocji i Turystyki. Wnioski do programu najczęściej składali studenci z Uniwersytetu Warszawskiego, Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego, Politechniki Warszawskiej, Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego oraz Akademii Obrony Narodowej (obecnie Akademii Sztuki Wojennej). Wśród nich najwięcej było studentów prawa i administracji, samorządu terytorialnego, nauk ekonomicznych i społecznych oraz rolnictwa.

 

(K.B)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (11)

JointJoint

15 2

Misiewicz ZSLu w roli głównej 19:14, 03.04.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

BasiaBasia

15 2

Płoccy Radni PSL to przeciez wszyscy są PSLowskimi Misiewiczami. Każdy robi albo w starostwie albo u marszałka. Co więcej, zobaczcie gdzie robią radnych rodziny i koledzy :) to są cyrki dopiero :) 21:08, 03.04.2017

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

SugarSugar

3 5

Zobacz lepiej gdzie po "Dobrej Zmianie" wylądowali radni z PiSu.W nepotyzmie PiSiory przebiły już dawno PSL. Wole radnych PSLu niezależnych zawodowo od AN niż miernoty z PiSu i PO. 08:31, 04.04.2017


AdamAdam

12 3

PSL kształci kadry 21:53, 03.04.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

melegitmelegit

15 2

Pan Marszałek powinien dostać miejsce w parku technologicznym i tam założyć własny biznes i zatrudnić tyle ludzi ile zatrudnił na koszt podatnika w UM. Pokazać jak na to wszystko zarobić,by było rentownie i zyskownie.Praktyki u Kominka,który już dawno stracił rozum w rodzinie Psl,to jak rozmowa z głuchoniemym.Możesz mówić i nic.Ideologia Psl zawsze wie lepiej,a Pan Struzik nigdy się nie myli. 23:10, 03.04.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

do sugardo sugar

8 2

przecież wiemy, że Ty jesteś jednym z tych PSLowskich misiewiczów i tak zaciekle bronisz swojej paczki :-) jeden z radnych tłumaczył kiedyś, że on to po studiach jest i że jest specjalistą i że dlatego u Marszałka pracuje :D a co do bycia zależnym od AN - to chyba on jest zależny od Marszałka, stąd pojawiające się dowody wdzięczności w spółkach miejskich, nie uważasz? 09:02, 04.04.2017

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

SugarSugar

3 4

Mam tyle wspólnego z radnymi z PSLu, co z tymi z SLD. Nie wiem kto od kogo w tym układzie jest zależny. mnie interesują efekty dla Płocka a korzyści z tej współpracy sa niepodważalne czy tego chcesz czy nie. A jakie efekty mamy z obecności randych PiS w radzie miasta? 09:05, 04.04.2017


SugarSugar

6 6

jeszcze jedna rzecz. skoro tak fajnie jest być radnym i urzędasem, to kto ci bronil nim zostać? ja tam im roboty nie zazdroszczę bo musza się uzerac z takimi komentatorami z bozej laski a kasa tez nie jakas rewelacyjna 09:08, 04.04.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

ZbigniewZbigniew

3 9

W tych komentarzach widać tylko złość i frustrację ludzi związanych z dobrą zmianą 10:58, 04.04.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

wonderful pŁOCKwonderful pŁOCK

7 2

97 miejsc pewno są już zarezerwowane dla pociotów ZSL-u 16:42, 04.04.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

marekmarek

7 2

Po czwarte - trzeba mieć znajomości. Za prawie 2000zł brutto "obcemu" dziecku nie oddadzą. 19:16, 04.04.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
© portalplock.pl | Prawa zastrzeżone | 2017