REKLAMA

Kuchnia wietnamska – czego warto spróbować, by rozsmakować się w daniach tej części świata?

13:10, 06.03.2017 | Artykuł sponsorowany
REKLAMA
Skomentuj

Kolendra, mięta, trawa cytrynowa, imbir… tak właśnie smakuje kuchnia wietnamska. Czaruje i uwodzi bogactwem smaków i umiejętnym łączeniem kontrastujących ze sobą aromatów. By ją poznać, wcale nie musisz wyruszać do Hanoi czy Ho Chi Minh. Najlepsze dania prosto z Wietnamu serwują też polskie restauracja. Warszawa może się pochwalić wieloma takimi lokalami.

Nigdy nie próbowałeś wietnamskich specjałów? Masz ochotę rozsmakować się w daniach z tego regionu świata. Oto, co powinieneś wiedzieć i czego warto spróbować, by wyruszyć w niezwykłą podróż kulinarną na Półwysep Indochiński.

Pod chińskim wpływem

Wpływy chińskie w kuchni wietnamskiej są widoczne bardzo wyraźnie – z uwagi na długoletnią wymianę kulturową. Ale to nie koniec. Uważny obserwator dostrzeże też inspiracje, których korzenie sięgają kolonialnej Francji. To dzięki Francuzom w Wietnamie przyjęły się kawa, pomidory czy szparagi, a na południu kraju powstały winnice.

Dodatkowo, kuchnia wietnamska sięga do chińskiej filozofii żywiołów (Wu Xing), a zgodnie z nią w potrawach żywioły muszą się balansować – podobnie, jak pierwiastki Jing i Jang. Z tego kulturowego tygla rodzi się niezwykła jakość i feeria smaków, których nie sposób porównać z żadnymi innymi.

Czego skosztować, by rozpocząć kulinarną podróż do Wietnamu?

Zacznijmy od najbardziej znanej wietnamskiej potrawy, o której słyszeć po prostu musiałeś. O czym mowa? O sajgonkach! Papier ryżowy i przepyszny farsz – mięsny lub warzywny – tak przygotowane rolki trafiają bądź to na parę, bądź też do smażenia. Aromatyczne, chrupiące i sycące. Idealne z ryżem i sosem rybnym.

Wolisz zupę? Jeśli tak, koniecznie sprawdź, jak smakuje słynne Pho. To lekki rosół z makaronem ryżowym, dużą ilością kolendry oraz mięsem lub rybą. Wybrać można np. wersję z kurczakiem, wołowiną, pulpetami mięsnymi, a także rybą i kulkami rybnymi – do wyboru do koloru. Aromatyczny, rozgrzewający i wcale nie tak pikantny, jak by się mogło wydawać.

Lubisz makarony w „chińskim” stylu? Postaw więc na bun cha. Makaron ryżowy jest serwowany z grillowanymi kawałkami wołowiny, a także kolendrą, kiełkami oraz orzeszkami. Do tego obowiązkowo sos nuoc mamy – rybny, którym obowiązkowo zalewamy całość. Palce lizać!

Koniecznie skosztuj również pysznych naleśników wietnamskich. Chrupiące ciasto, smakujące nieco jak francuskie, a w środku… wieprzowina, krewetki, zielona cebulka czy kiełki. Podawane są obowiązkowo z całym talerzem „zieleniny”, czyli kolendry, bazylii oraz mięty. Takie połączenie smaków jest po prostu niesamowite!

Jak więc widać: nie taka straszna kuchnia wietnamska, jak można by myśleć. Nie jest ani tak pikantna, jak jej tajska sąsiadka, ani też tak egzotyczna, jak indyjska czy chińska. Pozwoli Ci się oswoić ze smakami Dalekiego Wschodu łagodnie, a jednocześnie sprawi, że Twoje kubki smakowe zaznają czegoś zupełnie nowego.

Masz ochotę spróbować, jak smakuje Wietnam na talerzu? Sprawdź menu, jakie oferują krajowe restauracje. Warszawa ma co najmniej kilka dobrych lokali wietnamskich, które zapewniają również możliwość zamówienia z dostawą do domu.

(Artykuł sponsorowany )
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
© portalplock.pl | Prawa zastrzeżone | 2017