REKLAMA

Piecyki i mróz zafundowały nam weekend pełen pyłu

18:27, 09.01.2017 | P.P
REKLAMA
Skomentuj

Smog, wysokie stężenie pyłów – to najczęściej powtarzane słowa w minionych dniach. To nie są nowe zjawiska, ale zaczęło być o nich głośno dzięki temu, że jesteśmy bardziej świadomi zagrożeń jakie na nas czyhają na przykład w powietrzu.

Przypomnijmy, że smog nie jest naturalnym zjawiskiem atmosferycznym. - Wszystkiemu winne mrozy i piece, którymi ogrzewamy nasze mieszkania – tłumaczy Andrzej Hasa, kierownik płockiej delegatury Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska. Przyczyną smogu jest także zalegające arktyczne powietrze i minimalny wiatr. 

Sobota i niedziela upłynęły w całej Polsce na śledzeniu wyników pomiaru WIOŚ. W niedzielę w Płocku stężenie PM 10, czyli pyłu zawieszonego w powietrzu, sięgnęło niemal 140 mikrogramów na metr sześcienny. - Wysokie stężenie pyłu odnotowaliśmy w weekend, ta sytuacja utrzymuje się nadal. Wiąże się to z niską temperaturą, którą mamy na zewnątrz, a co za tym idzie z koniecznością ogrzewania – tłumaczy Andrzej Hasa kierownik płockiej delegatury WIOŚ. - A u nas niestety najczęściej korzysta się z piecyków. Tu palimy węglem kamiennym, który ma bardzo duże ilości cząstek stałych i przy dużej temperaturze, więcej go spalamy, a to wiąże się z większą emisją pyłów.

Przypomnijmy, że normy dla PM 10 w Polsce ustalono na trzech poziomach dobowych: poziom dopuszczalny 50 ug/m3, poziom informowania to 200 ug/m3 oraz poziom alarmowy 300 ug/m3.

W WIOŚ zaznaczają, że niska emisja jest przyczyną pogorszenia stanu jakości powietrza. To tez jedno ze źródeł, które ma wpływ na jego jakość. - W Polsce mamy z tym największy problem w Europie, jeden z największych na świecie jeśli chodzi o zanieczyszczenie powietrza – tłumaczy Hasa. - Wiąże się to z pyłem i zawartym w nim m.in. benzoalfapirenem – jedną z najbardziej rakotwórczych substancji. A niska emisja jest przyczyną wszystkiego co najgorsze dzieje się w powietrzu.

Wysokie stężenie pyłu ma również negatywny wpływ na nasze zdrowie, bez względu na wiek. Niestety zbyt szybko węgla kamiennego nie wyrzucimy z użytku. – Wiąże się to z polityką energetyczną kraju – mówi Hasa. - Jesteśmy uzależnieni od węgla, i tak będzie jeszcze przez wiele, wiele lat, a to oznacza, że stan powietrza będzie coraz gorszy. Zdaniem kierownika można taką sytuację próbować zmienić np. korzystając z lepszego gatunku węgla, nowocześniejszych pieców czy wyeliminowaniu śmieci, które trafiają do pieców. Ale to nie wszystko. Możemy pomóc sobie zostawiając samochód w garażu, czy zmniejszając liczbę wypalonych papierosów. – Pomożemy sobie i powietrzu. Bo przy takim trybie życia mamy całkiem niezłą kumulację. Im więcej negatywnych źródeł, tym większe zagrożenie zdrowia. Rachunek jest prosty – dodaje Hasa. 

(P.P)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (6)

GreenGreen

11 5

My to wszyscy wąchamy..Orlen swoją drogą a także właściciele pieców tzw śmieciuchow..One przepalą wszystko..Najbardziej śmierdzi z domków na boki od Wyszogrodzkiej..Starzy ludzie stare przyzwyczajenia..Palą wszystkim czym popadnie.Mam kolesia w pracy który z entuzjazmem chwali się czym pali w piecu..Pali dosłownie wszystkim..Tylko żałuje że gazetki reklamowe z dyskontów nie nadają się na rozpałkę.Wogólę ten nasz Płock to jeden wielki SYF I MALARIA...A poza miastem jest nie inaczej.LZS Radziwie też daje popalić ale z tamtej strony Wisły to pewnie to nie przeszkadza..Prezydencino Miasta Płock zabierz się za ten syf a nie ustalasz stawki za wynajem sali dydaktycznych lub gimnastycznych..Rozwój intelektualny człowieka lub trochę sportu jest ponad wszystkim.A ty liczysz tylko kasę..CIEKAWE KTO BĘDZIĘ GŁOSOWAŁ NA ciebie w PRZYSZŁYCH WYBORACH..Ludzie nie zapomną ci zamknięcia CKU koło Donalda..I wogólę to mam osobiście cię dość. 20:16, 09.01.2017

Odpowiedzi:3
Odpowiedz

zetzet

4 6

prezydent woli składać medialnie pożądane doniesienia ws. benzenu (mimo że od początku było wiadomo, że się tym zbłaźni); drona do badania dymu z kominów nie chce kupić, tak dba o zdrowie nasze i wasze.... 20:29, 09.01.2017


lolololo

4 4

Już dawno mówili nam babcie i dziadkowie.. Nie wierz łysemu i rudemu..Bo ten łysy był na pewno rudy.. 21:34, 09.01.2017


zedzed

3 0

Obawiam się, że nikt nie będzie miał odwagi nic z tym problemem zrobić. Niestety śmierdziuchopalacze to wyborcy. Kto ma interes żeby zadzierać z wyborcami. 07:41, 10.01.2017


bicekbicek

6 4

Pewna Radna chyba z tydzień temu proponowała urządzenia pomiarowe z kamerami do wyłapywania m.in. domów gdzie palą w piecach czym popadnie. Hejt słał się na maxa, że bez sensu itp., a tu niejaki "green" i "zet" każą się w końcu zabrać za ten syf. Ludzie, ogarnijcie się w końcu po czyjej jesteście stronie - waszego zdrowia czy dobrej zmiany?! 22:19, 09.01.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

antysyfiarzantysyfiarz

4 2

A do tego prezydent, który broni się jak może żeby transport publiczny był spalinowy. Z tak rozbabranym budżetem nasze frytkownice będą po płockich ulicach śmigały jeszcze z pół wieku. 23:07, 09.01.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
© portalplock.pl | Prawa zastrzeżone | 2017