REKLAMA

Jak żyje się i pracuje w Holandii

11:59, 29.09.2017 | artykuł sponsorowany
REKLAMA
Skomentuj

Wśród wielu kierunków wyjazdu rozważanych przez osoby chcące żyć i pracować za granicą, poza klasycznymi propozycjami jak Wielka Brytania czy Niemcy, bardzo często wymienia się również Holandię. Kraj ten jest szczególnie polecany dla osób, które niezbyt pewnie czują się rozmawiając w obcym języku, zapewnia świetne warunki „na start”, a jednocześnie znajduje się dość blisko Polski. To ostatnie znacząco obniża koszt wyjazdu i ew. przeprowadzki, ale też umożliwia tanie odwiedziny u rodziny w Polsce. Czy zatem Holandia to najlepszy wybór? Spróbujmy bliżej przyjrzeć się sytuacji.

Kraj bliższy niż myślisz

Gdybyśmy poprosili o to przypadkowych ludzi na ulicy, to zapewne większość z nich miałaby problem z prawidłowym wskazaniem Holandii na mapie. Częściowo usprawiedliwia to stosunkowo niewielka powierzchnia tego kraju (niewiele ponad 40 000 kilometrów kwadratowych, podczas gdy w przypadku Polski jest to ponad 312 tysięcy kilometrów), częściowo też jest to spadek po czasach dawnego systemu, gdy w zasadzie nie mieliśmy żadnych związków z Holandią. Nie pomaga też z pewnością lokalny język, którego opanowanie wydaje się bardzo skomplikowane. Jednak tak naprawdę to wszystko powyższe stanowi jedynie pozory – jak zatem wygląda rzeczywistość? Tak naprawdę Holandia znajduje się całkiem blisko Polski – wszystko oczywiście zależy z którego miejsca naszego kraju rozpoczynamy wyprawę i gdzie w Holandii jest nasz cel, ale przy odrobinie szczęścia możemy ruszając z Polski znaleźć się w krainie tulipanów i wiatraków już po przejechaniu 500-600 kilometrów, a ponieważ trasa wiedzie po niemieckich autostradach, to już po kilku godzinach jazdy będziemy mogli powiedzieć „dojechaliśmy”. I zaraz po dojechaniu może nas czekać to, czego się trochę obawialiśmy - pierwszy kontakt z językiem niderlandzkim. Jednak nie ma się czego obawiać, niektóre słówka brzmią całkiem znajomo, a podstawowe kilkadziesiąt czy kilkaset słów opanujemy dość szybko. A dopóki się to nie stanie – z większością Holendrów bez problemu można się porozumieć po angielsku, a w niektórych pracach wystarczy sam język polski! A skoro o pracy mowa, to czas na następny punkt.

Jak zdobyć pracę w Holandii?

Holandia to bardzo popularny kraj wśród turystów. Jeśli jednak celem naszego wyjazdu jest poprawienie naszej sytuacji finansowej, to nie da się uniknąć konieczności znalezienia pracy. Szczęśliwie będzie to prostsze, niż mogłoby się wydawać. Na początek, najlepiej jeszcze przed wyjazdem, spróbujmy popytać naszych znajomych – może któryś z nich pracował w Holandii i może nam polecić jakieś ciekawe miejsce? Jeśli nie – to nie zrażajmy się i szukajmy dalej. Skoro i tak już siedzimy przed komputerem czytając ten tekst, to wykorzystajmy ten komputer w celu znalezienia sobie nowego pracodawcy. W Internecie dostępnych jest dużo portali zajmujących się pomocą w poszukiwaniu pracy, warto jednak wybrać taki, do którego można mieć zaufanie. Szukajmy więc profesjonalnych witryn, z wieloma ofertami pracy – przykładowo na stronie www.pracujwunii.pl dostępnych jest kilkadziesiąt tysięcy ofert z ponad 30 krajów Europy, z czego około 7 tysięcy w samej Holandii (a warto podkreślić, że minimalna pensja w Holandii to ponad 1550 EUR). Co ważne, ponad 1000 z nich nie wymaga znajomości języka obcego, możemy się więc tam czuć jak w Polsce. A skoro o życiu mowa – to czytajmy dalej.

Codzienne życie w Holandii

Nie samą pracą człowiek żyje, jeśli już pracujemy, to coś też musimy robić po pracy. Zapewne pierwsza wizyta w urzędzie, w sklepie, czy nawet wyjście do parku gdzie otoczeni będziemy przez osoby mówiące w nieznajomym języku może być stresujące. Jednak co to dla nas – znaleźliśmy już pracę za granicą, reszta pójdzie jeszcze łatwiej! Na początek pewnie będziemy ograniczać swoje kontakty do naszych znajomych z pracy, w szczególności, jeśli są to osoby polskojęzyczne. Warto jednak możliwie szybko zanurzyć się w bogatej, lokalnej kulturze, samemu zacząć robić zakupy (jeśli rozmowa ze sprzedawcą będzie problemem to wybierzmy sklep samoobsługowy) i zacząć uczyć się języka. Tym bardziej, że będzie to świetna inwestycja na przyszłość – naszą nową, holenderską przyszłość. A zatem zapraszamy do Holandii! Lub, jak powiedziałby Holender: Welkom in Nederland!

(artykuł sponsorowany )
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
© portalplock.pl | Prawa zastrzeżone | 2017